Nie wiem, czy na tym forum można też interpretować sny, jeżeli nie, to przed skasowaniem poproszę o skierowanie mnie na właściwe forum 🙂
Co do snu, to był on dosyć sugestywny. Śniło mi się, że miałam wypadek samochodowy i że w pewnym momencie zobaczyłam samą siebie z boku, jakbym patrzyła na to wszystko z zewnątrz. Obudziłam się mocno poruszona i nie mogę przestać o tym myśleć.
@magda-222 sny o własnej śmierci to zapowiedź poważnych zmian w życiu, śnią się już na długo przed tymi zmianami.
Ja też kilka miesięcy temu miałam takie sny, trzy razy. Nie były to koszmary, a spokojne sny, tylko po obudzeniu, zwłaszcza po pierwszym, przez kilka dni nie mogłam dojść do siebie, tak mnie przeraził swoją realnością. Ale nic złego się potem nie wydarzyło.
Ciekawe wręcz wciągające, ile te sny znaczą
Nie wiem, ale dobrze, że autorka się uspokoiła
