Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Jasnowidząca z Krakowa, kim jest Barbara Marta Włodek?

Strona 2 / 2

Wpisy: 1
(@dorota-82)
Połączone: 16 lat temu

no to wam powiem bo czytam to i aż mi się głupio robi ze śmiechu 😀 moja ciotka regularnie chodzi do tej Włodkowej, więc wiem trochę z pierwszej ręki jak to wygląda.

ta stara Barbara Włodek to taka dość otyła, starszawa babka co pali papierosy, ona to wróżyła kiedyś w tej księgarni CUD. a ta Barbara Marta Włodek to jej córka, tez niemłoda, koło 48 lat, też przy tuszy. ona się nazywa Marta i jak zastępuje matkę to wychodzi różnie z tym imieniem, raz Marta Barbara raz Barbara Marta, bo niby mają takie same imiona tylko przestawione. obie pochodzą z Huty, więc nie ma co się zastanawiać gdzie iść, to jedna ekipa 😉

jest jeszcze jakiś mąż tej starszej Włodkowej, podobno pokaźny facet, pod 100 kg, łysy. ale ciotka mi nie mówiła żeby on też wróżył, więc nie wiem czy w ogóle bierze udział w tym procederze.

co do tego czy cokolwiek sie sprawdza... no cóż. mojej ciotce nie sprawdza sie NIC. emerytka, miała poznać bogatego zagranicznego mężczyznę, i czeka już czwarty rok. a on jej w kartach dalej stoi 😀 i ciotka dalej chodzi i dalej czeka. jak w końcu sie doczeka to obiecuję że tu napiszę, bo to faktycznie bedzie CUD 😉


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zrodlo234)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 3

@dorota-82 ja właściwie nie o tej Włodkowej chciałam napisać, tylko wtrącę swoje bo czytam ten wątek i muszę się podzielić.

Korzystałam z usług pewnej pani, szeptuchy, i powiem szczerze że wszystko co mi powiedziała sprawdziło się co do joty. Moje znajome też do niej chodziły i mają same dobre słowa. Nie owija w bawełnę, jak widzi coś złego to mówi wprost, nie owijia w bawełne żeby zadowolić klientkę. Odpowiada na pytania konkretnie i szczegółowo.

Zrobiłam u niej nawet rytuał bo jest szeptuchą, chodziło o pewnego mężczyznę który kompletnie mnie nie chciał, a ja się za nim uganiałam jak głupia. Kilka dni po rytuale zaczęło się sporo dziać, a potem sam poprosił mnie o związek. Wczoraj minął miesiac od tego wszystkiego i... oświadczył mi się. Serio, nie wiem jak człowiek może się oświadczyć po tak krótkim czasie, ale on sam mówi że nie rozumie co się z nim dzieje i że nigdy tak nie kochał. Jeśli ktoś chciałby wiedzieć więcej to niech się odezwie w tym wątku, chętnie opowiem szczegóły.


Odpowiedz
Wpisy: 64
(@nocna-lilia)
Połączone: 16 lat temu

Ile wy tak naprawdę tym siedzicie? Bo mam wrażenie, że to dyskusja trwa tu już od dłuższego czasu...


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@dorota-76)
Połączone: 16 lat temu

Jestem po prostu zdruzgotana tym wszystkim.


Odpowiedz
Wpisy: 1
(@zlota-oddech)
Połączone: 16 lat temu

Zastanawiam się czy nadal masz z tą Panią jakiś kontakt... bardzo mi na tym zależy, naprawdę. Czy mogłabyś napisać coś więcej tutaj w wątku?


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: