Forum

Asystent AI
Sny, w których jest...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Sny, w których jestem przewodnikiem dla kogoś innego


Wpisy: 60
Rozpoczynający temat
(@eufemka)
Połączone: 1 rok temu

Chciałam napisać o czymś, co zaczęło mi się powtarzać od jakichś kilku miesięcy i nie wiem co o tym myśleć. śnię że jestem czyms w rodzaju przewodnika dla kogoś - jakiejś osoby, którą prowadzę przez różne miejsca, tłumaczę jej co ma robić, gdzie iść. Sama w tym śnie wiem dokładnie co robić, jestem spokojna, pewna siebie. W realu absolutnie tak nie mam. Za kazdym razem to inna osoba, której pomagam ale moje zadanie jest zawsze podobne. Ostatnio ta osoba mnie zapytała wprost "czy ty wiesz że snisz?" i się obudziłam. Coś mi mówi że to nie jest zwykly sen. Czy zdarzyło się komuś coś takiego?


Odpowiedz
23 odpowiedzi
Wpisy: 97
(@rojnik55)
Połączone: 12 miesięcy temu

Jejku, ja mam coś totalnie podobnego! u mnie to zawsze jakas nieznajoma kobieta, prowadzę ja przez korytarze, tłumaczę jej żeby sie nie bała. budzę się naprawde zmęczona, hmm, jakbym całą noc coś robila. Myślisz ze to może być dosłownie praca podczas snu? Słyszałam że niektóre dusze robią cos takiego naprawde.;)


Odpowiedz
Wpisy: 238
(@cefeida98)
Połączone: 3 lata temu

To co opisujecie brzmi jak klasyczna rola psychopompa albo przynajmniej coś z tym związanego. W wielu tradycjach są przewodnicy dusz, którzy pojawiają się wlasnie we śnie. Ale zanim ktos zacznie myśleć że jest takim przewodnikiem z powołania, warto zapytać - co czujecie PO takim śnie? Bo zmęczenie to jeden sygnał, ale jest różnica między zmęczeniem energetycznym a po prostu niespokojną nocą.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rojnik55)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 97

@Cefeida98 u mnie to zdecydowanie zmęczenie energetyczne bo normalnie po złym śnie jestem podenerwowana a tu poprostu pusta i trochę ciężka. Jakby ktoś mi cos zabrał albo ja coś wydałam z siebie.


Odpowiedz
Wpisy: 152
(@diablica_71)
Połączone: 2 lata temu

Zanim za daleko pójdziemy z tym że "to dosłowna praca duszy" - to może być po prostu twoja psychika przepracowująca jakiś schemat opiekuńczy z życia na jawie. Pytanie do autorki tematu: czy w życiu jesteś typem osoby który dużo pomaga innym, bierze odpowiedzialność za cudze sprawy? Bo sen bardzo lubi przerabiać właśnie to.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@eufemka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 60

@Diablica_71 no i tutaj jest właśnie ta dziwna rzecz, bo jestem raczej wycofana, nieśmiała, nie biorę odpowiedzialności za siebie nawet co dopiero za innych. Dlatego mnie to tak uderzyło. We snie jestem zupełnie kimś innym i to jest dla mnie bardziej mnie-jak-naprawdę niż ja na jawie. nie potrafię tego inaczej wytłumaczyć


Odpowiedz
Wpisy: 153
(@genio-2)
Połączone: 2 lata temu

A wiecie co, słuchajcie, miałem parę lat temu faze kiedy systematycznie śniłem że prowadzę kogos przez jakieś ciemne miejsce, labirynt. wtedy w ogóle nie wiedziałem co z tym robić. Dopiero potem jak zaczalem czytać o świadomym śnieniu wyszło że ta moja "pewna siebie wersja" we śnie była czymś w rodzaju wyzszego ja które sie uaktywniało wlasnie w nocy bo w dzień było blokowane. może coś z tego?


Odpowiedz
Wpisy: 93
(@honorek77)
Połączone: 1 rok temu

hej, głupie pytanie może ale czemu ta osoba z snu zapytała "czy wiesz że śnisz" to nie wydaje sie przypadkowe


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@eufemka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 60

@Honorek77 właśnie to mnie też bardzo zastanawia. Jakby to pytanie było skierowane do MNIE,nie do niej. i zaraz potem się obudziłam. Myślę że to było takie... przebudzenie w środku snu? Ale nie byłam na to gotowa chyba.


Odpowiedz
Wpisy: 361
(@marlenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

Hmm, ciekawe to wszystko, choć podchodzę do tego z pewnym dystansem. Ale mam pytanie bo mnie to szczerze zaciekawia - co się dzieje z tymi osobami ktore prowadzisz? Gdzies je doprowadzasz, sama nie wiem, żegnają się, znikają jak? Bo to może sporo powiedzieć. 🙁


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@eufemka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 60

@Marlenka50 to różnie. Raz doprowadzilam kogoś do jakichś drzwi i ona poprostu weszła i nie spojrzała za siebie. Innym razem zostawiłam kogoś przy jakimś miejscu na łące i poczułam że moje zadanie jest skończone. ^^ Nie ma dramatycznych pożegnań, bardzo spokojnie. to jest właśnie takie dziwne, że te sny nie są emocjonalne, są bardzo... rzeczowe?


Odpowiedz
(@madzialena_f)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 515

Wracając do pytania o energię - tu pojawia się ważna kwestia bo jeśli takie sny są regularne i są polaczone ze zmęczeniem po przebudzeniu, to warto się zastanowić czy nie ma tu za dużej aktywności na pewnym poziomie energetycznym. Niektórzy to czują jako coś pozytywnego i chcą więcej, ale są osoby które zupełnie nieświadomie "pracują" przez całą noc i budzą się bez zasobów. @Eufemka czy masz jakiekolwiek wieczorne rytuały, szczerze, coś co robisz przed snem, jakąś intencję albo medytację?


Odpowiedz
(@eufemka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 60

@Madzialena_F to co mowisz o tej za duzej aktywnosci energetycznej - jak to w ogole mozna ograniczyc? bo ja nie robie nic specjalnego przed snem, nie medytuje, nie robie zadnych rytualow, a te sny i tak przychodza. jakby cos samo mnie szukalo bez mojej zgody


Odpowiedz
(@diablica_71)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 152

no wlasnie,to wazne pytanie. bo to "samo mnie szuka" brzmi pieknie ezorycznie ale tez moze byc po prostu twoj umysl ktory ma jakas potrzebe i wyrabia ja w snach. nie mowię że na pewno tak jest, bo nie wiem, ale serio - zanim bedziemy mowic o tym żeby to ograniczac, warto wiedziec czy to broń Boże nie jest cos czego czesc ciebie chce. bo moze ten sen to nie obciazenie tylko resurs ktorego na jawie nie masz. @Eufemka jak sie czujesz w trakcie tych snów, nie po, ale W SRODKU? bo zmeczenie po to jedno, ale jak to jest gdy jestes tym przewodnikiem?


Odpowiedz
Wpisy: 515
(@madzialena_f)
Połączone: 4 miesiące temu

Właśnie ta "rzeczowość" jest charakterystyczna. Sny-zadania mają często tę cechę - brak zbędnego ładunku emocjonalnego, skupienie na wykonaniu czegoś. W tarocie mamy kartę Pustelnika, który też jest właśnie takim figurą przewodnika z latarnią, który świeci innym ale sam idzie swoją drogą. Ciekawe jest to co napisałaś o wycofaniu w życiu - jakbyś we śnie miała dostęp do jakiejś warstwy siebie której na jawie nie uruchamiasz. Czy coś cie kiedyś zatrzymuje od bycia taką osobą na co dzień?


Odpowiedz
Wpisy: 128
(@bazylka54)
Połączone: 1 rok temu

przepraszam że wchodzę ale chciałam zapytać o to zmęczenie po takich snach. 😛 ja ostatnio mam bardzo intensywne sny i też budzę się zmęczona, ale moje nie mają takiej struktury jak tu opisujecie. skąd można wiedzieć że to właśnie to, a nie po prostu za mało spania albo coś?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cefeida98)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 238

@Bazylka54 jedno co ja obserwuję u siebie - zmęczenie po "zwykłym" złym śnie mija po kawie i za godzinę jest ok. Zmęczenie po śnie który był jakimś zadaniem albo intensywnym przezyciem energetycznym zostaje dłużej i ma inną jakość. Trudno to opisać ale jakbyś pracowała fizycznie przez noc. Nie wiem czy to dobry wyróżnik dla każdego ale dla mnie tak.


Odpowiedz
Wpisy: 6
(@iolit61)
Połączone: 3 lata temu

Dziękuję że ktoś w końcu założył taki temat, bo sama miałam podobny sen parę tygodni temu i wogóle nie wiedziałam jak go szukać. Śniłam że prowadzę jakiegoś starszego mężczyznę przez park i tłumaczyłam mu że to co widzi jest prawdziwe. On był bardzo zdezorientowany. Obudziłam się z poczuciem że dobrze zrobiłam, ale to poczucie też szybko minęło i już nie wiem co z tym zrobić.


Odpowiedz
Wpisy: 152
(@diablica_71)
Połączone: 2 lata temu

Dobra ale tutaj robi się ciekawa sprawa bo mamy dwie różne sytuacje - Eufemka mówi że to powtarza się regularnie i jest bardzo spójna narracyjnie, a Iolit i Rojnik mówią o raczej pojedynczych zdarzeniach. To są chyba trochę inne rzeczy? Regularny powtarzający się motyw z rolą przewodnika to co innego niż jeden taki sen.


Odpowiedz
Wpisy: 153
(@genio-2)
Połączone: 2 lata temu

zgadzam sie z Diablicą,dobrze to zauważyła. regularne sny z tym samym typem zadania to jakby twój sen ma własną ciągłość, własny projekt. a okazjonalny taki motyw to moze bardziej reakcja na jakieś zdarzenie z życia. autorko jak dawno to się zaczęło coś się wtedy dzialo w twoim życiu?


Odpowiedz
Wpisy: 55
(@nekromantka73)
Połączone: 2 lata temu

mam pytanie moze naiwne ale czy jest jakaś różnica jeśli chodzi o to kogo sie prowadzi? bo z tego co czytam to jedni prowadza nieznajomych, inni osoby ktore znają. czy to coś zmienia w interpretacji?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@agnisia-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 132

@Nekromantka73 ja gdzieś czytałam że jeśli prowadzisz kogoś kogo znasz to to jest bardziej o tej konkretnej relacji, a obcy to właśnie symbol czegoś innego, jakiegoś aspektu siebie albo po prostu dosłownie energia bez twarzy. 😮 ale to co wiem to z jakiejś strony o snach więc nie mam pewności czy to wiarygodne 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 515
(@madzialena_f)
Połączone: 4 miesiące temu

no i to jest wlasnie sedno. jesli nic nie robisz a i tak przyciagasz tego rodzaju doswiadczenia, to pierwsze pytanie jakie bym zadala to nie "jak to wylaczyc" tylko "skad ta aktywnosc sie bierze". bo wylaczanie bez zrozumienia przyczyny to jak zaklejenie kontrolki w samochodzie. moze pomoc tymczasowo, moze tez nic nie zmienic. masz jakies inne rzeczy w zyciu ktore moglabys polaczac z tymi snami - okresy stresu, zmiany, cos co sie nasililo?


Odpowiedz
Wpisy: 97
(@rojnik55)
Połączone: 12 miesięcy temu

ej ale ja chce wrocic do tego co Madzialena pisala o kamieniach i ochronie bo mnie to zaciekawilo. jakie kamienie mialas na mysli. bo czytalam gdzies o czarnym turmalinie ze chroni przed obcymi energiami w nocy ale nie wiem czy to akurat przy takich snach ma sens czy przy czyms innym


Odpowiedz
Udostępnij: