No więc... po 6 latach razem zostawił mnie mężczyzna. Znam oficjalny powód, ale jakoś nie bardzo mi to gra, coś tu nie siedzi. Bardzo proszę o odczyt z kart w tej sprawie, chciałbym zrozumieć dlaczego podjął taką decyzję. Tym bardziej że podobno teraz bardzo cierpi, nadal mnie kocha, chodzi przybity i smutny. A mimo to odszedł. To zupełnie nie ma dla mnie sensu. Ja jako A., on jako Stefano.
I drugie pytanie, bo emocjonalnie potrzebuje też odpowiedzi na cos innego. Pewien jasnowidz oznajmił mi, że nauczanie w Polsce mi nie wyjdzie i że w końcu zajmę się czymś zupełnie innym. Kompletnie w to nie wierzę, ale właśnie dlatego chciałbym żeby karty też to sprawdziły. Może ktoś tu znajdzie chwilę żeby postawić? Naprawdę bardzo tego teraz potrzebuję...
Dobra, wróżę tu z tarota.
Mam przed sobą układ i wychodzi mi coś takiego: Świat jako karta bazowa, potem 3 Mieczy co sugeruje walkę, jakiś konflikt w tle. Tendencja idzie w stronę 5 Mieczy, co znaczy mniej więcej tyle że teraz po prostu nie jest dobry moment na ten związek. On walczy, może ze sobą samym, i niezbyt mu to wychodzi. Docelowo układ wskazuje że wszystko mogłoby się dobrze ułożyć, ale na razie pojawia się karta 13 czyli Śmierć, co tutaj symbolizuje koniec pewnego etapu, transformację. Wygląda na to ze bez twojego gestu z jego strony ta historia nie zamknie się pozytywnie. Może warto wyciągnąc do niego rękę, bo sam sobie z tym nie poradzi.
10 Monet, Kapłan, Władca.
Dobra, mamy trzy karty. 10 Monet wskazuje na dom, stabilizację, pracę, to twoja strefa komfortu. Władca mówi, że dajesz radę, ogarniasz sytuację, ale ktoś może wkroczyć i namieszać, jakby „odwrócić bieg wydarzeń”. Kapłan sugeruje, że ten nowy kierunek jakoś cię nie pociąga... nie czujesz chęci, żeby w to wchodzić.
No i wychodzi z tego, że po prostu traktujesz go trochę z góry
I co z tym zrobisz 🙂
