Forum

Asystent AI
Ojciec Pio o magii ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Ojciec Pio o magii i spirytyzmie, co mówił i czego zabraniał?


Wpisy: 130
Rozpoczynający temat
(@mandala689)
Połączone: 18 lat temu

No dobra, mogę zrozumieć że dla kogoś to ważne, ale mnie ten argument jakoś specjalnie nie przekonuje. Jakiś ksiądz, nawet słynny, zabraniał magii i spirytyzmu, no to co z tego? Kościół od zawsze byl przeciw takim rzeczom, więc to żadne odkrycie. Cytat kobiety która podobno spowiadała się w 1948 roku to trochę słabe źródło na jakieś poważne wnioski. Piszecie o magii, a argument sprowadza sie do tego że pewien duchowny był przeciw, no to lekko naciągane jako dowód na cokolwiek.


Odpowiedz
11 odpowiedzi
Wpisy: 42
(@kamil-79)
Połączone: 18 lat temu

Czytałem kiedyś, że ojciec Pio podobno sam mówił o sobie, że jest dla siebie wielką zagadką. Nie rozumiał dlaczego jednemu człowiekowi trudniej mu było wymodlić uzdrowienie, a innemu przychodziło to jakby łatwiej. Miał podobno dwie różne formuły, którymi odpowiadał ludziom przychodzącym po pomoc. Jeśli mówił coś w stylu „niech Bóg ma tę rodzinę w swojej opiece”, to był to dobry znak. Ale gdy mówił „niech Bóg doda sił, aby...” to znaczyło, że człowiek będzie musiał przez to przejść. Przy tej drugiej odpowiedzi ludzie podobno blednli i błagali go o dalsze modlitwy, wstawiennictwo. Podobno to niekiedy pomagało, choć nie wiem czy w każdym przypadku.

Moje własne podejrzenie jest takie, że Pio był głęboko osadzony w katolicyzmie, który kilka wieków temu usunął ze swoich nauk wszelkie informacje o reinkarnacji, a razem z nią pojęcie karmy. I skąd taki katolicki mnich miał wiedziec dlaczego jedni doznają potwornych cierpień i prawie niemożliwe jest ich odpuszczenie, a innym te same ciezkie doświadczenia są jakby darowane bez większego problemu. To się po prostu w ramach samego katolicyzmu nie spina.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@mandala689)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 130

@kamil_79 no ale co z tego, że wymazali reinkarnację... Pio przecież wiedział o wiele więcej niż przeciętny ksiądz czy mnich. Sam twierdził że istnieją inne cywilizacje poza ziemią i że kiedyś istniały tu takie które były nieporównanie bardziej rozwinięte niż nasza, czyli coś w stylu Atlantydy albo Majów i kto wie czego jeszcze. I tego się nie wypierał, mówił o tym otwarcie. A w katolicyzmie jako takim nie ma przecież ani słowa o innych cywilizacjach, wszystko kręci się wokół ziemi 😀 więc widać że sam wychodził daleeko poza to co mu ta religia narzucała


Odpowiedz
(@kamil-79)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 42

@mandala689 ojej, nie wiedziałem o tym co mówił Pio na temat innych cywilizacji... ciekawe. A wspominał coś o tym, co czeka naszą cywilizację, dokąd zmierzamy? Jak to widział?


Odpowiedz
(@cisza335)
Połączone: 19 lat temu

Wpisy: 112

@kamil_79 no właśnie, tu jest ten problem z całym tym tematem. Ojciec Pio był człowiekiem głęboko wierzącym i absolutnie posłusznym Kościołowi, we wszystkim, również jeśli chodzi o naukę i doktrynę. Ciężko mi uwierzyć, żeby nagle propagował coś sprzecznego z oficjalnym stanowiskiem katolicyzmu.

Wiesz jak to jest, przez lata mnóstwo ludzi wkładało mu w usta różne rewelacje, które nijak się mają do rzeczywistości. Każdy chciał podeprzeć swoje przekonania jego autorytetem. I stąd biorą się te wszystkie opowiastki, które krążą po internecie i przez usta do ust...

Moim zdaniem jeśli ktoś serio chce wiedzieć co Pio myślał i mówił, to powinien siegac do jego własnych pism, listów, dokumentów. A nie do zasłyszanych historii czy cudzych relacji, bo te bywają naciagane. Tam jest prawdziwe źródło, reszta to trochę jak głuchy telefon.


Odpowiedz
Wpisy: 42
(@kamil-79)
Połączone: 18 lat temu

no właśnie, katolicyzm od wieków wycinał wszystko co mu nie pasowało, a zwykły mnich nie miał żadnych narzędzi żeby to ogarnąć inaczej niż przez pryzmat grzechu i kary. Nie miał jak. Nie znał pojęcia karmy, reinkarnacji, nic z tych rzeczy bo to wszystko zostało wymazane dużo wczesniej. więc jak mu ktoś przychodził z pytaniem dlaczego jedni cierpią mocniej a drudzy lżej, to co mógł odpowiedzieć? Tylko to co mu kościół dał.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mandala689)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 130

@kamil_79 no ale właśnie, ojciec Pio to nie byl żaden zwykły mnich... miał kontakt z aniołami, podobno dysponował jakąś wiedzą całkowicie wykraczającą poza ludzkie pojęcie. więc cos w tym chyba jest, tylko pytanie co dokladnie


Odpowiedz
Wpisy: 63
(@nina-43)
Połączone: 19 lat temu

bo serio, takie rzeczy to sie przejmuje przez zwykłe przebywanie z ludźmi i nic w tym dziwnego czy magicznego... Jakby twój chłopak miał na przykład nawyk cmokania albo przeciągania sie przy wstawaniu, to po jakimś czasie sama byś to robiła, bez żadnych czarów 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mandala689)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 130

@nina_43 przeczytałam, pozdrawiam


Odpowiedz
Wpisy: 81
(@pole882)
Połączone: 19 lat temu

Ja sobie właśnie myślę o takiej rzeczy... a co jeśli Bóg albo Aniołowie „mówią” do nas właśnie przez innych ludzi? Że może trafiamy na kogoś z autentycznym darem, ale równie dobrze możemy trafić na kogoś, kto zwyczajnie coś nam rzuci, i już nam to siedzi w głowie. I zaczynamy się tym kierować, nawet nie zdając sobie z tego sprawy.

No bo sugestia to jest taka rzecz, że zostaje gdzieś z tyłu głowy i człowiek niekoniecznie wie, że to ona nim rządzi. Może właśnie o to chodzi, żeby unikać pomyłek tego rodzaju. A może też o to, że jak już się czegoś dowiemy, to zaraz chcemy coś zmienić, czemuś zapobiec, albo wręcz przeciwnie, coś przyspieszyć.

To wszystko jest bardzo... hmm, płynne. Trudno się w tym poruszać.

Co do Pio to mi się to trochę kojarzy z pewnym księdzem, którego słyszałam dawno temu. Ten człowiek zabraniał przyjaźni między mężczyzną a kobietą, bo był święcie przekonany, że to zawsze musi się skończyć w łóżku. Serio, tak mówił. Nie wiem czy to był strach, czy może brak wiary w czyjąś wiernosc, wolę, czy w ogóle w ludzką przyzwoitość. Dla mnie to było dość irytujące, choć cóż, każdy ma prawo do swoich przekonań.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@mandala689)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 130

@pole882 i to jest sedno, jest ciekawy trop z tymi podpowiedziami przez innych ludzi... ale ja podchodze do tego dość sceptycznie. Jak ktoś nam mówi coś „w imieniu Boga czy Aniołów”, to skąd wiemy, że to nie jest po prostu jego własna opinia? Albo że się nie mylimy w interpretacji? I tu chyba sedno tego co napisałaś, bo sugestia zasiana przez kogoś innego potrafi siedzieć w głowie naprawdę długo i zaczynamy ją traktować jak jakiś znak czy prawdę objawioną, choć może być zwykłym gadaniem.

Co do tego księdza i Pio, to rozumiem skojarzenie. To trochę ten sam mechanizm, zakaz albo przestroga wynikająca z przekonania że ludziom nie można ufać, że zawsze coś pójdzie nie tak. Taki pesymizm okraszony religijnym uzasadnieniem. Mnie to też by irytowało, uczciwie mówiąc. Każdy ma prawo do takich poglądów, ale nie do narzucania ich innym jako jedynej słusznej prawdy


Odpowiedz
(@cisza335)
Połączone: 19 lat temu

Wpisy: 112

@mandala689 no właśnie o to chodzi, że aniołowie potrafią działać dosłownie przez każdego kto jest w pobliżu 🙂 czasem czlowiek nawet nie wie ze jest takim „narzędziem” dla wyższych sił, a jednak przekazuje dokładnie to co trzeba usłyszeć w danej chwili... to jest właśnie niesamowite w tym wszystkim

Adres: www . opoka . org . pl/biblioteka/T/TS/gop_pio_wudu . html


Odpowiedz
Udostępnij: