Śniło mi się własne wesele, choć w rzeczywistości nawet nie mam planów w tym kierunku.
Msza miała być o 11.15, a o 10.55 uświadomiłam sobie nagle, że to właśnie dzisiaj i że czas leci. Zaczęłam ponaglać mamę, żeby szła pod prysznic, bo kompletnie nie była przygotowana, a ona odpowiedziała spokojnie, że zaraz pójdzie do łazienki, jakby chodziło o wyjście do sklepu po jakieś drobiazgi. W domu nie było przygotowane absolutnie nic, dzień wyglądał jak każdy inny. Przypomniałam sobie wtedy, że nie byłam u spowiedzi i pomyślałam, że powinnam się wyspowiadać przed mszą, nie w trakcie, więc trzeba było bardzo się spieszyć. Zadzwoniłam do chłopaka, długo nie mogłam się do niego dodzwonić, a on też zapomniał o spowiedzi. Wkrótce przyjechał, poszliśmy do mojego pokoju i zaczęlismy się ubierać. Nie miałam kupionych żadnych pończoch, stanika, nic z nic, wygrzebałam z szafy co białe wpadło w ręce. Sukienka była naprawdę ładna, to jedyna rzecz przygotowana na tę okazję, choć nie pamiętam czy idealnie na mnie leżała. Kiedy już ją włożyłam, pomyślałam że może powinnam jeszcze umyć włosy, bo nie wyglądają jak należy. Żadnego fryzjera, żadnej makijażystki, nic. Przez cały czas ubierania czułam ogromny żal do domowników, że wszyscy zwyczajnie olewają mój ślub, nikt nic nie przygotował, mamie nawet nie chce się ruszyć. Było mi bardzo przykro, że to wszystko tak wygląda... ale mimo wszystko byłam szczęśliwa, że ten ślub w ogóle biorę, oboje tego chcieliśmy.
Obudziłam się z dziwnym, nieprzyjemnym uczuciem i dlatego proszę o pomoc w interpretacji.
Pamiętajcie, że to jest wasza sprawa i powinniście ją rozwiązać sami, bez wciągania innych ludzi. Nikt przecież nie zna waszego związku tak jak wy i nikt nie jest nim tak zainteresowany jak wy oboje... ostatecznie to wasza wspólna przyszłość, nie cudza.
Dobry duszek czuwa... znam pewnych wróżbitów z Wrocławia, małżeństwo, Małgorzata i Grzegorz. Powiem szczerze, byłem sceptyczny zanim do nich poszedłem, ale zmieniłem zdanie. Wywróżą ci naprawdę wszystko i ich możliwości są zaskakujące. Warci są każdych pieniędzy, sam się o tym przekonałem i kilkoro moich znajomych rownież. Możesz poszukać opinii o nich na różnych forach, jest tego sporo w sieci.
