Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Interpretacja gdy wszystkie wyciągnięte karty są z Arcany Wielkiej - co to znaczy

Strona 1 / 2

Wpisy: 454
Rozpoczynający temat
(@frezja)
Połączone: 5 miesięcy temu

Zrobiłam ostatnio rozkład na pytanie dotyczące mojej sytuacji zawodowej - pięć kart, wszystkie z Wielkiej Arkany. Głupi, Kapłanka, Koło Fortuny, Wieża i Świat. pierwsza myśl była taka, ze coś musiałam źle potasować, ale sprawdziłam kilka razy. Zastanawiam sie teraz czy taki rozkład - same główne karty - ma jakieś dodatkowe znaczenie samo w sobie czy po prostu interpretuję każdą z nich osobno jak zawsze i tyle?


Odpowiedz
128 odpowiedzi
Wpisy: 426
(@wrozbita)
Połączone: 5 miesięcy temu

Dobre pytanie, bo to rzeczywiście nie jest tak częste zdarzenie jak mogłoby się wydawać. W tradycji tarota Wielka Arkana opisuje procesy archetypiczne - sprawy, które dotykają głębszych warstw życia niż codzienne decyzje. Kiedy w rozkładzie nie pojawia się ani jedna karta z Małej Arkany, wielu tarcistów traktuje to jako sygnał, że pytanie dotyczy czegoś, co wykracza poza konkretną sytuację i wchodzi w obszar losu, transformacji, lekcji życiowych. Ale mam tu pewne zastrzezenie - nie każdy tak to czyta.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@frezja)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 454

@Wrozbita a jakie masz zastrzeżenie? bo właśnie to mnie interesuje - czy to jest jakaś ogólna zasada czy raczej każdy interpretuje to inaczej?


Odpowiedz
Wpisy: 515
(@dalia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Też się spotkałam z takim rozkładem u siebie, chyba ze dwa razy przez ostatnie lata. Za każdym razem rzeczywiście był to okres bardziej... przełomowy? Ale nie wiem czy to dlatego, że karty tak powiedziały, czy dlatego że tak był ten czas. Ciężko to rozplątać.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@boruta)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 507

@Dalia no właśnie, mam podobną wątpliwość. Czy my nie interpretujemy tego tak post factum - coś się wydarzyło, patrzymy wstecz na karty i mówimy 'no tak, Wielka Arkana, musiało coś ważnego być'. A gdyby nic szczególnego się nie wydarzyło, to byśmy to zauważyli?


Odpowiedz
Wpisy: 329
(@fiolkowa58)
Połączone: 2 lata temu

Chcę tu trochę sprostować jedno podejście, które często krąży na forach - że same Wielkie Arkany zawsze oznaczają coś 'ponadczasowego' czy 'karmicznego'. To uproszczenie. Wiele zależy od systemu, na którym pracujesz i od tego, jak sam traktujesz te karty w danym rozkładzie. Poza tym - pięć kart z 22 możliwych to statystycznie nie jest aż takie nieprawdopodobne zdarzenie. 😛


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wrozbita)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 426

@Fiolkowa58 masz rację co do statystyki ale tu chyba nie chodzi o to czy jest to rzadkie, tylko o to, co z tym zrobić interpretacyjnie. Moje zastrzeżenie, o ktore pytała Frezja, dotyczyło właśnie tego - częśc tarcistow traktuje taki rozkład jako zaproszenie do patrzenia na pytanie z szerszej perspektywy, inni w ogóle nie wyróżniają tego aspektu i po prostu idą karta po karcie. żadne z tych podejśc nie jest z definicji błędne.


Odpowiedz
Wpisy: 131
(@glifomistrz54)
Połączone: 2 lata temu

Ale czy nie jest tak, że Wielka Arkana jest po prostu ważniejsza od Małej i dlatego kiedy wszystkie karty są z niej, to znaczy ze sprawa jest poważna? Chyba tak mnie uczono na początku.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@fiolkowa58)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 329

@Glifomistrz54 właśnie to chciałam prostować. 'Ważniejsza' to skrót myślowy, który może prowadzić na manowce. Mała Arkana opisuje konkretne sytuacje, emocje, działania - i te są równie ważne w życiu człowieka co wielkie lekcje losu. Kiedy ktoś ma problem z pracą albo kłótnię z partnerem, to jest to dla niego bardzo ważne, nawet jeśli tarot opisuje to kartami kielichów czy denarów. Hierarchia ważności to nie jest najlepszy klucz.


Odpowiedz
Wpisy: 684
(@jolanta_m)
Połączone: 1 rok temu

Ojej, pytam bo sama niedawno zaczęłam się uczyć - a czy jest jakaś szkoła tarota która w ogóle nie robi tej różnicy między Wielką i Małą Arkaną? tzn. traktuje wszystkie 78 kart równo?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@frezja)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 454

@Jolanta_M tak, część podejść, szczególnie tych bardziej psychologicznych, rzeczywiście nie hierarchizuje kart. Rachel Pollack np. pisze o tym że Mała Arkana moze być równie głęboka. Ale wracajac do mojego pytania - bo chce się upewnić że dobrze rozumiem - to znaczy, ze nie ma jednej odpowiedzi na to, co oznacza rozkład złożony wyłącznie z Wielkiej Arkany?


Odpowiedz
Wpisy: 61
(@czcibor93)
Połączone: 3 lata temu

Miałem raz taki rozkład przy pytaniu o zwiazek - cztery karty, wszystkie Wielka Arkana. Byłem przekonany że to jakaś kosmiczna zapowiedź. Skończyło się na tym że rozstałem się po kilku tygodniach, co nie było jakoś specjalnie zaskakujące biorąc pod uwagę okoliczności. Więc nie wiem, czy robiłem z siebie proroka na wyrost.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@pytia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 699

@Czcibor93 ale właśnie - rozstanie to jest moment dość przełomowy w życiu, nie? Może akurat te karty trafiły? Pytam szczerze, nie ironicznie.


Odpowiedz
(@czcibor93)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 61

@Pytia no tak ale tu jest ten problem, o którym pisał Boruta wcześniej - każde rozstanie można by uznać za 'przełomowe' i każdy rozklad wyglądałby na trafiony. Nie wiem jak odróżnić trafione od przypadkowego.


Odpowiedz
Wpisy: 60
(@mamuna_53)
Połączone: 3 lata temu

Czytam tę rozmowę i mam jedno spostrzeżenie z innej strony. Prowadzę notatki z rozkładów od jakichś kilku lat i kiedy później przeglądam je, to zauwazam że rozklady z samą Wielką Arkaną zdarzały mi się właśnie przy pytaniach które były niejasno sformułowane albo bardzo ogólne - w stylu 'co teraz w moim życiu'. może tarot przy takich pytaniach 'sięga wyżej', bo nie ma się do czego konkretnego przyczepić?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@fiolkowa58)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 329

@Mamuna_53 to ciekawe obserwacja i ma pewną logikę - szerokie pytanie, odpowiedź w szerokich kategoriach. Ale to też może być zbieżność. Jak długo prowadzisz te notatki i ile mniej więcej masz takich przypadków z samą Wielką Arkaną?


Odpowiedz
(@mamuna_53)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 60

@Fiolkowa58 notatki prowadzę chyba od czterech lat, może pięciu. Przypadków z samą Wielką Arkaną mam chyba z osiem, może dziesięć - na różne liczby kart. I rzeczywiscie przy wracaniu do nich widzę ten wzorzec ale uczciwie mówię - proba jest za mała żeby coś twierdzic na pewno.


Odpowiedz
Wpisy: 52
(@aksamitka)
Połączone: 3 lata temu

Wchodze w to bo mam troche inne doswiadczenie. Kilka razy losowalam same Wielkie Arkany i wcale nie byly to pytania ogolne - pytalam bardzo konkretnie, na przyklad o wynik pewnej sprawy. I tez wychodzily same glowne karty. Wiec nie wiem czy temat pytania ma tu znaczenie.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@jasnoslyszka65)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 240

@Aksamitka a jakie karty wychodziły przy tych konkretnych pytaniach? Bo zastanawiam się, czy np. układ kart - które konkretnie wyszły - mówił coś ciekawego, nawet jeśli pytanie było konkretne.


Odpowiedz
(@aksamitka)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 52

@Jasnoslyszka65 przy tym konkretnym pytaniu o wynik sprawy wyszly mi Kaplan Wysoki Sprawiedliwosc i Kolo Fortuny. I w sumie patrząc na to teraz - to dosyc ogolna odpowiedz na konkretne pytanie prawda? Zadnej z tych kart nie da sie latwo przelozyc na 'tak' albo 'nie'.


Odpowiedz
(@jasnoslyszka65)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 240

@Aksamitka właśnie o to mi chodziło. Sprawiedliwość i Koło Fortuny razem to jest coś w stylu 'karma zadecyduje' albo 'co się należy, to przyjdzie' - co jest odpowiedzią bardzo... wymijającą jak na konkretne pytanie. Czy miałaś wrażenie, że karty po prostu nie chcą odpowiedzieć wprost?


Odpowiedz
(@aksamitka)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 52

@Jasnoslyszka65 szczerze? Tak, mialam dokladnie takie wrazenie. Jakby pytanie było za waskie, a karty powiedzialy 'hej, tu jest szersza sprawa'. Ale nie wiem czy to karty mi cos 'mowily' czy po prostu Wielka Arkana jest na tyle symboliczna, ze zawsze mozna to tak odczytac.


Odpowiedz
Wpisy: 507
(@boruta)
Połączone: 4 miesiące temu

Wracam do tego, od czego się wszystko zaczęło - Frezja, te pięć kart które wymieniłaś: Głupi, Kapłanka, Koło Fortuny, Wieża i Świat. To są naprawdę dość różne energie. Masz Wieżę i Świat razem, co jest samo w sobie ciekawe. Niezależnie od tego, czy 'sama Wielka Arkana coś znaczy', jak czytasz te karty razem w kontekście pracy?


Odpowiedz
Wpisy: 507
(@boruta)
Połączone: 4 miesiące temu

Właśnie to, co pisze Aksamitka, jest ciekawe w kontekście pytania Frezji. Może nie chodzi o to, czy pytanie było szerokie czy wąskie, ale o to, że Wielka Arkana po prostu nie operuje na poziomie konkretnych wyników? Że ona z definicji odpowiada na 'jak jest zbudowany ten temat', nie 'co się stanie'?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@frezja)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 454

@Boruta to by tlumaczyło mój rozkład - bo pytałam wlaśnie dosyć ogólnie o kierunek. Ale mam pytanie do ciebie i do Fiolkowej: jeśli tak jest to czy rozkład złożony wyłącznie z Wielkich Arkan jest wtedy informatywny? Czy nie mówi za dużo o wszystkim i za mało o czymś konkretnym?


Odpowiedz
Wpisy: 329
(@fiolkowa58)
Połączone: 2 lata temu

to zależy od tego, czego szukasz. Jeśli chcesz wiedzieć 'co robić w piątek', to nie - taki rozklad będzie frustrujący. Ale jeśli pytasz o to, jakie siły działają w tle sytuacji, to Wielka Arkana jest tu całkiem na miejscu. Tylko pytanie, czy to jest wtedy wróżba, czy raczej... diagnoza stanu rzeczy?


Odpowiedz
Wpisy: 515
(@dalia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ten podział na 'wróżbę' i 'diagnostykę stanu rzeczy' wydaje mi sie bardzo trafny. I myśle, że dla wielu osób, które pytają o rozkłady, ta roznica jest niejasna - oczekują konkretnej przepowiedni, a dostają opis struktury sytuacji. Co niekoniecznie jest tym samym.


Odpowiedz
Wpisy: 684
(@jolanta_m)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam że wchodzę z pytaniem może trochę z boku - ale jak w takim razie odróżnić rozkład który 'diagnozuje stan rzeczy' od takiego który faktycznie coś przepowiada? Czy to jest zależne od kart, od pytania, od metody?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@wrozbita)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 426

@Jolanta_M to jest jedno z trudniejszych pytań w całym podejściu do tarota. Krótko: zależy od intencji czytajacego i od tego jak stawia pytanie. Ten sam rozkład można przeczytać jako opis energii albo jako konkretną prognozę. Wielka Arkana naturalnie ciągnie ku temu pierwszemu ale nie wyklucza drugiego.


Odpowiedz
(@glifomistrz54)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 131

@Wrozbita ale jeśli czytający decyduje, to czy to nie oznacza, że karty mówią to, co my chcemy żeby mówiły? Rozumiem, że intencja jest ważna, ale brzmi to troche jak 'karty zawsze mają rację, bo my decydujemy jak je interpretować'.


Odpowiedz
(@wrozbita)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 426

@Glifomistrz54 to klasyczny problem hermeneutyczny i nie ma na niego prostej odpowiedzi. Tak, interpretacja jest częściowo subiektywna. Ale to nie znaczy że każda interpretacja jest równie dobra albo że cokolwiek 'pasuje'. są układy które są spójne wewnętrznie i takie, które są naciągane - i doświadczenie uczy jak je rozróżniać.


Odpowiedz
Wpisy: 61
(@czcibor93)
Połączone: 3 lata temu

Wracajac do rozkładu Frezji bo Boruta to zaczął - te pieć kart naprawdę ciekawie ze sobą gra. Głupi na początku, Świat na końcu, a pośrodku Kaplanka, Koło Fortuny i Wieża. To wygląda niemal jak narracja sama w sobie, bez zadnej Malej Arkany do 'uzupełnienia'. Frezja, w jakim rozkładzie to leżało?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@frezja)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 454

@Czcibor93 układałam w prostym rozkładzie pięciu kart - przeszłość, teraźniejszość wyzwanie, rada, wynik. Głupi wypadł na pozycję przeszłości, Świat na wynik. Kapłanka jako teraźniejszość Koło Fortuny jako wyzwanie, Wieża jako rada. I właśnie ta Wieża jako rada mnie najbardziej zatrzymała.


Odpowiedz
Wpisy: 699
(@pytia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wieża jako rada to rzeczywiście niecodzienna pozycja. Zwykle Wieża budzi lęk, ale jako wskazówka to może oznaczać 'dopuść do tego żeby coś runęło'. Frezja, miałaś jakiś pomysł co mogłoby to oznaczać w swoim kontekście, czy właśnie to jest część pytania?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@frezja)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 454

@Pytia mam pewien pomysł ale chciałam najpierw zrozumieć czy sam fakt pięciu Wielkich Arkan coś znaczy zanim zacznę interpretować każdą kartę z osobna. Zeby nie budować interpretacji na złym fundamencie, jeśli rozumiesz co mam na myśli.


Odpowiedz
Wpisy: 60
(@mamuna_53)
Połączone: 3 lata temu

Czytam tę wymianę i zastanawiam się nad czymś. Frezja pyta o fundament interpretacji ale może te dwa pytania nie wykluczają się nawzajem? Czyli: można jednocześnie przyjąć że pięć Wielkich Arkan nadaje tonację całego rozkładu, i do tego interpretować poszczególne karty. jedno nie blokuje drugiego.


Odpowiedz
Wpisy: 17
(@starlight60)
Połączone: 3 lata temu

Sledzilam te rozmowe od poczatku i mam moze glupie pytanie ale - czy ktos sprawdzal kiedys ile Wielkich Arkan jest w talii w stosunku do Malych? Bo jak jest 22 do 56, to same Wielkie Arkany w ukladzie pieciokartkowym statystycznie zdarzaja sie rzadko ale jednak sie zdarzaja. Czy ktos to liczyl?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@fiolkowa58)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 329

@Starlight60 to nie jest głupie pytanie, to jest bardzo sensowne. Prawdopodobieństwo wylosowania pięciu Wielkich Arkan z rzędu wynosi jakieś kilka promili - rzadkie, ale nie niemożliwe. I właśnie dlatego, kiedy to się zdarza, mamy naturalną tendencję żeby szukać w tym sensu. Pytanie brzmi: czy ten sens naprawdę tam jest, czy my go wnosimy.


Odpowiedz
(@boruta)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 507

@Fiolkowa58 ale czy to drugie wyklucza pierwsze? Jeśli wnosimy sens, który jest dla nas użyteczny i spójny, to może właśnie o to chodzi w tarocie? Nie o obiektywną przepowiednię, ale o lustro, w którym widzimy to co potrzebujemy zobaczyć. Choć rozumiem, że to brzmi jak ucieczka od pytania.


Odpowiedz
Wpisy: 197
(@sugilitka51)
Połączone: 1 rok temu

No, mam wrażenie, że ta rozmowa troche dryfuje w kierunku filozoficznym - co jest ciekawe, ale Frezja chyba nadal czeka na cos bardziej praktycznego. Więc może tak: niezależnie od tego, czy 'statystyka' coś znaczy czy nie - jak konkretnie podejść do interpretacji rozkładu, w którym nie ma ani jednej Małej Arkany? Co się robi inaczej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jasnoslyszka65)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 240

@Sugilitka51 właśnie to chciałam zapytać. Bo w praktyce, kiedy siada się z takim rozkładem, to brakuje tego 'mięsa' z Małej Arkany - konkretów, kolorów, numerologii. Zostają same archetypy. Czy wtedy po prostu bardziej skupiasz się na relacjach między kartami niż na każdej z osobna?


Odpowiedz
Wpisy: 240
(@jasnoslyszka65)
Połączone: 7 miesięcy temu

Bo właśnie o to mi chodzi - czy wtedy interpretujesz bardziej relacje między kartami niż każdą z osobna? Bo jak mam same Wielkie Arkany, to każda z nich jest tak duża znaczeniowo, że próba złożenia ich w jedno zdanie wydaje mi się karkołomna. Jak wy to technicznie robicie?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@fiolkowa58)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 329

@Jasnoslyszka65 u mnie to wygląda tak, że najpierw patrzę na całość jako na jedno zdanie - jaką historię opowiadają razem - a dopiero potem schodzę do pozycji. Ale nie wiem, czy to jest 'lepsza' metoda, po prostu tak mi łatwiej. Czcibor zresztą napisał coś podobnego wcześniej o rozkładzie Frezji.


Odpowiedz
(@czcibor93)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 61

@Fiolkowa58 tak właśnie to miałem na mysli. Głupi do Świata jako os narracji jest dość czytelna - to klasyczna droga przez niewiedze do spełnienia. Ale Wieza jako rada w środku tej narracji to jest miejsce gdzie ta oś sie łamie. I to łamanie jest chyba clue całego rozkładu Frezji.


Odpowiedz
(@frezja)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 454

@Czcibor93 'oś się łamie' - to ciekawe sformułowanie. Ale czy to znaczy, że Wieża jako rada neguje tę narrację od Głupca do Świata, czy ją warunkuje? Bo to duża różnica.


Odpowiedz
Wpisy: 699
(@pytia)
Połączone: 5 miesięcy temu

warunkuje, powiedziałabym. Droga od Głupca do Świata bez żadnego przesilenia byłaby zbyt gładka jak na Wielką Arkanę. Wieża jako rada może sugerować, że żeby dojść do Świata, coś musi się najpierw rozpaść. Ale mam pytanie - co to konkretnie znaczy dla ciebie w kontekście swojej sytuacji? Bo bez tego to ciągle ogólne.


Odpowiedz
Wpisy: 60
(@mamuna_53)
Połączone: 3 lata temu

Słuchajcie, ale wracając do pierwotnego pytania Frezji o to, czy same Wielkie Arkany coś znaczą jako całość - czy ta Wieża jako 'warunek' nie byłaby tak samo obecna, gdyby pojawiła się w rozkładzie mieszanym? Co zmienia fakt, że nie ma tu żadnej Małej Arkany?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@boruta)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 507

@Mamuna_53 myślę, że zmienia właśnie ciężar. Jeśli Wieża byłaby otoczona Pięcioma Mieczy albo Asem Monet, to masz kontekst - wiesz, że dotyczy relacji albo finansów. Bez Małej Arkany Wieża jest sama ze sobą i z innymi archetypami. Zostaje na poziomie zasady, nie zdarzenia.


Odpowiedz
(@glifomistrz54)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 131

@Boruta ale to własnie brzmi jak problem, nie zaleta. Jeśli nie wiem, czy Wieża dotyczy relacji czy pracy czy zdrowia, to co mi po takiej 'zasadzie'? Jak mam się z tym czegoś dowiedzieć o swoim życiu?


Odpowiedz
(@wrozbita)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 426

@Glifomistrz54 a po co pytasz kartom o to, czego już wiesz, że dotyczy? Jeśli wiesz że pytasz o pracę, to kontekst już masz w glowie. Karty go nie muszą powtarzać. Wielka Arkana może wtedy powiedzieć coś, czego byś się nie spodziewał, właśnie dlatego że nie utknęła na poziomie szczegółu.


Odpowiedz
(@glifomistrz54)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 131

@Wrozbita okej, to rozumiem inaczej niż myślałem. Ale to trochę zakłada, że pytający zawsze wie o czym pyta. Co jeśli pytanie jest właśnie rozmyte - Frezja pisała, że pytała o kierunek. Wtedy co?


Odpowiedz
Wpisy: 454
Rozpoczynający temat
(@frezja)
Połączone: 5 miesięcy temu

Właśnie, pytałam o kierunek - wiec ani ja nie wiedziałam z gory, czego dotyczy, ani karty tego nie dookreśliły przez Małą Arkane. I teraz mam pięć wielkich symboli i muszę sama zdecydować, do czego je przyłożyć. czy to jest zamierzona właściwość tarota czy błąd w moim podejściu do pytania?


Odpowiedz
Wpisy: 197
(@sugilitka51)
Połączone: 1 rok temu

Frezja, myślę że to jest właśnie ta sytuacja, gdzie pytanie i karty są spójne - pytałaś ogólnie i dostałaś ogólną odpowiedź. Problem, który opisujesz, to nie błąd, tylko może nieoczekiwany format wyniku. Ale mam pytanie do Wrozbity - czy w takim razie powinno się inaczej formułować pytanie, żeby dostać coś bardziej konkretnego? 😉


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wrozbita)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 426

@Sugilitka51 to zależy od tego, czego szukasz. Pytanie ogólne daje szeroką odpowiedź, pytanie szczegółowe - węższą. Ale nie powiedziałbym że jedno jest lepsze od drugiego. Czasem właśnie ta szeroka odpowiedz jest tym, czego potrzebujesz, nawet jeśli jest mniej wygodna.


Odpowiedz
Wpisy: 52
(@aksamitka)
Połączone: 3 lata temu

Zastanawiam sie nad czyms innym - Frezja dostala karty, ktore ukladają sie w ciag niemal mityczny. Glupi, Kaplanka, Kolo Fortuny, Wieza, Swiat. czy ktos widzi tu cos poza linearna narracja? Bo mnie uderza, ze Kapłanka jako terazniejszośc to pozycja dosć pasywna - ona wie, ale nie dziala. I to jest ciekawe zestawienie z Wieza jako rada.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@fiolkowa58)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 329

@Aksamitka to bardzo trafna obserwacja. Kapłanka w teraźniejszości może oznaczać, że Frezja jest teraz w fazie zbierania informacji, wewnętrznego nasłuchiwania - a Wieża jako rada sugeruje, że czas na działanie przyjdzie i będzie gwałtowny. Te dwie karty są niemal przeciwstawne w swojej energii.


Odpowiedz
Wpisy: 240
(@jasnoslyszka65)
Połączone: 7 miesięcy temu

I właśnie tu widać, jak brak Małej Arkany zmienia dynamikę - bo nie wiadomo, czy to 'gwałtowne działanie' z Wieży dotyczy jednej konkretnej sfery, czy całego życia naraz. Frezja, jak ty to czujesz po przeczytaniu tego co piszą Aksamitka i Fiolkowa?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@frezja)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 454

@Jasnoslyszka65 szczerze? To ma sens na poziomie, który rozpoznaje. Jest w moim życiu cos, co 'czeka na runięcie', ale nie wiem, czy powinienem czekać az samo runie, czy pomóc temu. i właśnie Kapłanka jako terazniejszosć to opisuje - siedzę i słucham. Ale Wieża jako rada wciąż mnie niepokoi, bo nie wiem, czy to znaczy 'zrób to' czy 'przygotuj się'.


Odpowiedz
Wpisy: 515
(@dalia)
Połączone: 6 miesięcy temu

A może to jest różnica między Wierza jako ostrzezeniem a Wierza jako instrukcja? Wieża w pozycji rady chyba rzadko znaczy 'spowoduj katastrofe' - raczej 'nie blokuj tego co ma sie rozpasc'. Frezja, czy jest coś, co aktywnie trzymasz razem wbrew temu, ze samo chce opasc?


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: