przez ostatnie 5 lat skrupulatnie notowałam wszystkie wróżby które zamawiałam (głównie przez magiczne wrota) i teraz mogę w końcu rzetelnie napisać co o tym myślę. Mieszkam za granicą wiec dzwonienie nie było dla mnie problemem finansowym, poza tym miałam tyle spraw w tym czasie że prosiłam o opinie mniej więcej raz w tygodniu. Poniżej moje szczere podsumowanie.
Agnieszka Bruzgo - u mnie sprawdzalnosc na poziomie 90%, wróżby konkretne i bez owijania w bawełnę, trzeba się tylko przyzwyczaić do jej stylu. Zamawiałam też u niej układy Osho i też trafiała. Problem jest jeden: od kilkunastu miesięcy praktycznie zniknęła, oddzwania tylko do wybranych. Czekam już ponad 4 miesiące i cisza. Szczerze to nie rozumiem czemu nagrywa blogi zamiast oddzwaniać do stałych klientów, którzy naprawdę potrzebują pomocy.
Eva Budgusaim - przez 15 minut rozmowy słyszę głównie o niej samej, o tym jaka jest zajęta, jakich ma klientów, z jakimi facetami się spotyka... sprawdzalnosc może z 10%. Nie warto.
Satis - zawsze dostępna i teraz wiem dlaczego 😉 Głos i sposob mówienia super, można jej uwierzyć, ale sprawdzalnosc żadna. Naprawdę czasem mówiła takie rzeczy że dziwiłam się jak jej karty to niby pokazują.
Wróżka Celina - trafia w okolicach 70% ale za to mistrzyni w przeciąganiu rozmowy. W kółko powtarza to samo, dorzuca porady z własnego życia które nic nie wnoszą, po prostu nie daje się dojść do słowa. Jak już wyciągnie z was wróżbę to od razu rozłączajcie się, bo inaczej macie z kasy czysty stracony czas.
Magda - sprawdzalnosc też 90% ale układy niezbyt szczegółowe i nie można dopytać o konkrety. Do tego ten styl à la Celina z wiecznym „nie wiem ile nam minut zostało”... kiedyś zadzwoniłam z 6 minutami na koncie z jednym prostym pytaniem i czułam wyraźną złość z jej strony. Powtarzała kilka razy że to bardzo mało, zamiast po prostu odpowiedzieć.
Nanette - celowo mówi wolno żeby czas szybciej leciał, same ogólniki, zero konkretów. Nigdy mi sie nie sprawdziła.
Cyganicha - pamięta klientów i ich sprawy, potem składa z tego wróżbę na bieżąco. Sprawdzalnosc taka 50%, choc im dłużej jest na portalu tym bardziej mam wrażenie że zmyśla. Nie polecam też jej rytuałów, tam sprawdzalnosc zerowa.
Joanna Wiśniewska - najkonkretniejsza ze wszystkich, 90% i szybko i zwięźle. Niestety chyba już nie ma jej na magicznych. Szkoda.
Jasnowidz Teresa Dębska - oddzwania tylko dlatego że ma zapisane wszystkie dane klientów i wraca do poprzednich rozmów. Wróżby bardzo miłe i pozytywne, ale nierealne.
Akuliina - kiedyś 90%, szczególnie w sprawach zawodowych. Potem zaczęło mnie irytować to ciągłe przeciąganie rozmowy, opowieści o córce, o polityce... myślę że jest uczciwa ale trzeba być bardzo asertywnym żeby wyciagnąć konkret.
Moka - astrologia tej pani to jakaś pomyłka, serio.
Agnieszka Zub - sprawdzalnosc 0%, nie mam nic więcej do dodania.
Cyryl - miły, pozytywny, ale sprawdzalnosc 10%.
Jasnowidz Joanna Black - denerwuje mnie jej styl mówienia, ale mimo tylu negatywnych opinii w sieci uważam że ma dar. Nastawiona mocno na zarobek, to fakt.
Wróżka Renata - 80%, konkretna i szybka, jedna z uczciwszych. Dzwonię do niej głównie w sprawach zawodowych i relacyjnych.
Astrolog Katarzyna Południak - 70%, rzadko bywa na portalu, ale jak już jest to mówi konkretnie i nie przeciąga.
Tarocistka Danuta - mówi co myśli, nie zawsze przyjemnie, mam szczerze mówiąc lekki lęk przed rozmowami z nią 🙂 Sprawdzalnosc 70%, w numerologii naprawdę dobra.
Jasnowidz Amina - sympatyczna kobieta ale sprawdzalnosc gdzieś tak 40%, trochę mało.
Veri - 80%, nie naciąga, ale wróżby raczej ogólne i nie da się dopytać o szczegóły.
Honorata Notdurfen - trzeba się przyzwyczaić do jej stylu, ale mi sie sprawdza. Mówi szybko i konkretnie, bez zbędnych osobistych rad.
Sandi - duza sprawdzalnosc, ale polecam dzwonić rzadko, może raz w roku na ogólny rozklad. Nie naci
miałam jakiś czas temu podobne doświadczenia z Joanną Wiśniewską, ktos tu wyzej już o niej pisał i powiem tyle, że potwierdzam. korzystałam z jej wróżb i nadal czasem do niej zaglądam. zdarzało się, że jej przepowiednie sprawdzały się dość konkretnie, co do szczegołów, ale oczywiście były też momenty kiedy nie trafiła w nic. tych drugich było jednak wyraźnie mniej. ja jej skuteczność oceniałabym tak na okolo 80%, nie mniej.
Jestem jedną z osób wymienionych wyżej w komentarzach i powiem wprost, że żadna Pani do mnie nie dzwoniła. Odkąd tutaj działam, to ja oddzwaniam do klientów i znam wszystkich, z którymi miałam kontakt. Nie ma mowy o pomyłce w tej kwestii.
Dlaczego Pani pisze nieprawdę i zamieszcza takie bzdury? Proszę się przedstawić i dokładnie opisać, z jakim problemem Pani dzwoniła. Niech inne osoby rownież same to zweryfikują i ocenią, czy cokolwiek z tych słów ma pokrycie w rzeczywistości.
Cały ten ton tych komentarzy wygląda na robotę sfrustowanej wróżki, której po prostu doskwiera zazdrość. Życzę jej żeby się tej zazdrosci pozbyła, bo to nie prowadzi do niczego dobrego.
po 5 latach korzystania z wróżek na portalach moge powiedziec tyle:
Demeter - spokojna, sympatyczna, nie naciąga.
Wróżka Rena - zawsze coś powróży i doda optymizmu, to jej mocna strona.
Satis - czyta książki ezoteryczne, tyle można powiedzieć.
Wróżka Hanna - nie naciąga, to już coś.
Ruth - namieszasz sobie w głowie i nic konkretnego z tego nie wyniesiesz.
Luba - nie naciąga, sprawdzalność jest trochę.
Wróżka Celina - ekspert od naciągania. Podasz imię, kolor włosów, oczu... i zanim w ogóle zacznie wróżyć, już masz skasowane 5 minut.
Iwona Turlej - chyba nigdy wróżką nie była. Numerologia prosto z książki i nie odpowiada na pytania.
Anna Lenc - trochę sprawdzalności, o ile sam nie zaczynasz się zagłębiać w temat.
IKKA - kompletna porażka, naciąga na pieniądze.
Jasnowidz Amina - odkąd wzięła się za tarot to wyraźnie słabiej.
Ania - trochę sprawdzalności jest, ale jak zaczyna uruchamiać logikę to już kiepsko.
Magda Klementyna - naciąga, czyta gotowce.
Wróżka Amanda - lubi pogadać, sprawdzalnosc smsowa jako tako, ale telefonicznie nic konkretnego nie usłyszysz.
Wróżka Magda - sprawdzalności nie ma, logiki sporo.
Menhit - sprawdzalność 100 procent.
Agnieszka Zub - sprawdzalność 100 procent.
Te dwie ostatnie to jedyne panie w tej branży które naprawdę mają dar i nie naciągają.
też mogę polecić Joannę Wiśniewską, jak ktoś szuka czegoś taniego i w miarę uczciwego.
Ma kanał na YouTube gdzie co dzień odpowiada na pytania na żywo, jedno pytanie kosztuje 5 zł. Można też zamówić indywidualny rozkład, płaci się 10 zł i dostaje się zdjęcie kart + nagranie głosowe z interpretacją. Zamawiałem rozkład na czerwiec, opisuje tam sprawy zawodowe, rodzinę, miłość i zdrowie. Nie mówiłem jej nic o sobie i wlasnie to jest ciekawe bo sama wyłapała że coś planuję, i jedno co powiedziała już się potwierdziło 🙂
No i ważna rzecz: widać ją. Normalnie siedzi przed kamerą, nie chowa się za jakimś mailem w stylu „przelej kasę i wierz że to nie kant”. Znacie to pewnie, takie wróżki gdzie jedynym kontaktem jest adres mailowy i prośba o przelew z danymi osobowymi. To już od razu coś mi mówi o człowieku.
Generalnie polecam korzystać tylko z takich usług gdzie wróżka się pokazuje, ma jakiś numer telefonu czy inny sposób żeby ją w razie czego odnaleźć. Trochę większe poczucie bezpieczeństwa niż wysyłanie kasy w ciemno.
ktos mi tutaj kiedys podpowiedzial podobny kontakt ale ja bym radzil jednak szukac opinii tu na forum zanim sie rzucisz z pytaniami do kogokolwiek. warto najpierw poczytac co inni pisza, bo mozna trafic na naprawde wartosiowe osoby ktore chetnie pomoga i to bez zadnych kosztow 🙂
Serio, piszecie o wróżkach a tu ktoś wrzuca reklamy... bez sensu. Jeśli ktoś szuka polecanych wróżek to pytajcie tutaj w wątku, ludzie chętnie podzielą się opiniami z własnego doświadczenia, a nie będą was odsyłać do jakichś płatnych serwisów.
35 lat i ciągle korzystam z usług wróżek, ale zawsze wracam do jednej konkretnej... prowadzi salon wróżb, teraz głównie przez internet, można zamówić wróżbę mailem albo zadzwonić, podobno zawsze ma czas pogadać i „poradzić”. można też napisać smsa.
szczerze? dla mnie to brzmi jak reklama. pierwsze posty na forum i od razu polecanie konkretnej osoby z podaniem wszystkich sposobów kontaktu to klasyczny schemat. nie mówię że wróżka jest zła czy dobra bo nie wiem, ale ten wpis wygląda bardziej jak spam niz autentyczna opinia
Widzę już wyraźnie, kto stoi za tymi komentarzami. Pochodzą one od zazdrosnej wróżki i są po prostu nieprawdziwe. Wystarczy dokładnie się wczytać, żeby domyślić się, czyja to robota. Żeby zatrzeć ślady, ta osoba nie chwali się tym razem stuprocentową skutecznością, tylko podaje nieco skromniejsze liczby.
Miałam kontakt z trzema wróżkami przez kilka lat i chciałabym się tu podzielić swoimi przemyśleniami.
Pierwsza to Marie Bcuardi, z którą zetknęłam się gdzieś późną jesienią. Zapłaciłam grubo ponad tysiąc złotych, dostałam kilkustronicową wróżbę i... co z tego? Czysty wodospad słów, który pasuje dosłownie do każdego człowieka na świecie. Beznadzieja to naprawdę zbyt delikatne słowo na to doświadczenie.
Potem trafiłam na Wróżkę Tarocinę, właściwie tylko dzięki bratowej, bo ona mi ją poleciła. I to był zupełnie inny poziom. Konkrety, żadnego owijania w bawełnę, a z tego co wróżyła sprawdziło się naprawdę sporo, spokojnie 80 albo nawet 90 procent. Bardzo jej jestem wdzięczna za tę pomoc.
Trzecia to Wróżka Gildja z Wilna, mieszkam niedaleko, w Suwałkach, więc wyprawa na Litwę była możliwa. Ona jest starsza, przyjmuje u siebie, trzeba po prostu do niej pojechać. Też polecam, kto chce więcej wiedzieć, niech napisze tutaj w wątku.
Spotkałam więc jedną złą i dwie dobre, wiec naprawdę nie warto się zrażać.
Jeśli chodzi o listę wcześniej tu podaną, to chciałam powiedzieć wprost że Joanny nie polecam i wręcz ostrzegam przed jej praktykami magicznymi. Mam nagrania, podobnie jak jedna z koleżanek wyżej tu pisząca. Nic z jej wróżb mi się nie sprawdziło, a rady w stylu „weź młotek i się nim walnij” albo „ja bym go pogoniła” to naprawdę żenada i kompletne spłycanie poważnych problemów. Na dodatek zbudowała wokół siebie coś w rodzaju sekty, te wszystkie jednorożce, grupy kobiet, które czarują razem, nowe osoby nie mają tam nic do powiedzenia, pytań wnikliwych zadawać nie wolno, na wszystko trzeba się z nią zgadzać. Ostrzegam przed jej magią szczególnie dlatego, że daje ludziom nadzieję tam gdzie jej nie ma, buduje zaufanie do czegoś, co według wielu świadectw w ogole nie działa. Dawanie złudnej nadziei i oszukiwanie to nie jest coś, co można akceptować. Choć z drugiej strony, dla niektórych to chyba forma rozrywki... no cóż.
Mogę powiedzieć, że Wróżka Tarocina to naprawdę wyjątkowa kobieta. Nie będę się tu rozpisywać o wszystkich szczegółach swojego życia, ale pomogła mi w czymś bardzo ważnym i dzięki niej mąż wrócił do mnie i naprawdę się zmienia. To nie są puste słowa, to moje życie. Jeśli ktoś chce się dowiedzieć czegoś więcej, niech napisze tutaj w wątku, chętnie odpiszę.
Mam też swoje przemyślenia na temat wróżek telefonicznych. Nie powiem, że wszystkie oszukują, bo np. Pani Bruzgo naprawde umie kłaść karty i wiele się sprawdza... ale takich rzetelnych osób pracujących w tej formie jest naprawdę mało. Większość to albo ogólniki, albo przepowiednie które mijają sie z prawdą. Wiem co mówię, bo sama miałam taki epizod z wróżkami telefonicznymi i wyciągnęły ze mnie sporo pieniędzy. Uważam, że dobra wróżka nie musi się sama reklamować, bo po prostu nie ma na to czasu.
Z mężczyzn polecam dr Suligę, jest bardzo uzdolniony, choć nie daje gotowych odpowiedzi na tacy co mnie kiedyś trochę frustrowało.
Więc mam trzy osoby, które mogę z czystym sercem polecić:
1. Suliga
2. Bruzgo
3. Tarocina
ostrzegam wszystkich żeby nie korzystali z tego portalu z wróżkami. każdy inny szanujący się serwis tego typu pozwala użytkownikom wystawiać opinie o wróżbitach, a tam nie ma takiej opcji i to mówi samo za siebie. korzystałam z tego bardzo długo, naprawde bardzo długo, i z perspektywy czasu mogę powiedziec że to jedna wielka pomyłka. owszem, czasem trafią coś z teraźniejszości albo przeszłości, ale jeśli chodzi o przyszłość to nie sprawdza się praktycznie nic
no i tyle można powiedzieć 🙂 słaba reklama tej całej branzy, serio.
Słyszałem o tej wróżce Hannie, podobno wrozi od 15 lat, no i znajomi mnie polecają żeby właśnie do niej pojść... sam nie wiem czy próbować, ale skoro tyle osób z mojego otoczenia mowi dobrze to może coś w tym jest. Pozdrawiam
nie mam aż tylu lat co autorka wątku z takimi „konsultacjami”, ale jakieś 3,5 roku za mną i też coś niecoś mogę powiedzieć 🙂 korzystałam tylko z dwóch wróżków i w obu przypadkach wybierałam mężczyzn, bo jakoś tak mi się wydaje, że facet lepiej czuje kobiecą sytuację, może to moje dziwactwo ale tak mam.
Pierwszy z nich to jasnowidz Jackowski. Płaciłam 200 zł za wizytę, co nie jest jakoś nieziemską kwotą, ale czekanie potrafiło mnie dobić dosłownie. Dwa tygodnie żeby dostać jakieś „przeczucia” i to jeszcze trzeba sie było dopraszac... za każdym razem odbierała córka, nigdy jego samego nie złapałam. W koncu zrezygnowałam i z perspektywy czasu powiem szczerze, że sprawdziło się mniej więcej pół na pół, więc nie ma co płakać za nim.
Potem trafiłam na Pawła Jaśniaka i tu muszę powiedzieć, że to zupelnie inna bajka. Jest naprawdę wnikliwy, to nie takie ogólniki co można dopasować do każdego, tylko konkrety. To co mi przepowiedział sprawdza się w zasadzie w stu procentach, a sposób w jaki opisuje ludzi, wygląd, charakter, różne detale... to robi wrażenie, serio. Myślę że ma autentyczny dar. Polecam go z czystym sercem każdej kobiecie tutaj 🙂
Korzystam z usług Ajleny od wielu lat i naprawdę robi na mnie wrażenie trafnością tego co przepowiada. Poza tym ona nie narzuca żadnych gotowych rozwiązań, tylko pokazuje możliwości i otwiera na różne opcje. To jest dla mnie kluczowe, bo inne wróżki które odwiedzałam zawsze miały jakiś gotowy scenariusz co mam zrobić i to mnie strasznie denerwowało. A ja chodzę do jasnowidzącej żeby poszerzyc horyzonty, nie po to żeby ktoś mi mówił co mam robić ze swoim życiem. No i ta atmosfera podczas sesji jest naprawdę wyjątkowa, czuć jakiś spokój i magię, trudno to opisać ale na pewno nie jest to zwykła rozmowa z wróżką 🙂
z całej tej branży to według mnie najlepsza jest wróżka Agnieszka. Wróży od wielu lat, opinie ma naprawdę pozytywne i odpowiada szybko, bez owijania w bawełnę. Płatność też prosta, bez czekania kilka dni aż coś tam się rozliczy na koncie.
Mam prawie 40 lat i korzystam z jej usług od jakiegoś czasu, i szczerze mówiąc, nie zawiodłam się ani razu.
hej, fajne zestawienie 🙂 ja z tej listy miałam kontakt z dwiema Paniami i też jakoś specjalnie nie byłam zachwycona. Akulina trochę irytuje tym wtrącaniem „u mnie np. było tak” i zanim się człowiek obejrzy to mija 10 minut... A Pani Joanna Wiśniewska ostatnio była strasznie trudno osiągalna, próbowałam kilka razy.
Mnie natomiast zaskakująco trafnie sprawdza się wróżka Inez, zarówno jeśli chodzi o tarot jak i rytuały. Nie wiem, może zbieg okolicznnosci, ale może jednak coś w tym jest 😉 no i ceny ma normalne, w okolicach 100-200 zł o ile dobrze pamiętam.
Dla porównania - chciałam kiedyś rytuał u wróżki Alicji i usłyszałam cenę 4000 zł. serio, istny koszmar. Więc jeśli ktoś szuka czegoś w rozsądnych widełkach to polecam Inez, jak ktoś chce to niech napisze tu w watku to podam kontakt 🙂
Moje doświadczenia z tymi wróżkami są takie:
Katarzyna Graczak - totalna masakra. Bardziej poucza niż faktycznie czyta karty, strasznie chaotyczna. No bo idąc do wróżki masz zazwyczaj jakiś dylemat, a ona zamiast pomóc, serwuje ci rady w stylu „nie biegaj za facetm”. Za coś takiego nie dałabym złotówki, serio.
Agiatis - kutą na pieniądz to ją można nazwać bez przesady. Nawet jeśli jesteś stałą klientką i wysłałaś już z dwa tysiące smsów, i tak wypomni ci że zadałaś dwa pytania w jednej wiadomości. Straszne. Sprawdzalność jakaś tam jest, może 50%, ale powiedziała mi że pewien facet się odezwie i cisza jak makiem zasiał. O awansie też mówiła że go nie będzie, a dostałam go bez problemu 😀 No i ten ton... takie nauczycielskie gadanie, nie mogę 😀
Iwona Turlej - żart.......
Joanna Wiśniewska - sprawdzalność nieco lepsza niż u tej poprzedniej, ale jest agresywna i krzyczy. Odnoszę wrażenie, że doradza przez pryzmat własnych życiowych doświadczeń, i to tych niezbyt miłych. Przerazają mnie te jej rytuały. I jeszcze jedna rzecz - kiedyś zadałam pytanie, a w filmiku odpowiadała nie ona tylko jakaś jej koleżanka, z tym okropnym przesmiewczym tonem głosu. Nie wiem po co ktoś taki zajmuje się kartami. Jak już ktoś przestaje pokazywać twarz, to wiadomo o co chodzi.
Uważam że spokojnie można znaleźć lepsze wróżki na youtubie. Nie gwiazdorzą, niektóre odpowiadają naprawdę konkretnie i dokładnie, bez zbędnego chaosu i złośliwości.
no tak, co do Agnieszki Zawady to zgadzam sie w pelni. Strasznie negatywna kobieta, wszystko jej źle, na wszystko ma odpowiedź „nie da się”. Słuchałam kiedyś programu z jej udziałem i dosłownie każdemu dzwoniącemu wylewała te swoje czarne myśli na głowę... jakby sama potrzebowała pomocy bardziej niż ci, którym miała pomagać 😀
naprawdę chcę was przed czymś przestrzec, bo sama przez to przeszłam i żałuję każdej złotówki którą wydałam...
przez lata kiedy miałam problemy z chłopakami, za każdym razem sięgałam po wróżki. wydałam na to masę kasy. w internecie roi się od samych pozytywnych opinii o tych osobach, ale ja teraz po kilku latach mogę je zweryfikować na własnej skórze. a prawda jest taka, że to zwykłe zgadywanie. ktoś odkrywa kartę tarota, zna jej znaczenie i gada pozytywne albo negatywne rzeczy zależnie od tego co wylosował. tyle. tarota można sobie postawić całkowicie za darmo online, razem z tłumaczeniem znaczeń. te wszystkie wróżki nie mają żadnego daru, wyrastają w sieci jak grzyby po deszczu. a my potem tłumaczymy sobie „no ale trochę się zgadzało” albo „może gdybym coś zrobiła inaczej to by wyszło”... nie, to nieprawda. to tylko nasza własna, luźna interpretacja.
wstyd mi przyznać ile pieniędzy na to wyrzuciłam. korzystałam między innymi z usług wróżki Ewy z Poznania, Kryspina, Hanny, Antoniny M, Magdaleny G, Zinaidy, Vitalissy, Samael, Beaty L, Sea, Beaty K i Alis. kiedy po jakimś czasie napisałam do nich że wróżby się nie sprawdziły, dostałam od większości agresywne i obraźliwe odpowiedzi. część groziła mi nawet sądem za pomówienia. tylko jedna z tych osob potrafiła przeprosić i zaproponowała że odda pieniądze, mówiąc że widocznie nie miałyśmy połączenia. reszta po prostu mnie zaatakowała.
sama sobie wmawiam, że może nie do końca rozumiałam te przepowiednie... ale nie, to nie jest żadne wytłumaczenie. desperacja potrafi człowieka doprowadzić do głupich decyzji, wiem coś o tym.
mimo wszystko wierzę w świat duchowy. teraz korzystam wyłącznie z pomocy starszego pana który pracuje w kościele i jest medium. powiedział mi kto jest przy mnie, opisał dokładnie szczegóły dotyczące tej osoby, rzeczy które nie mogły być przypadkiem, jak strój, przyczyna śmierci, kwiaty przy trumnie. wszystko co do tej pory mu zadałam potwierdziło się. i co ważne bierze za to grosze, bo potrzebuje na leki i po prostu chce pomagać, nie zarabiać. nie robię mu reklamy, chciałam tylko powiedzieć żebyście może szukali kogoś takiego, kto naprawdę ma kontakt ze zmarlymi, zamiast płacić za odgrywanie wróżbity na kartach.
prosze śmiało kopiujcie tę wiadomość jeśli chcecie, żeby więcej osób się nie dało nabrać 🙂
no jakby ktoras z tych wrozbek to przeczytala to bym pewnie dostal po glowie 😀 albo wylecialbym z listy klientow od razu. psychol czy jak to tam nazywaja...
no cóż, widać że ktoś jest bardzo sfrustrowany 🙂 wróżki pewnie to czytają i same sie dziwią, że taka miła klientka nagle okazuje sie taką niewdzięcznicą, trochę przykro to czytać szczerze mówiąc...
ja sama korzystam z pomocy Satis i Wróżki Hanny i jestem bardzo zadowolona z obu. Choć przyznam, że tę drugą lubię trochę bardziej, jest jakoś bardziej naturalna, nie tak pewna siebie i nie udaje sztucznej uprzejmości. wie pani co mam na mysli? takie normalne podejście bez zadęcia. polecam obu z czystym sumieniem wszystkim, którzy sie wahają 🙂
no cóż, satis naprawde świetna 🙂
