Hej, mam taką zagadkę do rozgryzienia i liczę na wasze spojrzenie na to 🙂 Bo od jakiegoś czasu dręczy mnie pytanie, skąd taka postawa nowego kolegi z pracy. Facet traktuje mnie z góry, oschle, czasem odzywia się po prostu chamsko i zupełnie mnie ignoruje jak próbuję zagadać. Ciekawe jest to, że ze wspólną koleżanką rozmawia zupełnie normalnie, więc to nie jest tak, że generalnie jest nietowarzyski. Może po prostu ma coś do kobiet, a może jest z natury nieokrzesany... trudno powiedzieć.
Rozłożyłam karty i wyszło mi: 7 buław, Wieża, As pucharów. Na podstawie tych trzech myślę, że to człowiek ostrożny, który ma za sobą jakieś trudne przeżycia uczuciowe i bywa gwałtowny, wybuchowy. Ale przyszło mi też do głowy że może mu po prostu przypominam jakąś kobietę z przeszłości, kogoś kto mu niegdyś mocno zaszedł za skórę. No i ta 7 buław sugeruje mi też brak zaufania, nie ufa mi z jakiegoś powodu.
Co wy o tym myślicie?
Wchodzisz na jego teren pod względem energetycznym. Kiedy próbujesz zagadać, tylko wzmacniasz tę niechęć i wywołujesz w nim reakcję obronną. To może wynikać z twojej własnej energetyki, cech charakteru, zajmowania się ezoteryką itp., ale też może być po prostu jego „przewrażliwienie” albo taka specyficzna chemia między wami, tyle że w negatywnym kierunku. Może ma jakiś słabszy punkt i dlatego broni się z góry, profilaktycznie. Nikt tu nie jest winny. Po prostu działasz na niego mniej więcej tak jak płachta na byka
Wychodzi na to, ze to po prostu bardzo uczuciowy facet który miał już swoje za uszami i teraz tak się zabezpiecza przed kolejnym zranieniem. Z kart wynika dość wyraźnie, że nie raz dostał po tyłku od życia albo od ludzi i mocno to w nim siedzi, więc wyrobił sobie taką twardą skorupę żeby nikt mu więcej nie wchodził za bardzo w drogę. Moim zdaniem w środku jest zupełnie inny niż go widzisz, tylko potrzebuje czasu żeby ci zaufać, bo z jakiegoś powodu czuje wobec ciebie coś w rodzaju zagrożenia. Może nieświadomie go czymś przestraszyłas albo jakimś słowem uderzyłaś w czułe miejsce?
może to nie jest tak, że on cię ignoruje czy odpycha... może po prostu się broni? Niektórzy ludzie jak tylko zaczynają coś czuć, to od razu stawiają mur, bo boją się że to wszystko przewróci im życie do góry nogami.
Może jednak coś w nim zaiskrzyło i właśnie dlatego się wycofuje
Patrząc na te karty... on się po prostu broni przed tobą 🙂 ta siódemka pałek to właśnie to, dosłownie tarcza. Twoje zachowania są dla niego ekstremalne, może wręcz dewastujące w jego odczuciu, stąd ta wieża. i do tego te niekontrolowane emocje które z niego wylewają sie przez twoje działania, as kielichów to jasno pokazuje...
No po prostu napisałam co mi wyszło i co moim zdaniem nie gra z tą sytuacją, bo tak mi powiedziały karty które wyszły. Jak widzę 7 buław obok XVI Wieży, to nie mam jak napisać inaczej. Jeśli ta interpretacja nie pasuje do Twojej sytuacji, to trudno... dla mnie żaden problem.
