Forum

Asystent AI
Czy Halloween napra...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czy Halloween naprawdę otwiera drzwi do świata duchów? Prawda o najstarszym święcie roku

Strona 3 / 4

Wpisy: 2179
(@betalia)
Połączone: 2 lata temu

I tu właśnie jest problem ze współczesnym Halloween. Zero świadomości, zero zrozumienia, a masa ludzi angażujących się w symbole i praktyki, których moc jest realna.


Odpowiedz
Wpisy: 1149
(@arbogi)
Połączone: 2 lata temu

Może to jest naturalna selekcja duchowa? Kto ma świadomość, przejdzie bezpiecznie. Kto nie ma, nauczy się na własnych błędach.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Lady
(@lady)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1508

@Arbogi brutalne, ale prawdziwe. Każdy ma prawo do własnych lekcji. My możemy ostrzegać, edukować, pomagać - ale nie możemy nikogo zmuszać do świadomości.


Odpowiedz
Wpisy: 1475
(@gebda)
Połączone: 2 lata temu

Prawda. Ja już przestałam próbować przekonywać ludzi. Kto chce wiedzieć, znajdzie informacje. Kto nie chce, nie przekonasz go setkami tekstów.


Odpowiedz
Wpisy: 1620
(@kapturek)
Połączone: 2 lata temu

Smutne, ale prawdziwe. Chociaż cieszę się, że takie teksty powstają. Przynajmniej ktoś próbuje.


Odpowiedz
Wpisy: 2421
(@hellan)
Połączone: 6 lat temu

Tak, i dobrze, że tekst nie jest jednostronny. Pokazuje i perspektywę wiccańską, i chrześcijańską, i hinduską. To daje pełniejszy obraz.


Odpowiedz
Wpisy: 2487
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Mnie tylko dziwi, że tak mało o aos sí. To przecież kluczowe istoty w tradycji Samhain, a są tylko wspomniane.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wiciol)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1380

@Indaphoros bo tekst jest dla szerszego odbiorcy. Aos sí to zaawansowany temat. Najpierw trzeba zrozumieć podstawy - cienki welon, ochrona, szacunek. Potem można wchodzić w szczegóły o Túatha Dé Danann.


Odpowiedz
Wpisy: 1477
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

A propos aos sí - ktoś tutaj zostawia dla nich ofiary? Bo ja tak robię co roku i zawsze mam wrażenie, że jedzenie znika szybciej niż powinno...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@shangie)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1666

@Rasphul ja też. Zostawiam mleko i miód na progu. Rano jest puste, ale żadne zwierzęta nie mogą tam dotrzeć. To dziwne uczucie - wiesz, że ktoś przyjął ofiarę, ale nie widzisz kto.


Odpowiedz
Wpisy: 1621
(@kunia)
Połączone: 2 lata temu

Bo nie jesteście przeznaczeni do widzenia. Aos sí pokazują się tylko tym, którym chcą się pokazać. I dobrze, bo nie zawsze jest to przyjemne doświadczenie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@micela)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 352

@Kunia miałaś jakieś spotkanie z aos sí?


Odpowiedz
(@kunia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1621

Raz, dawno temu. Na rozstaju dróg w Irlandii, podczas Samhain. Nie polecam. Nie były wrogo nastawione, ale... obce. Bardzo obce. Czułam, że jestem w ich świecie, nie oni w moim.


Odpowiedz
Wpisy: 876
(@lunarna)
Połączone: 1 rok temu

To brzmi przerażająco i fascynująco jednocześnie...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kunia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1621

@Lunarna i jedno, i drugie. Dlatego tradycja mówi o szacunku. To nie są istoty złe czy dobre - one po prostu są. I mają swoje zasady, które lepiej respektować.


Odpowiedz
Wpisy: 1523
(@gituska)
Połączone: 9 miesięcy temu

Czy te aos sí to to samo co wróżki z bajek?


Odpowiedz
Wpisy: 1380
(@wiciol)
Połączone: 2 lata temu

Nie. Bajkowe wróżki to mocno udomowiona wersja. Prawdziwe aos sí są potężne, nieprzewidywalne i nie zawsze przyjazne ludziom. Mogą błogosławić albo przeklinać, pomagać albo szkodzić - w zależności od tego, jak je traktujesz.


Odpowiedz
Wpisy: 2217
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

A jak się przed nimi chronić, jeśli są takie nieprzewidywalne?


Odpowiedz
Wpisy: 1380
(@wiciol)
Połączone: 2 lata temu

Szacunek i ofiary. Nie wchodzisz na ich terytorium bez pozwolenia. Nie śmiejesz się z nich. Nie obrażasz ich miejsc - zwłaszcza głogu, który jest ich świętym drzewem. I zostawiasz ofiary - mleko, miód, chleb.


Odpowiedz
Wpisy: 1136
 Arat
(@arat)
Połączone: 2 lata temu

Głóg? Nie wiedziałem, że ma takie znaczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 1877
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Głóg to brama między światami w tradycji celtyckiej. Rośnie często na rozstajach, na granicach pól - w miejscach "pomiędzy". Aos sí bardzo go szanują. Nigdy nie ścinaj głogu bez pozwolenia.


Odpowiedz
Wpisy: 1991
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

I nigdy nie śpij pod głogiem podczas Samhain, chyba że chcesz być zabrany do świata aos sí. Jest wiele legend o ludziach, którzy zasnęli pod głogiem i zniknęli na lata.


Odpowiedz
Wpisy: 1951
(@leonora)
Połączone: 2 lata temu

Ok, teraz się boję każdego drzewa...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1991

@Leonora nie ma się czego bać, jeśli zachowujesz ostrożność. Po prostu nie kombinuj. Traktuj przyrodę z szacunkiem, zwłaszcza podczas Samhain, i będzie dobrze.


Odpowiedz
Wpisy: 2120
(@whisper)
Połączone: 2 lata temu

Zmiana tematu - ktoś próbował scrying podczas Samhain? Tekst wspomina o czarnych lustrach.


Odpowiedz
Wpisy: 1886
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Ja próbuję co roku. Scrying podczas Samhain jest intensywniejszy niż w innych czasach. Obrazy są wyraźniejsze, przesłania jaśniejsze. Ale też trzeba być bardzo uziemionym, bo łatwo się zgubić.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kapturek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1620

@Pajeczyna używasz tradycyjnego czarnego lustra czy czegoś innego?


Odpowiedz
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1886

Mam obsydianowe lustro, ale sprawdza się też miska z wodą i czarnym atramentem. Ważniejsza jest cisza, skupienie i ochrona niż samo narzędzie.


Odpowiedz
Wpisy: 874
(@gabka)
Połączone: 2 lata temu

A co można zobaczyć w takim scrying?


Odpowiedz
Wpisy: 1886
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Różnie. Czasem symbole, czasem twarze, czasem sceny z przyszłości lub przeszłości. Podczas Samhain częściej widzę przodków - przychodzą z przekazami. Raz zobaczyłam swoją prababcię, której nigdy nie znałam. Później potwierdziła mi to rodzina po opisie.


Odpowiedz
Wpisy: 542
(@dobema)
Połączone: 1 rok temu

To niesamowite... Chciałabym spróbować, ale boję się, że zobaczę coś strasznego.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1886

@Dobema jeśli się boisz, nie próbuj. Strach przyciąga straszne rzeczy. Najpierw popracuj nad swoim strachem, a potem eksperymentuj z scrying.


Odpowiedz
Wpisy: 1061
(@zengui)
Połączone: 1 rok temu

Dobrze powiedziane. Strach to najgorszy doradca w pracy duchowej. Lepiej zrezygnować niż robić coś z lękiem w sercu.


Odpowiedz
Wpisy: 879
(@klaudia05)
Połączone: 1 rok temu

Zgadzam się. Widziałam ludzi, którzy próbowali praktyk duchowych będąc w strachu. Zawsze kończyło się źle - albo nic nie widzieli, albo widzieli swoje własne lęki odzwierciedlone.


Odpowiedz
Wpisy: 1324
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Dlatego przygotowanie jest kluczowe. Medytacja, uziemienie, ochrona - to wszystko musi być przed jakąkolwiek praktyką duchową. Zwłaszcza podczas Samhain.


Odpowiedz
Wpisy: 732
(@goris)
Połączone: 1 rok temu

A czy ktoś tutaj wykonuje rytuał niemej kolacji? Tekst o tym wspomina, ale nie opisuje szczegółów.


Odpowiedz
Wpisy: 2200
(@simma)
Połączone: 2 lata temu

Ja robię co roku. Dumb supper - cicha kolacja dla przodków. Nakrywasz stół, stawiasz dodatkowe nakrycia dla zmarłych, przygotowujesz ich ulubione potrawy. I jesz w ciszy, zostawiając przestrzeń dla duchów.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@betalia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2179

@Simma dokładnie tak. Ja dodatkowo zapalm świecę dla każdego przodka, którego zapraszam. I zawsze czuję ich obecność - czasem delikatny dotyk, czasem zmiana temperatury, czasem po prostu wiedza, że są.


Odpowiedz
Strona 3 / 4
Udostępnij: