Miałam dziś naprawdę ciekawy sen... śniło mi się, że urodziłam trójkę dzieci. Najpierw jedno, a po chwili jeszcze dwoje, jedno po drugim, czyli właśnie bliźnięta. Myślałam że to dwie dziewczynki.
Ale był tam też pewien mężczyzna, który w realu jest moim byłym, i z którym mamy teraz spory konflikt. A raczej to on ma do mnie pretensje, bo ujawniłam jego kłamstwa kilku osobom (długa historia...). W każdym razie aktualnie w ogóle się nie odzywamy, choć jakoś mi na nim wciąż zalezy 🙁
No więc ten były pokazał mi, że jedno z niemowląt to chłopiec. Bardzo się cieszyłam z tych maluchów, były zdrowe, śliczne i spokojne. Chłopiec był większy, trzymałam oboje na rękach i robiło się mi trochę cięzko... wtedy były wziął ode mnie chłopca żeby ulżyć, ale miałam wrażenie jakby chciał go mieć na własność. I kiedy wziął go na ręce, to niemowlak zaczął stawać się coraz bardziej do niego podobny, i jednocześnie jakby większy i trochę brzydszy. Ja natomiast trzymałam swoją dziewczynkę i zaczęłam szukać ubranek i wózka dla blizniaków. Weszłam do sklepu z wózkami, były tam jakieś, ale takie dziwne, nie podobały mi się. Skoro jednak nie było innych, to chciałam kupić, bo bardzo zależało mi na tym żeby dzieci miały wspólny wózeczek. I wtedy ten facet mówi, że nie ma pieniędzy na te zakupy, a ja na to, że bierzemy wszystko co potrzebne, że czekam na pieniądze i że sobie poradzimy.
I co to może oznaczac?
Dodam że w realnym życiu ten mój były jest mocno uzależniony finansowo od kobiety, u której mieszka i pracuje, co ukrywał przede mną i przed swoimi znajomymi 🙁
Może tutaj coś znajdziesz jeśli chodzi o temat bliźniąt 🙂 jest kilka wątków na forum poświęconych właśnie temu, warto poszperać!
Mam taki zwyczaj że jak mi się coś przyśni to zawsze szukam znaczenia 🙂 ostatnio śniła mi się rybka i zaczełam się zastanawiać co to może oznaczać... okazało się ze to zapowiedź przypływu gotówki! i wie cie co, sprawdziło się 😀 może nie jakieś ogromne pieniądze, ale wygrałam 100 zł na zdrapce więc coś jest na rzeczy 😉
