Chodzi o kolegę z praktyk, prawie się nie widujemy, ale powiedział że się ze mną spotka.
Dałoby mi to sporo informacji o tym kto jest „kim” w tej firmie. Minęły już dwa tygodnie i cisza, więc albo zapomniał albo po prostu zmienił zdanie.
Jego chęć na spotkanie pokazały kielichy, ale widać że coś go dopadło, jakiś nastrój tęsknoty, rozmyślania o sobie. Rezygnacja, trochę rozpaczy nad samym sobą. Jakby brakowało mu odwagi żeby cokolwiek zrobić.
Z tego co widać w kartach to marzyciel, lekko oderwany od rzeczywistości. Woli myślec i śnić niż faktycznie działać. I zamknięty w sobie, 4 monet to chyba dobrze opisuje, choć nie wiem czy chodzi o to że broni się przed związkami w ogóle, czy po prostu nie wylewny i strzeże swojego życia uczuciowego, szczegolnie jeśli chodzi o pewną kobietę w jego życiu.
A jak mnie widzi... Sprawiedliwość. Oschła i konkretna, trzymam się formy, nie chcę żeby ktokolwiek myślał że przyłazę tam szukać faceta. Podchodzę do wszystkiego czysto formalnie i tyle samo wymagam od innych. On pewnie nie wie jak ze mną gadac, bo na różowe opowieści nie będę miała ochoty słuchać.
Może trochę za bardzo padam w tę oficjalną rolę, ale przynajmniej nikt mi nie zarzuci flirtu czy obijania się. Zdecydowanie bezpieczniej tak.
Co do tego co powinnam zrobić, wyskoczył Mag, no więc trochę podziałać słowem, może udać że potrzebuję pomocy w czymś, zobaczymy co mi przyjdzie do głowy 🙂 Zachęcić go, a dalej niech sam się stara, bo rycerz buław przy 10 kijach to ogromny trud i wyrzeczenie.
no właśnie, to co widzę w kartach jest trochę niejednoznaczne... z jednej strony on za tobą tęskni i chciałby się spotkać, naprawdę. ale wydaje mi się, że ma już kogoś na stałe, jakiś związek albo przynajmniej silne uczucia do innej kobiety gdzieś w tle. i do tego wokół niego kręci się całkiem sporo pań, ma w czym wybierać, powiedzmy sobie szczerze 🙂
a ciebie postrzega jako... no właśnie, trochę chłodną, zasadniczą, taką co to nie rzuci się od razu w objęcia i nie będzie się bawić w romanse. te pozostałe jego karty sugerują, że właśnie coś lekkiego, bez zobowiązań to jedyne co teraz rozważa w kwestii kobiet. więc jeśli chcesz coś z tym zrobić, to musiałabyś trochę odpuścić ten wizerunek Sprawiedliwości i pobawić się w kokietkę, trochę go zaczarować, może sprytnie poprowadzić... krótko mówiac, być zupełnym przeciwieństwem tego jak on cię teraz widzi 😉
