już drugi raz z rzędu śni mi się ta sama osoba... i to mój kuzyn, z którym jestem blisko, ale od dawna go nie widziałam. no i okej, byłoby super, ale te sny mają taki klimat, hmm, jak by to powiedziec... erotyczno-miłosny 😀 to chyba lekka przesada, nie? 🙂 co wy o tym myślicie? jakies napięcie między nami zawsze było, to prawda, ale żeby aż tak...
ps. co ciekawe, nawet jego dziewczyna chyba to czuje, bo podobno starała sie go ode mnie odseparowac 🙂
Hmm, no ciekawe... może coś karmicznego za tym stoi 😉
Sny erotyczne z udziałem kogoś, na kogo normalnie w ogóle nie patrzymy w ten sposób, to naprawdę powszechna sprawa. Myślę, że to nie chodzi dosłownie o kuzyna... twój umysł po prostu wybrał go jako pewien symbol, bo dobrze się z nim czujesz, ufasz mu, jest ci bliski. a gdzieś głębiej jest w tobie jakaś potrzeba, tęsknota za czymś więcej niż masz teraz w życiu, i mózg to wszystko połączył w taki właśnie obraz. Naprawdę nie ma się czym zamartwiać, takie sny przytrafiają się masie ludzi i nikt by się nimi nie chwalił, ale jednak się zdarzają 🙂
tak wiem że wielu ludzi tak mówi, że sny się sprawdzają na odwrót... ale naprawde to mit. żadne badania tego nie potwierdzają, a i z perspektywy ezoterycznej to nie trzyma sie kupy. sny nie działają na zasadzie prostego odwrócenia, to jest zbyt mechaniczne podejście do czegoś co jest o wiele głebsze i bardziej złożone. każdy sen trzeba odczytywać indywidualnie, w jego własnym kontekście, symbolice, emocjach które za nim stoją. nie ma jednej reguły która pasuje do wszystkiego
dobra, bo chyba trochę się tu wszystko pomieszało i chcę to wyjaśnić 🙂 nie chodzi mi o to czy sen się spełni, bo to raczej jasne że nie o to pytam, poza tym... no właśnie, żadnego snu tu nawet nie opisałam! ta sytuacja z jego dziewczyną to było coś z reala, nie ze śnienia.
wiec pytanie jest tak naprawdę jedno: czemu akurat on? kompletnie bez żadnego powodu z zewnątrz, zero kontaktu, nic...
Dużo ostatnio o tym myślę...
Hmm, rzeczywiście to ciekawe...
