Hej, chciałam poprosić o rozłożenie kart na pewnego gościa, Królewicza ze spalonego zamku.
Sytuacja wygląda tak że kompletnie nie wiem czego on ode mnie chce. Z jednej strony gada że jestem jedyną kobietą która go irytuje i denerwuje swoim zachowaniem, a z drugiej strony to dlaczego w ogóle podtrzymuje ze mną kontakt? Po co mu ta znajomość skoro mu przeszkadzam? Tego nie rozumiem.
Powiem tyle, facet potrafi być fajny, lubi żartować, rozmawia się z nim naprawdę przyjemnie. Ale jest jedno duże "Ale" bo muszę bardzo pilnować co mówię, bo jak co nie tak to zaraz strzelają fochy... Czasem mam wrażenie że coś u niego jest nie halo jeśli chodzi o głowę.
Chciałabym wiedzieć za jaką mnie ma, jak mnie postrzega i jakie ma wobec mnie plany czy zamiary. Bede wdzięczna za pomoc 🙂
sprawa wygląda tak tak... ta koleżanka może mieć dzieci, założyć rodzinę, to jak najbardziej wchodzi w grę.
Czy on tego chce? zdecydowanie tak, właśnie szuka partnerki, wybiera. "To jest on", powiedzmy że tak, Sg pasuje.
Czy będzie KK? raczej nie, tu odpowiedź jest dość jasna.
jeśli chodzi o to drugie... no cóż, nadmierne uduchowienie mu nie grozi. Partner "do ostatniego tchu"? niekoniecznie. Ciekawy kochanek, przynajmniej obiecujący, ale mentorem i wzorem cnót to on nie jest.
Z głową? G Den, Swiat na minus, tak, chociaż z ludzkimi ograniczeniami i kryzysami, które przyjdą z czasem.
Sam siebie postrzega... 11 na minus, Moc.
10 Den na plus, dobry znajomy, chciałby mieć swój kąt, materialnie w porządku, choć nie zawsze stać go na wszystko. I ważna uwaga, nie wolno go ciągnąć za uszka jak "tygryska", bo robi się agresywny 🙂
