Forum

Asystent AI
Zapach, dotyk i dźw...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Zapach, dotyk i dźwięki we śnie - czy wszystkie zmysły się aktywują


Wpisy: 257
Rozpoczynający temat
(@okultysta)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ostatnio miałem dziwny sen i od tego nie mogę przestać myśleć. Śniła mi się łąka i czułem zapach trawy, serio czułem go jak na jawie. Ale też słyszałem jakąś melodię, coś spokojnego, chociaż nie wiem skąd leciała. Zastanawiam się czy to normalne że we śnie działa tyle zmysłów na raz? Wzrok to jasne, ale zapach, słuch, dotyk? Czytałem gdzieś że niby mózg to produkuje sam ale może to coś więcej? Może to jakiś sygnał?


Odpowiedz
134 odpowiedzi
Wpisy: 2215
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

To ciekawe pytanie, ale zanim odpowiem - powiedz mi więcej. Jaką miałeś melodię, dało się ją rozpoznać? Bo dźwięki we śnie to jedno, ale konkretna muzyka to już zupełnie inna sprawa z punktu widzenia interpretacji.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@okultysta)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 257

@Seid nie, nie dało sie rozpoznać, takie coś jakby granie na instrumncie strunowym, spokojne. Nie był to żaden konkretny kawałek który znam.


Odpowiedz
Wpisy: 547
(@selenka)
Połączone: 4 tygodnie temu

Ja mam tak z zapachami dość regularnie i zawsze mnie to zastanawiało. Raz czułam wyraźnie woń lawendy i obudziłam się bardzo spokojna, prawie euforycznie spokjna. Nie wiem czy to przypadek czy jest jakieś powiązanie między tym co czujemy a tym jak wychodzimy ze snu.


Odpowiedz
Wpisy: 1207
 Arat
(@arat)
Połączone: 2 lata temu

Z tego co wiem, większość ludzi śni głównie wzrokowo, a zmysły takie jak węch czy dotyk to już rzadkość. Pytanie czy to kwestia indywidualna, czy może zależy od fazy snu? Bo faza REM podobno daje bardziej żywe obrazy, ale czy też bardziej aktywuje inne zmysły?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@darek_69)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 475

@Arat No dobra ale serio pytam, bo jestem sceptyczny - skąd w ogóle wiadomo że to nie jest po prostu to że przed snem czułeś zapach czegoś w pokoju i mózg to tylko wbudował w sen? Może okno było otwarte i wiał wiatr od łąki albo coś. Nie musicie od razu lecieć w ezoterykę.


Odpowiedz
(@okultysta)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 257

@Darek_69 no ale mieszkam w bloku w mieście, łąki za oknem nie ma 🙂 więc skad by się ten zapach wziął?


Odpowiedz
Wpisy: 475
(@darek_69)
Połączone: 3 tygodnie temu

no okej, to faktycznie ciekawsze. Ale dalej pytam, może to tylko mózg coś sklejył z dawnych wspomnień? Nie mówię że ezoteryka to bzdura, po prostu wolę najpierw wykluczyć zwykłe wytłumaczenie.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@pogodnica)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 432

@Darek_69 Darek ma rację że warto się zastanowić nad przyziemnymi przyczynami, ale z drugiej strony w tradycjach szamańskich i w wielu szkołach pracy ze snami zapach jest uznawany za jeden z silniejszych sygnałów. Nie dlatego żeby od razu krzyczec "to znak z zaświatów", ale dlatego że rzadko się zdarza i kiedy się pojawia, warto zanotować kontekst.


Odpowiedz
(@albinka)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 191

@Pogodnica A czy kamienie pod poduszką mogą wpływać na to jakie zmysły się aktywują we śnie? Słyszałam że ametyst wspomaga świadome śnienie ale nie wiem czy to dotyczy też węchu i słuchu czy tylko tego że sen jest wyraźniejszy wizualnie.


Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2215

@Albinka to zależy od tego jak rozumiesz "wyraźniejszy". Ametyst faktycznie jest łączony z pracą ze snami, ale raczej z intensyfikacją całego doświadczenia, nie z jednym konkretnym zmysłem. Ale wróćmy do meritum, bo pytanie o to czy wszystkie zmysły mogą być aktywne to naprawdę coś co warto rozwinąć.


Odpowiedz
Wpisy: 177
(@brzozka)
Połączone: 4 miesiące temu

Ja czytałam o czymś takim jak hiperrealistyczne sny gdzie człowiek opisuje że czuje fakturę tkaniny, ciepło, zimno, zapach. Podobno niektóre osoby mają to naturalnie a innym się to zdarza podczas bardzo głębokiego relaksu przed snem. Czy ktoś z was celowo to trenował?


Odpowiedz
37 Odpowiedzi
(@walcia)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 310

@Brzozka A można to w ogóle wytrenować? Ja śnię i nie pamiętam nic z tego co czułam, jakby zmysły były wyłączone. Może robię coś nie tak zanim zasypiam?


Odpowiedz
(@selenka)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 547

@Walcia prowadzenie dziennika snów podobno bardzo pomaga z zapamiętywaniem, a jak zaczniesz pamiętać więcej, to może okazać się że te zmysły były aktywne, tylko tego nie rejestrowałaś. Ja zaczęłam pisać po każdym przebudzeniu i dopiero wtedy zorientowałam się jak dużo mi umykało.


Odpowiedz
(@bolek76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 542

@Selenka No to chyba oczywiste że dotyk i słuch we śnie to faza REM i tyle, nie ma co szukać głębszych przyczyn. Mózg po prostu symuluje rzeczywistość. Zapach jest rzadszy bo ta część mózgu odpowiedzialna za węch jest mniej zaangażowana podczas snu, to kwestia neurologii a nie ezoteryki.


Odpowiedz
(@pogodnica)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 432

@Bolek76 niezupełnie, bo to czy mózg "symuluje" to nie wyklucza że ta symulacja ma znaczenie symboliczne. Poza tym badania nad snem są dalej dość otwarte w kwestii tego skąd biorą się konkretne treści. Redukcja do fazy REM to trochę za duże uproszczenie.


Odpowiedz
 Arat
(@arat)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1207

@Bolek76 i Pogodnica mają oboje po trochu rację. Mechanizm może być neurolgiczny, ale interpretacja tego co się pojawia to już oddzielna sprawa. To nie jest sprzeczne.


Odpowiedz
(@teodor50)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 336

@Arat Ale to nie jest tak że osoby bardziej wrażliwe duchowo po prostu mają bogatsze sny wielozmysłowe? Wydaje mi się że jeśli ktoś pracuje ze swoją energią, medytuje, to automatycznie śni inaczej. Czy macie takie odczucia?


Odpowiedz
(@helenka51)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 255

@Teodor50 Mnie się raz przyśniło że kogoś dotykam i czulam ciepło tej dłoni, naprawde fizycznie. Obudzilam sie i byłam pewna że to był kontakt z kimś bliskim kto odszedł. Czy to możliwe że przez sen dostajemy takie wizty? Nie wiem jak to nazwyać ale to nie było zwykłe snienie.


Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2215

@Helenka51 a pamiętasz jak dawno to było i czy przed snem myślałaś o tej osobie? Pytam bo kontekst emocjonalny przed zaśnięciem często bardzo wpływa na to co i jak śnimy, łącznie z intensywnością doznań zmysłowych.


Odpowiedz
(@helenka51)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 255

@Seid tak, myślałam o tej osobie przed zaśnięciem, ale nie intensywnie, tak raczej przelotnie. Ale to ciepło dłoni bylo tak realne, że nawet po przebudzeniu miałam wrażenie że jeszcze je czuje. Czy to znaczy że emocje przed snem mogą "programowac" jakos zmysły podczas snu?


Odpowiedz
(@okultysta)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 257

@Helenka51 A mnie właśnie zastanawia czy to że ja słyszałem muzykę a Helenka czuła dotyk to ma jakieś znaczenie - czy każdy ma jakby swój dominujący zmysł we śnie? Bo w ciagu dnia jestem raczej wzrokowcem, ale we śnie chyba bardziej słuchowym.


Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2215

@Helenka51 to bardzo ciekawe rozróżnienie - przelotna myśl versus intensywne skupienie przed snem. Mam pytanie do ciebie: czy ten sen był spokojny, czy raczej towarzyszyło mu silne poczucie obecności tej osoby, coś jakby wiedziałaś że to naprawdę ona, a nie tylko sen?


Odpowiedz
(@helenka51)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 255

@Seid tak, byłam pewna ze to ona. Nie jak w zwyklym śnie gdzie wiesz że postać "gra" kogoś. Po prostu wiedziałam. I to ciepło reki było najważniejsze, nie to jak wyglądała ani co mówila. Czy inni mieli takie sny gdzie jeden zmysl byl ważniejszy od obrazu?


Odpowiedz
(@teodor50)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 336

@Helenka51 Chyba właśnie o to chodzi - że w zwykłych snach widzimy, ale w tych głębszych, ważniejszych, to dotyk albo zapach są tym co zostaje. Jakby te zmysły były zarezerwowane dla treści które mają większe znaczenie. Czy nie tak to działa?


Odpowiedz
(@okultysta)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 257

@Teodor50 Ja bym chciał wrócić do tego co Teodor napisał - że te "ważniejsze" sny mają silniejsze zmysły. Bo u mnie z tą muzyką to był chyba jeden z tych snów co zostają. Nie pamiętam obrazów prawie wcale, a muzykę jakbym słyszał jeszcze przez chwilę po przebudzeniu. Czy tak macie ci którzy czuli zapach albo dotyk?


Odpowiedz
(@pogodnica)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 432

@Teodor50 A ja chciałam wrócić do pytania które zadał Teodor kilka postów wcześniej, bo wydaje mi się że nikt nie odpowiedział wprost. Pytał czy "ważniejsze" sny mają silniejsze zmysły. I Okultysta właśnie potwierdził to na swoim przykładzie z muzyką. Ale zastanawiam się czy to nie działa w drugą stronę - czy może silny zmysł we śnie sprawia że uznajemy sen za ważny, nie odwrotnie?


Odpowiedz
(@teodor50)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 336

@Pogodnica to jest dobre pytanie, ale moim zdaniem to jednak ważność idzie pierwsza. Jak mam sen o czymś błahym, to nawet jak jest w nim zapach czy dźwięk, to nie zostaje tak samo mocno. A jak sen dotyczy czegoś ważnego, to wszystkie wrażenia są intensywniejsze. Przynajmniej u mnie tak.


Odpowiedz
(@darek_69)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 475

@Teodor50 No ale skąd wiadomo że sen jest "ważny" zanim się go nie zanalizuje po przebudzeniu? Wydaje mi się że to oceniamy wstecz. Budzimy się z silnym wrażeniem, więc uznajemy że sen był ważny. Gdyby nie to wrażenie zmysłowe, może w ogóle byśmy o nim nie myśleli jako o czymś szczególnym.


Odpowiedz
(@okultysta)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 257

@Darek_69 Darek ma może rację w tym sensie że nie wiedziałem w trakcie śnienia że to ważny sen. Ale też nie wiem jak bym miał to widzieć inaczej niż po fakcie. To tak jakby powiedzieć że nie możemy nic oceniać bo oceniamy po tym jak coś się stało. Chodzi mi o to że ta muyzka była po prostu intensywna i to zostało, niezależnie od tego co o tym myslę.


Odpowiedz
(@brzozka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 177

@Darek_69 ale to co mówisz o ocenianiu wstecz to pasuje do tego co pisałam o węchu i układzie limbicznym - emocja pojawia się przed świadomą oceną. Może ten zmysłowy ślad po śnie to właśnie ta emocjonalna warstwa, która zostaje zanim jeszcze "pomyślimy" że sen był ważny?


Odpowiedz
(@walcia)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 310

@Brzozka Przepraszam że pytam bo może to głupie ale co to znaczy "emocjonalna warstwa" snu? Bo jak piszę w dzienniku to opisuję co się działo, ale nie bardzo wiem jak zapisać samo uczucie które zostało. Czy jest jakiś sposób żeby to uchwycić?


Odpowiedz
(@selenka)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 547

@Walcia nie ma głupich pytań w tej kwestii, sama się tego uczyłam. Ja zaczęłam zapisywać nie tylko co było w śnie, ale też co czułam w ciele zaraz po przebudzeniu. Napięcie w klatce, ciepło, zimno, uczucie ciężkości. To jest właśnie ta warstwa o której mówi Brzozka. Spróbuj tak - czy następnym razem jak się obudzisz, zanim zaczniesz pisać o obrazach, zapisz najpierw jedno zdanie o tym co czujesz w ciele?


Odpowiedz
(@albinka)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 191

@Selenka A wracając do tych kamieni bo jakoś to zostało bez odpowiedzi - czy kamień położony na czakrze gardła naprawdę może coś zmienić we śnie jeśli chodzi o słuch? Bo mam niebieski kalcyt i zastanawiam się czy to ma sens żeby go trzymać przy poduszce.


Odpowiedz
(@bolek76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 542

@Albinka niebieski kalcyt to dobry wybór do czakry gardła, ale przy snach bardziej polecany jest lazuryt albo akwamaryn, bo mają silniejsze powiązanie z komunikacją we śnie. Kalcyt bardziej uspokaja niż aktywuje zmysły.


Odpowiedz
(@pogodnica)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 432

@Bolek76 skąd te konkretne przypisania? Bo różne tradycje różnie to klasyfikują i nie chciałabym żeby Albinka kupowała kolejne kamienie w oparciu o coś co nie ma jednoznacznego oparcia. Czy masz jakieś źródło do tego co piszesz?


Odpowiedz
(@pogodnica)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 432

@Bolek76 Wracam do kamieni bo temat trochę odleciał. Bolek napisał że kalcyt "bardziej uspokaja niż aktywuje zmysły" - chciałabym wiedzieć skąd to pochodzi, bo w różnych źródłach które znam niebieski kalcyt jest opisywany różnie. Albinka, zanim cokolwiek kupisz albo zmieniasz, to może opisz dokładniej co chcesz osiągnąć w snach? Bo kamień dopasowuje się do intencji.


Odpowiedz
(@albinka)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 191

@Pogodnica właściwie to nie tyle chcę coś nowego kupować, bo mam już ten kalcyt od dawna. Chodzi mi o to że zastanawiam się czy on w ogóle może cokolwiek robić ze snami. Chcę żeby sny były bardziej... wyraźne? Żebym lepiej zapamiętywała i żeby były bogatsze w szczegóły. Czy to w ogóle jest coś co kamień może wspomóc?


Odpowiedz
(@bolek76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 542

@Pogodnica przypisanie kalcytu do spokoju a nie aktywacji zmysłów pochodzi z kilku książek o litoterapii które czytałem, ale masz rację że to nie jest jednolite. Różne szkoły różnie to klasyfikują. Powinienem był to zaznaczyć.


Odpowiedz
(@wiedunka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 328

@Bolek76 A właściwie to kiedy w ogóle widać efekty takich rzeczy jak kamienie przy poduszce? Bo jak długo trzeba czekać? Czytam ten wątek i wszyscy piszą że próbowali to czy tamto, ale nie mówią ile czasu to zajęło zanim cokolwiek poczuli.


Odpowiedz
 Arat
(@arat)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1207

@Wiedunka to jest dobre pytanie i myślę że nie ma na nie prostej odpowiedzi, bo zależy od zbyt wielu zmiennych. Ale ważniejsze pytanie jest inne - skąd w ogóle wiadomo że to kamień wywołał efekt, a nie np. sam fakt że skupiłaś na tym uwagę? Placebo w snach jest naprawdę trudne do odróżnienia od "prawdziwego" efektu.


Odpowiedz
(@walcia)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 310

@Selenka A skąd w ogóle wiedzieć który zmysł jest dominujący we śnie jeśli się nie pamięta snów? Ja prowadzę ten dziennik od tygodnia jak Selenka mówiła i zapisuję co pamiętam, ale to są głównie obrazy. Albo po prostu nie mam tych innych zmysłów aktywnych, albo ich nie pamiętam.


Odpowiedz
(@selenka)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 547

@Walcia tydzień to jeszcze mało, u mnie minął może miesiąc zanim zaczęłam zauważać różnicę w tym co pamiętam. Ale powiedz mi - czy jak piszesz zaraz po przebudzeniu, to zdarza ci się że coś "wraca" w trakcie pisania? Jakieś wrażenie które nie było obrazem?


Odpowiedz
(@brzozka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 177

@Selenka Czytałam że węch to ewolucyjnie bardzo stary zmysł i ma bezpośrednie połączenie z układem limbicznym, który odpowiada za emocje. Więc może dlatego zapachy we śnie są tak mocno emocjonalne i budzą takie intensywne uczucia jak u Selenki z lawendą? To by tłumaczyło czemu po takim śnie człowiek się budzi inaczej.


Odpowiedz
(@darek_69)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 475

@Brzozka no okej, ale to jest właśnie wytłumaczenie neurologiczne które mówi że to mózg robi swoje. To nie jest argument za ezoteryczną interpretacją, tylko odwrotnie. Zapach trafia do emocjonalnej części mózgu, więc mózg produkuje emocjonalny sen ze zmysłami. Gdzie tu jest miejsce na coś nadprzyrodzonego?


Odpowiedz
(@bolek76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 542

@Darek_69 Darek ma rację. I jeszcze dodam że badania pokazują iż węch jest najrzadziej aktywowany podczas snu właśnie dlatego że ta część mózgu jakby "usypia" bardziej niż inne. Więc jak ktoś czuje wyraźny zapach we śnie, to jest to dość wyjątkowe neurolgicznie.


Odpowiedz
(@pogodnica)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 432

@Bolek76 tylko że to dalej nie odpowiada na pytanie Okultysty z początku - co to znaczy symbolicznie. Neurologia mówi jak, ezoteryka pyta o znaczenie. To nie są konkurencyjne pytania, tylko różne poziomy opisu.


Odpowiedz
(@walcia)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 310

@Selenka tak, faktycznie jak piszę to czasem coś wraca. Raz miałam takie dziwne wrażenie ciepła w dłoniach pisząc o śnie i dopiero wtedy sobie przypomniałam że we śnie coś trzymałam. Sama bym tego nie odnotowała gdybym nie pisała. To trochę niesamowite że ciało pamięta zanim pamięta głowa.


Odpowiedz
(@selenka)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 547

@Walcia właśnie o to chodzi. Ja mam podobnie. I jak to napisałaś - "ciało pamięta zanim pamięta głowa" - to chyba najlepszy opis tego co się dzieje z tymi zmysłowymi śladami po śnie. Może dlatego tak trudno je uchwycić, bo idą inną ścieżką niż obrazy.


Odpowiedz
Wpisy: 432
(@pogodnica)
Połączone: 3 miesiące temu

Nawiązując do tego co napisał Okultysta o dominującym zmyśle - to jest rzeczywiście coś o czym się mówi w kontekście pracy ze snami. Pytanie tylko czy ten dominujący zmysł jest stały, czy zmienia się w zależności od tego co śnimy i dlaczego.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Arat
(@arat)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1207

@Pogodnica właśnie, bo ja mam wrażenie że u mnie zmysły we śnie zależą bardziej od treści niż od jakiejś stałej predyspozycji. Jak śnię o ludziach, to czuję ich obecność fizycznie, jak śnię o miejscach, to bardziej zapach i dźwięk. Czy to wam pasuje do waszych doświadczeń?


Odpowiedz
Wpisy: 668
(@gerwazy00)
Połączone: 3 miesiące temu

Przepraszam że wchodzę w środek, ale czytam ten wątek od dawna i mam pytanie - czy czakry mogą mieć wpływ na to które zmysły są aktywne we śnie? Słyszałem że czakra gardła wiąże się ze słuchem, a na przykład splotu słonecznego z czuciem w ciele. Czy ktoś to łączył?


Odpowiedz
10 Odpowiedzi
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2215

@Gerwazy00 jest takie podejście, że praca z konkretnymi czakrami przed snem może uwydatniać pewne doznania. Ale zanim pójdziemy w tę stronę - masz jakieś własne doświadczenie z tym, czy to bardziej pytanie teoretyczne?


Odpowiedz
(@albinka)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 191

@Seid A wracając do kamieni bo mi wcześniej nie odpowiedziano do końca - czy jak się kładzie kamień na czakrze gardła przed snem, to może to aktywować właśnie słuch we śnie? Bo ametyst to jedna sprawa, ale może chodzi o to żeby dobrać kamień do zmysłu który chcemy aktywować?


Odpowiedz
 Arat
(@arat)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1207

@Albinka to interesujący kierunek, ale nie wiem czy mamy na to jakieś twarde obserwacje, czy to bardziej teoria. Ktoś to testował systematycznie? Bo inaczej to trochę jak gdybyśmy łączyli dwie nieznane zmienne i zgadywali.


Odpowiedz
(@gerwazy00)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 668

@Seid to bardziej pytanie z własnego doświadczenia, bo parę razy miałem sen po tym jak robiłem jakieś ćwiczenia z czakrami i wydawało mi się że słyszałem jakieś dźwięki wyraźniej. Ale nie wiem czy to nie był przypadek. Dlatego pytam czy ktoś to świadomie testował.


Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2215

@Gerwazy00 to już jest konkretniejszy punkt wyjścia. Ale zanim cokolwiek powiem - co rozumiesz przez "ćwiczenia z czakrami"? Bo to może być naprawdę różne rzeczy i zależy mi żebyśmy mówili o tym samym.


Odpowiedz
(@gerwazy00)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 668

@Seid ćwiczenia to było głównie wizualizowanie kół światła na każdej czakrze i oddychanie przez nie, coś co znalazłem w jednym z poradników. Nie wiem czy to "prawdziwe" metody czy nie, ale powtarzałem to przez kilka wieczorów i właśnie wtedy te sny były głośniejsze. Może zbieżność.


Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2215

@Gerwazy00 to jest jedna z prostszych technik i nie ma w niej nic złego jako punkt startowy. Ale powiedz mi - czy robiłeś to bezpośrednio przed snem, czy wcześniej w ciągu dnia? Bo to może mieć znaczenie dla tego co potem działo się w snach.


Odpowiedz
(@gerwazy00)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 668

@Seid robiłem to przed samym zaśnięciem, może z godzinę przed. Leżałem już w łóżku. Czy to ma znaczenie że byłem prawie w półśnie podczas tych ćwiczeń?


Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2215

@Gerwazy00 to ma całkiem spore znaczenie. Stan między czuwaniem a snem, który nazywa się hypnagogicznym, to moment kiedy umysł jest wyjątkowo podatny na sugestię i obrazy. Jak robiłeś wizualizacje właśnie w tym momencie, to nie dziwi mnie że sny potem były bardziej intensywne zmysłowo. Ale powiedz mi - czy te dźwięki w snach były podobne do czegoś konkretnego, czy to była raczej ogólna głośność?


Odpowiedz
 Arat
(@arat)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1207

@Gerwazy00 Właśnie, bo to jest ten problem z kamieniami i czakrami w kontekście snów - jest mnóstwo różnych "systemów" i każdy mówi coś innego. Nie ma jednej spójnej teorii. Gerwazy pytał o czakry a zmysły, Albinka o kamienie a zmysły - ale czy ktoś z piszących tu naprawdę to testował przez dłuższy czas i widzi jakiś wzorzec?


Odpowiedz
Wpisy: 255
(@helenka51)
Połączone: 3 miesiące temu

Tak właśnie, ten dotyk był najważniejszy. I teraz jak myslę o tym co napisał Okultysta z tą muzyką - zastanawiam się czy to nie jest tak że te sny gdzie jeden zmysł jest bardzo silny, to są jakby bardziej "prawdziwe" niż te gdzie wszystko się miesza. Czy ktoś jeszcze miał wrażenie że taki sen był ważniejszy od innych?


Odpowiedz
Wpisy: 255
(@helenka51)
Połączone: 3 miesiące temu

Słuchajcie mam takie pytanie do tych co mają te sny ze zmysłami - czy one sie zdarzają po prostu, czy jest jakiś rytm? Bo ja mam wrażenie że te moje najbardziej zmysłowe sny to nie są losowe, tylko pojawiają się jak cos ważnego sie dzieje w życiu albo działo. Może to tylko moje nałozenei sensu na coś co jest przypadkowe.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@malgosia87)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 577

@Helenka51 Czytam ten wątek od jakiegoś czasu i mam podobne wrażenie jak Helenka - te sny z silnymi zmysłami zdecydowanie nie są u mnie losowe. Zawsze wiążą się z jakimś przełomem albo czymś nierozwiązanym. Ostatnio miałam sen gdzie słyszałam głos bardzo wyraźnie, i to było akurat w momencie kiedy byłam po trudnej rozmowie z bliską osobą. Przypadek? Może. Ale to się powtarza.


Odpowiedz
(@darek_69)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 475

@Malgosia87 no ale to jest właśnie klasyczny błąd potwierdzenia - pamiętamy te sny które pasują do teorii, a zapominamy wszystkie inne. Jak masz trudną rozmowę z kimś i śnisz o czymś zupełnie innym bez żadnych intensywnych zmysłów, to tego nie zapamiętasz ani nie połączysz z tamtą rozmową.


Odpowiedz
(@okultysta)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 257

@Darek_69, okej, to jest uczciwy zarzut. Ale jak mamy w ogóle badać sny jeśli każde doświadczenie można odrzucić jako błąd potwierdzenia? Nie mówię że masz nieprawdę, tylko że to by oznaczało że w ogóle nie da się niczego powiedzieć o snach poza tym co pokazują badania w laboratorium. A tu rozmawiamy właśnie o tej osobistej warstwie.


Odpowiedz
Wpisy: 475
(@darek_69)
Połączone: 3 tygodnie temu

no dobra, to uczciwy kontrargument. Nie twierdzę że sny są bez znaczenia, tylko że sposób w jaki je interpretujemy jest metodologicznie problematyczny. Ale masz rację że to nie znaczy że w ogóle nie można nic powiedzieć. Może po prostu trzeba być bardziej ostrożnym w wyciąganiu wniosków.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@malgosia87)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 577

@Darek_69 rozumiem argument z błędem potwierdzenia, naprawdę. Ale mam wrażenie że stosujesz go wybiórczo - do snów ezoterycznych tak, ale do badań naukowych już nie pytasz o to samo. Każda obserwacja ludzka ma ten problem. Nie wydaje ci się że całkowite odrzucenie subiektywnego doświadczenia to też jest jakiś wybór metodologiczny?


Odpowiedz
Wpisy: 255
(@helenka51)
Połączone: 3 miesiące temu

A ja wracam do tego co pisałm wcześniej bo nikt mi tak naprawdę nie odpowiedział - czy ten rytm zmysłowych snów który zauważam to coś co inni też mają? Czy to może byc związane z fazami księżyca albo z jakimiś osobistymi cyklami? Bo u mnie to serio nie jest losowe i chciałabym wiedzieć czy to powszechne.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@selenka)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 547

@Helenka51 ja też mam wrażenie że u mnie te sny się skupiają w okolicach pełni i nowiu, ale nie jestem pewna czy to naprawdę korelacja czy właśnie ten błąd potwierdzenia o którym mówił Darek. Zaczęłam to notować w dzienniku razem z fazą księżyca, ale mam za mało danych żeby coś powiedzieć. Ile mniej więcej prowadzisz już takie obserwacje?


Odpowiedz
(@walcia)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 310

@Selenka Przepraszam że wchodzę z inną kwestią ale chciałam zapytać Selenki o to zapisywanie odczuć z ciała po śnie. Piszesz że notujesz napięcie w klatce, zimno, ciepło. Ale co z tym potem robisz? Czy to jest tylko do dokumentacji czy jakoś to interpretujesz?


Odpowiedz
(@selenka)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 547

@Walcia staram się to łączyć z treścią snu i zobaczyć czy jest jakiś wzorzec. Na przykład jeśli za każdym razem jak śnię o pewnej osobie mam napięcie w klatce, to to jest informacja. Ale nie interpretuję tego od razu, tylko zbieram dane przez dłuższy czas. Samo w sobie to jest ćwiczenie uważności na własne ciało, nawet jeśli pominąć część ezoteryczną.


Odpowiedz
(@helenka51)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 255

@Selenka prowadzę takie obserwacje od może roku, ale nieregurlarnie. Masz racje że za mało danych. Ale właśnie dlatego pytam innych czy mają podobne odczucia, bo myślę że jak więcej osób zauważa ten sam rytm to coś w tym może być. Albo wszyscy mamy ten sam blad potwierdzenia, jak mówi Darek 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 257
Rozpoczynający temat
(@okultysta)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wracajac do tematu wątku bo trochę odeszlismy - zastanawia mnie jedna rzecz. Piszemy dużo o słuchu i wzroku we śnie, ale co z dotykiem? Mnie sie śniło kilka razy że czuję dokładnie fakturę czegoś w dłoniach, albo ciepło. To jest chyba rzadsze niż dźwięk? Czy ktoś ma takie doświadczenia z dotykiem?


Odpowiedz
Wpisy: 577
(@malgosia87)
Połączone: 3 miesiące temu

Dotyk to u mnie jest najrzadszy zmysł we śnie, ale kiedy się pojawia to jest najmocniejszy. Raz czułam czyjąś rękę na ramieniu tak wyraźnie że po przebudzeniu sprawdzałam czy ktoś jest w pokoju. To było niesamowite i trochę niepokojące jednocześnie. Okultysta, u ciebie ten dotyk był raczej spokojny czy też miał taki intensywny charakter?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@teodor50)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 336

@Malgosia87 Mam pytanie do dotykowych snów - czy jak czujemy dotyk kogoś we śnie to nie jest to raczej sen o obecności kogoś, nie o samym dotyku jako zmyśle? Wydaje mi się że dotyk jest zawsze od czegoś albo kogoś, a zapach albo muzyka mogą być same w sobie. To może być ważna różnica.


Odpowiedz
(@brzozka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 177

@Teodor50 to ciekawe rozróżnienie. Zapach i dźwięk mogą być "tłem" snu, a dotyk wymaga aktora. Ale z drugiej strony - czy zapach kogoś konkretnego we śnie też nie jest właśnie powiązany z osobą? Może to nie jest takie proste.


Odpowiedz
Wpisy: 2215
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Ten wątek o dotyku jest ciekawy, bo w tradycji lucydnych snów dotyk jest jedną z technik stabilizowania świadomego snu - jak poczujesz że tracisz sen, dotykasz powierzchni we śnie, podłogi albo ściany, i to "zakotwicza" cię w tej rzeczywistości. To sugeruje że dotyk ma jakiś szczególny status nawet w obrębie samego śnienia. Nie wiem czy to ma przełożenie na to co piszecie o spontanicznych snach, ale może warto o tym pomyśleć.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@gerwazy00)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 668

@Seid te dźwięki to była konkretna muzyka, nie ogólny hałas. Coś w rodzaju melodii której nie rozpoznałem, ale była bardzo wyraźna, jakby grała na żywo obok. I jeszcze jedno - po przebudzeniu przez chwilę ją słyszałem, może ze dwie sekundy. To normalne?


Odpowiedz
 Arat
(@arat)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1207

@Gerwazy00 to co opisujesz, te dwie sekundy słyszenia melodii po przebudzeniu, to jest zjawisko hypnopompiczne. Analogiczne do hypnagogii, tylko na wyjściu ze snu a nie na wejściu. Nie jest rzadkie, szczególnie po bardzo wyrazistych snach dźwiękowych. Mnie bardziej ciekawi co innego - mówiłeś że melodia była nierozpoznana. Czy miałeś wrażenie że ją skądś znasz, czy była zupełnie obca?


Odpowiedz
(@gerwazy00)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 668

@Arat zupełnie obca. Jakby ktoś ją skomponował na potrzeby tego snu. Nigdy wcześniej jej nie słyszałem i po przebudzeniu próbowałem ją zanucić, ale już po kilku minutach wyparowała z pamięci. Zostało tylko wrażenie że była.


Odpowiedz
(@malgosia87)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 577

@Gerwazy00 to z tą melodią jest coś co mnie bardzo uderza. Mózg potrafi tworzyć muzykę we śnie od zera? Nie kopiuje z pamięci tylko komponuje? Bo jeśli tak to to jest niesamowite samo w sobie, niezależnie od tego czy ma to jakieś duchowe znaczenie.


Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2215

@Malgosia87 tak, mózg to robi i robił tak u znanych kompozytorów. McCartney twierdził że melodię Yesterday usłyszał we śnie. Są udokumentowane przypadki. Ale to nie musi być "skądś" - mózg łączy fragmenty które zna i tworzy coś nowego. Gerwazy, a w jakim nastroju była ta melodia? Smutna, radosna, neutralna?


Odpowiedz
Wpisy: 336
(@teodor50)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wracając do pytania Okultysty o dotyk - zastanawiam się czy dotyk we śnie jest bardziej przerażający kiedy pochodzi od nieznanej obecności niż kiedy to np. trzymasz kogoś za rękę kogo znasz. Bo u mnie te dwa rodzaje dotykowych snów to zupełnie inne emocje.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@okultysta)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 257

@Teodor50 dokładnie to miałem na myśli pytając o dotyk. Mnie sie śniło ze dotykam chropowatej kory drzewa i czułem to naprawdę, włókno po włóknie. To nie był ani miły ani straszny dotyk, po prostu był. Ale dotyk nieznanej presencji to zupełnie inna historia. Czy ktoś miał taki nieoczekiwany dotyk we śnie?


Odpowiedz
Wpisy: 255
(@helenka51)
Połączone: 3 miesiące temu

Ja miałam raz sen gdzie ktoś dotykał moich włosów i nie widziałam kto. Nie byłam przestraszona, wręcz odwrotnie, ale po przebudzeniu byłam zdezorientowana bo uczucie zostało jeszcze chwilę. Nie wiem jak to interpretowaać, ale pamiętam ten sen bardzo wyraźnie, choć był dawno.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@brzozka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 177

@Helenka51 to co piszesz o tym że uczucie zostało po przebudzeniu, to się pojawia w tym wątku kilka razy. Gerwazy miał to z dźwiękiem, Malgosia z dotykiem ramienia, ty z dotykiem włosów. Czy to jest jakiś wzorzec albo coś co łączy te doświadczenia?


Odpowiedz
(@selenka)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 547

@Brzozka Mnie właśnie to zaczepiło co napisała Brzozka. Zmysły które "zostają" po śnie to osobna kategoria. Sama mam tak z zapachami - czasem po przebudzeniu przez chwilę czuję coś z snu, może pięć sekund, i potem znika. Czy to są przypadkowe resztki aktywności mózgu czy te bardziej "naładowane" sny po prostu mocniej wychodzą z naszego układu nerwowego?


Odpowiedz
(@darek_69)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 475

@Selenka to jest akurat jedno z lepiej zbadanych zjawisk - ghost sensation, resztkowe odczucie zmysłowe po bardzo intensywnym doświadczeniu. Sportowcy mają to po ekstremalnych zawodach. Mózg jeszcze przez chwilę "przetwarza". Nie trzeba od razu szukać duchowego wyjaśnienia. Choć przyznam że skala w jakiej to się pojawia w snach jest ciekawa.


Odpowiedz
(@walcia)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 310

@Darek_69 ok ale to co mówisz wyjaśnia mechanizm, nie wyjaśnia dlaczego jedne sny to wywołują a inne nie. Mam setki snów co do których nie pamiętam żadnego zmysłu, a potem nagle jeden sen i czuję po przebudzeniu dotyk albo zapach. Co decyduje o tej intensywności?


Odpowiedz
 Arat
(@arat)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1207

@Walcia Pytanie Walci jest naprawdę dobre i nie słyszałem na nie zadowalającej odpowiedzi ani od strony naukowej ani ezoterycznej. Intensywność snu a intensywność zmysłowa we śnie to mogą być dwie różne rzeczy. Miewałem bardzo intensywne emocjonalnie sny bez żadnych wyrazistych zmysłów i odwrotnie.


Odpowiedz
Wpisy: 432
(@pogodnica)
Połączone: 3 miesiące temu

Wtrącę się bo chcę zapytać o coś konkretnego. Kilka osób napisało że czuło zapachy we śnie - czy te zapachy były zawsze przyjemne czy też zdarzały się nieprzyjemne? Bo w literaturze runicz... no, w różnych źródłach ezoterycznych nieprzyjemny zapach we śnie jest traktowany zupełnie inaczej niż przyjemny.


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@malgosia87)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 577

@Pogodnica u mnie był raz zapach spalenizny we śnie, bardzo nieprzyjemny i po przebudzeniu przez chwilę się bałam że coś się pali w mieszkaniu. Nic nie było. Jakie jest to inne traktowanie o którym piszesz? Ciekawi mnie to.


Odpowiedz
(@pogodnica)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 432

@Malgosia87 w tradycjach które znam nieprzyjemne zapachy we śnie, szczególnie spalenizna, siarka albo stęchlizna, są interpretowane jako sygnał ostrzegawczy albo obecność energii o niskiej wibracji. Przyjemne zapachy, kwiaty, żywica, coś czystego, odwrotnie. Nie mówię że to prawda absolutna, ale taki jest kierunek interpretacji. Twój sen ze spalenizną miał jakiś nastrój poza samym zapachem?


Odpowiedz
(@bolek76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 542

@Pogodnica Nieprzyjemny zapach we śnie to też może być po prostu reakcja na realny bodziec zewnętrzny, który mózg wplata w sen. Jak ktoś gdzieś w bloku coś spalił albo zapalił papierosa. Mózg jest sprytny i używa tego co mu dajemy z zewnątrz. Choć przyznam że wersja ostrzeżenia też mi się podoba.


Odpowiedz
(@wiedunka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 328

@Bolek76 ale to trochę wszystko wyjaśnia za łatwo, nie? Zawsze można powiedzieć, może był zewnętrzny bodziec. To jak wtedy interpretować cokolwiek? Skąd wiadomo kiedy to jest "tylko" mózg a kiedy coś więcej?


Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2215

@Wiedunka to jest chyba centralne pytanie całej ezoteryyki snu i nie ma na nie prostej odpowiedzi. Ale mogę powiedzieć jak ja do tego podchodzę: jeśli sen ze zmysłem zewnętrznym jest spójny, ma wewnętrzną logikę i zostawia ślad emocjonalny który nie znika po kilku godzinach, to traktuję go poważniej. Bodziec zewnętrzny wplata się zwykle chaotycznie i sen się szybko urywa.


Odpowiedz
(@okultysta)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 257

@Seid Macie rację ze to jest centralne pytanie. Ale zastanawiam się czy da sie w ogóle odpowiedziec na nie przez obserwacje samego siebie, czy trzeba miec jakies zewnętrzne potwierdzenie. Bo jak mi sie smilo ze ktoś jest w niebezpieczeństwie i rzeczywiscie coś sie stało, to wtedy wiem. Ale jak sni mi sie zapach i nic sie nie wydarzy - jak mam wiedziec?


Odpowiedz
Wpisy: 547
(@selenka)
Połączone: 4 tygodnie temu

Okultysta zadał pytanie które mnie gryzie od dawna. Może nie chodzi o zewnętrzne potwierdzenie, tylko o wewnętrzną spójność. Nie każdy sen musi "przepowiadać" coś konkretnego. Może zmysły we śnie są jak instrument, który mówi coś o stanie wewnętrznym, nie o zdarzeniach zewnętrznych. Ten zapach spalenizny Malgosi mógł mówić coś o niej, nie o świecie.


Odpowiedz
10 Odpowiedzi
(@gerwazy00)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 668

@Selenka Właśnie wróciłem do wątku i złapałem pytanie Selenki o zapachy które zostają po przebudzeniu. U mnie tak było z dźwiękiem - ta melodia po prostu wisiała w uszach przez może minutę po obudzeniu. Ale chcę zapytać czy ktoś miał kiedyś tak że różne zmysły zostawały naraz? Bo wyobrażam sobie że to musi być bardzo dezorientujące.


Odpowiedz
(@helenka51)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 255

@Gerwazy00, mam! Raz miałam i zapach i to uczucie dotyku jednoczesnie po przebudzeniu. Bardzo krótko, ale jednak. Byłam skołowana przez dobrą chwile bo nie wiedziałam czy to sen sie jeszcze nie skonczył czy juz nie spię. Jak to sie nazywa, to takie zawieszenie między snem a jawą?


Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2215

@Helenka51 to co opisujesz to hypnopompia, stan przejściowy między snem a czuwaniem. W nim właśnie zmysły mogą się "nakładać" - mózg wychodzi ze snu stopniowo, nie jak wyłącznik. Ale chcę zapytać - czy w tym momencie byłaś świadoma że to się dzieje, czy zorientowałaś się dopiero po fakcie?


Odpowiedz
(@helenka51)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 255

@Seid zorientowałam się po fakcie, bo w trakcie to byłam po prostu... gdzieś pomiędzy. Nie myślałam "o, hypnopompia", po prostu byłam. Dopiero jak w pełni się obudziłam to zaczęłam to analizować. Czy to znaczy że nie miałam nad tym żadnej kontroli?


Odpowiedz
(@pogodnica)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 432

@Helenka51 kontrola w hypnopompii to osobna sprawa. Ale to co powiedział Seid mnie zastanawia w kontekście naszego tematu - jeśli zmysły nakładają się w tym stanie przejściowym, to może to jest ten moment kiedy coś z drugiej strony może łatwiej "przejść"? Nie chcę brzmiéć jak z taniego horroru, ale wiele tradycji uważa ten próg za szczególny.


Odpowiedz
(@darek_69)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 475

@Pogodnica ok, ale skąd wiadomo że coś "przechodzi" a nie że to po prostu niezgrany restart mózgu? Bo ja rozumiem że to ładna metafora, ale czy jest jakiś sposób żeby to odróżnić? Pytam serio, nie złośliwie.


Odpowiedz
 Arat
(@arat)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1207

@Darek_69 Darek zadał pytanie które mi się bardzo podoba, bo to jest właśnie ten węzeł gordyjski. Ale może idźmy od drugiej strony - zamiast pytać jak odróżnić, zapytajmy co z tego wynika praktycznie. Czy to w ogóle zmienia coś w sposobie w jaki ktoś podchodzi do takich doświadczeń?


Odpowiedz
(@walcia)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 310

@Arat Ja zupełnie nie rozumiem tego rozróżnienia które próbujecie zrobić. Mam na myśli, powiedzmy że to jest "tylko mózg". I co z tego? Jeśli sen wywołuje u mnie konkretne uczucia albo zmysły i to zostaje, to czy naprawdę ważne jest skąd to pochodzi? Nie wiem, może źle to rozumiem.


Odpowiedz
(@selenka)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 547

@Walcia wcale nie rozumiesz źle, to jest naprawdę sensowne pytanie. Bo też czasem myślę że ta debata "mózg kontra coś więcej" jest trochę jałowa. Ale dla mnie jednak ważne jest to skąd pochodzi, bo jeśli zapach we śnie to jest sygnał czegos, to chcę wiedziec jak na niego odpowiedzieć. Jeśli to jest "tylko mózg" to może też jest czymś co wymaga odpowiedzi, tylko innego rodzaju?


Odpowiedz
(@okultysta)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 257

@Walcia Walcia dotknęła czegoś ważnego. Bo ja zacząłem ten wątek właśnie z tego pytania - halucynacja czy cos wiecej - ale teraz po tylu postach myslę ze to może byc złe pytanie. Może oba sa prawda jednoczesnie? Zmysł który mózg generuje WE ŚNIE i jednoczesnie przekaz z czegoś. Nie muszą sie wykluczać.


Odpowiedz
Wpisy: 577
(@malgosia87)
Połączone: 3 miesiące temu

Okultysta, to jest chyba najbardziej dojrzała myśl w całym tym wątku i powiem to wprost. Przez lata w tarota myślałam albo-albo, albo karta "coś znaczy" albo to "tylko papier". A potem przestałam tak myśleć i zaczęłam rozumieć więcej. Może ze zmysłami we śnie jest tak samo?


Odpowiedz
Wpisy: 336
(@teodor50)
Połączone: 5 miesięcy temu

To co mówi Okultysta jest ciekawe, ale mam pytanie praktyczne. Zakładając że zmysł we śnie to i mózg i coś więcej jednocześnie, jak się do tego przygotować przed snem? Znaczy czy można jakoś "otworzyć się" na tę warstwę? Bo zakładam że nie śpi się inaczej i czeka.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2215

@Teodor50 to jest pytanie o intencję przed snem i to jest coś o czym mogę powiedzieć więcej. Praktyka którą znam to ustawienie intencji zanim zaśniesz - nie życzenie, nie prośba, ale coś w rodzaju otwartego zapytania. "Co chcę zrozumieć" albo "na co chcę zwrócić uwagę". Ale mam do ciebie pytanie wpierw - czy masz teraz jakiś konkretny zmysł który się u ciebie pojawia we śnie regularnie?


Odpowiedz
(@teodor50)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 336

@Seid regularnie to mam dotyk, ale zawsze nieprzyjemny, takie uczucie ucisku na klatce piersiowej które mnie budzi. To nie jest bezdech, sprawdzałem. Zastanawiałem się czy to ma znaczenie że ten zmysł dotykowy u mnie zawsze negatywny.


Odpowiedz
(@pogodnica)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 432

@Teodor50 ucisk na klatce piersiowej który budzi to bardzo konkretna rzecz i niekoniecznie musi być interpretowana przez pryzmat energii zewnętrznej. Ale w tradycjach które znam, szczególnie nordyckich, ten rodzaj nacisku był kojarzony z czymś co trzeba przepracować wewnętrznie. Nie coś co przychodzi z zewnątrz, ale coś czego ciało nie chce powiedzieć głosem. Jak długo masz te sny?


Odpowiedz
(@gerwazy00)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 668

@Teodor50, ja też miewałem coś podobnego i u mnie okazało się że to był stres którego nie rozpoznawałem na jawie. Sen to wywalał na powierzchnię przez ten fizyczny sygnał. Nie wiem czy to ezoteryczne czy nie, ale ciało we śnie chyba mówi innym językiem niż na jawie. Zgadzasz się?


Odpowiedz
Wpisy: 177
(@brzozka)
Połączone: 4 miesiące temu

Ten wątek o ciele i śnie mnie bardzo ciągnie. Bo myślę sobie, a co jeśli właśnie dlatego zmysły są we śnie intensywniejsze niż na jawie - bo na jawie mamy tyle szumu ze wszystkich stron, że ciało nie może się przebić? A we śnie cisza zewnętrzna pozwala żeby te sygnały wewnętrzne były głośniejsze?


Odpowiedz
8 Odpowiedzi
(@albinka)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 191

@Brzozka to jest świetna myśl. I teraz mam pytanie do was wszystkich bo jestem ciekawa - czy kamienie pod poduszką albo przy łóżku mogą wpływać na to jak się śni? Słyszałam że ametyst pomaga, ale nie wiem czy to dotyczy też tego co się czuje zmysłowo we śnie czy tylko tego czy sny są spokojniejsze.


Odpowiedz
(@wiedunka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 328

@Albinka ametyst jest fajny ale nie oczekuj że od razu poczujesz różnicę. Mnie bardziej interesuje to co powiedziała Brzozka bo to pasuje do tego czego szukam. Jeśli to jest kwestia wyciszenia to może medytacja przed snem by pomagała? Czy ktoś to sprawdzał w kontekście właśnie tych zmysłowych doświadczeń o których piszemy?


Odpowiedz
 Arat
(@arat)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1207

@Wiedunka Medytacja przed snem a intensywność zmysłowa w snach - to jest pytanie które mnie też kręci i przyznam że nie mam na nie prostej odpowiedzi z własnych obserwacji. Ale wracam do czegoś co Okultysta powiedział kilka postów wyżej, o tym że mózg i "coś więcej" nie muszą się wykluczać. Myślę że to jest właśnie klucz do tego całego tematu i jakoś umknęło bez rozwinięcia. Czy ktoś chce to pociągnąć?


Odpowiedz
(@wiedunka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 328

@Arat Bo właśnie o to mi chodzi - Arat powiedział że medytacja i "coś więcej" to nie są sprzeczności, ale jak to działa w praktyce ze zmysłami? Jak medytuję przed snem to co się zmienia? Czy ten zapach który Okultysta opisywał na początku - to pojawiałby się częściej czy intensywniej?


Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2215

@Wiedunka Pytanie Wiedunki jest dobre, ale zanim odpowiem chcę doprecyzować jedną rzecz. Kiedy mówisz "medytacja przed snem" - masz na myśli wyciszenie, body scan, czy coś bardziej ukierunkowanego? Bo to robi różnicę i nie chcę generalizować.


Odpowiedz
(@wiedunka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 328

@Seid szczerze? Nie wiem jak to się nazywa. Kładę się, oddycham powoli i staram się nie myśleć o jutrzejszych sprawach. Czy to w ogóle się liczy?


Odpowiedz
(@pogodnica)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 432

@Wiedunka liczy się absolutnie. I żeby odpowiedzieć na twoje wcześniejsze pytanie o intensywność - z mojego doświadczenia zmysły we śnie po takim wyciszeniu są ostrzejsze, ale nie chodzi o to że pojawia się ich więcej. Raczej że pamiętasz je lepiej po przebudzeniu. To jest kluczowa różnica której często nie bierzemy pod uwagę w tej dyskusji.


Odpowiedz
(@okultysta)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 257

@Pogodnica, to mnie uderzyło bo ja też mam wrażenie że zapach który czuję we snie - nie wiem czy go czuję mocniej czy po prostu pamiętam mocniej. Jak odróznić te dwie rzeczy? Bo może to jest właśnie ta ułuda ze zmysły są intensywniejsze, a one po prostu lepiej zostają w pamięci?


Odpowiedz
Wpisy: 577
(@malgosia87)
Połączone: 3 miesiące temu

to jest naprawdę celne pytanie i mnie samą zastanawia. Bo ja ze snami z tarota mam podobnie - jak sen dotyczy czegoś co potem "się potwierdza", to w wspomnieniu jest bardzo wyraźny. Ale czy był wyraźny w trakcie? Nie jestem pewna. Pamięć snu to osobna pułapka.


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@darek_69)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 475

@Malgosia87 No właśnie, bo to jest klasyczny problem z całą tą rozmową. Skoro nie możemy odróżnić czy zmysł był intensywny czy tylko intensywnie zapamiętany, to jak w ogóle wyciągamy jakiekolwiek wnioski? Pytam bez złośliwości, naprawdę.


Odpowiedz
 Arat
(@arat)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1207

@Darek_69 a dlaczego zakładasz że musimy to odróżnić? Poważnie pytam. Bo może właśnie niemożność odróżnienia jest czymś ważnym, nie przeszkodą. Jeśli dla mózgu i pamięci to jest to samo, to może pytanie o "prawdziwy" zmysł jest po prostu źle postawione.


Odpowiedz
(@darek_69)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 475

@Arat dobra, powiem szczerze że to mnie trochę przekonuje. Ale dalej mam problem z tym że to można powiedzieć o dosłownie wszystkim. Że każde wspomnienie ze snu jest "ważne" bo mózg go nie odrzucił. To trochę za szerokie.


Odpowiedz
(@selenka)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 547

@Darek_69 Słucham tej wymiany między Aratem a Darkiem i mam wrażenie że obie strony mają rację, ale mówią o czymś trochę innym. Darek mówi o metodologii, Arat o interpretacji. Ale wracając do zmysłów konkretnie - czy ktoś z was miał sen gdzie jeden zmysł był absolutnie dominujący i przesłaniał resztę? Bo u mnie raz był to tylko dźwięk, żadnych obrazów, i to było niesamowite.


Odpowiedz
(@helenka51)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 255

@Selenka tak! Miałam coś takiego z dotykiem raz. Byłam we śnie i nie widziałam nic, ale czułam że ktos trzyma mnie za rękę. Bardzo wyrazne, ciepłe. I obudziłam się z tym uczuciem w dłoni. Nie wiedzialam co o tym myslec.


Odpowiedz
(@brzozka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 177

@Helenka51 to jest coś co mnie bardzo porusza. To uczucie w dłoni po przebudzeniu - jak długo trwało? I czy to było przyjemne czy raczej niepokojące? Bo z tego co czytałam, to właśnie takie relikty zmysłowe po śnie mogą być najcenniejszą informacją.


Odpowiedz
(@helenka51)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 255

@Brzozka trwało może chwilę, może dwie minuty? Trudno powiedziec. I było przyjemne, spokojne. Dlatego mnie nie przestraszyło, bardziej... zaskoczyło chyba. Ale co to znaczy że to "najcenniejsza informacja"? Nie wiem jak to odczytac.


Odpowiedz
Wpisy: 668
(@gerwazy00)
Połączone: 3 miesiące temu

Ten wątek o zmysłach które zostają po śnie to jest coś nowego dla mnie w tej dyskusji. Bo ja się skupiałem na tym co dzieje się W śnie, a nie na tym co przechodzi przez przebudzenie. Czy to jest ten próg o którym Seid mówił wcześniej, ta hypnopompia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2215

@Gerwazy00 nie do końca, bo hypnopompia to ten moment zaraz po przebudzeniu kiedy stany się nakładają. A to co opisuje Helenka - uczucie w dłoni które trwa minuty - to już jest coś innego, bardziej jak echo. I to jest zjawisko które znam, ale chcę zapytać - czy w tym czasie byłaś w stanie wstać, ruszyć się, czy leżałaś nieruchomo?


Odpowiedz
Udostępnij: