Ja mam dokładnie takie doświadczenia ze stanami między snem a jawą! To znaczy - kiedy trzymam kamień przed zaśnięciem i jestem już na tym progu, czasem 'przychodzą' obrazy, które rano wyglądają kompletnie inaczej niż normalne sny. Bardziej geometryczne, jakby symboliczne. Czy to może być coś podobnego do tego, co miał Dee? Przepraszam, że pytam, może to bez sensu porównanie.
Dobra, ale wracam do pytania Wahadlarza, bo ciągle nikt na nie nie odpowiedział wprost. Czy są techniki czy nie? Bo ta rozmowa jest już bardzo długa i chodzi po kółku między 'to skomplikowane' a 'może tak może nie'.
Mam pytanie trochę z innej strony - czy ktoś z was w ogóle doświadczył czegoś, co wyglądało jak 'odpowiedź' od jakiegoś bytu i co dało się potem jakoś zweryfikować? Nie proście mnie o definicję weryfikacji, po prostu - czy był moment, gdy poczuliście, że to co przyszło jest inne niż wy sami?
