Cześć, szukam pomocy z interpretacją snu bo czuję że coś za tym stoi, choć może nie jest jakiś specjalnie niezwykły.
Sen dotyczył chłopaka, na którym mi zależy, ale nie jesteśmy razem i szczerze nie wiem czy kiedykolwiek będziemy. Śniła mi się jego mama, która wprost powiedziała mi że on mnie nigdy nie pokocha, bo całe życie kochał i zawsze będzie kochać inną dziewczynę. Nawet mi ją pokazała. Ładna, młoda, wyglądała na studentkę, imienia nie pamiętam bo w śnie chyba nie padło. Mamy teraz po około 30 lat i zastanawiam sie, czy to może ktoś z jego przeszłości.
Potem nagle znalazłam się na ulicy gdzie miał być pokaz tańca i to ja miałam w nim wystąpić jako gwiazda (uwielbiam taniec ale naprawdę daleko mi do bycia gwiazdą :)). Ludzi było mnóstwo, ale jego nie było wśród nich. Ta dziewczyna za wszelką cenę chciała wystąpić zamiast mnie, w końcu odpuściłam i jej pozwoliłam... wypadła fatalnie. Musiałam to naprawić i sama wyszłam na scenę, wypadłam świetnie i właśnie wtedy pojawił się ON. I wtedy zaczęłam uciekać przed nim przez całe miasto, a on gonił mnie i gonił.
Będę wdzięczna za jakies sugestie co to może oznaczać 🙂
hm, wydaje mi sie że po prostu dużo o nim myślisz, może nawet nie do końca zdajesz sobie z tego sprawy... i stąd właśnie te sny o was dwojgu.
tak to chyba działa, ze jak coś intensywnie kręci nam się w głowie za dnia, to potem to samo pojawia się w snach
Sen, który opisałaś, jest naprawdę interesujący i warty głębszej analizy.
Sny potrafią być naprawdę nieprzewidywalne, jeden wskazuje wyraźnie w jakimś kierunku, a inny zdaje się temu zupełnie przeczyć. Tak to już bywa z ich naturą.
