Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Bezpłatny odczyt kart dla 5 osób, 2 pytania od każdej


Wpisy: 17
Rozpoczynający temat
(@duch709)
Połączone: 16 lat temu

Jakiś czas temu postanowiłam że postawię karty kilku osobom zupełnie bezpłatnie, więc jest tu miejsce dla pierwszych 5 chętnych. Każda z was (albo każdy z was) może zadać mi 2 konkretne pytania, nic więcej.

Jeśli chcecie, możecie też napisać parę słów o swojej sytuacji, żeby mi się łatwiej pracowało. Koniecznie podpiszcie się imieniem i datą urodzenia albo chociaż powiedzcie ile mniej więcej macie lat, to mi bardzo pomaga przy układaniu.

Uprzedzam od razu, bo zawsze się tacy trafiają... nie odpowiadam na pytania o datę czyjejś śmierci, o zdrowie, o wyniki jakichś gier czy zakładów, ani też nie robię prognoz na cały tydzień, miesiąc lub rok. To po prostu nie lezy w moich możliwościach i nawet nie próbuję się za to brać 🙂


Odpowiedz
56 odpowiedzi
Wpisy: 17
Rozpoczynający temat
(@duch709)
Połączone: 16 lat temu

Zapomniałam dodać jednej ważnej rzeczy... jeśli chcecie, mogę też spróbować nawiązać kontakt z kimś bliskim, kto już odszedł z tego świata. Wystarczy że podacie imię tej osoby i powiecie mi kim była dla was, czy to mama, tata, babcia, przyjaciel, może ktoś inny. Czasem z tamtej strony też przychodzi jakieś słowo 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 110
(@mglistyaura)
Połączone: 16 lat temu

Mam dwie kwestie na które chciałbym uzyskać odpowiedź. Po pierwsze co mnie czeka w najbliższym czasie, a po drugie czy będę razem z osobą o której teraz myslę. Franciszek, urodzony 22.05.1964


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@duch709)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 17

@mglistyaura no Franciszku, widzę że pytanie pierwsze to taki worek bez dna, bo nie napisałeś nawet czy chodzi o pracę, miłość, zdrowie czy może coś zupełnie innego. Ale dobra, karty powiedziały co powiedziały, więc lecę ze skrótem do końca tygodnia.

Na minus widać jakieś poróżnienie z kimś, coś co się wlecze już od dłuższego czasu i znowu nie dojdzie do skutku. Z tego wyniknie niezgoda, sprzeciw, może jakaś negatywna ocena kogoś lub czegoś. Do tego zmęczenie i chodzenie za czymś bez rezultatu, takie kręcenie się w kółko.

Na plus natomiast masz wiadomości z daleka, od kogoś spoza Twojego miasta, może nawet z zagranicy. Ktoś sam z siebie się odezwie albo złoży jakąś propozycję. Widzę też przeglądanie ofert, szukanie czegoś, krótką podróż w jakiejs sprawie, okolice osiedla albo podmiejska strefa. Jest też mozliwość zawiązania współpracy lub znalezienia ciekawego pomysłu, i dobra rozmowa kończąca się jakimiś uzgodnieniami.

Niespodzianka na plus to kontakt z dawna albo pomysł, który odżyje w lepszej formie. Odejdzie rozczarowanie i chaos, przyjdzie spokój i nadzieja. Niespodzianka na minus to właśnie to uczucie utknięcia, zmarnowanego czasu, że ktoś nie widzi dalej niż czubek własnego nosa.

Co do drugiego pytania... karty trochę mnie zaskoczyły. Zamiast pokazywać konkretną kobietę, pokazywały raczej Twój własny pomysł, jakąś wizję którą sam sobie zbuduowałeś w głowie. Romans odrzucały za każdym razem, a potem dorzucały coś w stylu „spójrz w przeszłość”. Ta sprawa wygląda na bardzo młodą, albo wręcz na kogoś kto żyje trochę w wyobraźni. No i jest jakieś drugie dno w tym wszystkim.

Związek jako taki wyszedł burzliwy, albo stworzony po to żeby sobie po prostu podnieść ciśnienie 🙂 Trochę tam lekkomyślności, brak dojrzałości, takie myślenie wakacyjne że wszystko będzie cudnie samo z siebie. Bajka krótko mówiąc.

Natomiast przed Tobą jest lepszy związek niż obecna sprawa. Przyjdzie jako niespodzianka i bardzo możliwe, że to ktoś kogo już kiedyś spotkałeś. Raczej w drugiej połowie roku, po Wielkanocy, najsilniej od maja-lipca wzwyż.


Odpowiedz
(@mglistyaura)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 110

@duch709 wielkie dzięki za odpowiedź na moje pytania.

Pozdrawiam, Franciszek


Odpowiedz
Wpisy: 79
(@aga-83)
Połączone: 18 lat temu

hmm no dobra, mam dwa pytania 🙂 czy jest szansa na miłość w moim życiu i czy uda mi się kiedys mieć własne mieszkanie, tak tylko dla siebie i córki?

data urodzenia 14.05.1977


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@oddech294)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 4

@aga-83 och, ja też chętnie skorzystam jeśli można 🙂

Co mnie czeka w sferze uczuciowej i jak będzie wyglądać moja sytuacja zawodowo-finansowa?

Karolina, 29 lat


Odpowiedz
(@duch709)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 17

@oddech294 słuchaj Karolino, muszę tu trochę pobrzęczeć zanim przejdę do odczytu, bo żadne z twoich pytań nie jest konkretne tak jak prosiłam. Na przyszłość proszę pisać konkretniej, np. „czy zakocham się w tym roku” albo „czy dostanę podwyżkę” - takie pytania mają sens przy kartach, ogólne wróżenie „co mnie czeka„ to nie to samo.

No ale dobra, popatrzyłam w karty i powiem co widzę...

Do końca jesieni w miłości i uczuciach czeka cię czas pewnego rozliczania z przeszłością. Dużo myśli, wspomnień, powracają osoby i miejsca z dawnych lat, może też sny o nich. To wszystko będzie nakręcane przez wieści które do ciebie dotrą, czyjś telefon, rozmowa, list. Co najmniej dwie osoby z przeszłości dadzą znać o sobie, w tym jedna bardzo bliska, dawniej ważna. Będą też niestety i smutne rzeczy, odejście kogoś na zawsze, pożegnanie, i według kart będziesz przy tym pożegnaniu do końca jesieni.

Jeśli chodzi o sprawy zawodowe i finansowe to do końca jesieni ogólnie dobrze, choć bardziej przy samym końcu tej pory roku. Na początku może być nużąco, poczucie że stoisz w miejscu, że się marnujesz. Ale pojawi się propozycja nowej pracy albo jakieś współpracy, i to bedzie dla ciebie niespodzianka 🙂 Przyjdzie przez znajomych albo przez jakąś ofertę którą wysłałaś wcześniej. Raczej praca w twoim mieście albo nawet z domu.

Karty mówią żeby się nie zniechęcać, działać żwawo, wierzyć w siebie i łapać okazje. Nie przejmować się tym co nie wychodzi, bo to co szukasz przyjdzie, mniej więcej gdzieś w okolicach pazdziernika...


Odpowiedz
(@oddech294)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 4

@duch709 dziękuję bardzo za odpowiedź 🙂

Mam jedno pytanie do tego co napisałaś, bo trochę mnie to przestraszyło... chodzi o to zdanie dotyczące „poczucia straty w związku z odejściem na zawsze osoby z dawna„ i tego pożegnania. Co masz na myśli pisząc „osoba z dawna”? Czy to ktoś z mojej przeszłości, kogo dawno nie widziałam, czy może ktoś bardzo bliski? Pytam bo w ubiegłym roku straciłam dwie osoby z bliskiej rodziny, i to w ciągu zaledwie 4 miesięcy, więc ta informacja trochę mnie zmroziła. Chciałabym wiedziec czy chodzi o kogoś znajomego sprzed lat czy znowu o kogos naprawdę bardzo mi bliskiego


Odpowiedz
(@duch709)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 17

@oddech294 „osoba z dawna„ to po prostu ktoś, kogo Pani zna, z kim kiedyś coś Panią łączyło, była jakaś wspólna historia. Niekoniecznie ktoś z najbliższej rodziny... to może być dawna koleżanka z klasy, ktoś z kim Pani kiedyś pracowała, stary sąsiad, ktoś taki. Osoba, której droga gdzieś tam się z Panią przecięła, może dawno temu. Proszę się aż tak nie przerazać tą informacją 🙂


Odpowiedz
(@lilia22)
Połączone: 19 lat temu

Wpisy: 110

@duch709 rozumiem, dziękuję za wyjaśnienie 🙂 no to powoli zaczynam kojarzyć o kogo może chodzić... mam parę osób na myśli, które mogłyby pasować do tego opisu. Proszę bardzo żeby Pan uwzględnił moją prośbę, bo jestem troche w niezbyt komfortowej sytuacji i naprawdę zależy mi na tej odpowiedzi


Odpowiedz
(@duch709)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 17

@aga-83 co do miłości to mam dla Ciebie ciekawą wiadomość 🙂 karty pokazują, że do końca przyszłego roku zakochasz się i to całkiem niespodziewanie, samo uczucie będzie dla Ciebie dziwne, jakby nagłe. Chodzi o kogoś, kogo już znasz, ktoś z przeszłości, może ze szkolnych lat albo ze wspólnej pracy, z tej samej grupy znajomych czy współpracowników. Pan raczej starszy od Ciebie, Polak, z którym teraz nie masz kontaktu, być może gdzieś wyjechał albo po prostu życie was rozdzieliło.

Ale muszę tu powiedzieć szczerze, bo karty tak to pokazują, że ta znajomość może być trochę... z doskoku. Dużo rozmów, wspólnych tematów, wzajemne poznawanie się, miłe chwile, ale zamieszkanie razem to na razie nie widać, przynajmniej dopóki go przy Tobie fizycznie nie ma. I tu jest ważne ostrzeżenie, żebyś pilnowała tego, żeby dawać tyle ile dostajesz w zamian, bo Pan wydaje sie byc takim czarującym egoistą, trochę zakochanym w sobie. Nie chciałabym żebyś skończyła z poczuciem, że cały czas dajesz, zabiegasz i zostajesz z poczuciem niespełnienia.

Przy okazji mam wrażenie, że Ty sama gdzieś w środku znasz już odpowiedź na to pytanie, karty wyszły tak jakbyś je zadała tylko po to, żeby się w czymś upewnić 🙂

Co do mieszkania, to niestety sporo przed Tobą do poukładania. Wygląda na wiele spraw formalnych, jakieś należnosci do uregulowania, może kredyty albo inne zobowiązania. Widzę też obronę swojego interesu, jakieś pisma, urzędy, podania, może ubieganie się o coś w kolejce... To wymaga czasu, karty pokazują minimum 6, 7 lat a maksymalnie do 15. Ale ta możliwość się pokazuje, czy to przez urząd i jakąś pomoc z tej strony, czy przez nowego mężczyznę w Twoim życiu.


Odpowiedz
Wpisy: 40
(@dorota-18)
Połączone: 16 lat temu

Chętnie skorzystam z propozycji, mam dwa pytania jeśli można 🙂

1. Czy jest szansa że zarobię na robieniu na szydełku, sprzedając swoje wyroby?

2. Jak w najbliższym czasie ułoży się moja relacja z partnerem... ostatnio mamy pewne trudnosci ze wzajemnym porozumieniem, ciekawa jestem co karty mówią o przyczynach tej sytuacji.


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@duch709)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 17

@dorota-18 no to zaczynam od pytania o szydełkowanie...

Szanse są, owszem, ale czy będziesz z tego zadowolona to już inna historia. Patrząc na karty, przez najbliższe miesiące, powiedzmy do końca jesieni, będzie raczej więcej zainteresowania ze strony ludzi niż realnej sprzedaży. I może to rodzić taki niedosyt, poczucie że dałaś z siebie tyle, włożyłaś serce i emocje, a dostałaś za mało w zamian. Widać zresztą wyraźnie, że tworzysz z miłości a nie stricte dla handlu i to jest piękne, ale w tym pierwszym czasie może być frustrujące.

Solidne, naprawdę satysfakcjonujace zyski pojawią się gdzieś między 4 a 6 miesiącem, mniej wiecej od Wielkanocy do lata przyszłego roku. Co ciekawe, bardzo możliwe że po zimie wejdziesz we współpracę z jakąś firmą i będziesz dla niej tworzyć jako podwykonawca. To by oznaczało stałe zlecenia i regularny dopływ pieniędzy, i dopiero wtedy poczujesz ten spokój i zadowolenie.

Ostrzegam natomiast, że ta jesień i wejście w zimę jest trudnym czasem, karty wyraźnie mówią o ryzyku depresji, zwątpienia i podkopywania siebie. Żebyś tylko nie porzuciła tego hobby przez chwilowe zniechęcenie!

Jeśli chodzi o partnera... tu niestety nie mam dla ciebie zbyt optymistycznych wiesci. Szczególnie do końca września będzie ciężko. Karty pokazują u ciebie poczucie zniewolenia, bycia okłamywaną, brak dostępu do wszystkich spraw, brak zaufania do słów partnera. Chaos, zmęczenie tym związkiem i jednoczesnie chęć wyrwania się z tego wszystkiego, ale i poczucie bezsilności. A to wszystko potęguje postawa partnera, który zawsze wie lepiej, musi postawić na swoim i tak prowadzi rozmowy jakby z góry zakładał że ma rację, a ty możesz sobie powiedzieć co chcesz, i tak wyjdzie jego...

Dopiero pod koniec jesieni powinno trochę przyuchnąć.

Jest jeszcze jedna rzecz i piszę o tym wprost, bo karty wyraźnie na to wskazują. Ostrzegają cię przed czymś, co może już mieć miejsce lub miało. Chodzi o romans partnera. Burzliwy, czysto erotyczny, bardziej taki skok w bok niż poważny związek. Co więcej, wedle kart tę kobietę znasz. Może być od dawna związana z waszą rodziną lub firmą, pewna siebie, podobna do ciebie z wyglądu lub w twoim wieku, ktoś kto bywał u was. Była o to jakaś przepychanka słowna, kto tu postawi na swoim...

I uwaga, karty mówią że do końca września trafisz na twarde dowody tego romansu. Znajdziesz je przypadkowo, jako nieprzyjemna niespodzianka, albo przez przypadek znajdziesz sie w sytuacji która nie będzie zostawiać złudzeń co do zdrady.

Trzymam kciuki Ewo, naprawdę...


Odpowiedz
(@dorota-18)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 40

@duch709 dziękuję za tę odpowiedź, naprawdę.

On cały czas mi powtarza, że nikogo nie ma, no ale przyznam, że ja też sama sobie trochę dokładam bo wracam do tego co było kiedyś, że spotkał się kilka razy z inną kobietą. I jakoś nie mogę tego puścić, wmawiam sobie że skoro raz tak zrobił to pewnie i teraz coś jest...

Chciałam zapytać czy z tego co Pan widzi w kartach wynika, że się rozstaniemy?


Odpowiedz
(@duch709)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 17

@dorota-18 no wiesz, to tak naprawdę zależy tylko od was obojga, jak zawsze zreszta 🙂 Nie ma tu żadnej gotowej odpowiedzi z góry.

PS. Pamiętaj że odpowiadam tylko na 2 konkretne pytania!


Odpowiedz
(@dorota-18)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 40

@duch709 rozumiem, może następnym razem 🙂 zapytałam bo myslałam, że coś będzie widać w tym układzie, poza tym jedno z moich pytań w ogóle nie dotyczyło kart. Dziękuję za poświęcony czas.


Odpowiedz
(@dorota-18)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 40

@duch709 mam do Ciebie pytanie, które trochę nie daje mi spokoju. Chodzi o to, czy intensywne skupianie myśli na jakimś konkretnym wątku może jakoś wypaczać to, co wychodzi w kartach? Bo muszę powiedzieć szczerze, że trochę sama się nakręcam z tym tematem zdrady. Wiem, że nie mam żadnych dowodow, spędzamy razem naprawdę dużo czasu, przyjeżdża kiedy chce... i jakoś nie potrafię się od tego uwolnić w głowie. Nie twierdzę, że nie mógłby mieć kogoś bo skąd wiem, ale martwi mnie właśnie to, że może te moje obsesyjne myśli o tym wbijają mi się tak mocno w głowę, że zaburzają odczyt kart? Innymi słowy czy to co wyszło mogło być po części odbiciem moich własnych lęków a nie faktycznej sytuacji?


Odpowiedz
(@duch709)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 17

@dorota-18 sama rozumiesz, jak się wrozi to tak naprawdę odczytuje się energie, które krążą wokół danej osoby. Jeśli ktoś bardzo intensywnie skupia myśli na jednej sprawie, to ta energia jest ukierunkowana i karty to pokażą... więc tak, intensywne nakręcanie się może mieć wpływ na odczyt. Tak samo działa to kiedy ktoś jest pod wpływem jakiegoś rytuału albo cudzej energii, to też wyjdzie w kartach.

Dodam, że stawiałam już na tą sytuację dwa razy. I szczerze, życzę Ci żeby jednak tej trzeciej osoby nie było w obrazie, bo najważniejsze jest żebyście mieli dobry i spokojny związek 🙂


Odpowiedz
(@dorota-18)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 40

@duch709 rozumiem, dziękuję za to wyjaśnienie. Ja tak w ogóle nie podważam sensu wróżenia, po prostu zawsze byłam ciekawa jak to działa od środka i już kiedyś komuś zadawałam to pytanie, ale tamta osoba nie odpowiedziała. Cieszę sie, że teraz mogłam się dowiedziec. Jeszcze raz serdecznie dziękuję za postawienie kart, będę obserwować sytuację i zobaczymy co z tego wyniknie. Chciałam zapytać, jak mogę się odwdzięczyć?


Odpowiedz
Wpisy: 4
(@oddech294)
Połączone: 16 lat temu

Oczywiście chodziło Ci o ZAWODOWO-finansowym 😉


Odpowiedz
Wpisy: 22
(@swiatlo501)
Połączone: 17 lat temu

Witam serdecznie. Mam dwa pytania jeśli można.

1. Czy mam szansę wrócić do poprzedniego miejsca pracy?

2. Jak będzie wyglądalo nasze życie uczuciowe i czy w ogóle zamieszkamy razem? Ilona 39 lat, Sławek 40 lat.

Z góry dziękuję i pozdrawiam.


Odpowiedz
8 Odpowiedzi
(@duch709)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 17

@swiatlo501 co do pierwszego pytania, to karty mówią że wróci Pani do tamtej pracy... ale nie teraz, jeszcze nie w tej chwili. Pojawi się pomoc, i to z dawna, jakaś kobieta która albo siedzi na stanowisku albo zajmuje się sprawami administracyjnymi, może też przyjaciółka z przeszłości. W każdym razie ktoś stanie po Pani stronie i sprawiedliwość też będzie po Pani stronie, karty to wyraźnie pokazują. Pani prośby czy modlitwy nie pójdą w próżnię.

Teraz kwestia czasu... do końca tego miesiąca i potem przez wrzesień mogą być momenty znużenia tym całym czekaniem i dochodzeniem do swego, drobiazgi będą denerwować, cudze wady też, ale karty mówią żeby się tym nie przejmować za bardzo i nie tracić nerwów na to co i tak nie zależy od Pani. cisza453 to powrót nastąpi gdzieś między 2 a 6 miesiącami, najwyżej 8.

Osobiście jednak sądzę że to będzie jesień tego roku, tak to czuję po tych kartach 🙂


Odpowiedz
(@mandala532)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 13

@duch709 dzięki za odpowiedź, naprawdę miło to czytać 🙂

Chciałam dopytać o dwie rzeczy, bo mnie nurtują od jakiegoś czasu.

Pierwsze pytanie dotyczy rękodzieła, którym się zajmuję. Sprzedaż praktycznie nie istnieje, wystawiam na aukcjach i ponoszę tylko koszty, zero zysku. Ludzie mówią że im sie podoba, chwalą, ale nikt nie kupuje. Zastanawiam sie czy w ogóle ma sens dalej to ciągnąć, czy może po prostu odpuścić.

I drugie pytanie z tym powiązane, bo jedno wynika z drugiego: jeśli nie rękodzieło, to z czego w ogóle mogłabym czerpać jakieś realne zyski? Jakaś konkretna dzialalnosc, cokolwiek co by po prostu przynosiło dochód. Karty coś na ten temat mówią?


Odpowiedz
(@duch709)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 17

@mandala532 w takim razie słuchaj, karty mówią żeby nie siedzieć i czekać aż ktoś sam znajdzie te aukcje, tylko wyjść z tym do ludzi którzy mogą być zainteresowani 🙂

po pierwsze, napisz ofertę, porządny opis co robisz, jakimi technikami, dołącz jak najwięcej zdjęć i rozeslij to do firm z branży mody albo do małych atelier, pracowni, firm zabawkarskich. Napisz że szukasz zleceń, że chętnie podejmiesz współpracę, że jesteś do dyspozycji. Trzeba się po prostu pokazać światu.

po drugie, pomyśl o fundacjach, stowarzyszeniach, domach kultury, klubach mam... takie miejsca często szukają kogoś kto poprowadzi nieodpłatnie wieczór z rękodzieła albo zajęcia z szydełkowania. Ty możesz zaproponować że zorganizujesz takie spotkanie, a w zamian dostaniesz mozliwość pokazania i sprzedaży swojej pracy oraz zostawienia wizytówek czy ulotek. To naprawdę może zadziałać. Możesz też dać ogłoszenie na jakimś popularnym portalu, z opisem i zdjęciami, że szukasz współpracy z firmą konfekcyjną lub zabawkarską. I nie zapomnij o zwykłych kartkach na tablicach ogłoszeń, tam gdzie dużo ludzi chodzi, z dopiskiem że robisz rzeczy na zamówienie i że możesz zrobić coś innego niż na zdjęciu. Minimum dwa zdjęcia na takim ogłoszeniu.

po trzecie, rozejrzyj się za kiermaszami, festynami, lokalnymi świętami parafijnymi, dożynkami, takimi rzeczami. Parafie i urzędy często coś organizują, warto mieć stoisko.

i teraz ważna rzecz z kart: do mniej więcej dziewięciu tygodni przyjdzie do Ciebie jakiś dobry pomysł na działalność. Co ciekawe, to będzie coś co już kiedyś przemknęło Ci przez głowę albo nawet zaczęłaś w tym kierunku myśleć, ale wtedy z tego nie wyszło. Teraz wróci w nieco zmienionej formie i może Cię samą zaskoczyć, bo nagle okaże się że jedno łączy się z drugim i tworzy całość. Możliwe też że ten pomysł przyjdzie właśnie przy okazji szukania informacji albo przy kontakcie z jakąś osobą, z którą będziecie razem coś tworzyć lub planować.


Odpowiedz
(@mandala532)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 13

@duch709 dziękuję, rzeczywiście nie miałam pojecia co robię nie tak. Bo patrząc z zewnątrz wyglądało to dziwnie, że ktoś kto dopiero zaczyna na aukcji sprzedaje swój pierwszy szalik od ręki, a mnie wszyscy omijali...

Ceny mam naprawdę przyzwoite, wręcz za niskie, roboty ładne, inni też tak mówią. Chyba po prostu muszę lepiej rozumieć jak działa reklama w sieci, bo jakoś ten mechanizm mi umknął. Co ciekawe, niektórym wystarczyło założyc bloga i jakoś to wszystko samo zaczęło się kręcić. No widac nie każdy ma to samo szczęście na starcie.


Odpowiedz
(@duch709)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 17

@mandala532 wrto sie tym zajmowac i zaraz wytlumacze dlaczego 🙂 Karty pokazują że jak zmienisz trochę podejście do tej sprzedaży, to pierwsze realne zyski powinny się pojawić najwcześniej koło 3 tygodni, a najpóźniej do 12 tygodni. Ale już wcześniej, gdzieś tak między 5 a 7 tygodniem, poczujesz że coś zaczyna działać. Nie będzie już tego co teraz tzn. tego gryzącego poczucia że marnujesz czas i pieniądze, tych wyrzutów sumienia i rozczarowania... To wszystko odejdzie, a w zamian przyjdzie prawdziwe zadowolenie i myślenie do przodu, jak to rozwijać. Tak to widzę w kartach.


Odpowiedz
(@swiatlo501)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 22

@duch709 bardzo dziękuję za tę odpowiedź, naprawdę wyczerpująca 🙂 Planuję wrócić jesienią, gdzieś w okolicach listopada, więc mam nadzieję że to się uda. Czy mogłabym prosić jeszcze o spojrzenie na drugie moje pytanie? Z góry pięknie dziękuję.


Odpowiedz
(@duch709)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 17

@swiatlo501 skoro tak powiem ci jak to widzę, bo trochę dziwnie wyszło przy tym rozkładzie...

Mam takie odczucie, że Sławek albo mieszka po drugiej stronie miasta i jakoś ta woda się tam pojawia, rzeka czy jezioro, coś w tym stylu, albo dojeżdża z innego miejsca, może nawet z innego miasta czy z jakiegoś podmiejskiego rejonu. Może nawet z zagranicy, kto wie.

Tak czy owak, ten rok do końca jesieni to jeszcze sporo podróżowania, on przyjeżdża, wyjeżdża, taka ta sytuacja w tę i we wtę. Zima przynosi jakąś zmianę, ale ja to widzę raczej jako bycie razem przy jakiejś okazji, wspólne plany, może święta, coś co się między wami ustaliło.

Co do zamieszkania razem, to karty mówią mi, że minimum to jakieś 6 do 7 miesięcy, maksymalnie koło 13. Ale skłaniam się ku temu, że będzie to jednak druga połowa roku, po zimie, gdzieś od maja/czerwca w górę, może nawet lato 2015 albo późna jesień. Do marca to jeszcze ten etap przeprowadzek, siedzenia trochę tu trochę tam. Stabilizacja przyjdzie dopiero po czerwcu.

Choć zaraz, bo karty mi pokazują znowu sierpień albo wrzesień/październik przyszłego roku jako moment kiedy już razem zamieszkacie. Wcześniej jednak trochę pod górkę, sprawy rodzinne albo zawodowe do ogarnięcia, jakieś dokumenty, może coś z umowami czy kwestiami prawnymi. Będzie wymagało cierpliwości od obojga, trzymania się razem i tego celu. Ale widać że to ma sens i że dopniecie swego. Jesień to już spokój i zadowolenie, własny kąt 🙂


Odpowiedz
(@swiatlo501)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 22

@duch709 tak, mieszkamy w tym samym mieście ale osobno, on do mnie dojeżdża dość regularnie. Jestem naprawdę pod wrażeniem jak Pani to czyta, bardzo trafnie i szczegółowo. Czy mogłaby Pani napisać tutaj więcej o sobie, gdzie ewentualnie można się z Panią skontaktować w wątku albo gdzieś na forum? Dziękuję za poświęcony czas i uwagę 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 79
(@aga-83)
Połączone: 18 lat temu

hej, nie chcę być natrętna ale chyba umknełam.. byłam druga w kolejce a jakoś nie doczekałam się odpowiedzi 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 110
(@mglistyaura)
Połączone: 16 lat temu

Witam, byłem pierwszy w kolejce i jakoś nie dostałem żadnej odpowiedzi...


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@wolnakrysztal)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 372

@mglistyaura na pierwsze pytanie karty pokazały zawał serca i wszczepienie by-passów.

Co do drugiego, to nie, Luba pozna kogoś zamożniejszego mniej więcej za miesiąc.


Odpowiedz
(@duch709)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 17

@mglistyaura no tak, rozumiem że się pan niecierpliwi 🙂 ale niech pan będzie spokojny, bo dzisiaj wieczorem odpiszę wszystkim. Zaczęłam od końca kolejki i w połowie przyszło mi nieoczekiwanie wyjść na spotkanie, więc musiałam to urwać w pół drogi... Dzis dotrę do każdego, obiecuję. Pozdrawiam


Odpowiedz
(@lilia22)
Połączone: 19 lat temu

Wpisy: 110

@duch709 cześć, mogę się też dołączyć do tej kolejki? 🙂 Chciałabym zapytać co mnie czeka w miłości i jak sie potoczy sytuacja z kobietą którą teraz spotykam. Sylwek, 11.11.1988


Odpowiedz
(@runa375)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 109

@duch709 zatem i ja mam nadzieję że na mnie też przyjdzie kolej 🙂

Mam taki dylemat życiowy, bo nawinęło mi się dwóch mężczyzn jednocześnie. Starszy, R., i młodszy Z. I szczerze nie wiem na którego powinnam się zdecydować, serio nie mam pojecia co robić w tej sytuacji...


Odpowiedz
(@wolnakrysztal)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 372

@runa375 no młodszego to najwyżej do łóżka, ale do poważniejszych spraw to juz bym wybrała tego starszego 😉


Odpowiedz
(@przeplyw859)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@duch709 cześć, też czekam na swoją kolej 🙂 mam podobne rozterki, właściwie to nie wiem co dalej z moim związkiem, nie przynosi mi on żadnej radosci i zastanawiam sie czy nie czas juz to skończyć. Czy masz może w kartach coś dla mnie, czy spotkam kiedyś prawdziwą miłość? Data urodzenia: 18-09-1972. będę wdzięczna z góry


Odpowiedz
Wpisy: 9
(@oddech884)
Połączone: 16 lat temu

no dobra, powiem szczerze że nie bardzo wierzę w to wszystko, ale sytuacja jest na tyle ciężka że postanowiłam spróbować.

mam dwa pytania:

pierwsze to kwestia finansów. zalegam z pewnymi zobowiązaniami i szczerze nie wiem czy uda mi się to jakoś ogarnąć bez większej katastrofy, czy może mam sie jednak szykować na coś gorszego. czy to się w ogóle poukłada?

drugie pytanie dotyczy ewentualnego wyjazdu. myslę o przeprowadzce do innego miasta, wiązałoby się to z odejściem do mężczyzny. mam w głowie dwie konkretne opcje, jedno miejsce bliżej, drugie daleko na drugim końcu Polski... i nie wiem które byłoby lepsze dla mnie, czy w ogóle ktoreś jest sensowne. bo szczerze to mam duże wątpliwości czy cokolwiek z tego wyjdzie.

Iwona, 22.06.71


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@ksiezyc199)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 31

@oddech884 witaj, czy jest jeszcze miejsce dla mnie w tej kolejce? 🙂


Odpowiedz
(@oddech884)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 9

@ksiezyc199 a wiesz, może lepiej by bylo gdyby autorka po prostu tytułowała wątek swoim imieniem... byłoby czytelniej.


Odpowiedz
Wpisy: 19
(@pole370)
Połączone: 16 lat temu

Witam, chciałabym zapytać o dwie osoby - Asię (ur. 19 maja) i Tomka (ur. 8 lutego). Czy coś ich połączy? Chodzi mi o to, jak potoczy sie między nimi relacja... znajomosc, przyjaźń, może związek, wspólna przyszłość. Jak w ogóle ułożą się stosunki między tymi dwojgiem? z góry dzięki i pozdrawiam


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@lilia22)
Połączone: 19 lat temu

Wpisy: 110

@pole370 dzień dobry, powiedz mi trochę więcej o tej sytuacji 🙂 na czym polega problem między tymi dwiema osobami? napisz tu w wątku, chętnie się temu przyjrzę i spróbuję coś wyciągnąć z kart dla Ciebie


Odpowiedz
(@duch709)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 17

@lilia22 Droga pani, a czy czytamy to co jest napisane na początku? 😉 Bo mam takie małe podejrzenie, że mój pierwszy post przeleciał obok uwagi większości z was...

Napisałam wyraźnie, że postawię karty bezpłatnie pierwszym 5 osobom. No to wie pani co, postawiłam nawet 6 osobom, z nawiązką, i tym sześciu osobom bardzo serdecznie dziękuję za zaufanie jakim mnie obdarzyły.

PS. Przy okazji mała uwaga dla Sylviee... naucz się wyznaczać granice w swoim zwiazku, to naprawde ważna sprawa. Zasługujesz na prawdziwą miłość, nie na ciągłe rozterki i ból. To poświęcenie, które nic ci nie daje. Wyjdź z tych złudzeń, odważ się postawić na siebie w 100 procentach i nie gódź się na coś gorszego bo tak rzekomo „musi być”. Bo nie musi 🙂


Odpowiedz
(@runa375)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 109

@duch709 witam, też żałuję że nie zdążyłam się zgłosić na czas.

Chciałam zapytać, czy jest możliwość żeby opisać mi sytuację tutaj w wątku i może odpiszesz? Bardzo mi na tym zależy i chętnie porozmawiamy tu na forum, jesli znajdziesz chwilę.


Odpowiedz
(@wolnakrysztal)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 372

@pole370 słuchaj, nie wiem jak to ująć, ale z tego co widzę w kartach to ta sprawa jest bardziej skomplikowana niz myślisz. Tomek jest w zwiazku z innym mezczyzna i ta relacja jest ukryta nawet przed rodziną. Co więcej, ta druga osoba to podobno ksiadz. Więc raczej nie ma tutaj miejsca na coś nowego z Asią.


Odpowiedz
(@duch709)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 17

@pole370 no więc wróciłam do góry i sprawdziłam... i widzę że odpowiedź była już zamieszczona wyżej 🙂

Czyli tak to wyglądało w kartach: do końca przyszłego roku zakochasz się, i to uczucie przyjdzie znienacka, sama będziesz zaskoczona. Chodzi o kogoś z przeszłości, kogo znałaś dawno temu, może ze szkolnych czasów albo z pracy, ktoś z twojego ówczesnego kręgu, bliski, zaufany. Ten mężczyzna zdaje się być od ciebie starszy i teraz nie macie kontaktu, bo życie was rozdzieliło, może wyjechał albo po prostu drogi się rozeszły. To Polak.

Nie jestem natomiast pewna czy ten związek nie będzie miał charakteru... no takiego trochę na odległość, z doskoku. Widzę bardzo dużo rozmów, wspólnych tematów, wzajemne poznawanie się na głębszym poziomie, miłe towarzystwo. Ale nie widzę zamieszkania razem, przynajmniej nie teraz, gdy jego przy tobie fizycznie jeszcze nie ma.

Karty dają tu jedno ostrzeżenie: dawaj tyle ile dostajesz. Bo ten pan wygląda na czarującego egoistę, trochę zapatrzonego w siebie i mozesz łatwo poczuć że ciągle to ty się starasz, zabiegasz i w koncu zostaje ci tylko niedosyt.

I jeszcze jedna rzecz, bo tak wyszło kiedy dopytałam, teraz jest dużo spraw do poukładania, jakieś zobowiązania finansowe, może kredyty, pożyczki, formalności urzędowe. Obrona swojego majątku, własnych interesów, pisma, podania, gdzieś kolejka na coś albo ubieganie się o coś...

Samodzielne mieszkanie pokazało się jako mozliwość, ale w przedziale mniej więcej od 6-7 do 15 lat. I może to przyjść albo przez instytucję czy firmę, albo właśnie przez związek z mężczyzną.


Odpowiedz
(@aga-83)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 79

@duch709 dobrze, powiem szczerze że mnie to trochę dziwi... te „fakty z teraźniejszości się zgadzają„ to zawsze będzie wyglądać wiarygodnie, bo opis jest na tyle ogólny, że pasuje do połowy ludzi w Polsce. Ktoś z przeszłości, starszy facet, egoista, jakieś kredyty do spłacenia, urząd... no serio, kto tego nie ma? 🙂 I ten przedział 6-15 lat to już w ogóle coś niesamowitego pod względem „konkretności” wróżby. Rozumiem, że fajnie jest mieć poczucie że ktoś nam coś potwierdza co czujemy, ale trochę ostrożności by nie zaszkodziło


Odpowiedz
Wpisy: 17
Rozpoczynający temat
(@duch709)
Połączone: 16 lat temu

Tak, oczywiście stawiam karty odpłatnie, jak chcesz skorzystać z pełniejszego odczytu to napisz tutaj w wątku, dogadamy się co do szczegółów 🙂

Dodam jeszcze, że takie prywatne wróżby są zdecydowanie bardziej rozbudowane i dokładne niż to co mogę tu pokazać na forum, bo na forum siłą rzeczy wszystko jest skrócone i ogólniejsze...


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@lilia22)
Połączone: 19 lat temu

Wpisy: 110

@duch709 a możesz podać swojego maila tutaj w wątku? i ile to kosztuje taka wróżba? 🙂


Odpowiedz
(@wolnakrysztal)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 372

@lilia22 nie ma tu żadnych maili ani płatności, wróżba jest bezpłatna i wszystko odbywa się tutaj w wątku 🙂


Odpowiedz
(@runa375)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 109

@duch709 czy mogłabyś podać tutaj swoje dane kontaktowe? Chętnie bym skorzystała 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 9
(@oddech884)
Połączone: 16 lat temu

Byłam na pani blogu ale nie znalazłam żadnych danych kontaktowych. Portale wróżbiarskie to nie jest coś, z czego chcę korzystać. Zależy mi na tym kontakcie, naprawdę, to nie są żadne fanaberie z mojej strony. Jeśli pani może, proszę napisz tutaj albo opisz jak mogłabym się z panią skontaktować w wątku... bardzo na tym zależy. Pozdrawiam serdecznie.


Odpowiedz
Wpisy: 1
(@ksiezyc888)
Połączone: 16 lat temu

pewnie juz za pozno sie zgłaszam i nici z odpowiedzi, ale i tak sprobuje 🙂

Mam na imię Goska, urodziłam się 22.02.1973. W pracy wplątałam się w romans z facetem urodzonym 21.02.1974... czy jest jakaś szansa że w ogóle mogłoby z tego coś wyjść, że moglibyśmy być razem? I drugie pytanie, czy powinnam zmienić pracę? Kompletnie nie wiem co robić z tym wszystkim. Jestem mężatką, a na dodatek kochanek ostatnio jakby przestał się mną interesować, a ja chyba zdążyłam się zakochać na serio...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nocnazrodlo)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 17

@ksiezyc888 witam, a może i ja jeszcze zdążę? 🙂 Jestem Ania, urodziłam się 25.07.1988 i chciałabym sie zapytać o ogólną przepowiednię jeśli chodzi o pracę i uczucia... nie zależy mi na konkretnym pytaniu, bardziej na takim ogólnym spojrzeniu co mnie czeka


Odpowiedz
Wpisy: 1
(@ksiezyc189)
Połączone: 16 lat temu

chciałam zapytać czy jest jakaś możliwość żebym mogła się do pani odezwać w tej sprawie... chciałabym skorzystać z tej propozycji jeśli jeszcze jest aktualna 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 1
(@umysl151)
Połączone: 16 lat temu

Chętnie skorzystam z oferty, jeśli jeszcze są wolne miejsca. Rozstałam sie niedawno z partnerem i bardzo chciałabym wiedzieć, czy jest jakaś szansa na powrót, czy raczej powinnam pogodzić się z tym że ta relacja jest już za mną.

Data urodzenia: 08.06.1972


Odpowiedz
Udostępnij: