Witam, mam do interpretacji takie rozłożenie.
Dostałam propozycję pracy w branży social media i zapytałam karty, czy w ogóle warto się tym interesować.
Na pytanie „tak, czy powinnam to rozważyć” wyciągnełam 8 kielichów, diabła i gwiazdę. Sama to odczytuję jako fałszywa nadzieja, że nie ma sensu tego brać pod uwagę.
Na „nie, nie powinnam” wyszły 2 kielichy, kapłanka i 3 miecze. Co mnie zastanawia, bo jakby karty sugerowały że jak nie zapytam dokładnie o co chodzi to będę tego żałować?
Sygnifikator to sąd ostateczny, co interpretuję jako swego rodzaju sprawdzian, czy czegoś się nauczyłam od losu.
Będę wdzięczna za jakiekolwiek przemyślenia na ten temat 🙂
Słuchaj, moje zdanie jest takie żeby spróbować. Jasne, że każda praca ma swoje ciemne strony i nie wszystko będzie różowo, ale jeśli tego nie sprawdzisz, to za pare lat i tak będziesz siedzieć i rozmyslać co by było gdybyś się zdecydowała. Lepiej spróbować i wiedziec, niż nie spróbować i żałować. Co do tej wróżby z Sądem Ostatecznym, cóż, to brzmi obiecująco.
