Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Jasnowidząca z Krakowa, kim jest Barbara Marta Włodek?

Strona 1 / 2

Wpisy: 6
Rozpoczynający temat
(@mandala481)
Połączone: 16 lat temu

Witam wszystkich 🙂

Chciałam zapytać, czy ktoś z was miał do czynienia z wróżką Basią, czyli Panią Barbarą Martą Włodek z Krakowa... tarocistką, która przyjmuje w centrum ezoterycznym CUD. Bardzo zależy mi na opiniach osób, które korzystały z jej usług, a szczególnie interesują mnie doświadczenia zwiazane z wróżbami dotyczącymi sfery uczuciowej i sercowej.

Z góry dziękuję za każdą odpowiedź i pozdrawiam serdecznie


Odpowiedz
162 odpowiedzi
Wpisy: 1
(@nina-70)
Połączone: 16 lat temu

naprawde polecam tę Basię, byłam u niej i jestem pod wrażeniem. trafia w szczegóły, bardzo profesjonalna robota 🙂


Odpowiedz
12 Odpowiedzi
(@iskra199)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@nina-70 no cóż, miałaś naprawdę wyjątkowe szczęście jeśli tak uważasz. Ja mam zupełnie inne doświadczenia z tym miejscem i pisałam już o tym wcześniej, ostrzegając innych. Najgorzej wspominam Kryskę, ale jeśli chodzi o B. to też nie jest różowo. Za pierwszym razem sprawdziła mi się może połowa przepowiedni... a właściwie to i tak można to wytłumaczyć prostą zasadą: co nie będzie złe to będzie dobre, do takich wniosków nie trzeba żadnej wróżki. Za drugim razem nie sprawdziło się ABSOLUTNIE NIC, i to mimo że naprowadzałam panią jak tylko mogłam. Dokładnie to samo słyszałam od co najmniej trzech innych osób, totalna klapa. Moim zdaniem to zwykłe naciągaczki, które żerują na ludziach szukających pomocy. Trzymajcie się od tego miejsca z daleka, serio.


Odpowiedz
(@zlota-lilia)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 529

@iskra199 no właśnie, sama tak mam z tymi „datami„... kiedy wróżka zaczyna podawać konkretne terminy, to dla mnie od razu czerwona lampka. bo to jest pułapka dla osoby, która przychodzi z nadzieją i każde takie określenie zapamiętuje dosłownie, a potem czeka i czeka. i co? i nic. a sprawdzalność w stylu „coś tam kiedyś jakoś się zgodzi” to nie jest żadna wróżba, to po prostu statystyka życia...


Odpowiedz
(@marek-37)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@zlota-lilia słuchaj, tutaj ktoś wyżej zaznaczył ważną rzecz, żeby nie mylić tej pani z inną Barbarą Włodek, która pracuje w Cudzie. No i jeszcze coś o Wadowicach było napisane, podobno ktoś gdzies podał błędne informacje. Reszta Twojej wypowiedzi to juz zostawiam bez komentarza.


Odpowiedz
(@aura59)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@marek-37 no to teraz mam zagwozdkę... bo jeśli dobrze rozumiem, w Krakowie działają dwie panie o tym samym nazwisku Barbara Włodek? Jedna w CUDzie i druga, Barbara Marta Włodek, z Nowej Huty? To naprawdę ciekawe zbieżność. Zastanawiam sie która z nich ma trafniejsze przepowiednie, bo to by było interesujące porównanie. Jeśli ktoś miał okazję odwiedzić obie Panie, to bardzo proszę napisz tutaj swoje wrażenia 🙂


Odpowiedz
(@marek-37)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@iskra199 no i właśnie w tym tkwi sedno problemu moim zdaniem. Jak ktoś chodzi od jednej wróżki do drugiej i za każdym razem pyta o to samo... to już trochę sam sobie jest winien tego co wychodzi.


Odpowiedz
(@wir694)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@iskra199 no tak, masz rację że to naciągaczki. ja ze swojej strony mogę tylko dodać że ta Włodek to jest naprawde dno i w ogóle nie ostrzega przed złymi rzeczami które się szykują. co więcej, myli kobietę z meżczyzną, nie wiem czy celowo czy z głupoty. z perspektywy czasu moge powiedzieć że przez tą panią naprawdę cierpię i to poważnie, i moja rodzina też. rozbiła mój związek, doprowadziła do ciężkiej choroby, a wiedziała przecież że coś złego się zbliża i nic nie powiedziała. zamiast tego mówiła „bardzo panią lubię” i takie tam... i przy okazji załatwia przez swoich klientów własne interesy, to już w ogóle jest skandal. zniszczyła coś co było piękne i wartościowe. taka osoba kiedyś odpowie za to co robi, omijać z daleka i tyle


Odpowiedz
(@zlota-lilia)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 529

@nina-70 no właśnie... ja żałuję że w ogóle zetknęłam się z tą osobą, mówię o Barbarze Włodek. Opinia bardzo różna od Twojej.


Odpowiedz
(@aura59)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@zlota-lilia mogłabyś napisać coś więcej o tym, dlaczego żałujesz że ją poznałaś? Chciałabym się też upewnić czy mówimy o tej samej osobie... ta B. Włodek z CUDu to kobieta mniej więcej po sześćdziesiątce, trochę przy kości i paląca? I czy na początku wizyty patrzy na linie papilarne dłoni, tzn. zajmuje się chiromancją? Pytam dlatego, że jakiś czas temu byłam u pewnej B. Włodek na Nowej Hucie i nie jestem do końca pewna, czy to była ta sama osoba co B. Marta Włodek, czy jednak ktoś inny o podobnym nazwisku 🙂

Będę wdzięczna za odpowiedź.


Odpowiedz
(@zlota-lilia)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 529

@aura59 tak, pali, to ta sama osoba. Znam ją już od dłuższego czasu i naprawdę żałuję, że w ogóle się z nią zetknęłam. Już przy pierwszym spotkaniu coś mi nie grało, ale niestety mimo to korzystałam z jej usług i to był błąd z mojej strony. Miesza w głowie, bywa że płacze przy kliencie, a czasem po prostu traktuje go z góry, jakby był zawadą. Natomiast tam gdzie prowadzi swój interes potrafi być wyjątkowo uprzejma i miła... takie dwie twarze.

Ogólnie rzecz biorąc, więcej się nie sprawdzało niz sprawdzało. Do tego podaje konkretne terminy różnych zdarzeń, co moim zdaniem jest kompletnie bez sensu, bo klient potem żyje tym i czeka, wciąż mając nadzieję że może jednak... no i właśnie, to jest chyba największa krzywda jaką można komuś zrobić. Co za pomyłka było tam wracać.

Pozdrawiam 🙂


Odpowiedz
(@zlota-lilia)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 529

@aura59 dodam jeszcze kilka szczegółów z tego co pamiętam... pali papierosy, wiek ma gdzieś koło sześćdziesiatki, jest lekko przy kości. Przyjmuje w mieszkaniu, na osiedlu Piastów. Za pierwszym razem gdy byłam, patrzyła na dłoń. Tyle mogę dodać od siebie. Pozdrawiam


Odpowiedz
(@runa276)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@aura59 hmm, ta kobieta którą opisujesz... tak, mniej więcej tak ją zapamiętałam, choc nie jestem w stanie powiedzieć ze stuprocentową pewnością czy to była ta sama osoba. Co do tego czemu żałuję... no właśnie, ciężko mi to teraz opisać jednym zdaniem. Rok temu podchodziłam do tego wszystkiego z dużą pewnoscią siebie, prawie jak... no, z takim nastawieniem że wiem czego chcę i po co idę. A teraz mam w sobie coś w rodzaju lęku i dużej pokory wobec tego tematu. Jakoś ta wizyta mnie zmieniła, i nie do końca wiem czy na lepsze 🙁


Odpowiedz
(@zrodlo258)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@nina-70 przepraszam ale muszę tu zabrać głos bo mam zupełnie inne zdanie w tej sprawie. Ta pani Włodek to dla mnie moralne dno i szczerze, jak tylko o niej pomyślę to robi mi się niedobrze... tyle zła w jednej osobie naprawdę rzadko spotykałem. Omijajcie ją z daleka, serio!


Odpowiedz
Wpisy: 18
(@kinga-2)
Połączone: 16 lat temu

Chciałam się tu zapytać, bo trochę mi się te osoby mieszają, czy wróżka Basia z Piastów, pani Barbara Marta Włodek i Basia z Cudu to jedna i ta sama kobieta? A może dwie różne osoby, albo nawet trzy? Ktoś tu chyba powinien to wiedzieć i rozwiać wątpliwości, bo naprawdę ciężko się w tym połapać...


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@zlota-lilia)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 529

@kinga-2 jeśli chodzi o panią z Piastów i tę z Cudu, to na sto procent jest to ta sama osoba 🙂


Odpowiedz
(@kinga-2)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 18

@zlota-lilia no właśnie, tylko że Barbara MARTA Włodek to jednak ktoś inny, nie?


Odpowiedz
(@lesna-sciezka)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 55

@kinga-2 właśnie o to mi chodziło... córka, Barbara Marta Włodek


Odpowiedz
(@mandala481)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 6

@kinga-2 hmm, wydaje mi się, że wróżka z osiedla Piastów to właśnie Barbara Marta Włodek... kiedyś prowadziła własnego bloga pod tymi imionami, więc kojarze to dość wyraźnie. i ta pani Basia z Cudu to raczej też ta sama osoba. ale nie twierdzę, że na pewno, mogę się mylić. Natomiast ktoś tu wyżej pisał, że pani Basia z Cudu to jednak inna osoba i że w Krakowie działają dwie różne Barbary Włodek 🙂 więc może jednak trzy różne osoby lub dwie, trudno definitywnie powiedzieć...


Odpowiedz
Wpisy: 58
(@wolnakrysztal)
Połączone: 16 lat temu

do dobrego psychologa idźcie, serio. Kasa podobna co u takich wróżek, a efekt nieporównywalnie lepszy.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zlota-lilia)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 529

@wolnakrysztal masz rację, ja dokładnie tak to samo widzę... naciąganie czystej wody i nic ponadto. Żerowanie na ludzkiej naiwności i na tym, że człowiek w trudnych chwilach jest gotów zapłacić za złudną nadzieję.


Odpowiedz
(@boskaduch40)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 13

@zlota-lilia no właśnie, totalnie się zgadzam! gadają jakieś głupoty, rzucają datami które nic nie znaczą, straszą albo wmwiają ludziom rzeczy których nie ma albo podobno mają dopiero nastąpić... czysta żenada 🙁 i jeszcze bardziej żenujące jest to, że ludzie dają się na to nabierać tak łatwo!!


Odpowiedz
Wpisy: 1
(@tomek-78)
Połączone: 16 lat temu

no nie wiem, czy to ma w ogóle sens korzystać z takich usług... zastanawiam się czy ci ludzie w ogóle maja sumienie, żeby mieszać w glowach innym, którzy i tak sa juz pogubieni i szukaja jakiegoś wsparcia. jasne, że zdarzają sie osoby z prawdziwym darem, nie przeczę, ale to co się wyrabia w takich miejscach to zwykłe wyciaganie kasy od naiwnych ludzi. prawdziwa wróżka bierze co łaska, jest skromna, nie robi z siebie gwiazdy, wesprze człowieka i doda mu otuchy, no i widzi bez żadnych kart. ale takich to sa naprawdę nieliczne jednostki.......


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kinga-2)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 18

@tomek-78 muszę przyznać, że masz sporo racji. Naprawdę zastanawia mnie, jak takie osoby mogą patrzeć na siebie w lustrze, skoro żerują na ludziach, którzy są po prostu zagubieni i szukają jakiegoś wsparcia. To jest chyba najgorsze, że trafiają właśnie do nich ci, którym jest najciężej.

No i zgadzam się, że prawdziwe zdolności to zupełnie inna historia... taka osoba nie będzie wystawiać cennika jak w sklepie. Bierze co ktoś da z serca, nie ciągnie za portfel.

Ale wracając do tematu wątku, chciałam po prostu zapytać, czy komuś tutaj faktycznie coś z tego wyszło, tzn czy te przepowiednie lub porady od tej pani Basi sie komukolwiek sprawdziły w praktyce


Odpowiedz
(@gosia-93)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 611

@kinga-2 mnie to ani trochę nie pomogło, zupełnie nic z tego nie bylo


Odpowiedz
Wpisy: 1
(@umysl115)
Połączone: 16 lat temu

hej 🙂 chciałabym sie dowiedziec trochę o swoim życiu osobistym, co mnie czeka i czy uda mi sie znaleźć kogoś, z kim spędzę resztę życia...

jest jedna osoba która mnie interesuje, ale jest między nami różnica wieku i nie wiem jak to widzieć. prosze o pomoc 🙂

jego data urodzenia to 10.05.1987, moja to 27.09.1977

pozdrawiam!


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gosia-93)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 611

@umysl115 hej, ale... masz w ogole problem z czytaniem ze zrozumieniem? ten wątek jest o konkretnej osobie, o wróżce Basi z Krakowa, i zupełnie nie rozumiem co Twój wpis ma do tego wspólnego 🙂 pytasz o swoje życie osobiste, o partnera, o różnicę wieku... to może załóż swój własny wątek, bo tutaj kompletnie to nie pasuje.


Odpowiedz
Wpisy: 1
(@runa270)
Połączone: 17 lat temu

miałam ostatnio okazję zweryfikować temat i okazało się, że ta pani już w tamtym miejscu nie przyjmuje. Robi to teraz u siebie w domu, przy okazji prowadząc własne interesy... a klient, który przychodzi zagubiony i szukający pomocy, schodzi na dalszy plan. No cóż, rodzina swoje kosztuje. Reszta bez komentarza.


Odpowiedz
Wpisy: 13
(@mglista-duch24)
Połączone: 18 lat temu

no właśnie szukam kontaktu do tej pani Basi i jakoś nie mogę się doszukać... byłam u niej jakieś 4 lata temu, mieszkała na os. Piastów w Hucie, to pamiętam, ale numer telefonu gdzieś mi się zapodział, no i taki mam problem 🙁 jeśli ktoś ma kontakt do tej pani to bardzo bym prosila żeby napisał tutaj w wątku, bo bardzo chętnie bym do niej znow pojechała. już raz u niej byłam i wiem że to konkretna osoba, nie żadne szarlataństwo. z góry dziękuję wszystkim 🙂


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@sciezka937)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@mglista-duch24 hej, niestety nie jestem w stanie pomóc ci z numerem kontaktowym, bo go po prostu nie mam.

Za to chciałam napisać co nieco od siebie, bo temat tej pani mnie dotyczy. Całe szczęście że ta osoba podobno nie pracuje już w tamtym miejscu... bo naprawdę, jak najdalej od takich „tarocistek” które wyciągają kasę z naiwnych ludzi i do tego są bezczelne. Mam swoje zdanie na ten temat i nie zamierzam go chować dla siebie


Odpowiedz
(@runa747)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 6

@sciezka937 no cóż, życzę takiego zdrowia, jakie mi „wróżka„ ta przepowiedziała... i tej jej słynnej „odwracalności” oczywiście też 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 1
(@marta-50)
Połączone: 16 lat temu

no właśnie, znam tę osobę osobiście i powiem tyle - nie ma co liczyć że będzie przed czymś przestrzegać, bo sama ma w sobie sporo tego „zła” o którym mówi 🙂


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@brzask73)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@marta-50 zgadzam sie z toba w 105 procentach... totalnie 🙂


Odpowiedz
(@zlota-lilia)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 529

@brzask73 czyli rozumiem że u większości po prostu nic z tego nie wychodzi...?


Odpowiedz
(@duch719)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@zlota-lilia no nie do końca tak 🙂 byłam u tej z Piastów, blok chyba 18, i muszę powiedzieć że mi się dwa razy sprawdziło bardzo dobrze, a potem już trochę mniej. znam też osoby którym wyszło w 100% jeśli chodzi o miłość, dosłownie wzięły ślub z kimś kto w ogóle nie rokował haha. u mnie jakies 50/50, raz byłam w totalnym szoku bo skąd ona mogła to wiedziec, a raz po prostu nie wyszło.

ogólnie myślę że nie ma sensu chodzić częściej niż raz na rok albo nawet raz na kilka lat, serio. to trochę uzależnia, podobnie jak psycholog ale jednak gorzej, bo wróżka coś obiecuje i potem się czeka i czeka... a jak nie wychodzi to człowiek jest zawiedziony 🙁 z drugiej strony daje nadzieję i dzięki temu jakoś można żyć chwilą. może najlepiej pójść raz i więcej nie wracać, jeśli naprawde musicie 🙂


Odpowiedz
(@zlota-lilia)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 529

@duch719 dziękuję za ten wpis, naprawdę dużo tu wartościowych spostrzeżeń.

Co do tej z Piastów... nie wiem czy to ta sama co w CUD, trudno mi powiedzieć. Ale to co napisałaś o sprawdzalności jest bardzo uczciwe i takie przemyślane. To 50% o którym mówisz, znam ten klimat, bo sama miałam podobne doświadczenia z różnymi osobami... raz szczegól tak precyzyjny że aż ciarki przechodzą, innym razem zupełna chybiona diagnoza.

I masz rację co do tej zależności. To naprawde niebezpieczna pułapka, bo czekaś na coś co obiecała, budujesz wokół tego całą swoją rzeczywistość wewnętrzną, a potem gdy się nie sprawdza to ruina jest podwójna. I to porównanie do psychologa jest celne, choć wróżka jednak działa na inne poziomy energetyczne, nie zawsze konstruktywnie dla pytającego.

Ta kwestia nadziei jest dla mnie najważniejsza w całym tym co napisałaś. Nadzieja jest siłą i nawet jeśli wróżba była tylko pretekstem żeby ją poczuć to może miała swój cel. Ale tak jak piszesz raz i koniec, bo inaczej zaczynasz żyć cudzym obrazem swojej przyszłości zamiast tworzyć własny. To chyba największa pułapka w chodzeniu do tego typu osób...


Odpowiedz
(@wolna-runa65)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 32

@zlota-lilia no własnie, byłoby super gdyby więcej osób się tu wypowiedziało na ten temat 🙂 może ktoś jeszcze miał z nią kontakt i mógłby podzielić sie swoimi spostrzeżeniami?


Odpowiedz
(@boskacisza)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 11

@wolna-runa65 no właśnie też się zastanawiam po co szukać więcej, skoro już tyle tu napisano xD chyba to co przeczytałaś powinno wystarczyć do wyrobienia sobie zdania... z tego co widac tutaj w watku to raczej nie jest osoba, której warto ufać


Odpowiedz
Wpisy: 529
(@zlota-lilia)
Połączone: 18 lat temu

Odwiedziłam ją kiedyś... część rzeczy faktycznie miała odzwierciedlenie w rzeczywistości, ale akurat to, co najbardziej leżało mi na sercu, niestety się nie potwierdziło


Odpowiedz
17 Odpowiedzi
(@kinga-21)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 28

@zlota-lilia a możesz mi powiedzieć co konkretnie się nie sprawdziło? Bo jestem ciekawa czy to coś podobnego jak u mnie... u mnie akurat te zawodowe, finansowe i zdrowotne wyszły całkiem trafnie, nawet sprawy towarzyskie mniej więcej się zgadzały, ale uczuciowe to już zupełnie nie... właśnie pytam bo może to jakiś wzorzec jest, że pewne rzeczy jej wychodzą a inne już niekoniecznie 🙂


Odpowiedz
(@zlota-lilia)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 529

@kinga-21 u mnie sprawdziły się takie... no, powiedzmy, drobniejsze rzeczy, nie te które naprawdę wazą na życiu. To co dla mnie jest kluczowe, zarówno od strony uczuciowej jak i zawodowej, niestety się nie potwierdziło. Uczuciowe może jeszcze mają szansę się ziścić, czas pokaże... ale sprawa zawodowa chyba już nie, bo miało nie wyjść dobrze, a wyszło dokładnie na odwrót, więc jednak myliła się w tej kwestii.

Napisz coś więcej o tym, jak sprawdziły się rzeczy u Ciebie, bo jestem ciekawa szczegółów 🙂


Odpowiedz
(@zlota-lilia)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 529

@kinga-21 przepraszam, poprawiłam się... napisałam poprzednio z błędem, jedno „nie” było za dużo w tym zdaniu. Chodziło mi oczywiście o to, że miało być dobrze, a wyszło źle. No i właśnie to jest najgorsze w tym wszystkim. Stracona nadzieja to bardzo ciężka rzecz.


Odpowiedz
(@kinga-21)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 28

@zlota-lilia oj, rozumiem ten żal, naprawdę... takie literówki potrafią wywrócić sens do góry nogami.

No ale wracając do tematu, bo chciałam podzielić się czymś z własnego podwórka. U mnie sprawdziła się przepowiednia dotycząca poprawy zarobków i co ciekawe, nastąpiło to dokładnie po 7 latach od wróżby. Sprawdziło się też kilka rzeczy związanych ze zdrowiem, u mojego kuzyna zresztą też, bo przeszedł niespodziewany zabieg chirurgiczny i to się zgadzało. Natomiast bardzo precyzyjnie, właściwie co do szczegółu, sprawdziło mi się poznanie pewnej kobiety. Okoliczności znajomości, jej rzadki zawód, zainteresowania... wszystko się zgadzało. Tyle że samo poznanie nastąpiło 8 lat później niż wynikało z przepowiedni, bo wróżka mówiła „do roku czasu”, a to chyba takie standardowe powiedzonko w tej branzy, które rzadko kiedy się pokrywa z rzeczywistością. Ta kobieta miała zostać moją partnerką, ale ja poczułem do niej jedynie sympatię, choć ona była wyraźnie zainteresowana. Nie poszedłem w to głebiej i może to był błąd.

I podobna historia powtórzyła się z kolejną kobietą, znowu okoliczności się zgadzały, znowu ona była zainteresowana, a ja... znowu tylko sympatia. Może drugi błąd.

W każdym razie mam takie wrażenie, że wróżki często zbyt pochopnie interpretują każdą nową znajomość jako przyszły związek, zamiast powiedzieć „to jest szansa, możliwość”. A to ogromna różnica. Z mojego doświadczenia, bo mam już kilkanaście lat obserwacji, powiem tak: sprawy finansowe, zawodowe, zdrowotne sprawdzają się całkiem nieźle. Natomiast te emocjonalne, uczuciowe... znacznie gorzej.

Co do przepowiedni, które wychodzą odwrotnie, to mam teorię że w tarocie karty mogą być odwrócone i to chyba prowadzi do błędów w interpretacji. Ale tu nie jestem specjalistką, więc mogę się mylić.

Mam do Ciebie pytanie, byłaś u pani Włodek raz czy kilka razy? i czy to było dawno, czy całkiem niedawno?


Odpowiedz
(@mglisty-kamien)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 16

@kinga-21 dzięki za odpowiedź. Widzę więc że byłaś tam trzy razy w dość krótkim czasie, no i że część rzeczy się potwierdziła, szczególnie te zdrowotne. To akurat spójne z tym co sam obserwuję, tarot wydaje się lepiej trafiać w kwestie konkretne niż uczuciowe.

Co do tej sprawy zawodowej, która nie wyszła tak jak miało być... no wiesz, wróżki często zostawiają otwartą furtkę właśnie w takich sprawach. „Jeszcze nie ten czas” to chyba najczęstsze wytłumaczenie kiedy coś nie idzie po myśli. Nie mówię że się mylę, może rzeczywiscie tak jest, ale warto na to patrzeć z dystansem.

A ta osoba którą spotkałas, kompletne przeciwieństwo opisanego przez panią Włodek, ciekawa sprawa. Może to przypadek, może interpretacja kart poszła w złą stronę, no albo po prostu traf. Cieszę się przynajmniej że decyzja o zakończeniu tej znajomości była twoja własna i nie dlatego że tak powiedziała wróżka. To akurat rozsądne podejście.

Trzymaj się i mam nadzieje że te lepsze prognozy jednak się w końcu spełnią 🙂


Odpowiedz
(@kinga-21)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 28

@mglisty-kamien no wiesz, trzy wizyty w ciągu roku to jednak sporo, chyba że te dwie kolejne miały konkretny cel, czyli pytałaś o coś określonego, a nie znów o cały przegląd sytuacji na ogół.

Co do tej osoby, którą miałaś podobno poznać i która miała być taka wspaniała... pamiętaj, że po pierwsze wróżka mogła mówić o kimś, kto pojawi się dopiero za kilka lat, a po drugie, no cóż, wróżki mają tendencję do malowania tych przyszłych kandydatów w samych superlatywach, a w realu okazuje się że to zwykły człowiek z wadami jak każdy inny 🙂 Generalnie lubią słodzić, bo my lubimy tego słuchać, to chyba prosta zależność.

I tak szczerze, wróżby bardzo rzadko bywają pesymistyczne. Prawie zawsze są takie różowe i optymistyczne, a przecież życie to nie jest pasmo samych cudnych wydarzeń, prawda? Z mojego doswiadczenia wynika że te pozytywne proroctwa są zwykle mocno podkręcone, a te negatywne... no to znowu są tak wygładzone i podane w lekkiej formie, żeby za bardzo nie boly. Taki to ten świat wróżbiarstwa 😉


Odpowiedz
(@gosia-93)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 611

@kinga-21 no właśnie, to były wizyty w ciągu paru miesięcy, a potem dałam sobie spokój na jakiś czas. Pierwsza była z rok temu. Niestety nie bardzo mnie pocieszyłaś jeśli chodzi o to, jak długo można czekać na spełnienie się wróżby... to trochę przygnębiające 🙁 A jeśli chodzi o tego faceta, to nie mówię, że ma być jakiś super bohater, ale podobno ma być energiczny i inteligentny. Choć jak się nad tym zastanowić, te dwie cechy razem to dosyc rzadkie połączenie, więc może faktycznie wyjdzie na to, że będzie super 😉


Odpowiedz
(@mglisty-kamien)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 16

@kinga-21 no tak, jak mówię, trzy razy w rok to już trochę za dużo, szczególnie jeśli za każdym razem brałaś pełny rozkład. Rozumiem że to wciąga, sam znam kilka osób które wpadły w taki schemat regularnych wizyt i potem ciężko z tego wychodzic. To jest właśnie ta pułapka, bo po każdej wizycie człowiek czeka na spełnienie przepowiedni, a jak coś nie wychodzi to idzie znowu sprawdzić „co dalej”...


Odpowiedz
(@kinga-21)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 28

@mglisty-kamien no nie przesadzaj z tym przerażaniem 🙂 wciąga, owszem, ale to całkiem normalne... jak człowiek słyszy że wszystko będzie okej albo że coś dobrego go czeka, to siłą rzeczy poczuje się lepiej i nabierze nadziei. No i poza tym chyba każdy z nas jest ciekaw co go czeka w przyszłości, to nie jest żadna tajemnica. Ale trzy wizyty w ciągu jednego roku to jednak trochę za dużo, nawet jeśli to były te ogólne.

Powiedz mi, czy byłaś kiedyś u wróżki która używa zwykłych kart, nie tarota? Mam wrażenie ze te klasyczne karty mogą dawać dokładniejsze odpowiedzi niż tarot, bo sa prostsze w odczytaniu i może właśnie dlatego wróżce łatwiej przez nie trafić w sedno.


Odpowiedz
(@mglisty-kamien)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 16

@kinga-21 no właśnie, to rozumiem że to wciągnęło, bo to nie jest tak że człowiek idzie, posłucha i zapomina. Jak zaczęłaś szukać informacji o tarocie żeby pojąć jak to możliwe, że obca kobieta tyle odczytała z kart i z dłoni... to pochłania czas i myśli, to normalne. Szczególnie jeśli trafnie oceniła sytuację osobistą i zawód, bo to już robi wrażenie. No chyba że mógł ją zaskoczyć twój wygląd który nie pasował do tego co karty jej pokazały 🙂

Co do kart klasycznych to nie byłem u nikogo takiego, żadna znajoma mi też nic podobnego nie polecała. Pani Włodek to jedyna wróżka jaką w ogóle znam z polecenia. Więc na twoje pytanie odpowiedź brzmi: nie, niestety nie znam nikogo takiego.

Ty może znasz? Pisz tutaj jeśli masz jakiś kontakt, chętnie poczytam co inni mają do powiedzenia na ten temat


Odpowiedz
(@kinga-21)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 28

@mglisty-kamien no tak, znam taką wróżkę, ale tu jest pewien haczyk i muszę o nim powiedzieć wprost. Ta pani ma całkiem niezłą trafność jeśli chodzi o poważniejsze sprawy, ale jest strasznie „cukierkowa” w tym co robi. Znaczy, zawsze serwuje tonę optymizmu, przykre rzeczy jakoś tak... przemyca mimochodem, a te dobre wyolbrzymia co niemiara. Człowiek wychodzi od niej jakby na skrzydłach, a potem życie sprowadza go na ziemię i okazuje się że te pozytywne przepowiednie spełniły się owszem, ale w dużo skromniejszym wydaniu niż zapowiadała.

Mój kuzyn na przykład dostał od niej zapewnienie że małżeństwo jakoś się poskłada, no i co? Rozpadło się po kilku miesiącach. Za to przepowiedziała mu poważną chorobę z zagrożeniem życia i wyjazd zarobkowy za granicę, i to się sprawdziło w stu procentach. Takie przykre rzeczy ona akurat przepowiada celnie, natomiast te pozytywne? Powiedziałabym jakieś 50-70%.

Więc szczerze, nie mogę jej w pełni polecić, chociaz z drugiej strony żadnej innej też bym raczej nie polecała. A w Krakowie żyła kiedyś podobno fenomenalna wróżka od kart klasycznych, Vera, na Parkowej, ale odeszła już jakieś 8-10 lat temu. Ktoś z rodziny ją odwiedzał i mówił że trafnosc była niesamowita. Ponoć po niej talent odziedziczyła wnuczka, ale mieszka chyba w Zakopanem. Czy to prawda, szczerze nie wiem 🙂


Odpowiedz
(@gosia-93)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 611

@kinga-21 o tej wróżce z Parkowej to i ja słyszałam, co więcej, moja mama za młodych lat nawet u niej bywała 🙂

Jeśli wnuczka odziedziczyła po babci ten talent, to czemu nie, wsiadłoby się w auto i pojechało do Zakopanego. Sto kilometrów to nie koniec świata, naprawdę. Piszę „tylko sto kilometrów” bo mam koleżankę, trochę zakręconą na tym punkcie, no i ona wylazła skądś z namiarami na jakąś jasnowidzkę i ta osoba mieszka naprawdę daleko... Ona oczywiście probuje mnie wyciągnąć na tę wyprawę. Nie pamiętam gdzie dokładnie, bo szczerze mowiąc jakoś specjalnie mnie to nie ekscytuje, ale mogę się dowiedzieć gdyby co.

A co do tej „cukierkowej” pani to właśnie chciałabym prosić o kontakt do niej. Wiesz, te złe rzeczy wolę znać, bo jeśli coś złego się wydarzy to przynajmniej człowiek jest przygotowany. A te dobre niech zostają tajemnicą, będzie chociaż jakaś niespodzianka 🙂 Zresztą, jak sama napisałaś, rzeczy nie złe mają szansę być całkiem niezłe, więc i tak wychodzi na plus.


Odpowiedz
(@kinga-21)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 28

@gosia-93 wiesz co, nie bardzo mi pasuje podawać takie rzeczy tutaj na forum, więc jak chcesz to napisz coś w wątku to się dogadamy 🙂

A co do Zakopanego... no szczerze mowiac, mnie też jakoś nigdy nie ciągnęło żeby się tak daleko pakować tylko po to żeby szukać wróżki, która może być wnuczką tamtej słynnej z Krakowa. Poza tym szansa że w ogóle ją znajdziesz wydaje mi się dość mała, bo skąd wiadomo czy ona w ogóle się tym zajmuje po babci? Trzeba by się wypytywać na prawo i lewo, pytać ludzi na miejscu, i wcale nie ma gwarancji że ktoś cokolwiek będzie wiedział. No chyba ze masz dużo czasu i cierpliwości, to inna sprawa 🙂


Odpowiedz
(@zlota-lilia)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 529

@kinga-21 no właśnie, dokładnie tak to bywa 🙂 ja sama kiedyś trafiłam do p. Włodkowej podobną drogą. Pojechałam na os. Piastów i byłam przekonana, że jakoś to znajdę... a na miejscu okazało się, że bloków jest tam z pięćdziesiąt, wszystkie wyglądają niemal identycznie, a na domofonach same numery. Już prawie się poddałam, ale w ostatniej chwili, czując się przy tym lekko śmiesznie, zagadałam pana w kiosku Ruchu czy przypadkiem nie wie, gdzie mieszka ta pani co wróży...

i wskazał mi dokładnie!

Dziękuję Wam wszystkim za odpowiedzi w tym wątku


Odpowiedz
(@lilia411)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@zlota-lilia mnie z kolei to co przepowiedziała w 1998 roku sprawdziło się w całości, natomiast to co mówiła kilka lat temu już niekoniecznie, przynajmniej na razie 🙂


Odpowiedz
(@zlota-lilia)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 529

@lilia411 rozumiem, że masz mieszane doświadczenia z nią... czy ktoś jeszcze tutaj był u tej pani i mógłby opisać jak to wyglądało? Chętnie poczytam wasze wrażenia 🙂


Odpowiedz
(@gosia-93)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 611

@zlota-lilia no właśnie, wychodzi na to że to literówka albo coś w tym stylu, jedne słowo zmienia sens całkowicie 🙂 ale muszę powiedzieć szczerze, bo taka jestem, że chodzenie do tych wszystkich wróżek to według mnie czysty idiotyzm. naiwność ludzka naprawde nie zna granic, serio. Brak mi słów jak pomyślę ile ludzi na to łapie...


Odpowiedz
Wpisy: 1
(@gosia-31)
Połączone: 16 lat temu

Właśnie sobie myślę, czy ktoś z Was miał realne potwierdzenie tego, co przepowiedziała... czy może sprawdziło się coś z jej przepowiedni?


Odpowiedz
Wpisy: 2
(@magda-33)
Połączone: 16 lat temu

to jest po prostu kobieta interesu i nic więcej. Najbardziej perfidne w tym co robi jest to, że ona widzi pewne rzeczy, wie co się wydarzy, ale celowo nie ostrzega żeby temu zapobiec. Dokładnie tak bylo w moim przypadku, który skończył się prawdziwą tragedią.

Byłam u niej kilka razy tuż przed zabiegami medycznymi, mogła mi powiedzieć żebym ich nie robiła, ale nie powiedziała ani słowa ostrzeżenia. Dosłownie oznajmiła mi tylko tyle że „coś ze zdrowiem nie bardzo i ok.” i to wszystko... A ja teraz przez błędy lekarskie powoli umieram. serio, to nie jest przesada.

Przez chodzenie do niej straciłam zdrowie, pieniądze, majątek i mężczyznę. WSZYSTKO. A najbardziej boli to pierwsze, bo zdrowie to jedyna rzecz której nie można po prostu odbudować.

Człowiek naprawdę uczy się na błędach, na własnej naiwności i totalnej bezmyślności... Smutne że ta nauka kosztuje aż tak wiele 🙁


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kinga-21)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 28

@magda-33 słuchaj, muszę się tu wtrącić bo to ważna kwestia... żadna normalna wróżka, nawet taka z prawdziwym darem, nie powinna odradzać ani doradzać zabiegów medycznych. To po prostu zbyt duza odpowiedzialność i ryzyko. No i logiczne jest chyba, że ktoś bez wykształcenia medycznego nie ma prawa wypowiadać się w takich kwestiach, bo skąd miałby wiedzieć co jest bezpieczne, a co nie.

Ale chciałam się też zwrócić do osoby, która pisała wyżej o swoim dramatycznym przypadku, bo to naprawdę poruszająca historia i bardzo mi jej szkoda. Mogłabyś napisać tutaj coś więcej o tym co się stało z tym majątkiem i z mezczyzną? Bo rozumiem że to bolesne, ale może ktoś na forum mógłby jakoś pomóc albo przynajmniej podpowiedzieć coś mądrego.

I jeszcze jedno, co to za problem zdrowotny jeśli możesz powiedzieć? Może są jakies wyjścia z tej sytuacji, może ktoś z nas coś wie, spotkał się z podobnym przypadkiem... forum do tego jest żeby sobie nawzajem pomagać i chętnie tu odpiszemy.


Odpowiedz
(@energia718)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@kinga-21 no właśnie o to chodzi, że ta kobieta nie ostrzegła przed niczym, nie powiedziała żeby nie ruszać czegoś w ciele, żeby się nie operować, nic... za to po wszystkim nagle stwierdza że ze zdrowiem jest źle i na koniec jeszcze dodaje coś w stylu „tyle dla pani zrobiłem”. A wcześniej? wcześniej sypała androny o zaręczynach, dziecku, ślubie, dwóch domach i całym tym stogu bzdur. I jak teraz z perspektywy czasu przypomnę sobie tamte chwile i tę kobietę, to bierze mnie po prostu obrzydzenie do takich ludzi...


Odpowiedz
(@energia718)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@kinga-21 rozumiem co masz na myśli z tą odpowiedzialnością, ale tu chodziło chyba o coś trochę innego...

ta kobieta była u niej kilka tygodni przed bardzo poważnym zabiegiem i ani słowa o zdrowiu, żadnego ostrzeżenia, nic. a po zabiegu jest bardzo chora i tak zostało do dzisiaj. poza tym ta Włodek odradzała jej tego mężczyznę, mówiła żeby się nie zakochiwać, opowiadała jakieś bzdury o kimś innym... efekt jest taki że sytuacja życiowa po tej „pomocy” jest dramatyczna pod każdym względem. majątek, mężczyzna, zdrowie, wszystko się posypało.

Mam nadzieję szczerze, że takie osoby spotka jakaś forma sprawiedliwości, czy to w tym zyciu czy po drugiej stronie. Bo to co ta kobieta robi to jest absolutne dno i taka jest po prostu.


Odpowiedz
Wpisy: 2
(@magda-33)
Połączone: 16 lat temu

to jest po prostu totalne bzdury to co mi robiła... Przepowiadała mi dosłownie że będę „żoną, matką, kochanką, syna, domy” i temu podobne rzeczy, a ja jestem u progu życia! Ale to nie najgorsze. Nie ostrzegła mnie przed zabiegiem medycznym, za to kilkakrotnie poleciła mnie swojej znajomej dermatolożce. Wydałam naprawdę b. dużo pieniędzy na zabiegi które przyspieszyły progresję mojej choroby. To jest dla mnie niewyobrażalne.

Do tego powiedziała mi że mój ojciec umiera... ojciec jest w świetnej kondycji, to ja powoli umieram. A na koniec rzuciła mi jeszcze coś w stylu „jest uzdrowiciel w Argentynie” i tu chyba nie muszę nic dodawać.

Tupet, znajomości wykorzystywane na klientach i interesy własne. Wiem że została zwolniona z pracy w Cudzie i pozostawiła tam naprawdę złe wspomnienia po sobie. Zawsze mówiła o złych rzeczach, nigdy nie wspierała. Dziś już wiem że zazdrości ludziom sukcesu i stara się na nich zarabiać.

Zaklinała się na honor ze bedzie dobrze i że wyjdę z choroby. Bezczelność i tupet, oto cała pani Włodek.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@renata-87)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@magda-33 a byłaś u tej Włodek raz czy chodziłaś do niej kilka razy?


Odpowiedz
(@duch548)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@renata-87 ja byłem u niej kilka razy 🙂 i chętnie się podzielę swoją opinią, bo chodzę do Pani Basi już od dłuższego czasu. Pierwszy raz byłem tam chyba z 7 lat temu, jeszcze jak miała lokal w CUD'zie na małym rynku. Ogólnie mam o niej bardzo dobre zdanie i moje doświadczenia są zdecydowanie pozytywne.

Najbardziej cenię u niej to, że trafnie odczytuje rozkład jeśli chodzi o bieżącą sytuację i często mega mi to rozjaśnia różne rzeczy, np. jak dana sytuacja wygląda z perspektywy drugiej osoby w kwestiach uczuciowych. Zdarza sie że przychodzę totalnie zagubiony a po takim rozkładzie widzę wszystko duzo klarowniej.

U niej interesuję mnie głównie sprawy zawodowe i uczuciowe. No i wiadomo, może jej na kase zalezy, ale chyba każdemu zależy i to jest dla mnie normalne, w końcu to jej praca 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 2
(@wir987)
Połączone: 16 lat temu

no tak, zmieniła lokal - ale to nic nowego, takie osoby często przenoszą interes w nowe miejsce kiedy już zepsują sobie opinię w starym. Oby tylko tym razem szybciej wyszło na jaw co wyprawia i żeby przestała w końcu żerować na ludzkich emocjach i wyciągać kasę od naiwnych ludzi. Bo o to w tym wszystkim chodzi, nie o żadne przepowiednie czy pomoc.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@gosia-93)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 611

@wir987 wiesz, mam takie przekonanie, że prędzej czy późnij taka osoba sama wpadnie w te sidła które zastawia na innych... bo tak to zwykle działa w życiu. Ona chyba nie zdaje sobie sprawy jaką opinię po sobie zostawiła w tym Cudzie na małym rynku - naprawdę bardzo złą. Kłamie bez mrugnięcia okiem, a jak sobie o niej pomyślę albo coś mi ją przypomni, to dosłownie robi mi się niedobrze. Po prostu zły człowiek i tyle, nie ma co więcej mówić


Odpowiedz
(@gosia-93)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 611

@wir987 no i właśnie o to chodzi... jej zazdrość o to, że klienci do niej wracają i polecają ją innym, sprawia że ona po prostu nie ostrzega przed niczym co złe. Dowiadujesz się dopiero jak już się stało, po fakcie, kiedy nic nie można naprawić. Serio, brak mi słów jeśli chodzi o tę kobietę i jej... no, powiedzmy że moralność to za duże słowo w tym przypadku 🙁 zastanawiam się tylko co ją w końcu spotka za takie traktowanie ludzi, ciekawe czy karma nie upomni sie o swoje...


Odpowiedz
(@kinga-21)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 28

@gosia-93 hmm, nie wiem czy zgodzę się z tą interpretacją... bo jeśli pani Włodek byłaby naprawdę złym człowiekiem, to chyba mówiłaby te złe rzeczy wprost, żeby kogoś psychicznie zranić, albo w ogóle by je przemilczała. A z tego co sama widziałam, ona te trudne sprawy podaje jednak łagodnie, delikatnie, nie rzuca nimi w człowieka jak kamieniami.

Zresztą tak robi wiekszość wróżek jeśli się nad tym zastanowić. Wygładzają to co nieprzyjemne, a to pozytywne ozdabiają i podkręcają. I właśnie dlatego potem bywa rozczarowanie, bo kiedy taka „cukierkowa” wróżba się spełnia, to te złe rzeczy walą z większym impetem niż zapowiadano, a te dobre wychodzą skromniej niż człowiek liczył.

Dlatego zawsze powtarzam że z wróżek trzeba korzystać z głową, szczególnie jeśli mamy do czynienia z kimś sprawdzonym i stacjonarnym. Po prostu patrzeć na to wszystko przez przyciemnione okulary, nie przez różowe... bo przez różowe to można się nieźle przejechać 🙂


Odpowiedz
(@kamien755)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@kinga-21 nie wiem, może i racja z tym stonowaniem, ale ja mam zupełnie inne zdanie na jej temat... ta kobieta dosłownie zrujnowała mi życie. przepowiedziała mnóstwo rzeczy, tyle że żadna z nich nie dotyczyła mnie, tylko zupełnie kogoś innego albo czegoś innego. do tego zniszczyła mi miłość i zdrowie, nie ostrzegła przed złem, a mogła to zrobić wielokrotnie. w obyciu chamska, zero kultury. podobno w kasie gdzie pracowała wszyscy się cieszyli jak wreszcie się jej pozbyli, nie bez powodu chyba. naprawdę odradzam każdemu, zła kobieta i juz. sam na samo wspomnienie o niej czuję wstret, że w ogóle tacy ludzie sie rodzą...


Odpowiedz
Wpisy: 611
(@gosia-93)
Połączone: 18 lat temu

nie polecam tej pani, naprawdę. byłam u niej kilka lat temu i do dziś mam mieszane uczucia. na początku mówiła bardzo ogólne rzeczy, takie które pasują do każdego, że „masz kogoś bliskiego kto choruje„ albo „czeka cię zmiana” - no kto z nas tego nie ma, serio. potem zaczęła wyciągać coraz więcej kasy za kolejne „oczyszczenia„ i „ochrony”, bo rzekomo miałam na sobie jakieś złe energie. klasyka gatunku. nie wiem czy komukolwiek faktycznie pomogła ale mnie wyszło z tego tylko puste portfele i kilka nieprzespanych nocy bo człowiek zaczyna wierzyć w te straszące opowieści. trzymajcie się od tego z daleka


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kojacaksiezyc)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 3

@gosia-93 a możesz napisać więcej, dlaczego odradzasz? Bo ja właśnie rozważam wizytę u niej...


Odpowiedz
(@krysztal140)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@kojacaksiezyc no wiesz co, czytam tu te wpisy i aż mi się nieswojo robi... sami nie jesteście wcale lepsi od tej Basi. Trafił swój na swego, jak to mówią 🙂


Odpowiedz
(@ewa-41)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@krysztal140 no to po prostu nie czytaj, skoro tak bardzo ci to przeszkadza... bo naprawdę nie ma tu ani o czym, ani o kim się rozpisywać


Odpowiedz
Wpisy: 611
(@gosia-93)
Połączone: 18 lat temu

całkowicie się zgadzam z tobą, omijać taką osobę z daleka, serio! Sama miałam z nią do czynienia i do dziś żałuję że w ogóle po nią sięgnęłam. Człowiek przychodzi zagubiony, szuka jakiejś pomocy, a tu ktoś tylko czeka żeby wyciągnąć kasę... i to niemałą, bo ona sobie liczy całkiem grubo. A do tego jeszcze odsyła dalej, niby z dobroci serca poleca inne miejsca, ale to wszystko jeden wielki interes, nic więcej. Gdybym żyła w innych czasach to naprawdę nie wiem czy umiałabym się powstrzymać od bardzo ostrej reakcji na takie zachowanie 🙂 tyle w tym wszystkim fałszu i braku jakiejkolwiek przyzwoitości... wykorzystywanie ludzkiej naiwnosci i zagubienia to jest po prostu podłość. Ostrzegajmy się nawzajem, bo takich osób jest niestety coraz więcej.


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@ula-26)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 15

@gosia-93 no hej, spokojnie trochę... napisałaś że ją odradzasz, okej, rozumiem że masz złe doświadczenia, ale zaraz potem piszesz że „pierwsza spaliłabyś ją na stosie”? serio? ile w tym chrześcijańskiej miłości do bliźniego, aż strach pomyśleć 🙂 jakby tak się zastanowić, to sama piszesz o wykorzystywaniu ludzi, a potem życzysz komuś spalenia na stosie... to trochę sprzeczne, nie? Wiesz, moim zdaniem takich osób jak ty to ja bym właśnie omijała szerokim łukiem, bo emocje chyba trochę za bardzo przesłoniły zdrowy rozsądek.


Odpowiedz
(@runa747)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 6

@ula-26 nie wiem, czy wiesz co piszesz, ale zapewniam cię, że znajdzie się taka prawdziwa cyganka z najwyższej półki, która potrafiłaby nauczyć cię żeby nie szkodzić innym ludziom. I co ważniejsze, nauczyłaby cię rozumu... na całe życie. Takie osoby istnieją, uwierz mi.


Odpowiedz
(@gosia-93)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 611

@runa747 no właśnie, osądzać to nie nasza rola, od tego jest Pan Bóg i tylko On ma do tego prawo. Ludzie często zapominają o tej prostej rzeczy...


Odpowiedz
(@duch503)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@ula-26 no właśnie, zastanawia mnie ile tej chrześcijańskiej postawy potrzeba zeby tak... no, bluznić za kasę i okłamywać ludzi? milosc to ona chyba ma wyłącznie do portfela, a z etyką to tam chyba pusto 🙁


Odpowiedz
(@gosia-14)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@ula-26 nie mieszaj chrześcijaństwa z magią, to są dwie zupełnie różne rzeczy. Trochę zdrowego rozsadku by się przydało, idź do kościoła.


Odpowiedz
(@ula-67)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@ula-26 no właśnie... jeśli chodzi o ten „szeroki łuk” to widzę że sama nie bardzo rozumiesz co znaczy bycie chrześcijaninem, skoro popierasz magię i wróżbiarstwo. Wy naprawdę do siebie pasujecie 🙂


Odpowiedz
(@duch503)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@ula-26 no nie wiem... idź do niej, zapłać, a ona ci powie że wszystko jest okej, podczas gdy ty np. masz chorobę i to samo przejdzie i jeszcze dobrze że tak sie stało:/ to jest okej?


Odpowiedz
Wpisy: 1
(@iskra282)
Połączone: 16 lat temu

Widze ze dla niektorych takie osoby to wyrocznie, od których dowiedzą sie prawdy i dostaną „pomoc”... tyle ze ta konkretna pani Włodek raczej nie ma z pomocą wiele wspólnego, skoro innym zaszkodziła kłamstwem. No cóż, nauka na całe zycie by sie przydała.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@iskra414)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@iskra282 no właśnie, nie my będziemy ją sądzić za to wszystko co robi i w jaki sposob to robi. Ostatecznie życie ją rozliczy samo, na końcu


Odpowiedz
(@gosia-93)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 611

@iskra414 szczerze mówiąc mnie też niedobrze na samą myśl o niej... po prostu żołądek się przewraca 🙁 nie wiem jak ty, ale ja jej nie potrafię spokojnie wspominać.


Odpowiedz
(@gosia-93)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 611

@iskra414 oj słuchaj, widzę że też szukasz kogoś kto by pomógł... ale jak wyżej ktoś właśnie napisał że niedobrze jej się robi na samo wspomnienie tej kobiety, to chyba nie tędy droga 🙂 może nie warto ryzykować i szukać u niej pomocy, bo nie wiem czy wyjdziesz na tym dobrze. napisz tutaj więcej o co chodzi, może razem coś wymyślimy albo ktoś inny na forum podpowie coś sensownego


Odpowiedz
(@kinga-21)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 28

@iskra282 no właśnie, skąd tyle jadu w tych wpisach? Jak czytam te wypowiedzi, to mam wrażenie że większość wyszła spod palców tej samej osoby szczerze mówiąc. Rozumiem że coś boli, rozumiem żal, ale zwalać winę na kogoś kto żadnego zabiegu nie wykonał... to już lekka przesada. Poleciła lekarzy i to już od razu jakiś wielki przekręt? A może po prostu chciała pomóc, a teraz dostaję szkalowaniem zamiast wdzięczności? Zastanów się też uczciwie czy nie jest tak, że pamiętasz tylko to co ci pasuje, a to czego nie chciałaś usłyszeć po prostu zignorowałaś. Trochę samokrytyki nikomu nie zaszkodzi 🙂 I jeszcze jedno, bo to ważne, groźby są karalne i chyba o tym warto pamiętać zanim sie cokolwiek napisze.


Odpowiedz
Wpisy: 1
(@maciek-83)
Połączone: 16 lat temu

no nie wiem, może się mylę, ale dla mnie to jest po prostu oszustwo... wyciąganie kasy od ludzi którzy są w trudnej sytuacji i nie bardzo wiedzą co ze sobą zrobić. manipulowanie kimś w ten sposób to chyba powinno być nielegalne, serio. już dawno powinna tym się zajać prokuratura albo sądy jakies, bo to proceder który trwa i trwa a ludzie tracą pieniądze i sa jeszcze bardziej pogubieni niż byli


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@kojaca-duch)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 9

@maciek-83 zgadzam się z tobą w 100%, najwyższy czas żeby sądy wreszcie wzięły się za takie rzeczy na poważnie i przestały przymykać oko na to co się wyprawia.


Odpowiedz
(@sciezka744)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@kojaca-duch no ale po co od razu Temida i wyroki... Bóg ją osądzi w swoim czasie, nie my. Poza tym cyganka to cyganka, wiele może i potrafi, sama sie o tym przekonałam. Nie nam oceniać


Odpowiedz
(@kojaca-duch)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 9

@sciezka744 no ale niektórzy nie muszą czekać aż do sądu ostatecznego żeby dostać to co im sie należy. Sprawiedliwość dosięga ich czasem w najmniej oczekiwanym momencie i to wcale nie za sprawą prawa czy sądów...


Odpowiedz
(@sciezka744)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@kojaca-duch no tak, ale dla kogoś kto jest chrześcijaninem to i tak nie ma znaczenia, bo takie myslenie jest po prostu niezgodne z tym w co wierzy. cieszyć się z cudzego nieszczęścia to zemsta, a cierpienie i tak zostaje, nic to nie zmienia


Odpowiedz
Wpisy: 16
(@mglisty-kamien)
Połączone: 17 lat temu

no nie wiem, jakoś nie mogę przejść nad tym do porządku dziennego. ta kobieta to zwykła oszustka i tyle. żeruje na ludziach w trudnych momentach życia, bierze kasę za nic i jeszcze wmawia im różne bzdury. serio nie rozumiem jak można komuś takiemu ufać, skoro to wszystko jest ewidentnie naciąganie. zła to może za mało powiedziane...


Odpowiedz
16 Odpowiedzi
(@sennybrzask)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 4

@mglisty-kamien no właśnie, że takie coś w ogole istnieje... bierze kasę i do tego jeszcze krzywdzi ludzi, serio nie rozumiem jak mozna tak żyć


Odpowiedz
(@bartek-76)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@sennybrzask no właśnie, totalnie się zgadzam! takie naciągaczki to po prostu dramat... w rosji podobno takie oszustki zarobiły na łatwowiernych ludziach kolosalne pieniądze i to jest chore. Ludzie serio, uzywajcie głowy zanim komukolwiek zapłacicie! Znam przypadek z życia gdzie jedna taka jak ta włodek o mały włos nie rozbiła fajnego małżeństwa... po prostu masakra 🙁


Odpowiedz
(@runa538)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 3

@bartek-76 no powiedz mi... czy osoby które szukają rady u wróżki to automatycznie bezmózgowcy? Bo na podstawie twojego wpisu to raczej o tobie można tak powiedzieć. Piszesz o tej Pani po nazwisku, jakbyś ją znał osobiście, a przy tym nie potrafisz ułożyć kilku zdań w sposób choćby podstawowo kulturalny. Może słownik dobrych manier to nie twoja półka 🙂

Mam też takie przeczucie, że historia jest trochę inna niż ją przedstawiasz. Ktoś kto pisze z taką zaciętością to albo konkurencja, albo ktoś kto sam kiedyś siedział u tej wróżki i był zachwycony, a potem coś się posypało. Hmm, a może była uczennica? Bo ta złośc jest jakaś... osobista.

A co do tego małżeństwa co miała „prawie zniszczyć” - serio? Żadna wróżka nie jest w stanie zniszczyć związku w którym oboje partnerzy stoją mocno na nogach. Jak ktoś łazi do wróżek za plecami współmałżonka i robi pod wpływem tych wizyt jakieś pochopne rzeczy, to problem leży trochę głębiej niż u wróżki. I jeszcze jedno - jeśli jest taka straszna i zła, to dlaczego kolejki do niej wcale nie mniejsze? Tak tylko pytam.


Odpowiedz
(@darek-60)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@runa538 no tak, poziom tej wypowiedzi mówi sam za siebie... ktoś wyżej używa wulgarnych słów, a do tego jeszcze najwyraźniej posiada dar jasnowidzenia bo wie wszystko o każdym 🙂 Dobrana para.


Odpowiedz
(@runa538)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 3

@darek-60 zanim użyjesz jakiegoś słowa, to sprawdź sobie najpierw co ono w ogóle znaczy... słowo „wulgaryzm” ma konkretną definicję i to co napisałam nią nie jest. A co do rzekomego daru jasnowidzenia, to u mnie nazywa sie to po prostu logiczne myślenie, nic więcej. I nie zamierzam się wycofywać z tego co pisałam, zwłaszcza że właśnie w twojej osobie moje myslenie trafiło na całkiem dobry dowód słuszności 🙂 I tyle mam do powiedzenia w tej sprawie.


Odpowiedz
(@kinga-41)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@runa538 będzie tak jak obiecałam, dla was trojki 🙂


Odpowiedz
(@gosia-93)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 611

@kinga-41 no to się tu dzieją rzeczy 😀 napisałaś że będzie tak jak obiecałaś, dla was trójki... ale słuchaj, czytam ten wątek od jakiegoś czasu i szczerze mówiąc nie bardzo ogarnam o co chodzi. Ktoś trafi za kratki? Serio? Może byś rozwinęła tę historię bo brzmi to jak niezła opowieść, a ja nadal nie wiem co tak właściwie się tu dzieje. Jesteś sędzią czy jak to rozumieć?


Odpowiedz
(@mandala575)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@gosia-93 myślę że Barbara Włodek powinna to wszystko przeczytać uważnie... bo chyba mocno zapomniała o tym, że pewne rzeczy wracają do człowieka. Los bywa sprawiedliwy i w końcu się o nią upomni.


Odpowiedz
(@marta-32)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@kinga-41 ta pani B. Włodek swoim zachowaniem wyczerpała znamiona artykułu 212 k.k., czyli pomówienie klienta, zemsta i niszczenie czyjejś reputacji. To już nie jest kwestia sądu bożego czy przeznaczenia, to jest zwykłe prawo ziemskie i ono to reguluje. Data 07.12.2013 r. nie jest przypadkowa, to właśnie wtedy dopuściła sie tego czynu i los sam w sobie zakreślił jej przeznaczenie tą datą. Zresztą karta XV, o której pisze na portalach, mówi sama za siebie co do jej intencji... Może tak postąpić z każdym klientem, który jej podpadnie. Ale jak pisałam wczesniej, zło wyrządzone drugiemu wraca zawsze jak bumerang i to z podwójną mocą. O czym ta pani najwyraźniej zapomniała. Los sam jej o sobie przypomni we właściwym momencie, jestem o tym przekonana.


Odpowiedz
(@zlota-lilia)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 529

@runa538 hm, właśnie chciałam napisać to samo... gdzie jest moderator tego miejsca? Bo naprawdę, czytam te wpisy i głowa mi pęka od tego chaosu. Takie zaśmiecanie wątku to nie jest coś co powinno tu normalnie funkcjonowac...


Odpowiedz
(@magda-25)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 6

@runa538 serio, czy tu jest jakiś moderator? bo ten watek zamiast o wróżce Basi to już jest kompletna kłótnia i nic poza tym...


Odpowiedz
(@zlota-lilia)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 529

@magda-25 no właśnie, zastanawiam się to samo... moderator w ogóle tu zagląda? wygląda na to że nie bardzo, skoro takie rzeczy tu zostają i nikt nie reaguje. smutne trochę


Odpowiedz
(@kinga-59)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@zlota-lilia no właśnie, moderator to tu chyba pojęcie czysto teoretyczne 🙂


Odpowiedz
(@lesna-sciezka)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 55

@kinga-59 no właśnie, miałby tu roboty co nie miara 🙂


Odpowiedz
(@lukasz-71)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@runa538 no właśnie, siedzę tu i czytam te wszystkie posty i dochodzę mniej więcej do tego samego co ty. Albo to jakaś konkurencja, i to szczególnie taka młodsza, która nie może się przebić bo rzekomo świat jest przeciwko nim i nie dopuszcza ich do klientów, albo po prostu ludzie, którym łatwiej zwalić winę na kogoś innego niż przyznać się do własnych błędów. Wrzucenie komuś w necie to taki wygodny sposób na spuszczenie pary... tylko że to trochę śmieszne, bo sami twierdzą że byli ofiarami tej złej wróżki, a jednak do niej chodzili. No serio, bez przesady


Odpowiedz
(@sciezka618)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 2

@sennybrzask no serio, po co tak pisać... to że ktoś ci coś złego powiedział czy nie trafiłaś na dobrą wróżkę, to nie powód żeby wylewać tyle żółci. Można wyrazić swoje zdanie spokojniej, bez wrzasku i wielkich liter na cały wpis.


Odpowiedz
Wpisy: 6
(@runa747)
Połączone: 16 lat temu

Naprawdę nie mam słów... coś potwornego, nie wyobrażałam sobie, że coś takiego może istnieć.


Odpowiedz
Wpisy: 6
(@runa747)
Połączone: 16 lat temu

temida do takasobie... i chyba to wiele mówi o tej osobie. Rozum to pojęcie, które najwyraźniej jest jej zupełnie obce.


Odpowiedz
Wpisy: 6
(@runa747)
Połączone: 16 lat temu

no właśnie... jest takie stare powiedzenie, że „milczenie jest złotem, mowa srebrem”. W przypadku pani Włodek powiedziałabym, że ta zasada powinna obowiązywać ją już do końca życia.


Odpowiedz
Wpisy: 6
(@runa747)
Połączone: 16 lat temu

Mam tylko jedną nadzieję, że osoby, którym nieopatrznie zaufałam, włącznie z p. Włodek, doczekają się w końcu sprawiedliwości... i to zarówno tej ludzkiej jak i tej wyższej.


Odpowiedz
8 Odpowiedzi
(@nina-56)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@runa747 no właśnie, „Ręka Temidy” to ty piszesz? 🙂 Wiesz, zastanawiam się czy Bóg naprawdę ma czas zajmowac sie każdym takim przypadkiem, bo oszustów na tym swiecie jest bez liku, serio. Może warto jednak samemu coś zrobić? Jeśli masz jakieś dowody na to że ta pani cię oszukała, to nie czekaj tylko działaj!


Odpowiedz
(@iskra577)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 3

@nina-56 no właśnie, On chyba wie co robi i tak :))))


Odpowiedz
(@iskra577)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 3

@nina-56 no wiesz, Bóg dał nam wolną wole i każdy sam decyduje co robi... ale On na końcu i tak wszystkich osądzi. Na nią też przyjdzie pora, myślę że nikogo to nie ominie


Odpowiedz
(@iskra577)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 3

@nina-56 no właśnie... ona podobno twierdzi że klienci wracają do niej po 10 latach i że to dowód na jej wiarygodność, ale ja też wróce, tyle że po nią 🙂


Odpowiedz
(@dorota-95)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@iskra577 no właśnie to samo chciałam napisać... ona mówi ze klienci do niej wracają po 10 latach, to ja tez wrócę, ale po nią 🙂


Odpowiedz
(@michal-47)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@dorota-95 no właśnie... mówisz że klienci wracają do niej po 10 latach, ale brzmi to tak jakby ona sama nie uniknie swojego przeznaczenia w końcu. i chyba masz rację, XV tarotowa się o nią upomni prędzej czy później...


Odpowiedz
(@ewa-82)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@michal-47 każdy ma swoje przeznaczenie, o czym ta pani B. Włodek zdaje się zapominać... a zło wraca jak bumerang, zawsze w najmniej oczekiwanym momencie. Wiem co ta kobieta robiła i co uczyniła innym, i myślę że życie jej to kiedyś rozliczy.


Odpowiedz
(@kasia-57)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@michal-47 szczerze mówiąc te wpisy budzą niepokój... ktoś tu wyżej grozi, że „wróci po nią” i pisze o jakimś przeznaczeniu w stylu groźby. To już nie jest kwestia dobrej czy złej wróżki, to brzmi jak poważny problem psychiczny. Może zamiast wróżki przydałby sie dobry psychiatra, naprawdę bez złośliwości to mówię.


Odpowiedz
Wpisy: 1
(@cicha-pole)
Połączone: 16 lat temu

Kłamie i to bez żenady. Naprawdę, omijajcie ją z daleka bo zamiast pomóc, potrafi narobić człowiekowi szkody w życiu, i to poważnych. Tak złego, fałszywego człowieka dawno nie spotkałam.


Odpowiedz
9 Odpowiedzi
(@gosia-93)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 611

@cicha-pole no i właśnie, chciałabym zobaczyć jak ta Włodek pokaże twarz publicznie i stanie za swoimi słowami...


Odpowiedz
(@sciezka985)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@gosia-93 no to masz, córeczka już się pokazała w sieci, jaka to śliczna i wróżyć tez umie :)))))))


Odpowiedz
(@gosia-93)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 611

@sciezka985 no to wrzuć tu gdzie to jest, bo ja bym też chętnie zerknęła na tę naszą „pięknośc” 🙂 ciekawa jestem jak ta córeczka wygląda skoro mamusia taka wspaniała...


Odpowiedz
(@sennybrzask)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 4

@gosia-93 hej, ona jest tutaj w tym watku, przewin w górę to ją znajdziesz :))


Odpowiedz
(@tomek-89)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@gosia-93 po 10 latach wrócę do tego tematu i zobaczysz ze będzie zmiana co do tej kobiety...


Odpowiedz
(@aga-32)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@tomek-89 no to się doczekałaś... tak jak mówiłam, dotrzymuję słowa i przychodzę po ciebie 🙂 nie masz się czego bać, bo jesteś nikim


Odpowiedz
(@sciezka856)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@aga-32 przeznaczenie jest nieuchronne, każdy je ma i w swoim czasie się o każdego z nas upomni... Przyjdę po ciebie, ale nie sama. Podziałałaś ZŁEM i doskonale o tym wiesz. Nie ma w tobie ani trwogi, ani bojaźni Bożej, bo jesteś zakłamana do szpiku kości. Twoja godzina też się zbliża, pamiętaj o tym. I jeszcze jedno, tarot działa w obie strony.


Odpowiedz
(@aga-32)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@sciezka856 no właśnie, w co ta kobieta w ogóle wierzy?? skoro sama szkaluje ludzi i okłamuje na prawo i lewo... bo to co wyrabia to jest totalne dno 🙁 po nią to cały arsenał tarota się upomni, i przeznaczenie też swoje zrobi 🙂 bo jak wiadomo opinie na Cudzie ma totalnie zszargane i działa tak z czystego odwetu. kocia wiara, tak to można nazwać...


Odpowiedz
(@wir317)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@aga-32 serio, ktos kto naprawde ma zasady i etykę w tym co robi, po prostu pomaga innym i ostrzega przed zagrożeniem. Ty tego nie robisz. Pytanie do ciebie: SUMIENIE - wiesz w ogóle co to jest?


Odpowiedz
Wpisy: 7
(@nina-65)
Połączone: 16 lat temu

Coś mi się wydaje, że za 20 złotych nikt rzetelnej wróżby nie wykona. Taka cena to raczej sygnał ostrzegawczy niż zachęta.


Odpowiedz
Wpisy: 4
(@mglisty-krysztal)
Połączone: 17 lat temu

Serio polecam tę kobietę z całego serca... bardzo miła osoba, a to co mówi po prostu sie sprawdza. Robi tez rytuały, podobno na różne sprawy i rzeczy. Warto spróbować jeśli ktoś szuka czegoś głębszego.


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@ewa-84)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@mglisty-krysztal ...no właśnie, te „rytuały” to ona uprawia od 2010 roku, tyle że głównie polegają one na rozsiewaniu obelg, pomówień i oszczerstw o swoich klientach po całym Krakowie i na facebooku.


Odpowiedz
(@adam-73)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@ewa-84 no tak, chodzi tu oczywiście o panią B. Włodek :)))


Odpowiedz
(@beata-40)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@adam-73 chodzi o panią Marię Włodek 🙂


Odpowiedz
(@brzask256)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@mglisty-krysztal chyba cię poniosło trochę... samo do ciebie przyjdzie, nie martw się.


Odpowiedz
(@magda-24)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@brzask256 uwaga na szatany!!


Odpowiedz
(@magda-24)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@brzask256 uważaj na to, co piszesz i w jaki sposób. Pewne słowa mają swoją moc i rzucanie ich w przestrzeń bez zastanowienia nie jest bez znaczenia. Myślę, że warto zachować więcej powściągliwości, szczególnie w takich tematach jak ten.


Odpowiedz
Wpisy: 1
(@zrodlo990)
Połączone: 16 lat temu

Skoro to forum jest moderowane, to naprawdę liczyłabym na to, żeby ktoś z administracji zajął sie tym watkiem... ostatnie wpisy to kompletnie nie na temat, nic nie wnoszą do rozmowy i zwyczajnie zaśmiecają przestrzeń, którą mogłybyśmy wykorzystać na coś wartościowego.


Odpowiedz
19 Odpowiedzi
(@runa538)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 3

@zrodlo990 chciałam też dodać do tej prośby coś od siebie... bo poza tymi wpisami zupełnie nie na temat, są tu też takie które moim zdaniem mają charakter gróźb. przynajmniej ja tak to odebrałam i czułam się nieswojo czytając niektóre z nich. Panie Moderatorze, bardzo proszę o weryfikację tych wpisów bo to chyba przekracza granicę zwyklego zaśmiecania wątku


Odpowiedz
(@gosia-72)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@runa538 no właśnie, takie coś zdecydowanie nie powinno się tu pojawiać 🙂


Odpowiedz
(@dorota-34)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@zrodlo990 ...no właśnie, skoro już mowa o śmieciach 😉


Odpowiedz
(@gosia-55)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@dorota-34 no właśnie, przypomina mi to trochę tę słynną Zbrodnię i karę Dostojewskiego haha, tylko że w wydaniu facebookowym, gdzieś tak z okolic 2010-2014 😉


Odpowiedz
(@jacek-99)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 11

@gosia-55 boże no serio, tyle nienawiści w jednej rodzinie i do tego jeszcze na facebooku to jakis koszmar. nawet przy swietach nic was nie powstrzymuje, a o cierpieniu innych w ogóle nie ma mowy... tyle zła w jednym miejscu, w życiu bym nie uwierzył ze takich ludzi można spotkac


Odpowiedz
(@gosia-93)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 611

@jacek-99 no właśnie... widzisz drzazgę u innych, a u siebie belki nie zauważasz 🙂


Odpowiedz
(@srebrny-umysl)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 2

@gosia-93 no właśnie... często bywa tak, że to źdzbło w cudzym oku kole szczególnie mocno, bo nakłada się na to zazdrość, kłamstwo i mściwość. I wtedy w oczach patrzacego ta drobnostka urasta do rozmiarów belki. Tak jak skrzywdzona dusza człowieka, która nosi w sobie głęboki ból i ukojenie znajdzie dopiero wtedy, gdy po śmierci „judasza” wreszcie nastanie spokój.


Odpowiedz
(@mglisty-runa39)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 23

@srebrny-umysl ciekawa ta myśl, ale mam trochę inne spojrzenie na tą kwestię śmierci „judasza”.

Moim zdaniem dopóki taki ktoś żyje, jest jakaś szansa że się opamięta, że dojdzie do niego co zrobił. Śmierć jako kara? nie wiem, wydaje mi się ze życie potrafi być o wiele surowszym wyrokiem. Udręka, ciągłe wyrzuty sumienia, cierpienie które się wlecze latami... to brzmi gorzej niż jakikolwiek koniec. Śmierć bywa wyzwoleniem, aktem łaski nawet.

I właśnie dlatego jestem przeciwko karze śmierci, a za eutanazją. Konsekwentnie.

Jeśli chodzi o moje własne doświadczenia, to tez mam swojego osobistego Judasza, kogoś kto mnie zdradził i po prostu wyparł się mnie. I wiesz co? szczerze nie życzę mu śmierci. Dopóki żyje, dopóty istnieje nadzieja że coś w nim się zmieni...


Odpowiedz
(@brzask820)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@mglisty-runa39 mamy teraz okres Postu, więc szczerze ci radzę zacznij się modlić za mnie... dobrze wiesz czemu. Ten ciężki krzyż który niesiesz patrzy na was wszystkich. XV nadeszła ale po was i już z niej skorzystałaś. Módl się za swoich bliźnich.


Odpowiedz
(@mglisty-runa39)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 23

@brzask820 no dobra, ale za kogo konkretnie mam się modlić? nie znam cie przecież 🙂 za jakiegoś anonimowego „gościa”? :))

i co to jest ta XV o której piszesz?


Odpowiedz
(@brzask820)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@mglisty-runa39 no właśnie, sama się złapałaś w pułapkę którą zastawiłaś 🙂


Odpowiedz
(@mglisty-runa39)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 23

@brzask820 eee, co? 😀

Zdrowia życzę serio 😉

PS co to w ogóle są te „wnyki”? z jakiego to języka


Odpowiedz
(@zlota-lilia)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 529

@mglisty-runa39 hmm, sama się zastanawiam nad tym samym... czy ktoś w ogóle tu zagląda i pilnuje porządku w tym wątku, bo robi się coraz ciekawiej 🙂


Odpowiedz
(@srebrny-umysl)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 2

@zlota-lilia tak, moderator jest i czeka na ciebie i na twój jad. Oczyszczasz się ze zła, które nosisz w sobie, kosztem niewinnych i szlachetnych ludzi.


Odpowiedz
(@lesna-sciezka)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 55

@srebrny-umysl no właśnie, ta osoba co pisała wyżej ma rację co do tej B.W...k.

przyjdzie czas i ty sama wypijesz swój kielich goryczy za to jak traktujesz innych ludzi. Piszę to o godzinie 15.00.


Odpowiedz
(@gosia-93)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 611

@lesna-sciezka masz rację, to co napisałaś wyżej to święta prawda jeśli chodzi o tę B.W...k.

Przyjdzie czas i na nią. Zniszczyła moją mamę, całą moją rodzinę rozbiła... zupełnie się zapomniała i to w chwili kiedy my cierpeliśmy. Nie zapomnę tego nigdy.

10 mieczy w pozycji prostej to jej przeznaczenie, tak po prostu jest napisane.


Odpowiedz
(@renata-27)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 5

@gosia-93 a może jednak w odwróconej pozycji ta karta leży lepiej... no wiesz co mam na myśli. TAK, 10 mieczy.


Odpowiedz
(@energia13)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@renata-27 no właśnie... może kiedyś spojrzysz na to inaczej i zaczniesz szukać czegoś więcej, czegoś co naprawdę warto prosić o dany nam czas tutaj. żeby umieć żyć i cierpieć świadomie, bez uciekania w karty czy wróżki 🙂


Odpowiedz
(@kinga-2)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 18

@energia13 no właśnie, trochę odeszliśmy od tematu z tymi wierszami 🙂 czy ktoś ma może jakieś nowe informacje na temat p. Włodkowej? Chętnie poczytam co nowego słychać w tym wątku.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: