Olga, córeczko, pamiętaj że data urodzenia to dopiero wstęp do tej całej układanki 🙂 mnie się zawsze wydawało że sama liczba mówi dużo, ale dopiero kiedy popatrzy się na to szerzej, na całe życie człowieka, na to co przeżył i gdzie jest teraz, wtedy dopiero widać czy los idzie w dobrym kierunku. Mam swoje lata i wiem jedno: szczęście rzadko kiedy przychodzi samo z siebie, zazwyczaj jakoś tak się kręci wokół naszych własnych wyborów... no ale oczywiście gwiazdy i liczby robią swoje, tego też nie można lekceważyć. Napisz nam więcej o sobie, co Cię konkretnie trapi, bo same dane to za mało żeby cokolwiek sensownego powiedziec. Chętnie pogadamy tu w wątku 🙂
no i właśnie o to chodzi, to wszystko jest w twoich rękach. jak wykorzystasz to co dostałeś w tym życiu, takie będą efekty. nikt za ciebie tej decyzji nie podejmie
