Forum

Asystent AI
Powtarzające się li...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Powtarzające się liczby w snach - 333, 777, 999 - czy to kod duchowy


Wpisy: 293
Rozpoczynający temat
(@rozalinka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Mam ostatnio bardzo dziwne sny i nie wiem co o tym myśleć. Chodzi o liczby, które widzę w snach - konkretnie 333, 777 i 999. Pojawiają się na zegarach, tablicach, drzwiach, dosłownie wszędzie. Ale jest jeszcze jedno - za każdym razem wchodzę do swojego domu, tylko że środek wygląda zupełnie inaczej niż naprawdę. Inne pokoje, inne korytarze, jakbym była w obcym miejscu mimo że wiem że to mój dom. Czy ktoś miał coś podobnego? Czy te liczby to jakiś przekaz?


Odpowiedz
58 odpowiedzi
Wpisy: 306
(@walentyna)
Połączone: 1 miesiąc temu

Zanim przejdę do liczb, bo to ważne - ten dom z innym układem to bardzo charakterystyczny motyw. Możesz mi powiedzieć, jak się czułaś w środku? Bałaś się, byłaś spokojna, może zaciekawiona? To dużo zmienia przy interpretacji.


Odpowiedz
10 Odpowiedzi
(@gerwazy64)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 597

@Walentyna Liczby, które opisujesz, to nie są przypadkowe kombinacje. 333 to wibracja Wznoszących Mistrzów w numerologii anielskiej, 777 to jedna z silniejszych liczb duchowych - oznacza harmonię między planem materialnym a wyższym. 999 jest zamknięciem cyklu. Jeśli wszystkie trzy pojawiają się razem w snach, to może sygnalizować przejście między etapami życia. Ale mam pytanie - czy te liczby pojawiają się też na jawie, poza snem?


Odpowiedz
(@zdzichu57)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 734

@Gerwazy64 a skąd ta konkretna interpretacja 777 jako harmonii między planami? Bo czytałem różne podejścia i nie wszędzie to tak wygląda. Niektóre źródła mówią że 777 to raczej potwierdzenie że jesteś na właściwej drodze, ale bez tego kosmicznego wymiaru. Skąd wiesz które jest trafne?


Odpowiedz
(@walentyna)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 306

@Zdzichu57 to zdezorientowanie i szukanie własnego pokoju w domu który jednocześnie znasz i nie znasz - to bardzo często pojawia się w momentach, gdy ktoś przechodzi przez jakieś wewnętrzne zmiany. Dom w snach to zazwyczaj ty sama, twoja psychika. Jeśli układ jest inny, może chodzi o to, że zmieniasz się w środku, ale jeszcze nie wiesz jak się w tej nowej wersji siebie poruszać. Czy ostatnio coś się u ciebie zmieniło w życiu?


Odpowiedz
(@mamuna)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 362

@Walentyna A ja mam pytanie bo kompletnie nie rozumiem - jeśli dom to ja sama, to co oznaczają konkretne pokoje? Bo słyszałam że np. kuchnia to jedno, sypialnia to drugie... Czy to jest jakiś ustalony system czy każdy interpretuje po swojemu?


Odpowiedz
(@walentyna)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 306

@Mamuna to nie jest jeden ustalony system, ale pewne symbole powtarzają się w różnych tradycjach. Ogólnie - sypialnia to intymność, odpoczynek, podświadomość. Kuchnia to odżywianie, transformacja, tworzenie. Piwnica to to co ukryte, wyparte. Poddasze to duchowość albo wyższe myślenie. Ale kluczowy jest zawsze kontekst i uczucia w śnie, a nie sam symbol.


Odpowiedz
(@kolczasta)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1111

@Walentyna A co z rytuałem na zrozumienie snów? Czytałam że można zapalić świecę przed snem i coś tam powiedzieć żeby sny były jaśniejsze. Ktoś to robił? Bo jeśli te liczby mają przekaz to może warto jakoś wzmocnić odbiór.


Odpowiedz
(@wiedunka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 328

@Kolczasta jaka świeca, jaki kolor, co mówić? Mów konkretnie bo już drugi raz słyszę o świecach przed snem i nie wiem jak to ma działać.


Odpowiedz
(@gerwazy64)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 597

@Zdzichu57 obie interpretacje nie wykluczają się. Potwierdzenie właściwej drogi to jeden poziom, ale ta harmonia między planami to szerszy kontekst, w którym ta droga istnieje. Czerpię z kilku tradycji - numerologia pitagorejska plus nowsza numerologia anielska, która rozwinęła się mocno od lat 90. Nie twierdzę że to jedyna prawda, ale te systemy ze sobą współgrają. Natomiast ważne jest to co zapytałem - czy liczby są tylko we śnie czy też na jawie?


Odpowiedz
(@rozalinka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 293

@Gerwazy64 tak! Właśnie przez to zaczęłam się tym interesować. Budzę się o 3:33, patrzę na telefon i 7:77 oczywiście nie istnieje ale często widzę 7:07 albo 11:11. I paragon ostatnio miał 33,30. Myślałam że to zbieg okoliczności ale teraz już nie jestem pewna.


Odpowiedz
(@rozalinka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 293

@Walentyna nie bałam się, raczej byłam zdezorientowana. Wiem że to mój dom, poznaję go jakoś, ale nie mogę znaleźć swojego pokoju. Chodzę i chodzę po korytarzach których nie znam. Nie ma paniki, ale jest takie poczucie że coś jest nie tak.


Odpowiedz
Wpisy: 475
(@darek_69)
Połączone: 3 tygodnie temu

No właśnie, to co opisujesz z paragonem i zegarkiem to klasyczny efekt potwierdzenia. Widzisz tysiące godzin i kwot dziennie, ale zapamiętujesz te które pasują do wzorca. Mózg tak działa. Nie mówię że sny nie mają znaczenia, ale te liczby na jawie to raczej psychologia niż ezoteryka.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@konwalia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 510

@Darek_69 no ale skąd wiesz że to tylko efekt potwierdzenia a nie coś więcej? Przez taki argument można by odrzucić każde doświadczenie duchowe. Chodzi o to żeby nie tłumaczyć wszystkiego jednym mechanizmem i uznawać sprawe za zamkniętą.


Odpowiedz
(@darek_69)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 475

@Konwalia nie mówię że zamykam sprawę, tylko że mózg jest pierwszym miejscem gdzie szukałbym wyjaśnienia. Ale ten sen z domem to co innego - to jest bardziej spójne symbolicznie. Dom z nieznanym układem, niemożność znalezienia swojego pokoju, to brzmi jak coś o dezorientacji w życiu, nie tylko mechanizm pamięci.


Odpowiedz
Wpisy: 1446
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Wróćmy na chwilę do tych liczb, bo ta rozmowa zaczyna zmierzać w różne strony. Połączenie 333, 777, 999 w jednym śnie jest rzeczywiście nieprzypadkowe z perspektywy symboliki liczb. Ale mnie bardziej ciekawi kontekst - gdzie konkretnie widzisz te liczby we śnie? Na tablicach? Na zegarze? Na czyjejś dłoni? To bardzo zmienia odczyt.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rozalinka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 293

@Rodis na zegarach głównie i na drzwiach. 333 widziałam na drzwiach w tym nieznanym układzie domu, 777 na zegarze ściennym w salonie którego nie znam, i 999 było na kopercie leżącej na stole.


Odpowiedz
Wpisy: 597
(@gerwazy64)
Połączone: 4 miesiące temu

koperta z 999 to bardzo konkretny obraz. Koperta to przesłanie, które czeka na otwarcie. 999 jako domknięcie cyklu na kopercie - to może sugerować że kończysz jakiś etap i jest dla ciebie gotowa wiadomość, ale jeszcze jej nie otworzyłaś. Otworzyłaś tę kopertę we śnie?


Odpowiedz
Wpisy: 553
(@filomena)
Połączone: 5 miesięcy temu

Trochę inny kąt - w runach Hagalaz pojawia się przy rozbiciu starych wzorców, żeby mogło powstać coś nowego. Nie twierdzę że to tłumaczy sen jeden do jednego, ale ta idea - stary porządek się sypie, nowy jeszcze nie jest jasny - pasuje i do domu z zmienionym układem i do 999 jako końca cyklu. Czy macie wrażenie że te symbole ze snów mówią o tym samym?


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@walentyna)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 306

@Filomena właśnie o tym myślę. Jeśli zestawimy dom z nieznanym układem i zamkniętą kopertę z 999, to spójny obraz - coś się kończy, przestrzeń wewnętrzna zmienia się, ale przekaz jeszcze nie dotarł w pełni do świadomości. Mnie ciekawi jedno - czy ten sen się powtarza dokładnie tak samo za każdym razem, czy są jakieś różnice?


Odpowiedz
(@rozalinka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 293

@Walentyna tak, ten sen powtarza się. Nie identycznie, ale ten motyw - chodzenie po nieznanym układzie własnego domu - wraca. Raz był jeszcze korytarz którego końca nie mogłam znaleźć. A koperty już nie było. Czy to że się zmienia przy każdym powtórzeniu coś znaczy?


Odpowiedz
(@gerwazy64)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 597

@Filomena to bardzo spójne z tym co mówił Filomena o Hagalaz. Liczby jako sygnał startowy, potem sen ewoluuje - jakby pierwszy sen był komunikatem otwierającym, a kolejne są już samym procesem. 999 zamknęło pewien rozdział i teraz jesteś w środku zmiany, niekoniecznie masz dostawać kolejne liczby.


Odpowiedz
(@zdzichu57)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 734

@Gerwazy64 ale poczekaj - skąd to przekonanie że serie snów działają tak sekwencyjnie? Tzn. że pierwszy jest "wstępem", a kolejne "rozwinięciem"? Czy to jest opisane w jakiejś konkretnej tradycji, czy to twoja interpretacja?


Odpowiedz
(@gerwazy64)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 597

@Zdzichu57 Jung pisał o snach seryjnych właśnie w ten sposób - że tworzą narrację, którą trzeba czytać jako całość, nie każdy sen oddzielnie. To nie jest tylko moja interpretacja, jest to dość dobrze udokumentowane nawet poza ezoteryką.


Odpowiedz
(@darek_69)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 475

@Gerwazy64 Dobra, ale Jung to jednak psychologia, nie ezoteryka. Czy wy tu łączycie te dwie rzeczy świadomie, czy to wychodzi niepostrzeżenie? Bo Filomena mówi o runach, Gerwazy o numerologii anielskiej, teraz Jung. To są zupełnie różne systemy.


Odpowiedz
(@filomena)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 553

@Darek_69 i co z tego? Że różne systemy, to znaczy że nie mogą wskazywać na podobne rzeczy? Mapa to nie terytorium - kilka map może pokazywać ten sam teren różnymi symbolami. Mnie bardziej ciekawi czy te systemy się tu ze sobą zgadzają, a wydaje mi się że tak.


Odpowiedz
Wpisy: 306
(@walentyna)
Połączone: 1 miesiąc temu

to bardzo ważna informacja. Jeśli motyw wraca, ale szczegóły się zmieniają, to zazwyczaj oznacza że coś się w tobie przesuwa - proces jest w toku, nie stoi w miejscu. Ten znikający korytarz bez końca, a potem brak koperty... Czy w obu snach czułaś to samo, czy emocje były różne?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1446

@Walentyna właśnie, emocje w snach seryjnych to kluczowy trop. Ale mam inne pytanie do Rozalinki - czy te liczby 333, 777, 999 pojawiły się we wszystkich powtórzeniach, czy tylko w tym pierwszym, który opisałaś?


Odpowiedz
(@rozalinka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 293

@Rodis tylko w tym pierwszym. W kolejnych snach nie widziałam już liczb, tylko ten dom. Czy to znaczy że przekaz z liczb był jednorazowy i teraz sen zmienił formę?


Odpowiedz
Wpisy: 510
(@konwalia)
Połączone: 3 miesiące temu

Właśnie, poza tym Jung sam czerpał z tradycji hermetycznych i alchemii, więc ten podział psychologia/ezoteryka nie jest taki ostry. Ale wracając do sedna - Rozalinka, ten korytarz bez końca z drugiego snu to dla mnie silniejszy obraz niż liczby. Czy szłaś nim w jakimś kierunku, czy się kręciłaś?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rozalinka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 293

@Konwalia szłam przed siebie, wydawało mi się że idę do przodu, ale nigdzie nie docierałam. Nic nie wracało się, po prostu ciągnął się w nieskończoność. I było tam dużo drzwi po bokach ale żadnych nie otwierałam.


Odpowiedz
Wpisy: 306
(@walentyna)
Połączone: 1 miesiąc temu

Te zamknięte drzwi przy sobie i nieotwieranie ich - to jest bardzo konkretna informacja. Czy wiesz dlaczego ich nie otwierałaś? Czy bałaś się, czy po prostu nie czułaś żeby to robić, czy może szukałaś czegoś konkretnego dalej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rozalinka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 293

@Walentyna nie bałam się. Wiedziałam że to nie moje drzwi. Jakbym szukała jednych konkretnych i mijała inne bo były "złe". Ale tych właściwych nie znalazłam.


Odpowiedz
Wpisy: 362
(@mamuna)
Połączone: 3 miesiące temu

To brzmi jakbyś we śnie szukała czegoś co już wiesz że istnieje, ale nie możesz do tego trafić. Czy to może chodzić o jakąś konkretną decyzję w życiu na jawie? Bo taki sen to chyba nie jest o przeszłości, tylko o czymś co przed tobą?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wiedunka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 328

@Mamuna ale właśnie skąd mamy wiedzieć że to o przyszłości a nie o przeszłości? Czy da się to jakoś odróżnić ze snu? Pytam serio, bo sama mam podobne sny z szukaniem i nie wiem co z tym zrobić.


Odpowiedz
(@walentyna)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 306

@Wiedunka zazwyczaj sny o szukaniu bez końca nie dotyczą czegoś co już minęło - to co minęło rzadko generuje takie napięcie w śnie. Częściej to stan zawieszenia: coś jest dostępne, ale jeszcze nie znalezione. Chociaż mogę się mylić, bo zależy mocno od kontekstu całego snu i tego co się dzieje u osoby na jawie.


Odpowiedz
Wpisy: 1111
(@kolczasta)
Połączone: 2 lata temu

A wróćmy na chwilę do tych świec bo temat mi uciekł - Nastie, pisałaś coś o rytuałach przed snem. Czy takie coś faktycznie może pomóc Rozalince żeby kolejny raz kiedy ten sen wróci, mogła te drzwi otworzyć? Czy to w ogóle tak działa że można "wpłynąć" na treść snu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nastie)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 529

@Kolczasta można próbować kierować intencją przed snem, to nie jest żaden skomplikowany rytuał. Chodzi bardziej o to żeby wejść w stan półsnu z konkretnym pytaniem. Świeca to jeden ze sposobów skupienia uwagi, ale prawda jest taka że sama świeca nic nie robi - liczy się stan skupienia który sobie tworzysz. Rozalinka mogłaby przed snem wyraźnie powiedzieć sobie co chce zbadać.


Odpowiedz
Wpisy: 524
(@bluszczyk)
Połączone: 2 miesiące temu

Ja próbowałam czegoś podobnego - ustalić sobie intencję przed snem żeby zobaczyć coś konkretnego. Raz mi wyszło, raz nie. Nie wiem czy to był przypadek czy nie, ale ten jeden raz kiedy wyszło, sen był dużo bardziej wyraźny niż zwykle. Rozalinka, czy ty w ogóle pamiętasz sny dobrze? Bo to też ma znaczenie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rozalinka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 293

@Bluszczyk te sny pamiętam bardzo dobrze, jakby były wyraźniejsze niż normalne. Codzienne sny rzadko pamiętam rano, a te wracają mi przez cały dzień. To też mnie zastanawia - czy ta wyrazistość coś znaczy?


Odpowiedz
Wpisy: 306
(@walentyna)
Połączone: 1 miesiąc temu

Ta wyrazistość to bardzo ważna obserwacja. Sny które wracają przez cały dzień i zostają w pamięci mimo że normalne sny znikają - to jeden z sygnałów że podświadomość naprawdę coś sygnalizuje. Ale chcę się upewnić że rozumiem - mówisz że te konkretne sny z korytarzem i domem są wyraźniejsze, czy wszystkie sny od kiedy zaczęła się ta seria?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rozalinka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 293

@Walentyna tylko te z serii. Inne sny dalej znikają rano jak zwykle. Jakby te konkretne były nagrywane inaczej, bardziej wyraźnie, z detalami które mogę opisać jeszcze teraz.


Odpowiedz
Wpisy: 597
(@gerwazy64)
Połączone: 4 miesiące temu

To co mówisz o wyrazistości ma bezpośredni związek z tymi liczbami na początku - 333, 777, 999. W numerologii te sekwencje nie są przypadkowe, ale co ważniejsze, to poziom skupienia jaki im towarzyszył we śnie mógł "nastawić" całą serię na inną częstotliwość. Jakby liczby były kluczem który otworzył inny rodzaj śnienia.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zdzichu57)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 734

@Gerwazy64 ale co to znaczy "inną częstotliwość"? Używasz tego słowa metaforycznie czy masz na myśli coś konkretnego? Bo to trochę brzmi jakbyś mieszał ze sobą dwie różne rzeczy - fizyczny zapis snu i jego symbolikę.


Odpowiedz
(@gerwazy64)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 597

@Zdzichu57 metaforycznie, ale metafora nie jest bez znaczenia. Chodzi o to że pewne stany podczas śnienia są inne jakościowo - bardziej świadome, bardziej "osadzone". Czy to ma fizyczne podłoże, nie wiem, ale zjawisko jest opisywane w wielu tradycjach niezależnie od siebie.


Odpowiedz
Wpisy: 553
(@filomena)
Połączone: 5 miesięcy temu

Hagalaz którą wcześniej wspominałam też wiąże się z tym wyraźnym, niemal natrętnym zapamiętywaniem. Runy mające do przekazania coś ważnego pojawiają się w snach właśnie w tej formie - nie ulotnej, ale wyciętej w pamięci. Rozalinka, czy te detale które pamiętasz dotyczą bardziej przestrzeni, kolorów, czy może konkretnych przedmiotów?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rozalinka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 293

@Filomena głównie przestrzeń i światło. Te korytarze były jasne, nie mroczne. I ten dom też - niby obcy rozkład, ale jakby normalnie oświetlony, nie straszny. Nie wiem czy to ważne.


Odpowiedz
Wpisy: 510
(@konwalia)
Połączone: 3 miesiące temu

To jest ważne! Jasność w snach o zagubieniu to rzadkość - zwykle takie sny są ciemne albo przytłaczające. Jeśli przestrzeń była jasna mimo że szłaś bez końca i nie trafiałaś - może to nie jest sen o lęku, tylko o poszukiwaniu które samo w sobie jest... spokojne? Bezpieczne?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@wiedunka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 328

@Konwalia ale czy to naprawdę coś zmienia w interpretacji? Bo ja na przykład mam sny w których przestrzeń jest jasna ale i tak budzę się z niepokojem. Czy nastrój podczas snu czy po przebudzeniu jest ważniejszy?


Odpowiedz
(@walentyna)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 306

@Wiedunka to świetne pytanie i naprawdę nie ma jednej odpowiedzi. Zazwyczaj przyjmuje się że emocja podczas snu jest ważniejsza od tej po przebudzeniu, bo po przebudzeniu już nakładamy na to własne interpretacje. Ale w przypadku Rozalinki ciekawi mnie co czuła w tym korytarzu - spokój, frustrację, a może coś jeszcze innego?


Odpowiedz
(@rozalinka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 293

@Walentyna Spokój chyba. Szłam bo wiedziałam że idę po coś konkretnego, ale nie byłam przestraszona ani sfrustrowana. Bardziej skupiona. Jakbym była na zakupach i szukała jednej rzeczy na półkach - zwykłe szukanie, nie panika.


Odpowiedz
Wpisy: 362
(@mamuna)
Połączone: 3 miesiące temu

Spokojne szukanie czegoś konkretnego co wiesz że istnieje - to bardzo inny obraz niż błądzenie. Czy w życiu na jawie jest coś takiego co szukasz spokojnie, bez paniki, ale wciąż nie możesz tego znaleźć? Nie wiem, może praca, może decyzja, może osoba?


Odpowiedz
Wpisy: 475
(@darek_69)
Połączone: 3 tygodnie temu

Hej, mam inne pytanie bo mi coś nie daje spokoju. Wróćmy do tych liczb - 333, 777, 999. Gdzie dokładnie je widziałaś w tym pierwszym śnie? Na ścianie, na drzwiach, może na jakimś ekranie? Bo to chyba ma znaczenie gdzie się pojawiły, nie tylko jakie były.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rozalinka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 293

@Darek_69 na drzwiach wejściowych do tego domu. Jakby numer domu, tylko zamiast jednej liczby były trzy po kolei, każda na osobnej tabliczce. Wchodziłam do środka i wtedy zobaczyłam że rozkład jest inny niż powinien być.


Odpowiedz
Wpisy: 432
(@pogodnica)
Połączone: 3 miesiące temu

To zmienia trochę kontekst. Liczby na drzwiach wejściowych to nie jest przypadkowa lokalizacja - to próg, granica między zewnętrzem a wnętrzem. W symbolice wielu tradycji próg jest miejscem przejścia, a liczby na nim mogłyby oznaczać coś w rodzaju kodu dostępu albo znacznika transformacji. Gerwazy, czy w numerologii jest coś o liczbach na progach?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@gerwazy64)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 597

@Pogodnica w numerologii próg jako taki nie ma osobnej kategorii, ale idea liczb przy wejściu pojawia się w tradycjach kabalistycznych - mezuza na drzwiach ma ochronne znaczenie. Tu mamy trzy sekwencje: 333 to boskie wsparcie i wzrost, 777 to duchowe przebudzenie i wiedza, 999 to zamknięcie cyklu. Po kolei, na progu. To niemal instrukcja: wzrośnij, przebudź się, zamknij.


Odpowiedz
(@zdzichu57)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 734

@Gerwazy64 "instrukcja" to mocne słowo. Czy to nie jest trochę zbyt dosłowna interpretacja? Że liczby po kolei tworzą sekwencję działań? Skąd wiadomo że kolejność tabliczek była znacząca, a nie przypadkowa?


Odpowiedz
(@filomena)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 553

@Zdzichu57 Ale we śnie nic nie jest przypadkowe - to chyba jest założenie które tu wszyscy przyjmujemy, prawda? Pytanie Zdzichu jest słuszne metodologicznie, ale jeśli przyjmujemy że sen ma znaczenie, to jego elementy też je mają. Rozalinka, czy pamiętasz w jakiej kolejności widziałaś te tabliczki - od góry do dołu, obok siebie, jedna pod drugą?


Odpowiedz
(@rozalinka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 293

@Filomena jedna pod drugą, od góry. Najpierw 333, potem 777, potem 999. Jakby czytało się od góry do dołu jak listę. I dopiero po przejściu przez te drzwi zobaczyłam że dom jest inny w środku.


Odpowiedz
Udostępnij: