Forum

Asystent AI
Sen o ciąży – co oz...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Sen o ciąży – co oznacza i jak go interpretować


Wpisy: 295
Moderator
Rozpoczynający temat
(@redakcja)
Połączone: 2 lata temu

Sen o ciąży potrafi zaskoczyć mocniej niż jakikolwiek inny obraz senny – zwłaszcza wtedy, gdy dziecko nie jest w planach. Tymczasem sennikowe skróty w rodzaju „ciąża we śnie zapowiada ciążę na jawie” mówią o takim śnie najmniej. Podświadomość posługuje się symbolem, a brzemienność to obraz czegoś, co dopiero dojrzewa i potrzebuje czasu: pomysłu, decyzji, relacji, nowego etapu.

W nowym wpisie zebraliśmy warianty tego snu, dawne tradycje senne, spojrzenie psychologiczne oraz praktyczne wskazówki, jak z takim obrazem pracować.

Cały wpis dostępny tutaj: Sen o ciąży – symbolika nowego początku

A jak było u Was? Czy sen o ciąży coś zapowiedział, czy raczej opisywał to, co działo się w środku?


Odpowiedz
50 odpowiedzi
Wpisy: 806
(@golta)
Połączone: 2 lata temu

Trafiliście idealnie, bo od trzech tygodni śni mi się to samo. Widzę siebie z dużym brzuchem, czuję ruchy dziecka i budzę się zupełnie spokojna, a potem cały dzień chodzę zdezorientowana. Dziecka nie planuję, za to jestem w trakcie zmiany pracy i mam wrażenie, że wszystko mi się przewraca do góry nogami.

Czy ktoś miał podobnie? Czy taki powtarzający się sen naprawdę coś znaczy, czy to zwykły stres?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@caroletta)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 828

@Golta, u mnie było niemal tak samo. Śniłam o ciąży przez całą wiosnę, zanim zdecydowałam się na przeprowadzkę do innego miasta. Wtedy też nie planowałam dziecka i przestraszyłam się, że to jakaś przepowiednia.

Z perspektywy czasu widzę to inaczej: brzuch we śnie rósł razem z decyzją, której nie chciałam wypowiedzieć na głos. Spokój po przebudzeniu jest dla mnie najważniejszym tropem – gdyby chodziło o lęk, śniłabym raczej ucieczkę.


Odpowiedz
(@golta)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 806

@Caroletta, to, co piszesz o decyzji, mocno mnie ruszyło. Nowa praca wisi w powietrzu od miesięcy, a ja ciągle to odkładam, bo boję się, że nie dam rady.

Czyli ten brzuch może być obrazem tego, co odkładam? Brzmi sensowniej niż straszenie się ciążą, której nie ma.


Odpowiedz
(@dzikitaurus)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 1328

@Golta napewno ktoś w rodzinie jest w ciąży, tylko jeszcze o tym nie wiesz. U nas w domu zawsze się mówiło, że jak komuś śni się brzuch, to conajmniej jedna ciąża w rodzinie jest pewna, poprostu sennik nie kłamie.

Moze sprawdź u kuzynek, bo taki sen wogóle nie przychodzi bez powodu.


Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1877

@Dzikitaurus, to najczęstsze uproszczenie i warto je odczarować. Sen posługuje się symbolem, a nie kalendarzem – ciąża we śnie opisuje stan wewnętrzny osoby śniącej, nie stan zdrowia jej kuzynek. Gdyby senniki działały tak dosłownie, każda nauczycielka śniąca o szkole zapowiadałaby co noc nowy rok szkolny.

Znacznie ciekawsze pytanie brzmi: co w życiu Golty właśnie dojrzewa i domaga się czasu.


Odpowiedz
Wpisy: 798
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

Ciekawy wątek, bo mnie ten sen ominął, ale mojej żonie śniła się ciąża tuż przed tym, jak dostała awans. Zapamiętałem to, bo śmialiśmy się wtedy, że urodzi projekt, a nie dziecko.

Czytałem kiedyś, że sny o brzemienności przychodzą też do ludzi, którzy zaczynają coś tworzyć. To prawda, czy tylko ładna teoria?


Odpowiedz
Wpisy: 1951
(@leonora)
Połączone: 2 lata temu

U mojej babci mówiło się, że ciąża we śnie zwiastuje nowinę, list albo gościa z daleka. Nie dziecko – nowinę. Ta różnica jest w starych sennikach bardzo wyraźna i szkoda, że dziś zupełnie zniknęła.

Moja wnuczka śniła o ciąży tydzień przed wiadomością o stypendium. Nowina przyszła, tylko w innej formie, niż wszyscy się spodziewali.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2072

@Leonora, w tym ludowym rozumieniu jest więcej mądrości, niż się wydaje. Nowina to coś, co przychodzi z zewnątrz i zmienia układ – dokładnie jak dziecko. Symbol ten sam, tylko odczytany szerzej.

Czytałam kiedyś, że dawne senniki opisywały raczej zmianę stanu niż konkretne wydarzenie. Ciąża, wesele, podróż – wszystko to znaki przejścia z jednego etapu w drugi.


Odpowiedz
(@dzikitaurus)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 1328

@Leonora, skoro juz o sennikach mowa, to warto pamiętać, że pierwszy sennik spisał Artemidor, taki średniowieczny mnich z klasztoru, conieco go kiedyś czytałem. Wogóle to on wymyślił wszystkie te znaczenia, które do dzisiaj powtarzamy.

Wiec jak coś stoi w senniku, to znaczy, że to najstarsza wiedza jaką mamy.


Odpowiedz
(@kunia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1621

@Dzikitaurus, dwie poprawki. Artemidor z Daldis nie był mnichem ani człowiekiem średniowiecza – żył w drugim wieku naszej ery, był Grekiem, a jego dzieło nosi polski tytuł „Onejrokrytyka”. I nie był pierwszy: najstarszy zachowany sennik to egipski papirus sprzed ponad trzech tysięcy lat.

Co ważniejsze, Artemidor akurat ostrzegał przed dosłownym czytaniem snów. Podkreślał, że ten sam obraz znaczy co innego u rolnika, a co innego u aktora.


Odpowiedz
Wpisy: 485
(@tarotka)
Połączone: 2 lata temu

W tarocie mamy dokładnie ten sam obraz. Cesarzowa, trzecia karta Wielkich Arkanów, bywa przedstawiana jako brzemienna kobieta w ogrodzie – i nie chodzi w niej o poród, tylko o obfitość, twórczość i dojrzewanie tego, co zostało zasiane.

Kiedy ktoś przychodzi do mnie ze snem o ciąży, często dokładam do rozkładu właśnie tę kartę jako lustro pytania: co rośnie i czego potrzebuje, żeby dojrzeć.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@shangie)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1666

@Tarotka, dokładnie tak to wygląda na sesjach. Osoba przychodzi ze snem o ciąży, a w rozkładzie wychodzi projekt, przeprowadzka albo powrót do przerwanej nauki.

Ostatnio miałam klientkę, której śniło się, że rodzi w bibliotece. Okazało się, że od dwóch lat pisze książkę do szuflady. Sen był bardziej dosłowny, niż się wydawało, tylko nie w tym sensie, jakiego się obawiała.


Odpowiedz
Wpisy: 2219
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

W tradycjach szamańskich sen o noszeniu w sobie życia należy do klasycznych snów inicjacyjnych. Bywa odczytywany jako zapowiedź nowej roli: uzdrowiciela, opiekuna, kogoś, kto ma coś przynieść wspólnocie.

Charakterystyczne jest to, że taki sen wraca. Powtarzalność bywa w tym języku ważniejsza niż pojedynczy szczegół – to sposób, w jaki sen mówi: jeszcze nie zrozumiano.


Odpowiedz
Wpisy: 918
(@froen)
Połączone: 1 miesiąc temu

Do zapamiętywania takich snów polecam prostą rzecz: notes i ołówek na szafce nocnej, obok kawałek kryształu górskiego, a zapis od razu po przebudzeniu, jeszcze przed wstaniem z łóżka. Pierwsze trzy minuty decydują o tym, czy sen zostanie, czy rozpłynie się bez śladu.

Kamień nie jest warunkiem koniecznym, ale u wielu osób działa jak kotwica dla uwagi. Sam prowadzę taki dziennik od kilku lat i różnica jest ogromna.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@golta)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 806

@Froen, robię dokładnie tak od pierwszej nocy po starcie tego wątku i już po dwóch nocach zauważyłam coś, czego wcześniej nie widziałam: w każdym śnie o ciąży ktoś mnie o coś pyta, a ja nie odpowiadam.

Aż mnie zatkało, kiedy przeczytałam to na własnej kartce.


Odpowiedz
Wpisy: 2217
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Warto też patrzeć na rytm. U mnie sny robią się wyraźniejsze na kilka dni przed nowiem, a najlepiej pamiętam je nad ranem, gdy śpię dłużej. To żadna magia – ostatnia część nocy jest po prostu najbogatsza w marzenia senne.

Prowadzę zeszyt z datami i po roku widać w nim wzory, których nie sposób zauważyć z tygodnia na tydzień.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 798

@Zorka, ciekawe to z rankiem. Czytałem, że sny z ostatnich godzin nocy są dłuższe i bardziej fabularne, więc może dlatego zostają w pamięci.

Zacznę zapisywać godziny, bo do tej pory notowałem samą treść.


Odpowiedz
(@dzikitaurus)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 1328

@Zorka, tylko uwaga, bo z tym rankiem to sie chyba wszyscy mylą. Marzenia senne powstają w fazie głębokiej, a REM to ten płytki sen na granicy jawy, w ktorym mózg wogóle nie śni, tylko odpoczywa.

Dlatego jak ktoś budzi się nad ranem, to conajwyżej pamięta strzępy, bo to juz nie jest prawdziwy sen.


Odpowiedz
(@hellan)
Połączone: 6 lat temu

Wpisy: 2421

@Dzikitaurus, jest dokładnie odwrotnie. To właśnie w fazie REM pojawiają się najbardziej rozbudowane, fabularne marzenia senne, a sen głęboki jest ubogi w obrazy. Odcinki REM wydłużają się nad ranem i dlatego z ostatnich godzin nocy pamięta się najwięcej.

Ta pomyłka zdarza się często, bo REM bywa nazywany snem paradoksalnym: ciało jest bezwładne, a mózg pracuje niemal jak na jawie.


Odpowiedz
Wpisy: 828
(@caroletta)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wróćmy jeszcze na chwilę do emocji, bo to dla mnie klucz. Ten sam obraz – brzuch, poród, dziecko – potrafi być cudowny albo koszmarny, a różnica leży wyłącznie w tym, co czuje osoba śniąca.

Kiedy śniłam o ciąży w spokoju, w życiu zaczynało się coś dobrego. Kiedy śniłam ją z paniką, zwykle brałam na siebie za dużo i nie chciałam się do tego przyznać.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@leonora)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1951

@Caroletta, święta prawda z tymi emocjami. Moja mama mawiała, że sen trzeba czytać sercem, a nie książką. Zawsze pytała najpierw, jak się człowiek po nim obudził, a dopiero potem, co mu się śniło.

Po tylu latach uważam, że wiedziała o snach więcej niż niejeden sennik.


Odpowiedz
Wpisy: 2072
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Zastanawia mnie jeszcze jedno. Ciąża jest chyba jedynym symbolem, w którym początek i czekanie są tym samym. Nie da się jej przyspieszyć, nie da się jej pominąć, można tylko dojrzewać razem z nią.

Może dlatego wraca do osób, które mają w życiu coś, czego nie chcą już dłużej odkładać, a jeszcze nie są gotowe zacząć.


Odpowiedz
Wpisy: 806
(@golta)
Połączone: 2 lata temu

Zrobiłam mały eksperyment. Przed snem zadałam sobie na głos pytanie, co we mnie dojrzewa, i zapisałam je w zeszycie. Tej nocy sen wrócił, ale pierwszy raz brzuch nie był mój – niosła go moja siostra, a ja szłam obok.

Obudziłam się z ulgą, choć nie umiem tego wytłumaczyć.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kapturek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1620

@Golta, taka zmiana obrazu to bardzo dobry znak w pracy ze snem. Sen zareagował na pytanie: przesunął ciężar z ciebie na kogoś innego, a ty idziesz w tej scenie obok i nie musisz nieść wszystkiego sama.

Warto zapytać wprost: co ostatnio zostało wzięte na siebie za kogoś? Sny lubią pokazywać takie przesunięcia zaskakująco dosłownie.


Odpowiedz
Wpisy: 485
(@tarotka)
Połączone: 2 lata temu

Dla osób, które lubią pracować z kartami: prosty układ trzech kart do snu – co dojrzewa, co temu przeszkadza, czego trzeba, żeby to donosić. Karty ciągnie się rano, zaraz po zapisaniu snu, nigdy wieczorem.

To nie jest wróżenie o przyszłości, tylko narzędzie do rozmowy z własnym obrazem sennym.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@dzikitaurus)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 1328

@Tarotka, a przecież od ciąży w tarocie jest Księżyc, tak mi zawsze mowiono. Karta kobieca, nocna, wiec pasuje jak ulał, wogóle nie rozumiem po co tu Cesarzowa.

Moze ja mam starą talię, ale narazie trzymam się Księżyca.


Odpowiedz
(@shangie)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1666

@Dzikitaurus, Księżyc to arkan osiemnasty i mówi o czymś zupełnie innym: o iluzji, mgle, lęku i o tym, co widać niewyraźnie. Bywa ważny przy snach, bo opisuje świat podświadomości, ale nie jest kartą płodności.

Obrazem brzemienności i dojrzewania jest Cesarzowa, arkan trzeci. To nie kwestia talii, tylko tradycji ikonograficznej, tej samej od stuleci.


Odpowiedz
Wpisy: 1982
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Dodam perspektywę energetyczną. Sny o noszeniu i rodzeniu pojawiają się bardzo często w okresach, gdy uwaga przesuwa się z działania na wsłuchiwanie – przy pracy z czakrą korony bywa to wręcz typowe.

Nie chodzi o żadne cuda. Kiedy człowiek zwalnia i zaczyna słuchać siebie, sny robią się wyraźniejsze, a ich symbole odważniejsze.


Odpowiedz
Wpisy: 828
(@caroletta)
Połączone: 1 miesiąc temu

Chciałam jeszcze zapytać o coś trudniejszego, bo temat wraca u znajomych. Co ze snem, w którym ciąża zostaje utracona? Za każdym razem, gdy ktoś o tym opowiada, słyszy w odpowiedzi, że to najgorsza możliwa wróżba. Widzę, ile to robi krzywdy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1877

@Caroletta, to jeden z najbardziej krzywdzących przesądów. Taki sen najczęściej mówi o lęku przed stratą albo o czymś, co faktycznie zostało porzucone: o projekcie, planie, relacji. Bywa też przetworzeniem realnego bólu, jeśli osoba śniąca go przeżyła.

Nie jest wyrokiem ani przepowiednią. Jeśli sen wraca i budzi cierpienie, warto porozmawiać z kimś zaufanym – ze snem da się pracować łagodnie, bez straszenia siebie.


Odpowiedz
Wpisy: 798
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

Wracając do wątku męskiego: czy sen o ciąży u mężczyzny znaczy to samo? Bo mnie taki sen przydarzył się raz i było w nim więcej dumy niż lęku, choć rano czułem się dziwnie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2217

@Nibir, znaczy dokładnie to samo, bo to symbol, a nie diagnoza. Obraz noszenia w sobie czegoś, co nie jest jeszcze gotowe, nie ma płci.

Wczoraj był zresztą nów, więc to niezły moment, żeby zacząć zapisywać sny od nowa: nowy cykl, czysty zeszyt.


Odpowiedz
Wpisy: 806
(@golta)
Połączone: 2 lata temu

Mam aktualizację i chyba trochę spokoju. Podpisałam wczoraj umowę na nową pracę. Tej nocy znowu śnił mi się brzuch, ale malutki, ledwie widoczny, i pierwszy raz ktoś mi w tym śnie pogratulował.

Nie umiem powiedzieć, czy to zbieg okoliczności, czy sen szedł ze mną krok w krok.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2072

@Golta, zbieg okoliczności czy nie, to właśnie moment, w którym sen domyka pewien łuk. Zaczęło się od ogromnego brzucha i paniki, a skończyło na ledwie widocznym brzuchu i gratulacjach.

Podświadomość nadążyła za decyzją szybciej niż my za nią.


Odpowiedz
Wpisy: 1951
(@leonora)
Połączone: 2 lata temu

W starych domach mówiło się jeszcze, żeby snu nie opowiadać przed śniadaniem, bo wtedy „ucieknie”. Dziś widzę w tym praktyczną radę: najpierw zapisać, potem opowiadać.

Nasze babcie miały swoje sposoby na to, żeby sen nie rozmył się w porannym gadaniu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@froen)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 918

@Leonora, ta rada z zapisywaniem przed opowiadaniem jest naprawdę skuteczna. Kiedy sen zostanie opowiedziany na gorąco, pamięć utrwala wersję opowiedzianą, a nie wyśnioną, i szczegóły znikają.

Notes najpierw, kawa i rozmowa potem.


Odpowiedz
Wpisy: 1047
(@vladi)
Połączone: 2 lata temu

Podsumowując to, co tu padło: sennik jest słownikiem, a nie wyrocznią. Słownik podaje możliwe znaczenia słowa, ale zdanie układa osoba śniąca – z własnego życia, emocji i kontekstu.

Kto czyta sennik jak wyrok, ten prędzej czy później sam sobie wywróży nieszczęście.


Odpowiedz
Wpisy: 1621
(@kunia)
Połączone: 2 lata temu

Warto dodać, że obraz brzemienności należy do najstarszych symboli w kulturze. Figurki kobiet z zaokrąglonym brzuchem znajdowane są w wykopaliskach sprzed tysięcy lat i nie były portretami konkretnych matek, tylko znakiem urodzaju i ciągłości życia.

Sen sięga po ten sam obraz, kiedy chce powiedzieć: coś tu rośnie.


Odpowiedz
Wpisy: 1666
(@shangie)
Połączone: 2 lata temu

Praktyczna wskazówka na koniec dnia: przed zaśnięciem zadać snowi jedno konkretne pytanie i powtórzyć je kilka razy w myślach. Nie „powiedz mi wszystko”, tylko na przykład: co dojrzewa i czego potrzebuje.

U większości osób odpowiedź przychodzi w ciągu trzech nocy, choć rzadko w formie, jakiej się spodziewano.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@caroletta)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 828

@Shangie, próbowałam tego w zeszłym roku i przyszła odpowiedź, której się nie spodziewałam: śniło mi się, że karmię cudze dziecko, a swojego nie mam gdzie położyć.

Zrozumiałam to dopiero po tygodniu. Zajmowałam się wtedy wszystkimi wokół i kompletnie odłożyłam własne sprawy.


Odpowiedz
(@tarotka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 485

@Caroletta, to bardzo czytelny obraz i świetnie pokazuje, jak sen mówi bez owijania w bawełnę. Karmić cudze dziecko i nie mieć gdzie położyć własnego – trudno o jaśniejszą metaforę.

W rozkładzie na taki sen zwykle wychodzi Cesarzowa odwrócona: obfitość, która idzie w złą stronę.


Odpowiedz
Wpisy: 1620
(@kapturek)
Połączone: 2 lata temu

Osobny, ciekawy wariant to sen o ciąży kogoś bliskiego: siostry, przyjaciółki, partnerki. Bardzo często mówi on o relacji, a nie o tej osobie – o tym, że coś między dwojgiem ludzi dojrzewa albo domaga się uwagi.

Zdumiewająco często śni się tym, którzy właśnie zaczynają czuć, że relacja wchodzi w nowy etap.


Odpowiedz
Wpisy: 806
(@golta)
Połączone: 2 lata temu

Pytanie do praktyków: czy kamień pod poduszką faktycznie coś zmienia, czy to raczej rytuał, który porządkuje wieczór? Kupiłam kryształ górski i nie wiem, czy trzymać go pod poduszką, czy obok na szafce.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@froen)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 918

@Golta, pod poduszką bywa niewygodnie i połowa osób budzi się rano z kamieniem na podłodze. Wystarczy szafka nocna obok zeszytu – chodzi o intencję i o to, żeby wieczór miał swój rytm.

Raz na jakiś czas warto kamień opłukać w chłodnej wodzie i zostawić na parapecie. To wszystko, żadnej wielkiej filozofii.


Odpowiedz
Wpisy: 1328
(@dzikitaurus)
Połączone: 1 miesiąc temu

Musze conieco odszczekać. Sprawdziłem w książkach i faktycznie Artemidor to starożytny Grek, a nie żaden mnich, no i z tym REM tez nie miałem racji.

Wkońcu do mnie dotarło, że sennik to nie jest lista wyroków. Dzieki wszystkim za cierpliwość, bo napewno nie było ze mną łatwo w tym wątku.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2072

@Dzikitaurus, szacunek za to, że wróciłeś i sprostowałeś. Na takich wątkach uczymy się więcej niż na tych, w których wszyscy od razu przytakują.


Odpowiedz
Wpisy: 1951
(@leonora)
Połączone: 2 lata temu

Ładnie się ten wątek ułożył. Od strachu, przez sennik babci, aż po zeszyt na szafce. U mnie zostało jedno zdanie: ciąża we śnie to nie zapowiedź dziecka, tylko zapowiedź czasu, który trzeba czemuś dać.


Odpowiedz
Wpisy: 2217
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Dorzucę praktyczną datę: pełnia wypada w tym miesiącu ostatniego dnia września. To u wielu osób noc bardzo intensywnych snów, więc kto zaczął prowadzić zeszyt, ten będzie miał wtedy ciekawy materiał.

Ja zawsze zaznaczam pełnie w notesie i po roku widać, że sny są wtedy dłuższe i bardziej fabularne.


Odpowiedz
Wpisy: 2219
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Jeszcze jedna uwaga z praktyki. Sen, który wraca, nie jest karą ani zapowiedzią – jest pytaniem powtórzonym głośniej. Kiedy pytanie zostaje usłyszane, sen zwykle się zmienia albo znika.

W tym wątku widać to jak w podręczniku: obraz zmienił się dokładnie wtedy, gdy ktoś zaczął słuchać.


Odpowiedz
Wpisy: 798
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

Zostało mi jeszcze jedno pytanie, może na osobny wątek. Skoro brzemienność to symbol dojrzewania, to co znaczy sen o karmieniu albo o dziecku, które nagle zaczyna mówić? U mnie taki obraz wrócił dwa razy i nie umiem go ruszyć.

Czy ktoś ma doświadczenie z takimi snami? Chętnie poczytam, zanim założę nowy temat.


Odpowiedz
Udostępnij: