Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Rozkład w kole vs układ liniowy - która forma bardziej dokładna?


Wpisy: 262
Rozpoczynający temat
(@slawek54)
Połączone: 5 miesięcy temu

Zastanawiam się ostatnio nad rozkładami i mam takie pytanie do was: czy układ w kole daje bardziej dokładny obraz sytuacji niż zwykły liniowy? Bo robiłem kilka rozkładów trzymiesięcznych w linii i jakoś mi to nie grało z tym, co potem się działo. Zacząłem czytać o kole i wygląda jakby karty miały między sobą inne połączenia. Ale może to tylko moje wrażenie?


Odpowiedz
42 odpowiedzi
Wpisy: 117
(@eweliniunia_h)
Połączone: 2 lata temu

Też się nad tym zastanawiałam! Ja zaczęłam od liniowych bo były prostsze do nauki, ale moja koleżanka która robi tarota od lat mówi że koło jest lepsze gdy pytanie dotyczy relacji albo cykli. Sama jeszcze nie próbowałam koła, szczerze mówiąc trochę mnie przeraża ta ilość kart i ich wzajemne oddziaływanie. ale może źle to rozumiem?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@martynka00)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 287

@Eweliniunia_H No właśnie to wzajemne oddziaływanie to jest sedno. Ja długo robiłam tylko trójkę kart bo wydawała mi się wystarczająca, ale odkąd przeszłam na koło to widzę zupełnie inne rzeczy. Szczególnie przy pytaniach o to, skąd coś wynika i dokąd zmierza. Linia pokazuje ciąg, koło pokazuje kontekst wokół. 🙂


Odpowiedz
(@slawek54)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 262

@Martynka00 Ale jak konkretnie rozumiesz ten kontekst wokół? Bo dla mnie linia też ma kontekst, tyle że poprzednia karta wplywa na następną. W kole to działa inaczej każda karta odnosi się do środka?


Odpowiedz
Wpisy: 287
(@martynka00)
Połączone: 5 miesięcy temu

Mniej więcej tak, ale nie tylko. W kole, które ja używam, karty naprzeciwko siebie tworzą napięcie albo dopełnienie. To jakbyś widział dwie strony tego samego. W linii tego nie ma, bo nie ma naprzeciwko.


Odpowiedz
Wpisy: 201
(@cykoria60)
Połączone: 2 lata temu

Zatrzymałabym się tutaj, bo ta rozmowa idzie w kierunku "które lepsze" a to nie jest takie proste pytanie. Rozkład liniowy to nie jest gorszy brat koła. To są dwa różne podejścia do czasu i przestrzeni w interpretacji. Linia zakłada, że sprawy mają swój kierunek koło zakłada, że są ze sobą powiązane niezależnie od kolejności. Pytanie powinno brzmieć: do czego konkretnie pytasz?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jaroslaw89)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 173

@Cykoria60 To bardzo sensowne rozróżnienie. Mam w notatkach coś podobnego, że rozkłady kołowe były stosowane w tradycjach, gdzie czas był cykliczny, nie linearny. Celtycy właśnie tak postrzegali rok i los. Więc forma rozkładu może wynikać z filozofii, a nie z "dokładności". Czy to nie sprawia, że pytanie o dokładność jest trochę bez sensu?


Odpowiedz
(@slawek54)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 262

@Jaroslaw89 Ale z praktycznego punktu widzenia, jeśli robie rozkład z pytaniem na przykład o związek, to muszę wybrać jedną formę. I chciałbym wiedzieć która da mi więcej. To nie jest pytanie filozoficzne, po prostu siedzę nad kartami i muszę zdecydować.


Odpowiedz
Wpisy: 73
(@frania)
Połączone: 1 rok temu

A ja w ogóle nie wiedziałam że koło to coś innego niż po prostu karty ułożone w okrąg. Znaczy to brzmi głupio ale czy chodzi o to że każda pozycja w tym kole ma inne znaczenie? Tak jak w keltyjskim krzyżu każda pozycja coś oznacza?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@eweliniunia_h)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 117

@Frania Dokładnie tak, pozycje mają znaczenia, tylko w kole zazwyczaj chodzi o etapy albo aspekty czegoś, a nie o "przeszłość, teraźniejszość, przyszłość" jak w linii. Ale sama chciałabym sie dowiedzieć czy są ustalone sysetmy kołowe czy każdy robi swój własny?


Odpowiedz
(@cykoria60)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 201

@Eweliniunia_H Są systemy ustalone, np. rozkład roczny na dwanaście pozycji odpowiadających miesiącom albo rozkład oparty o osiem sabatów. Ale dużo osób tworzy własne koła pod konkretne pytanie. To jest właśnie ta różnica, linia jest zazwyczaj bardziej ustandaryzowana, koło częściej bywa autorskie. I to nie jest wada, pod warunkiem ze autor wie co robi.


Odpowiedz
Wpisy: 107
(@jolusia97)
Połączone: 2 miesiące temu

A czy do pytań o relacje z kimś konkretnym macie jakieś wskazówki, które daje lepszy obraz? Bo mnie interesuje właśnie taka sytuacja gdzie chcę zrozumieć dynamikę między mną a jedną osobą. Linia wydaje mi się za prosta na coś takiego.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@martynka00)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 287

@Jolusia97 Do relacji ja bym jednak poszła w stronę rozkładu gdzie masz osobne pozycje dla siebie, dla drugiej osoby i dla przestrzeni między wami. To może być i liniowe i kołowe, ważniejszy jest podział ról pozycji niż kształt. Chociaż koło może tu ładniej pokazać że to nie jest jednostronne.


Odpowiedz
Wpisy: 399
(@gabrysia92)
Połączone: 4 miesiące temu

Ale czy to nie jest tak, że koło działa lepiej bo po prostu zmusza nas do bardziej złożonej interpretacji? Bo jak masz pięć kart w linii to przechodzisz przez nie po kolei, a jak masz je w kole to mózg sam zaczyna szukać połączeń. Może ta "dokładność" to tylko efekt naszego myślenia, nie samego rozkładu?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jaroslaw89)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 173

@Gabrysia92 To ciekawe spostrzeżenie i mam podobną notatkę. Ale to nie obala koła, tylko przesuwa pytanie. jeśli interpretacja jest głębsza bo forma zmusza nas do więcej myślenia, to może właśnie o to chodzi? Forma rozkładu jako rodzaj dyscypliny interpretacyjnej.


Odpowiedz
(@slawek54)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 262

@Gabrysia92 Hm ale jeśli tak to wychodzi, że niema znaczenia co wybiore, tylko jak do tego siądę. To trochę mnie rozczarowuje, liczyłem na jakąś bardziej konkretną odpowiedź.


Odpowiedz
Wpisy: 201
(@cykoria60)
Połączone: 2 lata temu

Rozczarowanie rozumiem, ale może warto zmienić pytanie. Zamiast pytać "która forma jest dokładniejsza" zapytaj siebie: do czego mi ta dokładność potrzebna? Bo jak chcesz sprawdzić jak coś się potoczy w cazsie, linia jest czytelniejsza. Jak chcesz zobaczyć co na ciebie wpływa ze wszystkich stron naraz, koło jest lepsze. Tyle.


Odpowiedz
Wpisy: 406
(@celestyna03)
Połączone: 4 miesiące temu

A czy ktoś robił oba rozkłady do tego samego pytania i porównywał? Zastanawiam się czy wychodziły podobne karty czy zupełnie inne obrazy sytuacji.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@martynka00)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 287

@Celestyna03 Robiłam tak kilka razy. Karty zazwyczaj wracały podobne, ale to co inaczej to ich wzajemny układ i to co z tego wynikało w interpretacji. Raz wyszła mi karta w linii jako "wynik" a w kole ta sama karta wyszła na pozycji "co blokuję". To zmieniało wszystko.


Odpowiedz
(@jolusia97)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 107

@Martynka00 O właśnie, to jest coś co mnie niepokoi w kołach. Jak mam dużo pozycji to zaczynam się gubić i nie wiem co z czym łączyć. Masz jakiś sposób żeby to ogarnąć? Bo u mnie interpretacja się rozłazi na wszystkie strony i nie wiem o czym właściwie jest ten rozkład.


Odpowiedz
(@martynka00)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 287

@Jolusia97 Ja zazwyczaj zaczynam od środka, od karty centralnej albo od tej która reprezentuje mnie, i dopiero od niej idę na zewnątrz. Nie próbuję ogarnąć wszystkiego naraz. Koło to nie jest lista punktów do odhaczenia, tylko obraz ktory trzeba zobaczyć całościowo najpierw, a potem wchodzić w szczegóły.


Odpowiedz
(@jolusia97)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 107

@Martynka00 Okej, to rozumiem, od centrum. Ale co jak nie ma jednej karty centralnej, tylko na przykład mam koło z ośmiu pozycji i żadna nie jest wyraźnie w środku? Mój rozkład jest tak ułożony że to raczej okrąg bez środka.


Odpowiedz
(@martynka00)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 287

@Jolusia97 Okrąg bez centrum to trochę inna sytuacja, wtedy zazwyczaj patrzę na pary naprzeciwko siebie jako pierwsze. Ale szczerze mówiąc, jeśli nie masz jednej karty która scala całość, to interpretacja może być trudniejsza dla kogoś kto zaczyna z kołami. Może warto dodać kartę środkową osobno?


Odpowiedz
Wpisy: 262
Rozpoczynający temat
(@slawek54)
Połączone: 5 miesięcy temu

No ale wróćmy do mojego pytania bo trochę odbiegamy. Pytałem o pytanie o relację z konkretną osobą i którą formę wybrać. I tu mam problem praktyczny, bo ta osoba co mi chodzi po głowie, to nie wiem czy ona w ogóle mnie traktuje poważnie. Więc nie wiem czy pytać o "co między nami" bo może nie ma nic, albo o "co ona do mnie czuje" i czy takie pytanie w ogóle ma sens w rozkładzie.


Odpowiedz
Wpisy: 117
(@eweliniunia_h)
Połączone: 2 lata temu

A właśnie, Sławek napisał coś ważnego. To że ta osoba może go nie traktować poważnie to chyba zmienia też to jakie pytanie zadać kartom, nie? Bo jak pytasz "co ona czuje" zakładasz już że coś czuje. Może lepiej pytanie otwarte, co w ogóle jest w tej relacji.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@cykoria60)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 201

@Eweliniunia_H Dokładnie to chciałam powiedzieć. Forma rozkładu jest wtórna wobec pytania. Jeśli pytanie jest źle postawione, żaden rozkład, kołowy ani liniowy, nie da dobrego obrazu. Ale do tego co napisał Sławek dochodzi jeszcze coś innego. To brzmienie "nie wiem czy ona mnie traktuje poważnie" to jest inne pytanie niż "co między nami". Pierwsze pyta o jej odbiór, drugie o dynamikę. I to są rozkłady o zupełnie innej strukturze.


Odpowiedz
(@slawek54)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 262

@Cykoria60 No i tu właśnie utykam. Bo jak zadaję pytanie o jej odbiór to czuję ze pytam o coś na co nie mam wpływu. A jak pytam o dynamikę to brzmi za abstrakcyjnie i karty mi wychodzą i tak nie wiem co z nimi zrobić. Masz jakiś sposób jak to uprościć?


Odpowiedz
Wpisy: 399
(@gabrysia92)
Połączone: 4 miesiące temu

Mam wrażenie że Sławek tak naprawdę pyta nie o rozkład tylko o to co zrobić z tym co czuje do tej osoby. Nie?


Odpowiedz
Wpisy: 107
(@jolusia97)
Połączone: 2 miesiące temu

Mam ochotę spytać wprost bo i tak o tym myślimy wszyscy,to może Sławek powiedz co konkretnie chcesz wiedzieć o tej osobie? Bo to by pomogło dobrać rozkład lepiej niż rozmowa o kołach abstrakcyjnie.


Odpowiedz
Wpisy: 262
Rozpoczynający temat
(@slawek54)
Połączone: 5 miesięcy temu

No dobra. Chodzi o to ze coś we mnie wciąż chce się jej spodobać, niezależnie od tego co robię i co mi wychodzi w kartach. I zastanawiam się czy to można sobie jakoś inaczej ustawić, czy to właśnie karty mogą pokazać skąd to wynika.


Odpowiedz
Wpisy: 117
(@eweliniunia_h)
Połączone: 2 lata temu

no dobra, O, to jest zupełnie inne pytanie niż na początku. To nie jest pytanie o relację z tą osobą, to jest pytanie o siebie. O to dlaczego tak reagujesz. Czy próbowałeś kiedyś rozkładu skupionego tylko na sobie, bez tej osoby w środku?


Odpowiedz
Wpisy: 201
(@cykoria60)
Połączone: 2 lata temu

I teraz wraca temat wątku, bo to pytanie "skąd to wynika" jest właśnie tym, do czego koło nadaje się lepiej niż linia. Linia powie ci co było, co jest, co będzie. Koło może pokazać z jakich części składa się ta potrzeba, co ją napędza, co ją utrzymuje. Sławek, czy robiłeś kiedyś rozkład gdzie pytanie dotyczyło tylko twojego wewnętrznego stanu, nie czyjejś odpowiedzi na ten stan?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@slawek54)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 262

@Cykoria60 Nie, zawsze pytałem o nią albo o nas. Nigdy nie przyszło mi do głowy żeby pytać o siebie w tej sprawie. To znaczy rozumiem co mówisz, ale to trochę dziwne uczucie jakbym miał odwracać wzrok od problemu


Odpowiedz
Wpisy: 73
(@frania)
Połączone: 1 rok temu

A mi się wydaje że to nie jest odwracanie wzroku, tylko że moze problem jest właśnie w tym "chceniu się podobać" a nie w niej. Przepraszam że się wtrącam, nie znam się na rozkładach tak jak wy, ale to brzmi jakby ta osoba była mniej ważna niż to co Sławek sam z siebie robi.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jaroslaw89)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 173

@Frania To całkiem trafne spostrzeżenie i pasuje do pewnego podejścia które znam z różnych tradycji. że pytając karty o innych tak naprawdę pytamy o własne projekcje. Sławek, czy ta potrzeba podobania się jest charakterystyczna dla tej jednej osoby czy pojawia się też w innych relacjach?


Odpowiedz
(@slawek54)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 262

@Jaroslaw89 Szczery? Chyba nie tylko przy niej. Ale przy niej jest jakby mocniejsza. I właśnie to mnie zastanawia, bo normalnie potrafię sobie z tym poradzić, a tu nie mogę.


Odpowiedz
Wpisy: 399
(@gabrysia92)
Połączone: 4 miesiące temu

To moze właśnie rozkład kołowy gdzie masz pozyjce takie jak "co ta osoba we mnie wyzwala" albo "co we mnie szuka jej aprobaty" dałby więcej niż pytanie co ona do ciebie czuje? Koło daje przestrzeń na takie pytania bo możesz obejść sytuację z różnych stron jednocześnie.


Odpowiedz
Wpisy: 406
(@celestyna03)
Połączone: 4 miesiące temu

Ja chciałabym wrócić do czegoś co Martynka mówiła wcześniej, że ta sama karta wyszła raz jako wynik a raz jako blokada. Sławek, jak myślisz co by się stało gdybyś zrobił dwa rozkłady do tego samego pytania, jeden liniowy i jeden kołowy, i potem porównał gdzie wyskakują te same karty?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@martynka00)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 287

@Celestyna03 To jest właśnie coś co bym polecała jako ćwiczenie, nie po to żeby wybrać lepszy rozkład, tylko żeby zobaczyć co każda forma podkreśla. Bo jak ta sama karta wraca na różnych pozycjach to już sama w sobie daje sygnał że coś ważnego.


Odpowiedz
Wpisy: 262
Rozpoczynający temat
(@slawek54)
Połączone: 5 miesięcy temu

No dobra, to chyba spróbuję tego podwójnego rozkładu. Tylko nie wiem od jakiego pytania zacząć, żeby nie pytac znowu o nią tylko o siebie. Jak byscie to sformułowali?


Odpowiedz
Wpisy: 201
(@cykoria60)
Połączone: 2 lata temu

Sławek, skoro pytasz jak sformułować pytanie o siebie, to powiem tak jak zwykle podchodzę do tego z osobami które zaczynają od zewnątrz a chcą zajrzeć do srodka. Zamiast pytac "dlaczego chcę się jej podobać" spróbuj "co we mnie szuka potwierdzenia". To subtelna różnica ale ogromna dla kart, bo pierwsze pytanie szuka przyczyny w niej, a drugie szuka jej w tobie. I tu wracamy do samego sedna tej rozmowy o rozkładach, bo koło przy takim pytaniu pozwoli ci rozłożyć tę potrzebę na fragmenty, a linia po prostu uszereguje je chronologicznie. Czy masz jakiś rozkład kołowy który już znasz, czy będziesz składał go od zera?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jolusia97)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 107

@Cykoria60 A ta różnica między "dlaczego chcę się jej podobać" a "co we mnie szuka potwierdzenia" to naprawdę tak dużo zmienia w tym co wychodzi? Bo mi się wydawało że karty i tak widzą o co chodzi, niezależnie jak to sformułujesz.


Odpowiedz
(@slawek54)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 262

@Cykoria60 Nie mam żadnego gotowego koła, robiłem do tej pory tylko trójki i raz próbowałem keltyjski. Ale to "co we mnie szuka potwierdzenia" jakoś trafia. Chyba po raz pierwszy od kiedy zacząłem ten temat czuję że to pytanie mogłoby być moje, a nie o nią. Tylko powiedz, ile pozycji sugerujesz w tym kole? Bo nie chcę znowu utknąć jak po keltyjskim.


Odpowiedz
Udostępnij: