Jeśli ktoś ma jakieś pytanie do moich kart, to chętnie pociągnę dla niego 🙂
witam, mam jedno pytanie... czy w ciągu najbliższych 3 miesięcy uda mi sie znaleźć pracę?
Mam też pytanie do kart. Czy M. myśli o mnie i czy w ciągu tego roku sie odezwie? Z góry dziękuję.
Jak spędę walentynki? 🙂
Też chętnie zapytam 🙂 Chodzi mi o mężczyznę, z którym jakiś czas byłam... czy jest szansa że do mnie wróci, odezwie się?
mam pytanie odnośnie zdrowia... czy jest szansa że wyzdrowieję i mniej więcej kiedy to nastąpi?
czy mogłbym zapytać o M.? chodzi mi o to czy nasze drogi jeszcze się zejdą... z góry dziękuję za odpowiedź
Kiedy w końcu pojawi się w moim życiu mężczyzna...
Chciałam zapytać o jedną kwestię... czy w tym roku jest szansa, że poznam kogoś, kto będzie dla mnie tym właściwym? Pozdrawiam ciepło 🙂
hm, no właśnie... trochę nie rozumiem czemu pytasz o to tarotystkę, skoro prokuratury mają swoje procedury rekrutacyjne i albo spełniasz wymagania albo nie. karty tego nie zmienią 🙂 ale ok, każdy ma prawo szukać odpowiedzi jak chce
hmm, trochę mnie dziwi że pytasz o „życie osobiste” bo to dosyć szerokie pojęcie... co konkretnie chcesz wiedzieć? o związek, rodzinę, znajomości? i jeszcze jedno, takie karty to raczej nie wyrocznia która powie ci jak „ułoży się” twoje życie, bo to ty je układasz swoimi wyborami. ale dobra, to twoja sprawa 🙂
Hmm, mam pytanie troche inne niz reszta tu pytajacych. Czy w kartach mozna w ogole odczytac cos takiego jak „bede miala rodzine, meza, dzieci”? Zawsze zastanawiam sie, czy tarot jest w stanie dawac az tak konkretne odpowiedzi na pytania o przyszlosc... bo to brzmi jak pytanie o gwarancje zyciowa, a nie o wskazowke. Nie wiem, moze sie myle.
hej, mam pytanie bo chciałabym się dowiedziec co slychac w tej znajomości z Piotrem, czy ona przetrwa?
Witam, mam nadzieję że dobrze trafiłem 🙂 jestem w bardzo trudnym momencie swojego życia, zmęczony do granic i kompletnie załamany... czy widzisz w kartach jakiś koniec tych wszystkich moich problemów? Serio, czuję że jestem na skraju i nie wiem już co dalej robic. Bardzo proszę o jakąś wskazówkę, cokolwiek co mogłoby mi pomóc
Oj, chętnie zapytam, bo mam kilka spraw na głowie 🙂
Beata, 26.07.1989 i Jarek, 21.07.1983, czy jesteśmy sobie pisani na całe życie? I czy będziemy mieć razem dzieci?
No i jeszcze dwie takie bardziej przyziemne kwestie, kiedy w końcu znajdę pracę, i czy uda mi się skończyć tę szkołę policealną?
Dziekuje z góry za poswiecony czas 🙂
Mam takie jedno pytanko jeśli można 🙂 czy uda nam się w końcu wybudować ten nasz domeczek i żebyśmy mogli wejść do chociaż jednego pokoju, powiedzmy w ciągu tych pięciu lat...
