Forum

Asystent AI
Sny o osobach, któr...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Sny o osobach, których nigdy nie spotkałem, a później je poznaję

Strona 3 / 3

Wpisy: 79
(@dreamweaver90)
Połączone: 1 rok temu

Chwila, to ona powiedziała to pierwsza? Tego wcześniej nie było w wątku, a to zmienia perspektywę dość mocno. To nie jest już tylko twój sen i twoja interpretacja, to coś co ona poczuła niezależnie od ciebie. Czy ona wiedziała cokolwiek o twoim śnie w tym momencie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@halszeczka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 188

@Dreamweaver90 Nie wiedziała nic. Spotkałyśmy się w pracy, przez wspólną koleżankę. Nie miała żadnego powodu żeby tak mówić, to nie był komplement ani zagajenie. Powiedziała to jakby sama była tym zdziwiona.


Odpowiedz
Wpisy: 1598
(@ballen)
Połączone: 2 lata temu

To jest ten element który sprawia że ta historia wychodzi poza typowe 'śniłam o kimś i potem go poznałam'. Wzajemność odczucia, bez znajomości snu, jest tym czego większość podobnych relacji nie ma. Halszeczka, czy próbowałaś zapytać ją dlaczego tak to poczuła, skąd jej zdaniem to uczucie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@halszeczka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 188

@Ballen Powiedziała że po prostu tak miała, że nie umie tego wytłumaczyć. Że twarz mi była znajoma. Użyła dokładnie tego słowa, 'znajoma twarz'.


Odpowiedz
Wpisy: 136
(@renia00)
Połączone: 11 miesięcy temu

Znajoma twarz z jej strony, znana twarz ze śnie z twojej. To jest jakiś symetryczny echo. Czy wy obie byłyście tym równie zaskoczone, czy ona jakoś zbagatelizowała swoje odczucie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@halszeczka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 188

@Renia00 Ona trochę się roześmiała i machnęła ręką, jakby sama nie wiedziała co z tym zrobić. Ale widziałam że to ją trochę ruszyło, nie był to pusty zwrot. Może jest typem co nie drąży takich rzeczy.


Odpowiedz
Wpisy: 178
(@antaresaa)
Połączone: 1 rok temu

To jest bardzo typowe. Część ludzi ma takie przebłyski, poczucie rozpoznania, ale zaraz je odpychają bo nie wpisują się w ich obraz świata. Ona mogła mieć sen o tobie i kompletnie go nie pamiętać albo go zbagatelizować przy przebudzeniu. To się zdarza częściej niż myślimy.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@rafalek00)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 310

@Antaresaa Ale czy nie robisz tu za szybkiego skoku? Że ona mogła mieć sen, który zbagatelizowała, to spekulacja. Mamy tylko jej słowa że twarz Halszeczki była jej znajoma. To może mieć tuzin przyczyn i nie trzeba od razu zakładać wspólnego snu.


Odpowiedz
(@antaresaa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 178

@Rafalek00 Nie zakładam, sugeruję jako możliwość. Różnica jest spora. Poza tym w kontekście tego wątku o snach o nieznajomych, którzy pojawiają się później w życiu, ta interpretacja jest co najmniej tak samo uprawomocniona jak każda inna.


Odpowiedz
Wpisy: 179
(@sybilla)
Połączone: 2 miesiące temu

Mam wrażenie że za bardzo skupiamy się na tym czy ona śniła, a tymczasem wciąż wisi w powietrzu pytanie co Halszeczka zrobi z tą wiedzą. Ta kawa jeszcze przed wami. Czy już coś ustaliłyście, kiedy ma być?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@halszeczka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 188

@Sybilla W przyszłym tygodniu. I tak, mam tę wiedzę w sobie i nie wiem zupełnie czy ją wyciągnąć. Część mnie chce, bo to by zamknęło jakiś krąg. Część mnie boi się że to będzie zbyt dziwne na tak wczesnym etapie znajomości.


Odpowiedz
Wpisy: 179
(@sybilla)
Połączone: 2 miesiące temu

No to w przyszłym tygodniu. Halszeczko, powiem szczerze, ja bym nie wytrzymała i powiedziałabym jej od razu. Ale rozumiem że to nie jest proste. Jak ona w ogóle na ciebie reaguje, jest otwarta, czy raczej zamknięta w sobie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@halszeczka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 188

@Sybilla Trudno powiedzieć po jednym spotkaniu. Śmiała się, była miła, ale to mogła być po prostu uprzejmość. Nie wiem jeszcze jaka jest naprawdę.


Odpowiedz
Wpisy: 136
(@renia00)
Połączone: 11 miesięcy temu

A może nie chodzi o to żeby jej mówić od razu o śnie, tylko po prostu zobaczyć jak to spotkanie się potoczy? Czy czujesz jakieś oczekiwanie wobec niej, że musi coś spełnić albo potwierdzić?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@halszeczka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 188

@Renia00 O, to dobre pytanie. Chyba tak, mam jakieś oczekiwanie i sama nie wiem do końca czego. Że ona coś poczuje, że będzie jakaś kontynuacja. A co jeśli to będzie po prostu zwykła kawa z nową koleżanką?


Odpowiedz
Wpisy: 327
(@kartomanta54)
Połączone: 1 rok temu

To jest właśnie ten moment kiedy warto się zatrzymać. Bo sny mogą wskazywać na ważne spotkanie, ale nie determinują co z tym spotkaniem zrobisz. Że kogoś śniłaś nie oznacza że jesteście skazane na głęboką więź. Może to ma być znajoma, a może coś więcej. Dasz radę przyjąć kawę jako kawę, bez presji?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@antaresaa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 178

@Kartomanta54 No właśnie, ale skoro ona też poczuła to rozpoznanie, to trudno zignorować że coś tu jest. Nie każde spotkanie przy kawie z kimś kogo śniłaś jest przypadkiem.


Odpowiedz
(@rafalek00)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 310

@Antaresaa Ale znowu robisz to samo co wcześniej. Ona powiedziała że twarz Halszeczki była jej znajoma. To niekoniecznie rozpoznanie ze snu, to mogło być deja vu albo po prostu podobieństwo do kogoś innego. Nie wiemy co ona miała na myśli.


Odpowiedz
Wpisy: 1598
(@ballen)
Połączone: 2 lata temu

Mam inne pytanie do Halszeczki, bo to mi chodzi po głowie od kilku postów. Czy ta Marta z którą masz kawę przypomina pod jakimś względem osobę ze snu? Mówię o charakterze, o energii, nie o wyglądzie, bo o wyglądzie już było. Czy coś w sposobie bycia pasuje?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@halszeczka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 188

@Ballen Nie rozmawiałyśmy wystarczająco długo żebym to oceniła. Ale jest coś w tonie głosu, jakiś spokój, który pamiętam ze snu. We śnie ta kobieta była bardzo spokojna. Marta też sprawiała takie wrażenie.


Odpowiedz
Wpisy: 79
(@dreamweaver90)
Połączone: 1 rok temu

Ten spokój to szczegół, który mnie uderza. Czy we śnie ta kobieta coś robiła, coś ci mówiła? Bo do tej pory głównie było o tym jak wyglądała, a jestem ciekawa czy sen miał jakąś treść poza samą jej obecnością.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@halszeczka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 188

@Dreamweaver90 Stała i patrzyła na mnie. Nie rozmawiałyśmy, nic nie robiła. Ale nie było w tym nic niepokojącego, raczej jakby na mnie czekała.


Odpowiedz
Wpisy: 797
(@tadek97)
Połączone: 6 miesięcy temu

Czekała. To słowo jest ważne. W symbolice snu postać która czeka, nie działa, nie mówi, po prostu jest obecna, często oznacza coś co dopiero nadejdzie, albo kogoś kto ma wejść w twoje życie w swoim czasie. Czy miałaś wtedy poczucie że to spotkanie jest nieuchronne?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@halszeczka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 188

@Tadek97 Tak, właśnie to czułam. Że ona po prostu tam jest i że w końcu się spotkamy. Nie wiedziałam kiedy ani jak, ale nie było w tym wątpliwości.


Odpowiedz
Wpisy: 105
(@swarog)
Połączone: 10 miesięcy temu

Ciekawe że mówisz o nieuchronności, a nie o lęku. Większość snów z nieznanymi postaciami które na nas czekają ludzie opisują jako niepokojące. Twój był spokojny. Czy miałaś inne sny z obcymi ludźmi i jak się przy nich czułaś?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@halszeczka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 188

@Swarog Śniłam obcych, ale rzadko tak wyraźnie. Zazwyczaj to są tła, nieważne postaci. Ten sen był inny bo ona była w centrum, nie jako dekoracja, ale jako główny punkt.


Odpowiedz
Wpisy: 577
(@malgosia87)
Połączone: 3 miesiące temu

To co opisujesz przypomina mi trochę karty dworu w tarocie, gdzie postać jest obecna ale nie działa, po prostu istnieje jako jakość albo energia. Ktoś kto czeka nie dlatego że musi, ale dlatego że wie że czas przyjdzie. Czy kiedyś robiłaś sobie rozkład tarota w tym czasie kiedy miałaś ten sen?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@halszeczka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 188

@Malgosia87 Nie, nie zajmuję się tarotem. Ale to ciekawe porównanie, energia a nie działanie.


Odpowiedz
Wpisy: 280
(@chryzoprazkaa)
Połączone: 1 rok temu

Wróćmy na chwilę do tej kawy, bo chyba wszyscy o niej myślimy. Halszeczko, czy masz jakiś plan jak chcesz podejść do tego spotkania? Idziesz z zamiarem powiedzenia jej o śnie, czy raczej chcesz po prostu zobaczyć co się stanie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@halszeczka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 188

@Chryzoprazkaa Chyba drugie. Nie chcę tego zaplanować, bo boję się że to będzie sztuczne. Wolę żeby to wyszło naturalnie, jeśli w ogóle.


Odpowiedz
Wpisy: 111
(@egzorcystka08)
Połączone: 10 miesięcy temu

A mozesz nam napisac po tej kawie jak poszlo? Bo teraz czytam ten watek od poczatku i bardzo chce wiedziec jak to sie skończy, tzn. nie skonczy bo zycie sie nie konczy ale co sie wydarzy 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 111
(@egzorcystka08)
Połączone: 10 miesięcy temu

A mozesz nam napisac po tej kawie jak poszlo? Bo teraz czytam ten watek od poczatku i bardzo chce wiedziec jak to sie skończy, tzn. nie skonczy bo zycie sie nie konczy ale co sie wydarzy 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@renia00)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 136

@Egzorcystka08 Myślę że Halszeczka nam na pewno napisze, ona tutaj jest bardzo otwarta. Mnie też to nie daje spokoju, szczególnie ten fragment o czekaniu. To jest niesamowite że we śnie była poczucie nieuchronności, a potem to się zmaterializowało.


Odpowiedz
Wpisy: 188
Rozpoczynający temat
(@halszeczka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Tak, napiszę, obiecuję. Kawa jest w przyszłym tygodniu. Czuję się teraz trochę dziwnie z tym wszystkim, bo z jednej strony to ekscytujące, a z drugiej boję się że przywiązuję za dużo wagi do czegoś co może być po prostu zbiegiem okoliczności.


Odpowiedz
Wpisy: 797
(@tadek97)
Połączone: 6 miesięcy temu

To napięcie które opisujesz, między otwartością a racjonalnym hamulcem, jest właściwie zdrowe. Lepiej tak niż gdybyś szła na to spotkanie z poczuciem że wszystko jest z góry przesądzone. Pytam konkretnie: czy od czasu gdy ją spotkałaś śniłaś o niej ponownie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@halszeczka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 188

@Tadek97 Nie, ani razu. To ciekawe, bo myślałam że po spotkaniu sny wrócą. A tu cisza. Jakby sen zrobił swoje.


Odpowiedz
Wpisy: 79
(@dreamweaver90)
Połączone: 1 rok temu

To co mówisz o ciszy jest niesamowite. Miałam podobnie z jednym snem, który wracał przez lata, a po pewnym wydarzeniu po prostu przestał. Jakby coś się domknęło. Czy ten pierwszorazowy sen też był jednorazowy, czy pojawiał się kilka razy przed spotkaniem z Martą?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@halszeczka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 188

@Dreamweaver90 Raz. Tylko raz i tak dokładnie że zapamiętałam go na miesiące. Większość snów zapominam po kilku godzinach, a ten siedział ze mną cały czas.


Odpowiedz
Wpisy: 280
(@chryzoprazkaa)
Połączone: 1 rok temu

To że był jednorazowy a tak wyrazisty mówi mi więcej niż gdyby się powtarzał. Powtarzające się sny często to coś co jeszcze nie jest przepracowane, nierozwiązane. Jednorazowy bardzo wyraźny sen to jakby komunikat wysłany raz, konkretnie, bez potrzeby powtarzania. Ciekawi mnie czy zaraz po przebudzeniu miałaś jakieś poczucie że to ważne, czy to przyszło dopiero później?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@halszeczka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 188

@Chryzoprazkaa Od razu. Obudziłam się i pierwsza myśl była taka, że muszę to zapisać, bo inaczej zapomnę coś ważnego. I zapisałam w telefonie, dosłownie kilka zdań, opis tej kobiety i to uczucie czekania.


Odpowiedz
Wpisy: 327
(@kartomanta54)
Połączone: 1 rok temu

To że to zapisałaś jest kluczowe. Nie dlatego że mistycznie, ale dlatego że twój umysł na poziomie ledwo świadomym wiedział że to warte zachowania. Wróćmy do meritum: czy to co zanotowałaś zgadza się z tym co zobaczyłaś w Marcie, czy retrospektywnie uzupełniłaś obraz? Bo to uczciwe pytanie, nie atak.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@rafalek00)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 310

@Kartomanta54 Właśnie to miałem napisać. Mamy tendencję do dopasowywania, to działa trochę jak horoskop, który po czasie zawsze pasuje. Halszeczko, czy możesz zajrzeć do tego zapisu i powiedzieć nam co dokładnie tam napisałaś? Bez interpretacji, dosłownie.


Odpowiedz
(@halszeczka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 188

@Rafalek00 Zaraz sprawdzę. Dobra, mam: 'kobieta z ciemnymi włosami do ramion, spokojny wyraz twarzy, stoi i patrzy na mnie, czuję że ją znam i że ona na mnie czekała'. Tyle. Marta ma ciemne włosy trochę dłuższe, ale do ramion mniej więcej. I ten spokój.


Odpowiedz
Wpisy: 310
(@rafalek00)
Połączone: 1 rok temu

Dobra, to fair. Ciemne włosy do ramion to dość ogólny opis, ale spokój to już bardziej subiektywna jakość, którą trudniej przypadkowo dopasować. Nie twierdzę że to przypadek, mówię tylko że warto wiedzieć skąd masz pewność.


Odpowiedz
Wpisy: 178
(@antaresaa)
Połączone: 1 rok temu

Ale ona sama powiedziała że twarz Marty była jej znajoma, zanim Halszeczka cokolwiek powiedziała o śnie. To nie jest tylko Halszeczki dopasowywanie, tu jest drugi człowiek po drugiej stronie. Tego się nie da wytłumaczyć tendencją do retroaktywnego pasowania.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@swarog)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 105

@Antaresaa No ale Marta mogła powiedzieć że twarz jest znajoma z zupełnie innego powodu. To nadal nie jest dowód. Chociaż muszę powiedzieć że zapis w telefonie zrobiony zaraz po przebudzeniu to już coś solidniejszego jako punkt wyjścia.


Odpowiedz
Wpisy: 1598
(@ballen)
Połączone: 2 lata temu

Zostawmy na chwilę kwestię dowodów, bo to nie jest sąd. Mnie interesuje co Halszeczka czuje w związku z tym spotkaniem, nie co potrafi udowodnić. Czy ta kawa budzi w tobie coś w rodzaju przeczucia, dobrego czy złego? Bo przeczucia przed ważnymi spotkaniami to osobny temat, niezależny od snu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@halszeczka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 188

@Ballen Dobre. Zdecydowanie dobre. Nie ma w tym żadnego niepokoju, jest ciekawość i coś w rodzaju spokojnej radości. Jakby nie pytanie 'czy coś z tego będzie' ale 'co to będzie'.


Odpowiedz
Wpisy: 577
(@malgosia87)
Połączone: 3 miesiące temu

Ta spokojna radość którą opisujesz to dokładnie to co w tarocie widzę przy kartach z kategorii harmonii, nie ekscytacja, nie oczekiwanie nagrody, tylko ciche poczucie że coś jest na właściwym miejscu. Nie sugeruję że powinna robić sobie rozkład, ale to co czujesz brzmi jak bardzo czysta energia spotkania.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tadek97)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 797

@Malgosia87 Zgadzam się z tą obserwacją. I to jest właściwie najcenniejsza wskazówka jaką mamy w tym wątku, nie sam sen, nie wygląd Marty, ale jakość emocjonalna tego wszystkiego. Sny prorocze rzadko budzą panikę, częściej ten rodzaj spokojnej pewności który Halszeczka opisuje.


Odpowiedz
Wpisy: 111
(@egzorcystka08)
Połączone: 10 miesięcy temu

Czekam na relacje po kawie tak bardzo ze juz prawie nie moge 🙂 Halszeczko napisz nam nawet krotko jak wroocisz, dobrze? Bardzo trzymam kciuki zeby bylo fajnie


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@halszeczka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 188

@Egzorcystka08 Napiszę, obiecuję! Sama nie mogę się już doczekać, bo to dziwne uczucie siedzieć z tym i czekać. Mam nadzieję że będę miała co opowiedzieć, a nie że to będzie zwykła kawa z nieznajomą i nic szczególnego. Chociaż nawet gdyby tak było, to i tak to co się wydarzyło ze snem już jest dla mnie czymś ważnym.


Odpowiedz
Wpisy: 280
(@chryzoprazkaa)
Połączone: 1 rok temu

Halszeczko, jedno pytanie zanim pójdziesz na tę kawę, bo chodzi mi po głowie od kilku postów. Czy Marcie powiedziałaś już o śnie, czy planujesz powiedzieć przy spotkaniu, czy w ogóle nie zamierzasz mówić? Bo to zmienia zupełnie dynamikę tego co możesz potem nam tutaj powiedzieć.


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: