robiliśmy dziś rozkład razem ze znajomą i wyszła ciekawa kombinacja 🙂
Pan odszedł od innej kobiety, a w pozycji sytuacji pojawił sie Księżyc. Dociągnęliśmy dodatkowe karty żeby zobaczyć czemu właśnie on, i wyskoczył 6 Mieczy. Odczytałam to tak, że ten pan chce ją zostawić i oddalić się bez możliwości powrotu. Potem jako kolejna karta dopytująca pojawił się Paź Kielichów...
I nie wiem czemu, ale coś nam podpowiedziało że ten Paź to ukrywany potomek w linii męskiej, dosłownie jakieś dziecko o którym się nie mowi. Stąd to odejście w 6 Mieczach takie bezpowrotne, jakby chciał uciec od całej tej sprawy.
Wiem że Paź często oznacza niedojrzałość emocjonalną, ale tutaj jakoś tego nie czuję, w ogole nie rezonowało z nami. Wcześniejsze karty i tak wskazywały że ten Pan coś grubszego ukrywał, więc ta interpretacja wydała nam się spójna.
Macie podobne odczucia? Wasza intuicja też by poszła w tym kierunku?
odszedł do kogoś innego... po cichu, po angielsku, bez słowa wyjaśnienia 🙁
mhm, ja też nie byłem jakoś szczególnie przekonany na początku ale z czasem miałem tyle sytuacji które po prostu nie dawały się wytłumaczyć logicznie... karty, wahadło, różne tam intuicyjne odczucia które się potem sprawdzały. Trudno po tym wszystkim powiedzieć że to przypadek
A wy? mieliście podobne rzeczy?
