Witam, może ktoś zinterpretować sen?
Śniła mi się dziś moja zmarła babcia, która przyszła do mnie ze świątecznymi prezentami, powiedziała, że czeka mnie niespodzianka. Śnił mi się też znajomy, który dawno temu, jako młody chłopak, odszedł po ciężkiej chorobie. Też się uśmiechał i przyszedł w odwiedziny.
@duch827 według mnie sny o zmarłych to sposób świadomości na pogodzenie się z odejściem tych osób. Widać, że te osoby są uśmiechnięte, spokojne.
Ale mogą mówić też o zdarzeniach, które nastąpią. Na przykład jeśli chodzi o sen o babci, może coś ukrytego wyjdzie na jaw. Poczekaj na rozwój wydarzeń.
Hmm... Mnie też się śniła zmarła osoba kilka dni temu. Moja ciocia, która nie żyje już od czternastu lat i śniła mi się dotychczas tylko raz.
Dziwny sen to był. Szłam z ciocią i z moją siostrą wzdłuż muru cmentarnego, tego cmentarza, na którym leży. Ciocia szła pierwsza, a my za nią, i co chwila się odwracała i nas poganiała: no chodźcie, chodźcie szybciej. Nie wiem, gdzie nas prowadziła, generalnie szłyśmy wzdłuż muru w kierunku bramy. Było ciemno.
Po chwili stałam pod tą bramą sama i zastanawiałam się, gdzie poszła moja ciocia i siostra. Bardzo realistyczny sen, z rodzaju tych, po których się budzisz i pamiętasz kolory, cienie, zapachy. Jak się obudziłam, to nie było i nadal nie jest mi miło.
Nie wiem naprawdę, co o tym myśleć.
Śniła mi się babcia, która zmarła kilka lat temu. We śnie tata zawołał mnie do salonu i gdy weszłam, to ją zobaczyłam.
Pamiętam, że byłam w szoku, i jak się spytałam, jak to możliwe, że żyje, powiedziała, że się pomylili. Nie wiem, co mam myśleć, sen był bardzo realistyczny i do tego babcia wyglądała jak kilka lat przed śmiercią, miała długie włosy, byłam mała wtedy, a we śnie ona też miała długie, a ja miałam wiek jak normalnie.
Mnie natomiast śni się często dziadek. Zawsze się modlę albo jadę na cmentarz zaświecić znicz 🙂 Ale to jest interesujące, że chcą nam coś przekazać. Nigdy się nad tym nie zastanawiałam
Mnie się regularnie śni zmarły dziadek męża. Ja zawsze wiem, że umarł, natomiast on nie wie. To nie są radosne sny, ale za każdym razem inne.
Nie byłam też przy jego śmierci, więc nie mam jakichś traumatycznych wspomnień. Może on potrzebuje pomocy? Chętnie mu pomogę, ale nie rozumiem przekazu.
Myślicie, że zmarli przychodzą po pomoc, czy to tylko moja wyobraźnia?
Ja natomiast miałam dzisiaj taki żywy i realistyczny sen o mojej zmarłej cioci, takiej, z którą nie byłam zbyt blisko.
Siedziała u mnie w kuchni i zaczęła opowiadać o swoich dzieciach i mężu. Ja byłam bardzo zajęta sprzątaniem, ale prowadziłam z nią konwersację. Powiedziałam: ciociu, przecież ty nie żyjesz, wiesz o tym? A ona przytaknęła, jakby potwierdzała, że właśnie wypiła kawę.
Zapytałam, czy przyszła mi coś powiedzieć. Odpowiedziała, że tak, że niedługo poważnie zachoruję. Zapytałam, jak poważnie, a wtedy nic nie powiedziała. Później się obudziłam.
Sen był bardzo realistyczny. Szczerze mówiąc, jestem przerażona. Pomodliłam się i znów się pomodlę. Mimo to sen wytrącił mnie z równowagi i ciężko mi dojść do siebie.
Sny o zmarłych zawsze oznaczają, że potrzebują naszej modlitwy
Mam wrażenie, że te sny o zmarłych dotyczą głównie tęsknoty
Czasem sporo czasu zajmuje pogodzenie się ze stratą
To pytanie wraca tu chyba najczęściej
