Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Płeć czytającego a precyzja odczytów dla różnych płci


Wpisy: 580
Rozpoczynający temat
(@helenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

Czytam od lat i coraz częściej zastanawiam się nad jedną rzeczą. Czy płeć osoby czytającej ma wpływ na jakość odczytu dla konkretnej osoby pytającej? Mam na myśli konkretnie to, czy kobieta lepiej czyta dla kobiety, a mężczyzna dla mężczyzny, czy może odwrotnie, albo w ogóle płeć nie ma znaczenia. U mnie osobiście zauważyłam pewien wzorzec, że odczyty dla mężczyzn wychodzą mi mniej precyzyjnie niż dla kobiet, ale nie wiem czy to kwestia płci, empatii, czy po prostu innej energii. Ktoś miał podobnie?


Odpowiedz
34 odpowiedzi
Wpisy: 748
(@zielarz)
Połączone: 3 miesiące temu

Ciekawe pytanie,ale zanim wejdziemy głębiej w temat, to chciałbym wiedzieć, co rozumiesz przez precyzję. Mówisz o trafności konkretnych wydarzeń, o tym, że czytający lepiej rozumie kontekst emocjonalny, czy jeszcze coś innego? Bo to trochę zmienia dyskusję.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@helenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 580

@Zielarz Głównie chodzi mi o to drugie. Mam wrażenie, że kiedy czytam dla kobiety, łatwiej mi wejść w sytuację emocjonalną, zrozumieć co karta mówi w kontekście relacji, pracy, codzienności. Przy mężczyznach czuję jakiś mur, jakbym czytała w języku, który znam teoretycznie, ale nie czuję go do końca. Ale zdaję sobie sprawę, że to może być tylko moje subiektywne odczucie.


Odpowiedz
Wpisy: 157
(@genio)
Połączone: 2 lata temu

Sam jestem mężczyzną i czytam głównie dla kobiet. Z mojego doświadczenia wynika, że płeć czytającego w ogóle nie powinna mieć znaczenia, bo tarot przemawia przez intuicję, a nie przez hormony. Ale przyznam szczerze, że rozumiem co masz na myśli. Kilka razy miałem sytuację, gdzie kobieta pytała o coś bardzo specyficznego dla kobiecego doświadczenia i czułem, że brakuje mi jakiegoś wewnętrznego punktu odniesienia. Pytanie czy to problem płci, czy po prostu różnicy doświadczeń życiowych.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@anastazja06)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 149

@Genio A ja mam pytanie, bo mnie to ciekawi, czy jak czytasz dla kogoś kogo nie znasz, to ta różnica jest bardziej wyraźna, czy może mniejsza? Bo jak czytam dla kogoś bliskiego, to chyba za dużo projektuję siebie na odczyt i wtedy płeć w ogóle schodzi na drugi plan.


Odpowiedz
Wpisy: 41
(@aster73)
Połączone: 3 lata temu

Ja sie dopiero uczę tarotu ale też o tym myślałam. Czytałam ostatnio dla kolegi i jakoś nie szło mi tak płyninie jak zwykle. Nie wiedziałam czy to dlatego że jest mezzczyzną czy po prostu miałam gorszy dzień. Jak to w ogóle rozroznić?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@helenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 580

@Aster73 Właśnie w tym sęk. Żeby to zbadać, trzeba by czytać wiele razy dla różnych osób tej samej płci i porównywać. Ale może spróbuj zwrócić uwagę kiedy następnym razem czytasz, czy ta trudność pojawia się zawsze przy mężczyznach, czy tylko przy tym konkretnym kolegu. 😀


Odpowiedz
Wpisy: 80
(@pawelek)
Połączone: 3 lata temu

Nie żebym się znał za bardzo na tarociez, ale czytam to z ciekawości. Trochę mnie zastanawia, czy wy na prawdę uważacie że karta wyciągnięta przez kobietę dla mężczyzny znaczy coś innego niż ta sama karta wyciągnięta przez mężczyznę dla mężczyzny? Serio pytam, nie z ironią.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zielarz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 748

@Pawelek Karta sama w sobie znaczy to samo. Ale interpretacja przechodzi przez osobę czytającą, jej intuicję, sposób postrzegania symboli i umiejętność wczucia sie w kontekst. I tam właśnie może wchodzić ta różnica. Tarot to nie jest kalkulator. 🙂


Odpowiedz
(@pawelek)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 80

@Zielarz Dobra, to rozumiem. Czyli de facto mówisz, że to nie jest kwestia płci samej w sobie, tylko że różne osoby mają różne filtry przez które czytają, i te filtry mogą być związane z płcią między innymi. Tak to rozumieć?


Odpowiedz
Wpisy: 157
(@genio)
Połączone: 2 lata temu

Dokładnie tak bym to ujął. Choć znam czytaczki,które mają absolutnie zero problemu z czytaniem dla mężczyzn. Moja znajoma twierdzi, że łatwiej jej czyta dla mężczyzn niż dla kobiet, bo kobiety według niej za dużo emocji wnoszą w pytanie i to zaburza odczyt. Więc może to kwestia charakteru, nie płci.


Odpowiedz
Wpisy: 177
(@lucynka)
Połączone: 2 lata temu

To co mówisz Genio o emocjach jest dla mnie logiczne, bo energetycznie rzecz biorąc, jeśli pytająca jest bardzo naładowana emocjonalnie, to ta energia wchodzi w przestrzeń odczytu. Ale czy to znaczy, że czytający tej samej płci łatwiej się z tym mierzy, czy może trudniej, bo bardziej pasuje z tym stanem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@helenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 580

@Lucynka Nie odpowiem ci jednoznacznie, ale z mojego doświadczenia jest tak, że jak czytam dla kobiety, która jest bardzo w emocjach, to ja też wchodzę w te emocje i muszę się pilnować, żeby nie dać się ponieść. Z kolei dla mężczyzny w emocjach czuję jakby chłodniejszy dystans i wtedy odczytuję sprawniej, bo jestem bardziej skupiona. Więc u mnie wychodzi odwrotnie niż mogłoby się wydawać. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 149
(@anastazja06)
Połączone: 2 lata temu

Mam jeszcze inne pytanie do tematu. A co z archanami większymi, to znaczy, czy są karty, kture według was "działają" inaczej w zależności od płci czytającego? Na przykład Cesarzowa albo Kapłan Wysoki. Mnie się wydaje że tak ale może to moje postrzeganie.


Odpowiedz
Wpisy: 522
(@emilka54)
Połączone: 3 miesiące temu

Miałam raz odczyt robiony przez mężczyznę i powiem, że Cesarzowa była zinterpretowana tak bardzo przez pryzmat kobiecości jako płodności i macierzyństwa, że dla mnie w tamtym momencie to było zupełnie nie na miejscu. Kobieta czytająca dla mnie tę samą karte wyszła z zupełnie innego miejsca. Więc u mnie to doświadczenie potwierdza że coś jest na rzeczy.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zielarz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 748

@Emilka54 Ale tu pojawia sie pytanie, czy to była kwestia płci czytającego, czy po prostu jego warsztatu i elastyczności interpretacyjnej? Bo ja jak czytam Cesarzową, to nie idę od razu w macierzyństwo, patrzę na całość układu i na to, co pytający wnosi. Może tamten czytający był po prostu mało elastyczny.


Odpowiedz
(@emilka54)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 522

@Zielarz Możliwe, nie wykluczam. Ale mam też doświadczenie z innymi mężczyznami czytającymi i jakoś ten wzorzec się powtarza, chociaż nie zawsze. Moze to zbieg okoliczności, może coś wiecej, nie wiem.


Odpowiedz
Wpisy: 64
(@lidzia70)
Połączone: 2 lata temu

Ja zupełnie z innej strony. Ostatnio próbowałam sama sobie zrobić odczyt i w połowie zrobiłam coś głupiego,zapamiętałam ustawienie kart ale zapomniałam że miałam mieć przy sobie swój kamień intencji i musiałam wszystko zaczynać od nowa. Straciłam koncentrację i odczyt wyszedł bez sensu. Czy wy kiedy zaczniecie rytuał, to mu przerywasz jeśli cos ważnego zapomnicie, czy brniecie dalej?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@aster73)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 41

@Lidzia70 Ja miałam podobnie, zaczełam rozkład i w połowie zorientowałam sie że świeczka mi zaraz zgaśnie bo była na wyczerpaniu, i nie wiedziałam co robić. W koncu zostawiłam go bez świeczki i do dziś nie wiem czy to miało sens. Co zrobiłas ostatecznie?


Odpowiedz
(@lidzia70)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 64

@Aster73 Przepraszam, zapomniałam odpisać. Zaczęłam wszystko od nowa, ale z tym kamieniem to było dla mnie ważne bo miałam go przy sobie przez kilka tygodni i naprawdę czułam że jest naładowany intencją. Bez niego czułam się jakby coś w odczycie było... niekompletne. Skończyłam, ale wynik był dla mnie mniej wyraźny niż zwykle.


Odpowiedz
(@aster73)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 41

@Lidzia70 To ma sens, że bez tego kamienia czułaś inaczej. Mam pytanie, bo teraz się zastanawiam, czy jak to przerwałas i zaczełas od nowa, to te pierwsze karty które wyciągnełas jeszcze przed przerwa miały jakieś znaczenie, czy po prostu je zignorowałaś?


Odpowiedz
(@lidzia70)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 64

@Aster73 Zignorowałam je kompletnie, ale teraz mi to dajesz do myślenia. Może powinnam była je jakoś zanotować? Nie wiem jak wy podchodzicie do takich sytuacji gdy rytuał jest przerwany w połowie.


Odpowiedz
Wpisy: 580
Rozpoczynający temat
(@helenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

Wracając jeszcze na chwilę do tematu głównego, bo ciekawi mnie jedna rzecz. Czy ktoś z was celowo dobiera czytającego pod kątem płci, kiedy szuka odczytu dla siebie? To znaczy, czy jak pytacie o relację z mężczyzną, to szukacie kobiety do odczytu, albo odwrotnie? Zastanawia mnie, czy osoby pytające w ogóle o tym myślą.


Odpowiedz
Wpisy: 157
(@genio)
Połączone: 2 lata temu

Ciekawe pytanie Helenka. Sam nigdy świadomie nie szukałem czytającego pod kątem płci, ale teraz jak o tym myślę, to zastanawiam się czy nie robiłem tego nieświadomie. Kiedy ostatnio szukałem odczytu dla siebie w sprawie relacji z kobietą, trafiłem do kobiety. Przypadek? Nie wiem.


Odpowiedz
Wpisy: 149
(@anastazja06)
Połączone: 2 lata temu

Ja tak, przyznam szczerze. Jak pytam o relację z mężczyzną, to wolę czytającą kobietę, bo wydaje mi się że bardziej rozumie tę dynamikę od środka, jak to powiediec. Ale nie wiem czy to racjonalne, może to tylko moje przekonanie które wpływa na to jak odbieram odczyt


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zielarz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 748

@Anastazja06 A zastanawiałaś się, czy to przekonanie nie sprawia, że odczyt od kobiety po prostu bardziej ci pasuje, niekoniecznie dlatego że jest obiektywnie lepszy?


Odpowiedz
(@anastazja06)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 149

@Zielarz No i tu mnie masz. Nie wiem. Może samo oczekiwanie że będzie lepiej sprawia że lepiej rezonuj... znaczy, że bardziej do mnie trafia. Ale czy to jest problem? Jeśli odczyt działa, to działa.


Odpowiedz
Wpisy: 580
Rozpoczynający temat
(@helenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

Właśnie tu jest dla mnie sedno. Czy liczy się obiektywna precyzja odczytu, cokolwiek to znaczy, czy to co pytający z niego wynosi? Bo jeśli to drugie, to przekonania pytającego o płci czytającego mogą być częścią procesu.


Odpowiedz
Wpisy: 177
(@lucynka)
Połączone: 2 lata temu

To co mówisz Helenka ma sens energetycznie. Jeśli przychodzisz do czytającego z nastawieniem otwartości i zaufania, to przestrzeń między wami jest inna niż gdy przychodzisz z rezerwą. I to niezależnie od płci, ale płeć może być jednym z czynników, który to zaufanie buduje albo blokuje.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@pawelek)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 80

@Lucynka Czyli w sumie mówisz, ze płeć czytającego wpływa na odczyt, ale nie bezpośrednio, tylko przez filtr oczekiwań pytającego? To trochę jak efekt placebo.


Odpowiedz
(@lucynka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 177

@Pawelek Nie do końca, bo placebo zakłada że efektu nie ma bez tego przekonania. A ja uważam że przestrzeń energetyczna między dwiema osobami istnieje niezależnie od przekonań. Przekonania tylko otwierają albo zamykają na nią dostęp.


Odpowiedz
(@pawelek)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 80

@Lucynka Dobra, ale jak można to odróżnić w praktyce? Jak sprawdzić że coś to "przestrzeń energetyczna" a nie po prostu efekt oczekiwań? 😀


Odpowiedz
Wpisy: 522
(@emilka54)
Połączone: 3 miesiące temu

Wracając do pytania Helenki o dobieranie czytającego, to ja nigdy nie myślałam o tym świadomie, ale teraz jak to piszę, to chyba jednak patrzę na opisy czytających i szukam czegoś co mnie przyciąga. I może nieswiadomie szukam kobiety. Ciekawe.


Odpowiedz
Wpisy: 748
(@zielarz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wracając do głównego wątku, bo on jest dla mnie ciekawszy. helenka, masz wrażenie, że ta różnica w czytaniu dla różnych płci zmienia się w zależności od rodzaju pytania? Bo jedno to pytania o relacje, a drugie to na przykład pytania o pracę albo zdrowie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@helenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 580

@Zielarz Dobra obserwacja. Przy pytaniach o pracę i pieniądze ta różnica jest u mnie mniejsza. Tam idę bardziej przez logikę układu przez to co karty mówią o sytuacji zewnętrznej. Przy relacjach wchodzi więcej intuicji i empatii i tam ta przepasc między płciami bardziej mnie uderza. 😛


Odpowiedz
Udostępnij: