Zrobiłam sobie szybkie pytanie do kart: czy w ciągu najbliższych 3 miesięcy poznam kogoś, z kim wejdę w związek. Wyszło 10 buław, Paź pucharów, Cesarzowa i Koło fortuny jako dopełnienie.
No i... wygląda na to, że tak, ale czeka mnie sporo roboty. Zarówno mnie jak i tego kogoś. Ten Paź pucharów sugeruje że facet bedzie ode mnie młodszy i raczej nieśmiały, może nawet bojaźliwy w kontakcie. A Cesarzowa to chyba ja sama i widać że będę go po prostu onieśmielać 😉 Koło fortuny z kolei wskazuje że ta znajomosc może być karmiczna albo z przeznaczenia w jakimś sensie, a takie relacje, jak wiadomo, nigdy nie są proste. Więc tak, coś się pojawi, ale łatwo nie będzie /
Przy tej Cesarzowej to mam jeszcze jedno pytanie... czy przypadkiem ta osoba nie jest już zajęta, tzn. np. zamężna lub żonaty?
Koło to moim zdaniem coś w rodzaju nowego rozdania, ale też pewien sprawdzian. Każdy oczywiście robi jak mu pasuje, tyle ze jak ktoś za wszelką cenę chce mieć kogoś przy sobie, to znajdzie, nawet przypadkową osobę na chwilę, a potem i tak szybko z tego rezygnuje bo wychodzi ze „to nie to”.
Wyjdę od tego co mam na początku i na końcu układu, bo to mówi sporo. 10 Buław na starcie i Koło Fortuny na końcu to moim zdaniem sygnał, że samo pytanie może być postawione trochę nie tak. Bo 3 miesiące to krótki czas, prawda? Można kogoś poznać, ale to nie znaczy że od razu wchodzi sie w związek. Albo można wejść i równie szybko z tego wyjść. Pytasz o związek, czyli o „wiązanie się” z kimś, a 10 Buław na wejściu to karta presji i przyduszania wszystkiego na samym początku. To może po prostu blokować działanie Koła Fortuny.
Możliwe też że masz jakieś nierozwiązane sprawy emocjonalne, albo jakieś swoje schematy w relacjach, i istnieje ryzyko że wniesiesz to w ten 3-miesięczny okres. te dwie dworskie karty są nierówne, co też coś mówi.
Diabeł wychodzący z sumowania kart... no szczerze, nie bardzo mnie dziwi. Przy 10 Buław, Kole Fortuny i tych dworkach to dość logiczne wyjście.
Wydaje mi się, że potencjalni kandydaci już są wokół ciebie, tylko albo ich nie zauważasz, albo nieświadomie ich odstraszasz. Cesarzowa potrafi sprawiać takie wrażenie, jakbyś była „z wyższej półki” i niektórzy mogą po prostu nie podchodzić, bo uważają że próg jest dla nich za wysoki.
Ten paź kielichów to często ktoś cichy, może trochę niedojrzały, nieśmiały facet. Zwróc uwagę na młodszych od siebie mężczyzn, bo właśnie taki ktoś z czasem może stać się czymś poważniejszym, jeśli mu to umożliwisz.
No i Koło Fortuny tutaj wróży nagły zwrot akcji. Nawet jeśli teraz nic sie nie zapowiada, to może zmienić się z dnia na dzień i nagle znajdziesz się w związku zanim sie zdążysz obejrzeć.
Karty pokazują tu całkiem wyraźnie, że jesteś po prostu zmęczona tym całym szukaniem, randkami, flirtami... to musi być wyczerpujące. Mam wrażenie, że najbliższy czas przyniesie ci taki naturalny oddech od tego wszystkiego, sama z siebie zaczniesz bardziej skupiać się na sobie i po prostu odpuścisz tę pogoń. I wiesz co, czasem właśnie wtedy kiedy przestajesz się natężać, życie zaczyna podrzucać niespodzianki 🙂 Natomiast żeby nie malować trawy na zielono, jeśli chodzi o kogoś konkretnego do poważnego związku, no to narazie kart tego nie widze, przynajmniej nie w najbliższym czasie.
