Właściwie nie do końca wiem co podać, więc zacznę od podstaw. Mam na imię Anna, urodziłam się 30 czerwca 1981 roku. Sytuacja jest taka, że niedługo kończy mi się umowa na czas określony i nie wiem co będzie dalej. Pada coraz więcej sugestii, że raczej jej nie przedłużą, więc czuję się trochę zagubiona i nie wiem gdzie szukać wsparcia ani co w ogóle robić.
Może ktos mógłby mi coś doradzić? A jeśli ta opcja nie wypali, to szczerze chciałabym wiedziec jakie mam realne szanse na szybkie znalezenie czegoś nowego u kogoś innego...
też chciałabym coś dla siebie 🙂
hmm, mam wrażenie że ta osoba jednak zmieni pracę i wyruszy gdzieś w świat, ale nie powinno to być jakieś traumatyczne przeżycie czy coś w tym stylu. nowa praca pojawi się dość szybko, więc nie odczuje pani za bardzo tego okresu bez zajecia 🙂
Warto pamiętać, że każdy może mieć inne zdanie na ten temat i myślę, że nie należy tego bagatelizować.
Ja mam swoją osobę od lat i za nic bym jej nie zmieniła. No i znowu ten sam problem, wszyscy szukają, nikt nie poleca 🙂
