Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Rozkład na finansową stronę rozwodu - co karty mówią o podziale majątku

Strona 1 / 2

Wpisy: 412
Rozpoczynający temat
(@gruszanka)
Połączone: 1 rok temu

Przechodzimy przez rozwód od pół roku i utknęłyśmy z mężem na podziale mieszkania i działki. Adwokaci swoje, ale ja chciałam zobaczyć, co karty mówią o tym, jak to się potoczy finansowo. Zrobiłam sobie rozkład na 5 kart - pozycja tego co jest teraz, co blokuje, co on wnosi do tej sytuacji, co ja wnoszę, i co może wyniknąć. Wyszły mi: Cesarz odwrócony, Pięć Monet, Sprawiedliwość, Rycerz Buław odwrócony i Sędzia. Cesarz odwrócony mnie niepokoi, bo skojarzyłam go z dominacją i kontrolą, ale na opak. Czy ktoś robiło podobny rozkład i jak interpretować takie układy? Szczególnie ta Sprawiedliwość na pozycji "co ja wnoszę" - nie wiem czy to dobrze czy źle.


Odpowiedz
97 odpowiedzi
Wpisy: 134
(@zaklinacz-ka)
Połączone: 2 lata temu

Sprawiedliwość na pozycji "co ty wnosisz" to akurat jeden z bardziej czytelnych sygnałów w takim kontekście. Karta ta dosłownie dotyczy prawa, umów, kontraktów i wyrównania. W sprawach majątkowych przy rozwodzie to może oznaczać, że twoja strona ma silne argumenty formalne albo że po prostu świadomie podchodzisz do tego jak do procesu prawnego, nie emocjonalnego. To nie jest ani dobre ani złe - to neutralna postawa wobec faktów. Ale powiedz mi więcej o tym Sędzim na końcu. To był Sąd Ostateczny z twojej talii, tak? Bo to karta absolutnego zakończenia i oceny - może sygnalizować, że ta sprawa dojdzie do jakiegoś ostatecznego rozstrzygnięcia, niekoniecznie sądowego, ale definitywnego


Odpowiedz
Wpisy: 162
(@wajdelota81)
Połączone: 2 lata temu

Właściwie to mnie bardziej interesuje ten Cesarz odwrócony jako "co jest teraz". Jak to rozumiesz, Gruszanka? Bo Cesarz na opak to dla mnie albo mężczyzna który stracił grunt pod nogami finansowo, albo ktoś kto próbuje kontrolować przez pieniędze ale mu sie to wymyka. W kontekscie podziału majątku - czy twój mąż ma teraz jakieś problemy finansowe których ty nie znasz do końca? Bo tu może leżeć pies pogrzebany jeśli chodzi o to dlaczego negocjacje stjoą.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gruszanka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 412

@Wajdelota81 No właśnie, to jest moje podejrzenie od jakiegoś czasu. On ma firmę i nigdy nie miałam pełnego wglądu w jej kondycję. Adwokatka mówiła żebym poprosila o wgląd do dokumentów finansowych firmy, ale on się wzdryga. Cesarz odwrócony pasuje tu jakoś niepokojąco dobrze. A Pięć Monet na pozycji "co blokuje" - to dla mnie strach przed stratą? Poczucie biedy, braku? Nie wiem czyje to uczucie, moje czy jego. :/


Odpowiedz
Wpisy: 403
(@sylweria62)
Połączone: 8 miesięcy temu

Pięć Monet jako blokada to bardzo ciekawe. Zapisałam sobie ten rozkład bo sama mam w notatkach kilka układów finansowych i ta karta na pozycji blokującej pojawia mi się regularnie w sytuacjach gdzie jedna ze stron boi się zostać z niczym. Gruszanka, mam pytanie - kiedy robiłaś rozkład, myślałaś o sobie czy o całej sytuacji? Bo to może zmieniać, czyją energię karta przejęła.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@karol95)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 257

@Sylweria62 To jest ważne pytanie, ale ja bym powiedział że przy takich rozkładach i tak zawsze energia osoby pytającej dominuje. Karta "co blokuje" pokazuje blokadę względem ciebie, nie ogólnie. Więc Pięć Monet to twój lęk przed wyjściem z tego z niczym, Gruszanka. Albo poczucie że coś tracisz czego nie powinieneś. Choć z drugiej strony Rycerz Buław odwrócony na czwartej pozycji - to co on wnosi - może oznaczać kogoś kto działa pochopnie albo się wycofuje, nie dotrzymuje słowa. Ktoś impulsywny w negocjacjach.


Odpowiedz
(@zaklinacz-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 134

@Karol95 Poczekaj chwilę, bo tutaj upraszczasz. To że energia pytającego dominuje to prawda, ale pozycja "co on wnosi" to konkretne pytanie o drugą osobę i tarot odpowiada na pytanie zaadne. Jeśli rozkład był zadany z intencją "pokaż mi obie strony", to czwarta pozycja naprawdę może pokazywać jego energię. Gruszanka, jaka była twoja intencja przy tasowaniu?


Odpowiedz
Wpisy: 412
Rozpoczynający temat
(@gruszanka)
Połączone: 1 rok temu

Myślałam właśnie o obu stronach, o tym jak każde z nas wchodzi w te negocjacje. Więc ta intencja była świadoma. I tak, Rycerz Buław odwrócony na jego pozycji - to pasuje, on kilka razy zmieniał zdanie, raz się zgadzał na coś, raz odwoływał przez adwokata. Bardzo trudno cokolwiek ustalić.


Odpowiedz
Wpisy: 84
(@lowczyni_60)
Połączone: 2 lata temu

Czytam ten watek i mam pytanko - czy jak sie robi rozkład na sprawy prawne to nie powinno się najpirw wyczyścić talii jakoś? Bo może mieć nasze emocje w kartach i wtedy wyniki będą przekłamne? Przepraszam jeśli to podstawowe pytanie ale chcę zrozumieć.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wajdelota81)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 162

@Lowczyni_60 Zależy od tradycji wróżbiarskiej. Jedni czyścą, drudzy twierdzą że emocje to właśnie to co powinno być w kartach bo pytający przynosi swoją energię. Nie ma jednej odpowiedzi. Ale przy sprawach sądowych i finansowych ja osobiście robiłbym to na chłodno, najlepiej kilka dni po burzliwej kłótni czy spotkaniu z adwokatem, żeby nie przekładać samego stresu.


Odpowiedz
Wpisy: 149
(@felicjan)
Połączone: 11 miesięcy temu

Nigdy bym nie pomyślał, że tarot może pomóc w takich sprawach jak podział majątku. Ale jak patrzę na te karty to rzeczywiście brzmią trafnie. Ten Sędzia na końcu - to ma być wyrok sądu dosłownie? Znaczy karty przepowiadają że sprawa trafi do sądu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zaklinacz-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 134

@Felicjan Nie tak dosłownie. Sąd Ostateczny - bo pewnie o tę kartę ci chodzi - to karta przebudzenia i ostatecznej oceny, zamknięcia etapu. Może oznaczać wyrok sądowy, ale równie dobrze ugodę która kończy sprawę, albo moment w którym oboje zaakceptujecie jakiś podział i ruszycie dalej. Karta mowi o zakończeniu i ocenie, nie tylko o instytucji sądu. Gruszanka, czy wy w ogóle rozważacie sprawę sądową czy raczej chcecie to załatwić ugodą?


Odpowiedz
Wpisy: 412
Rozpoczynający temat
(@gruszanka)
Połączone: 1 rok temu

Ja chcę ugodę, on oficjalnie też, ale działania wskazują na co innego. Dlatego karta Sędziego mnie zastanawia - czy to znaczy że w końcu sprawy same się "osądzą", niezależnie od naszych deklaracji? Jestem skłonna w to wierzyć po tym co widzę.


Odpowiedz
Wpisy: 51
(@indigo)
Połączone: 2 lata temu

no nie wiem, Dorzucę coś z innej strony - data kiedy zaczęłaś ten rozkład ma znaczenie numerologiczne. Jeśli chcesz, podaj mi dzień i powiem ci jaka była wibracja tego dnia. Przy sprawach finansowych i prawnych dzień dziewiątki albo czwórki mocno wpływa na to co karty odzwierciedlają. To nie jest tylko ezoteryczne gadanie - widziałam to wielokrotnie i zależy mi żeby interpretacja była pełna, nie urwana. 😉


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@sylweria62)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 403

@Indigo To ciekawe, nigdy tego nie łączyłam przy rozkładach. Zwykle patrzę na aspekty astrologiczne dnia, ale numerologia dnia rozkładu to coś co chcę przetestować. Masz jakiś przykład z własnej praktyki kiedy to wyraźnie zmieniło odczyt?


Odpowiedz
(@indigo)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 51

@Sylweria62 Jasne. Robiłam rozkład dla kogoś w dniu o wibracji ósemki - ósemka to pieniądze, władza, przepływ materialny. Każda karta finansowa była jakby wzmocniona, a karty emocjonalne traciły na ważności. Sprawa dotyczyła dziedziczenia i okazało się że kluczem naprawdę były finanse, nie relacje rodzinne jak myślała pytająca. To co karty pokazały w dniu ósemki było celne w stu procentach. Gruszanka, naprawdę podaj ten dzień.


Odpowiedz
(@gruszanka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 412

@Indigo Robiłam to w ubiegłą środę, nie pamiętam dokładnej daty, ale mogę sprawdzić. Zrobiłam to późnym wieczorem, gdzieś po dwudziestej drugiej. Czy pora dnia też ma znaczenie?


Odpowiedz
Wpisy: 257
(@karol95)
Połączone: 1 rok temu

Pora dnia ma znaczenie przy rozkładach, szczególnie księżycowe godziny nocne są inne od słonecznych dziennych. Po dwudziestej drugiej to już czas ciszy, refleksji, intuicji - dobry do wróżb ale może wyciągać więcej lekow niż nadziei. Stąd ten Pięć Monet jako blokada mógł tak mocno zaistnieć. Zrobiłaś to kiedy byłaś zmęczona emocjonalnie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gruszanka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 412

@Karol95 Bardzo zmęczona, po kolejnej bezowocnej rozmowie telefonicznej z adwokatem. Może to rzeczywiście wpłynęło. Ale to chyba nie unieważnia rozkładu? Skoro tak się czułam, to karty też to odzwierciedlały?


Odpowiedz
Wpisy: 107
(@jasnowidz59)
Połączone: 1 rok temu

Dziękuję wszystkim za te wyjaśnienia, czytam i uczę się. Chciałem zapytać - czy przy takich poważnych sprawach jak rozwód lepiej robić rozkład samemu czy prosić kogoś neutralnego? Mam wrażenie że jak się jest w środku takiej sytuacji to ciężko być obiektywnym.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@zaklinacz-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 134

@Jasnowidz59 To jedno z lepszych pytań jakie można zadać. Zdania są podzielone i obie praktyki mają sens. Samodzielny rozkład daje bezpośredni kontakt z własną intuicją ale ryzyko projekcji jest wysokie - widzisz to co chcesz zobaczyć albo czego się boisz. Neutralna osoba może odczytać karty bez emocjonalnego bagażu. Ja polecam jedno i drugie - najpierw sam, potem weryfikacja u kogoś obcego. Gruszanka, robiłaś wcześniej jakieś rozkłady w tej samej sprawie?


Odpowiedz
(@jasnowidz59)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 107

@Zaklinacz.ka Bardzo dziękuję za tę odpowiedź o rozkładach robionych przez kogoś neutralnego. To mi dużo wyjaśnia. Chciałem zapytać dalej - jeśli ktoś robi rozkład dla drugiej osoby, czy powinien wiedzieć wszystkie szczegóły sytuacji, czy lepiej żeby nie wiedział i wtedy karty same "mówią"?


Odpowiedz
(@zaklinacz-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 134

@Jasnowidz59 Dobre pytanie i tu naprawdę nie ma jednej szkoły. Jedni czytelnicy wolą wiedzieć minimum żeby nie sugerować sobie interpretacji, inni proszą o pełen kontekst. Ja osobiście wolę środek - znam pytanie i ogólną sytuację, ale szczegółów nie chcę przed rozkładem. Co ciekawi cię w tym konkretnie - myślisz o tym żeby komuś zlecić odczyt? 😉


Odpowiedz
Wpisy: 412
Rozpoczynający temat
(@gruszanka)
Połączone: 1 rok temu

Wróciłam do sprawdzenia daty - robiłam ten rozkład w środę wieczorem, konkretnie 12. liczba miesiąca. Indigo, czy to coś mówi? :/


Odpowiedz
Wpisy: 51
(@indigo)
Połączone: 2 lata temu

Dwójka plus jeden to trójka,ale liczy się tez pełna data z miesiącem i rokiem. Bez tego nie powiem ci nic konkretnego, bo wibracja dnia to wypadkowa całości, nie sama liczba. Podaj mi całą datę na PW jeśli nie chcesz publicznie, to ci wyliczę.


Odpowiedz
Wpisy: 149
(@felicjan)
Połączone: 11 miesięcy temu

Słuchajcie, wróćmy na chwilę do kart Gruszanki, bo mam pytanie które mnie trapi. Ten Cesarz odwrócony - ona wspominała że pasuje do tego że mąż ukrywa coś w firmie. Ale jak karta może "wiedzieć" o czymś tak konkretnym jak dokumenty finansowe? Przepraszam że pytam tak dosłownie po prostu próbuję zrozumieć na czym to polega.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wajdelota81)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 162

@Felicjan Karta nie "wie" o dokumentach. Cesarz odwrócony pokazuje energię kontroli, która się posypała albo jest sprawowana nieuczciwie. Że to akurat przekłada się na firmę i pieniądze - to już Gruszanka odczytuje przez pryzmat swojej sytuacji. I to jest właśnie cały sens - karta daje symbol, czytający nakłada kontekst.


Odpowiedz
Wpisy: 257
(@karol95)
Połączone: 1 rok temu

Dokładnie to co Wajdelota napisał. Poza tym Cesarz to archetyp struktury, władzy, zasobów - odwrócony te wszystkie obszary zakłóca. W sytuacji gdzie jeden partner ma firmę a drugi nie ma wglądu, to karta wręcz się sama nasuwa jako interpretacja. Nie ma w tym nic magicznego w sensie dosłownym. 😀


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gruszanka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 412

@Karol95 Ale właśnie o to mi chodzi - skoro karta "sama się nasuwa", to czy nie mógłby to być po prostu mój własny lęk który ją dla siebie wybieram? Zastanawiam się nad tym od kiedy napisałeś wcześniej o tej godzinie nocnej i zmęczeniu. Jak to odróżnić?


Odpowiedz
Wpisy: 403
(@sylweria62)
Połączone: 8 miesięcy temu

To jest chyba najważniejsze pytanie w całym wątku i nie ma na nie prostej odpowiedzi. Dlatego właśnie prowadzę notatki z rozkładów i wracam do nich po jakimś czasie. Jak za miesiąc patrzę na to co się wtedy układało i widzę że się sprawdziło - to nie był tylko mój lęk. Ale w momencie robienia rozkładu? Ciężko stwierdzić.


Odpowiedz
Wpisy: 84
(@lowczyni_60)
Połączone: 2 lata temu

Mam może głupie pytanie ale - czy nie można by zrobic powtórnego rozkładu teraz, w innym nastroju i porównac? Żeby sprawdzić czy te same karty wychodzą czy zupełnie inne?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zaklinacz-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 134

@Lowczyni_60 Nie głupie, ale jest pewien problem. Jeśli robisz drugi rozkład na to samo pytanie szybko po pierwszym, to wnosisz już wiedzę o poprzednim wyniku. Twoja intuicja jest "zanieczyszczona". Lepiej poczekać kilka tygodni i zmienić sformułowanie pytania, żeby podejść do tego świeżo.


Odpowiedz
Wpisy: 510
(@edek86)
Połączone: 3 miesiące temu

Dorzuce coś z boku bo nikt jeszcze nie wspomniał - Gruszanka, czy w rozkładzie pojawiły się jakieś karty monet w układzie prostym, nie odwróconym? Pytam bo cały wątek kręci się wokol kart zaburzonych i blokad, a mnie interesuje co karty mówią o tym co faktycznie masz i na co możesz liczyć, nie tylko co blokuje.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gruszanka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 412

@Edek86 Tak, był As Monet na pozycji którą interpretowałam jako "możliwy wynik". Traktowałam go z ostrożnością bo bałam się ze życzeniowo myślę. Ale As Monet to nowy początek finansowy, tak?


Odpowiedz
Wpisy: 510
(@edek86)
Połączone: 3 miesiące temu

No właśnie, i to jest karta bardzo konkretna, materialna. As Monet na pozycji wyniku to nie jest wishful thinking - to jedna z mocniej zakorzenio... powiedziałbym "twardych" kart w sensie doslownym. Nie miga, nie jest dwuznaczna jak wiele innych. masz ją w prostym ustawieniu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gruszanka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 412

@Edek86 Tak, prosta. Nie odwrócona. Właśnie dlatego mnie ta pozycja zatrzymała - bałam się jej nadinterpretować, ale teraz mówisz że to karta konkretna. To by oznaczało że jest jakaś realna perspektywa finansowego nowego otwarcia po tym wszystkim?


Odpowiedz
Wpisy: 257
(@karol95)
Połączone: 1 rok temu

As Monet jako wynik przy Cesarzu odwróconym jako energia obecna - to ciekawe zestawienie. Jakby stary porządek finansowy (ten kontrolowany przez niego) się rozsypuje, a nowy - twój własny - dopiero kiełkuje. To wcale nie jest zła wróżba, Gruszanka.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wajdelota81)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 162

@Karol95 Zgadzam się co do symboliki ale uważaj żeby nie dawać zbyt optymistycznej interpretacji. As Monet to potencjał, nasionko - nie gotowe pieniądze. Może wymagać czasu i działań żeby wyrósł. To ważne przy sprawach takich jak podział majatku, żeby nie czekać aż karta "zadziała" ale realnie działać prawnie.


Odpowiedz
Wpisy: 208
(@augurka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Dobrze że Wajdelota to powiedział. Czytałam ten wątek i trochę mnie niepokoiło że rozmowa idzie w stronę "karty pokażą co będzie" zamiast "karty pomagają zobaczyć co robić". As Monet jako potencjał ma sens - ale kto aktywuje ten potencjał? Gruszanka, masz dobrego adwokata?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gruszanka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 412

@Augurka Adwokatkę mam, wydaje mi się dobra. Właśnie dlatego zrobiłam ten rozkład - nie żeby zastąpił jej radę, ale żeby jakoś ogarnąć własne myśli i emocje. Rozkład pomógł mi zobaczyć że się boję zostać z niczym (ten Pięć Monet) i że ta bojaźń może mnie blokować w negocjacjach. To przynajmniej coś użytecznego.


Odpowiedz
Wpisy: 403
(@sylweria62)
Połączone: 8 miesięcy temu

To co właśnie napisałaś jest chyba najbardziej wartościową rzeczą w tym wątku. Tarot jako sposób na zrozumienie własnych emocji przed ważną rozmową czy negocjacją - to ma sens niezależnie od tego jak ktoś patrzy na wróżbiarstwo. Uświadomiłaś sobie strach, możesz teraz z nim świadomie pracować. Rozmawiałaś z adwokatką o tym że ten lęk przed "wyjściem z niczym" może wpływać na twoje decyzje?


Odpowiedz
Wpisy: 64
(@brygitka_53)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam że wchodzę bo dopiero śledzę wątek od jakiegoś czasu - chciałam zapytać czy ktoś wie jakie karty lub rozkłady są dobre konkretnie do pytań o to czy druga strona ukrywa majątek? Bo widzę że Gruszanka to intuicyjnie odczytała z Cesarza, ale czy jest jakiś rozkład który wprost to adresuje? 😉


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@zaklinacz-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 134

@Brygitka_53 Nie ma dedykowanego rozkładu tylko do wykrywania ukrytego majątku, ale są pozycje które do tego pasują. W keltyjskim krzyżu pozycja "ukryte wpływy" i "nieświadome" - to tam szukałbym odpowiedzi na pytanie co jest poza zasięgiem wzroku. Gruszanka trafiła na to intuicyjnie przez Cesarza, ale można to sformułować wprost jako pytanie przy rozkładzie


Odpowiedz
(@brygitka_53)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 64

@Zaklinacz.ka A jak sformłuować to pytanie żeby nie było zbyt ogólne? Bo "czy mąż coś ukrywa" to brzmi jak pytanie o osobę, a nie o siebie. Czy tarot w ogóle odpowiada na pytania o innych?


Odpowiedz
(@wajdelota81)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 162

@Brygitka_53 Tu jest cała filozofia. Część czytających mówi że pytanie zawsze musi byc o nas samych - "co muszę wiedzieć o sytuacji finansowej w moim rozwodzie". Inni stawiaja pytania bardziej obiektywne. Ja jestem w pierwszym obozie,bo zreszta karty i tak pokażą co chcą pokazać


Odpowiedz
Wpisy: 257
(@karol95)
Połączone: 1 rok temu

Dokładnie dlatego ten rozkład Gruszanki jest tak ciekawy - ona pytała o siebie, a Cesarz odwrócony wyszedł w miejscu zewnętrznych wpływów. Karta sama wskazała na coś poza nią. Nie trzeba pytać wprost "czy on coś ukrywa", żeby to zobaczysć.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@gruszanka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 412

@Karol95 Właśnie tak to odczułam. Nie pytałam o niego, a jednak ta energia sie pojawiła. Ale wracając do pytania Brygitki - jak myślisz, czy gdybym teraz zrobiła drugi rozkład z bardziej konkretnym pytaniem o sytuację majątkową to miałoby sens? Mam na myśli czy to by coś wniosło nowego czy tylko zaciemniło obraz?


Odpowiedz
(@sylweria62)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 403

@Gruszanka a co konkretnie chciałabyś jeszcze wiedzieć czego ten rozkład ci nie powiedział? Bo czytam ten wątek od początku i mam wrażenie że odpowiedzi które dostałaś z kart są całkiem spójne - blokada, potencjał, nowy start. Co byś jeszcze pytała?


Odpowiedz
(@gruszanka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 412

@Sylweria62 Chyba chciałabym wiedzieć więcej o czasie. As Monet jako wynik to "kiedy"? Za miesiąc, za rok, za trzy lata? Tego karty mi nie powiedziały i to jest to co mnie trzyma w niepewności. Mogę z tym żyć emocjonalnie, ale praktycznie - muszę wiedzieć jak się planować.


Odpowiedz
(@augurka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 208

@Gruszanka mam pytanie trochę z boku - wspomniałaś o tym Pięć Monet jako obrazie twojego lęku przed zostaniem z niczym. Ale czy zastanawiałaś się na której pozycji ta karta wyszła? Bo Pięć Monet jako "co czuję" albo "moje obawy" to zupełnie co innego niż Pięć Monet jako "sytuacja obecna".


Odpowiedz
(@gruszanka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 412

@Augurka O, dobre pytanie. Była na pozycji którą oznaczyłam jako "przeszkody wewnętrzne". Czyli właśnie - mój własny strach jest przeszkodą. Nie zewnętrzne okoliczności, ale to jak ja patrzę na sytuację.


Odpowiedz
Wpisy: 510
(@edek86)
Połączone: 3 miesiące temu

Czas to właśnie to czego tarot nie robi dobrze, i lepiej żeby każdy kto zaczyna tę drogę to wiedział. Karty pokazują energię i kierunek, nie kalendarz. Są co prawda metody - pory roku przez żywioły, numerologia kart, niektórzy patrzą na asy jako "szybko" - ale to wszystko bardzo przybliżone.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@felicjan)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 149

@Edek86 A te pory roku przez żywioły to jak to działa? Tzn. monety to żywioł ziemi więc jesień? Czy to tak prosto nie działa?


Odpowiedz
(@edek86)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 510

@Felicjan Mniej więcej tak, ale naprawdę z grubsza. Monety-ziemia to jesień albo zima w zależności od szkoły. Miecze to wiosna, puchary to lato, różdżki też zależy od systemu. Ale serio - to bardziej poetyckie niż praktyczne. Gruszanka, nie opieraj planowania finansowego na tym


Odpowiedz
Wpisy: 714
(@kryska57)
Połączone: 5 miesięcy temu

Powiem cos z własnego doswiadczenia bo też byłam w podobnej sytuacji parę lat temu. Robiłam kolejne rozkłady jeden za drugim bo chciałam tej pewności o czasie i tylko się bardziej kręciłam w kółko. Dopiero jak odpuściłam pytanie "kiedy" i zaczełam pytać "co teraz" - karty zaczęły mi dawac konkretne wskazówki.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@lowczyni_60)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 84

@Kryska57 I co ci wtedy wychodziło? Tzn jakie karty jako "co teraz"?


Odpowiedz
(@kryska57)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 714

@Lowczyni_60 U mnie wychodziła Sprawiedliwość bardzo często, co miało sens bo to był czas sadowy. I Pustelnik - musiałam dużo pracować sama ze sobą. Ale to moja historia, każdy rozkład jest indywidualny. Gruszanka ma swój układ kart i swoją ścieżkę.


Odpowiedz
Wpisy: 162
(@wajdelota81)
Połączone: 2 lata temu

To jest mocna informacja. Pięć Monet na "przeszkodach wewnętrznych" mówi że twój lęk o biedę może sprawiac że będziesz sie godzic na za mało żeby tylko miec to szybko za soba. Widziałaś to tak?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gruszanka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 412

@Wajdelota81 Dokładnie tak. I to jest chyba coś co muszę przepracować przed rozmową z adwokatką. Żeby nie iść na te negocjacje z pozycji strachu tylko z pozycji "wiem na co zasługuję".


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: