Forum

Asystent AI
Znaczenie kolorów ś...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Znaczenie kolorów świec w magii i rytuałach


Wpisy: 21
Rozpoczynający temat
(@cichyiskra)
Połączone: 18 lat temu

Biała świeca to taka, która pasuje do naprawdę wielu rzeczy, rytuałów poświęcenia, medytacji, wróżbiarstwa, egzorcyzmów, wszelkiego uzdrawiania, jasnowidzenia, szukania prawdy, wewnętrznego spokoju, pracy z energią księżyca. Jako kolor aury uzdrowicielskiej symbolizuje niewinność i czystość. Sprawdza sie przy gwiezdnych podróżach, wróżeniu z kryształowej kuli, przywoływaniu duchowych przewodników. Co ciekawe, biel ma też podobno działanie fizyczne, pomaga przy złamaniach, bólach zębów, niedoborze wapna, a nawet stymuluje wydzielanie mleka u karmiących kobiet.

Biel poświęcona jest m.in. takim bóstwom jak Anu, Apollo, Arianrod, Artemida, Asherali, Astraea, Atena, Bast, Brygida, Chloris, Diana, Epona, Exu, Flora, Frigga, Janus, Khons, Kilya, Lucina, Luna, Maat, Min, Parwati, Ptah, Rhiannon, Selene, Sin i Potrójnej Bogini w aspekcie Panny.

Białe promieniowanie w aurze, podobnie jak złote, wskazuje na mocno rozwiniętą duszę, taką, która miała wiele wcieleń, a obecne jest ostatnim na tym poziomie.

Brązowe świece stosuje sie głównie do zaklęć związanych z odnajdywaniem zgubionych przedmiotów, poprawą koncentracji i telepatii. Są też polecane przy zaklęciach dla osob urodzonych w znaku Koziorożca. Brąz to tez tradycyjny kolor używany przez czarownice w rytuałach ochrony zwierząt domowych. Bogostwom brązowym są m.in. Ceres, Daghda, Frija, Hera, Ninhursag, Parwati i Tlazolteotl.

Czarne świece używane są przy rytuałach krzyżowania i odpędzania negatywnych energii lub duchów zmarłych. To też tradycyjny kolor czarnej magii. Warto wiedzieć że czerń jako kolor aury nie istnieje i nie posiada żadnych właściwości. Bogostwom czarnym są Anu, Anubis, Ereshkigal, Exu, Freyja, Hades, Hekate, Hera, Kali, Morrigan, Nyx, Odyn, Ozyrys, Persefona, Set, Tanatos, Thunor, Potrójna Bogini w aspekcie Staruchy i wszystkie bóstwa władające Podziemiem.

Czerwone świece to obrządki płodności, afrodyzjaki, zaklęcia na miłość, namiętność, siłę psychiczną, zemstę, odwagę i magnetyzm. Dla osób spod znaku Barana lub Skorpiona są szczególnie skuteczne. Jako kolor aury czerwień oznacza energię i życie, ale uwaga, całkowicie czerwona aura to sygnał utraty zdrowia lub obecności choroby, im jaskrawszy odcień tym gorzej. Leczniczo czerwien polecana jest przy anemii, raku, wyczerpaniu, odmrożeniach, białaczce, problemach z wątrobą, nerwobólach i paraliżu. Poświęcona jest m.in. Afrodycie, Astarte, Erosowi, Freyi, Hestii, Innannie, Kupale, Lokiemu, Morriganowi, Nemezis, Odynowi i Wecie.

Niebieskie świece to projekcje astralne, zaklęcia dotyczące honoru, lojalności, pokoju i mądrości. Szczegolnie polecam zapalać niebieską świecę przed snem, chroni przed koszmarami, zmorami i atakami psychicznymi, a namaszczona olejkiem z bylicy pospolitej może wywoływac prorocze sny. Niebieski uspokaja i relaksuje, pomaga przy oparzeniach, biegunce, gorączce, bólach głowy, wysokim ciśnieniu, bezsenności, bólach menstruacyjnych, reumatyzmie i wielu innych dolegliwościach. Bogostwom niebieskim są Aditi, Chloris, Dyaus, Ea, Hathor, Horus, Neptun, Nut, Posejdon, Tane, Thor, Thunor, Tiwaz, Uranos i Xochiquetzal. Niebieska lub niebieskozielona aura to znak dobrego zdrowia i przezwyciężania karmicznych wzorców z poprzednich wcieleń.


Odpowiedz
29 odpowiedzi
Wpisy: 21
Rozpoczynający temat
(@cichyiskra)
Połączone: 18 lat temu

Dobra, jedziemy dalej z kolorami świec.

POMARAŃCZOWY to kolor do zaklęć pobudzajacych energię. W kontekście aury uzdrawiającej działa stymulująco, trochę jak czerwony, tylko łagodniej. Stosuje się go przy artretyzmie, astmie, zapaleniu oskrzeli, zaparciach, kaszlu, depresji, epilepsji i wyczerpaniu. Poświęcony jest takim bóstwom jak Dażbog (w odcieniu pomarańczowo-czerwonym), Demeter, Pele i Saturn. Pomarańczowa aura wskazuje na nieład i bardzo niestały charakter.

PURPUROWY używa się do zaklęć związanych z psychiczną manifestacją, uzdrawianiem, siłą, powodzeniem, niezależnością i ochroną domowego ogniska. Bóstwa z nim związane to Atena, Bachus, Dionizos, Odyn, Thoth i Woden. Jaśniejsze odcienie, szczególnie fiolet, świetnie sprawdzają sie przy medytacji, rozwoju psychicznym i kreatywności. W leczeniu pomocny przy alergiach, astmie, łysieniu, skrzepach krwi, przeziębieniach, dnie, zaburzeniach psychicznych, problemach z zatokami i snem, chorobach stresowych oraz guzach i nowotworach. Purpurowa aura oznacza proces uzdrowienia, materialnego albo duchowego. Jeśli ktoś ma aurę jasnofioletową lub lawendową, prawdopodobnie ma naturalne zdolności uzdrawiania innych, choć sam może o tym nie wiedzieć.

RÓŻOWY jest kolorem do zaklęć miłosnych, rytuałów przyjaźni i młodzieńczej kobiecości. Ciemny róż w aurze chroni, odmładza, przynosi spokojny sen i nadzieję. Stosuje się go w leczeniu dolegliwości serca, niepokoju, zaparć, depresji, utraty słuchu, problemów z nerkami, koszmarów sennych i zaburzeń snu. Poświęcony bóstwom Afrodycie, Benten i Wenus.

SREBRNY to kolor do zaklęć niszczących negatywne siły, wzmacniajacych równowagę i przyciągających wpływ Bogini. Przy zaklęciach księżycowych i czarach dla osób spod znaku Bliźniąt lub Raka srebrna świeca to dobry wybór. Bóstwa srebrnego: Artemida, Asherali, Diana, Fortuna, Hekate, Luna, Selene, Svarog i Thoth.

SZARY stosuje się do neutralizowania negatywnych wpływów. W kontekście aury nie ma żadnych właściwości leczniczych i jest chyba kolorem najmniej pożądanym przy jej odczytywaniu... Szary pojawia się zwykle u osób w ostatnim stadium nieuleczalnej choroby albo u tych, którym grozi śmierć w wyniku wypadku, samobójstwa lub morderstwa.

ZIELONY to kolor do zaklęć płodności, sukcesu, dobrobytu, pieniędzy, odmładzania i ambicji. Sprawdza się też w rytuałach przeciw chciwości i zazdrosci, a także przy zaklęciach dla osób spod znaku Byka. W uzdrawianiu pomocny przy czyrakach, nowotworach, przeziębieniach, bólu głowy, wysokim ciśnieniu, problemach z nerkami, nerwach i wrzodach. Lista bóstw jest tutaj naprawdę długa: Amon, Anaitis, Arianrod, Asherali, Astarte, Atiis, Baal, Ceara, Centeotl, Cernunnos (ciemnozielony), Cerridwen, Kybele, Daghda, Demeter, Dew, Dionizos, Eostre, Esmeralda, Faun, Frey, Isztar, Izis, Kuan Yin, Lupercus, Mut, Mylitta, Pan, Pomona, Sylvanus (ciemnozielony), Tane, Tlazolteotl, Potrójna Bogini w aspekcie Matki i Yarilo. Zielona lub zielononiebieska aura to znak dobrego zdrowia i przezwyciężania karmicznych wzorców z poprzednich wcieleń.

ZŁOTY to kolor do zaklęć przyciągających kosmiczne wpływy i rytuałów na cześć słonecznych bóstw. Poświęcony Amaterasu, Apollo, Balderowi, Dażbogowi, Lughowi, Ra i Zeusowi. Bladozłota aura oznacza bardzo rozwiniętą duszę, która ma za sobą wiele wcieleń, przy czym obecne jest ostatnim na tym etapie.

ŻÓŁTY nadaje się do zaklęć związanych z atrakcyjnością, pewnością siebie, wdziękiem i perswazją. Podobnie jak złoty, można go używać przy energii słonecznej i bóstwach słońca. Dla osób spod Bliźniąt lub Lwa żółta świeca wzmocni zaklęcia. W aurze działa pobudzająco i poprawia nastrój, rozprasza niepokoje. Leczniczo pomocny przy zaparciach, cukrzycy, zgadze, niestrawności, skurczach menstruacyjnych i większości chorób skórnych. Bóstwa żółtego to Amaterasu, Balder, Ceres, Dażbog, Lugh i Shamash. Żółta aura to swoboda wyrażania siebie i konstruktywne podejście do problemów, ale żółty połączony z czerwonym wskazuje na bałaganiarski i zmienny charakter.


Odpowiedz
Wpisy: 3
(@kamien562)
Połączone: 16 lat temu

chciałabym dowiedzieć się czegoś więcej o paleniu świec żeby przyciągnąć do siebie partnera 🙂 czy ktoś mógłby mi napisać jak się za to zabrać? bardzo mnie to interesuje i chętnie posłucham wskazówek tutaj na forum!


Odpowiedz
Wpisy: 5
(@runa644)
Połączone: 18 lat temu

Jeśli zależy ci na przyciągnięciu miłości do swojego domu, sięgnij po świece różowe, które odpowiadają za miłość romantyczną, oraz czerwone, związane z energią i namiętnością. Warto też wzbogacić całość o dodatkowe elementy magiczne powiązane z miłością, na przyklad kwarc różowy 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 3
(@kamien562)
Połączone: 16 lat temu

hej, chciałam sie zapytac czy sa jakies zasady kiedy sie pali swiece żeby przyciagnac partnera? 🙂 i co sie robi z reszta swieczki ktora sie nie wypali do konca?


Odpowiedz
17 Odpowiedzi
(@cichyiskra)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 21

@kamien562 tak, są pewne zasady. Na przykład świecę na przyciągnięcie partnera w jednym z rytuałów pali się przez 9 kolejnych wieczorów, koniecznie przy rosnącym ksiezycu. Ewentualne powtórki robi się po miesiącu księżycowym licząc od daty rozpoczęcia. A resztki po rytuale wkłada się do papierowej torebki i zakopuje w ziemi


Odpowiedz
(@kamien562)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 3

@cichyiskra o super, dzieki za te info! 🙂 a może znasz jeszcze jakies inne sposoby albo rytuały związane z tym tematem? ja ze swiecami zaczynam od 26 marca, więc mam jeszcze trochę czasu żeby się dobrze przygotować. pozdrawiam!


Odpowiedz
(@cichyiskra)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 21

@kamien562 dawałem tu kiedyś kilka miłosnych rytułów ale wątek pewnie zjechał gdzieś na następną stronę albo dalej. jak nie znajdziesz to zajrzyj na dział Wróżbiarstwo i rytuały, tam też jest osobny wątek na ten temat, na pewno coś znajdziesz 🙂


Odpowiedz
(@kamien562)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 3

@cichyiskra hej, a powiedz mi jeszcze jedno - czy faza księżyca ma jakieś znaczenie przy wykonywaniu rytuałów? 🙂


Odpowiedz
(@cichyiskra)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 21

@kamien562 tak, ma znaczenie. chyba że dany rytuał nie zawiera takich wskazówek akurat, ale na ogół jednak te fazy ksiezyca są w tym uwzglednianie


Odpowiedz
(@kamien562)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 3

@cichyiskra aha, czyli te rytuały które wcześniej wrzucałeś nie mają żadnych wskazówek co do terminu? no to chyba właśnie o to chodzi, ze nie ma tu znaczenia kiedy je robimy 🙂


Odpowiedz
(@nocny-duch76)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 9

@kamien562 tak, faza księżyca ma znaczenie i to niemałe. Ogólna zasada jest prosta: jeśli chcesz się czegoś pozbyć, na przykład nadwagi, robisz rytuał na księżycu ubywającym. Jeśli zaś chcesz coś przyciągnąć, powiedzmy miłość, to na przybywającym. Warto też pilnować żeby księżyc nie był akurat w tak zwanym próżnym kursie.

Przy rytuałach miłosnych istotne jest jeszcze coś innego, mianowicie aspekt księżyca do Wenus. Najlepiej gdy jest harmonijny. Najmocniejszy z takich aspektów to koniunkcja tych dwóch ciał. Niestety daty koniunkcji które mam dotyczą już przeszłości, więc jeśli chcesz działać skutecznie, warto poszukać aktualnych ephemerydy lub kalendarza astrologicznego i sprawdzić kiedy kolejna koniunkcja wypada w twoim czasie.

Dodam jeszcze że wenusowe rytuały najlepiej przeprowadzać w piątek, bo to dzień przypisany właśnie Wenus.

I jedna ważna uwaga na koniec, bo mi na tym zależy: jestem przeciwny rytuałom nastawionym na przyciągniecie konkretnej osoby. To ingerencja w czyjąś wolną wolę i to dość poważna. Jeśli już robić coś w temacie miłości, to raczej jako rytuał pożegnania z samotnością, otwarcia się na kogoś nowego, a nie jako próbę wpłynięcia na kogoś konkretnego.


Odpowiedz
(@adam-61)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 6

@nocny-duch76 no właśnie, też gdzieś czytałem podobne opinie, że te rytuały ze świecami nakierowane na konkretnego człowieka to w gruncie rzeczy nie dają żadnego efektu... Że to po prostu nie działa i tyle. Może i lepiej, bo zaraz by się robiły różne etyczne dylematy;)


Odpowiedz
(@adam-61)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 6

@nocny-duch76 szczerze mówiąc, robiłem to sam i powiem szczerze, nic sie nie zmieniło. a starałem sie naprawde, podszedłem do tego z pełnym zaangażowaniem i wiarą 🙂


Odpowiedz
(@nocny-duch76)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 9

@adam-61 no widzisz, chyba twoja wola okazała się słabsza niż wola tej drugiej osoby... i może to wcale nie jest zła wiadomość, bo nie ma sensu wiązać swojego życia z kimś, kto po prostu cię nie chce.


Odpowiedz
(@adam-61)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 6

@nocny-duch76 no tak, trudno się z tym nie zgodzić, nawet jeśli boli. Ale szczerze mówiąc nie jestem przekonany, żeby to palenie świec miało z tym cokolwiek wspolnego. Mogłbym równie dobrze medytować albo afirmować i efekt byłby ten sam, bo jak coś miało nie wyjść to by nie wyszło, bez względu na świeczki.

Moim zdaniem to co robi się samodzielnie w domu jest po prostu za słabe żeby cokolwiek zmienić. Może inaczej działa ryt wykonany przez kogoś kto naprawdę się na tym zna... ale tego i tak nie zrobię, bo czułbym się z tym po prostu źle.


Odpowiedz
(@nocny-duch76)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 9

@adam-61 szczerze? Nie wiem dlaczego tamto nie zadziałało, to co pisałem wcześniej to tylko moje przypuszczenia.

Ale spójrz na to z innej strony: może on odszedł właśnie po to, żebyś miała szansę spotkać kogoś naprawdę wartościowego. Kogoś, kto da ci prawdziwą miłość, nie coś wymuszonego.

Bo pomyśl, czym właściwie jest miłość wywołana magią? Takim lukrem, niczym więcej. I przez całe życie będziesz drżeć ze strachu, że to się rozpadnie, że ten czar przestanie działać. Trochę jak w bajce o Kopciuszku, kareta zniknęła, konie zniknęły, suknia zniknęła... i co zostało?

Naprawdę uważasz ze nie zasługujesz na coś prawdziwego? Nie oczekuję że odpiszesz na to tutaj, to są pytania do ciebie, nie do mnie. Odpowiedz sobie sama, w ciszy.

A potem stań przed lustrem i powiedz na głos, koniecznie na głos, nie w myślach: „Jestem warta prawdziwej, wielkiej miłości”. I powtarzaj to tak długo, aż naprawdę w to uwierzysz.


Odpowiedz
(@kamien562)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 3

@nocny-duch76 no cóż, to co napisałeś wyżej jest naprawdę piękne i mądre 🙂 ale wiesz, jak człowiek jest w rozsypce i nie może sobie poradzić, to szuka dosłownie wszystkiego co może pomóc... Pozdrawiam Cię serdecznie!


Odpowiedz
(@adam-61)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 6

@nocny-duch76 słuchaj, mówię ci szczerze, bo właśnie dziś skończyłem palić te świece i zakopałem wosk. Więc zupełnie nie wiem czy zadziałało, czy nie, bo minęło dopiero parę godzin od zakończenia całego cyklu. Na razie nic konkretnego nie mogło się jeszcze wydarzyć, to chyba logiczne.

Chciałbym żeby coś z tego wyszło, owszem. Ale nie za wszelką cenę, wierz mi. Jedna z koleżanek zna dobrze moją sytuację i mimo wszystko stwierdziła że mogę spróbować z tymi świecami, więc spróbowałem.

Czy coś sie zdarzy? Szczerze... nie wiem. Bo mimo że mam spory szacunek do tej tradycji, to jakoś nie bardzo chce mi sie wierzyć, że kawałek wosku i ogień mają az taką moc nad ludzkimi uczuciami


Odpowiedz
(@nocny-duch76)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 9

@adam-61 szczerze, to ja już nie bardzo rozumiem o co tu chodzi 🙂


Odpowiedz
(@cichyiskra)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 21

@adam-61 zgadzam się, bo tu nie chodzi o same świece jako takie. Świeca to tylko nośnik, część rytuału. Prawdziwa moc tkwi w zobrazowanym życzeniu, koncentracji i w tym energii którą wysyłasz z konkretnym zadaniem do wykonania. Jeśli to życzenie jest zgodne z dobrem obu stron, ta energia zadziała i połączy. Pali się oczywiście w odpowiedniej fazie księżyca, żeby stworzyć jak najlepsze warunki do realizacji. I to tyle, cały „niemagiczny” opis magicznej pracy;)

Mogłabyś spalic tonę świec albo i całą fabrykę, czysto mechanicznie, bez świadomej pracy z energią i nic by sie nie zadziało. Po prostu nic.


Odpowiedz
(@nocny-duch76)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 9

@kamien562 a ja sobie przyjrzałem jeszcze pozostałym datom z tej listy i wiesz co, bardzo ciekawie zapowiada się ta z przyszłorocznych Walentynek, czyli 14 lutego 2010.

Koniunkcja Księżyca i Wenus łączy się tam też z Jowiszem, który generalnie wspomaga wszelkie przedsięwzięcia i wzmacnia ich efekty. Do tego Słońce tworzy koniunkcję z Neptunem, co bardzo sprzyja prośbom o miłość romantyczną, taką... no wiesz, głębszą, bardziej uduchowioną. Księżyc wzrasta, jest w Rybach, Słońce jak zawsze w Walentynki w Wodniku. Niedziela do tego. Naprawdę rzadko tyle sprzyjających czynników zbiega się w jednym momencie


Odpowiedz
Wpisy: 52
(@kamien734)
Połączone: 16 lat temu

rozumiem...


Odpowiedz
Wpisy: 1
(@pole499)
Połączone: 16 lat temu

moze glupio pytac, ale nie znalazłam informacji o fazach księżyca w tym wątku... jak to właściwie działa ze świecami? tzn. czy zapalenie świecy w czasie pełni robi jakąś różnicę, ma większy efekt czy coś?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@cichyiskra)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 21

@pole499 od nowiu do pełni włącznie robisz rytuały związane z przyciąganiem, wzrostem, sprowadzaniem czegoś do siebie. a od pierwszego dnia po pełni aż do nowiu już odwrotnie, czyli odpychanie, pozbywanie się czegoś, oczyszczanie


Odpowiedz
(@blekitnywir49)
Połączone: 19 lat temu

Wpisy: 151

@cichyiskra tak, to co opisałeś z fazami księżyca to dobra baza, ale warto pamiętać że sama świeca to tylko jeden z elementów całego rytuału...

Namaszczanie, ozdabianie, dobór odpowiednich symboli żywiołów, czasem napisanie czegoś bezpośrednio na świecy, to wszystko składa się na ten większy obraz. No i słowa, zaklęcia czy modlitwy wypowiadane w trakcie. Magia świec to naprawdę rozległy temat.

Samo palenie też jest różne, niekiedy trzeba pozwolić świecy wypalić się do końca bez przerywania, a innym razem zapala się tę samą świecę przez kilka kolejnych dni, bo taki jest wymóg danego rytuału. Stad wlasnie potrzeba różnych świec, nie tylko pod względem koloru ale też rozmiaru i kształtu.

Najwyższa szkoła jazdy to robienie świec samodzielnie. Materiały, formy, barwniki, różne dodatki, wszystko to można znaleźć, jest też sporo kursów dla chętnych. Naprawdę polecam spróbować, choćby z ciekawości.

I jedna zasadnicza sprawa, bez wiary w to co się robi, nie ma sensu się za to brać. Dotyczy to zarówno magii jak i modlitwy. To nie jest ozdobnik, to fundament. 🙂


Odpowiedz
(@adam-61)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 6

@blekitnywir49 dokładnie tak, to chyba sedno sprawy. Paliłem te świece, ale chyba moja wiara nie była wystarczająco silna żeby cokolwiek z tego wyszło... dlatego jedna z koleżanek zasugerowała mi coś innego i muszę przyznac, ze chyba miała rację z tym pomysłem.

ps. i proszę, żeby mnie nie porównywać do psa 🙂 pozdrawiam 🙂


Odpowiedz
(@blekitnywir49)
Połączone: 19 lat temu

Wpisy: 151

@adam-61 wiesz co, skąd w ogóle taki pomysł żebym Cię tak nazywała? 🙂

Ale wiesz, mam w tej sprawie dość wyraziste zdanie... uważam, że nie da się „przywrócić” kogoś, kto sam tego nie chce. I tu nie chodzi tylko o wiarę przy paleniu świec, bo wiara to jedno, ale INTENCJA to zupełnie inna rzecz i równie ważna, jeśli nie ważniejsza. Żadna świeca, żaden rytuał nie zmieni czyjejś woli, jesli ta wola jest naprawdę jego własna.

Nie chciałbym jednak żebyśmy za bardzo wchodzili w ten temat tutaj, bo to jest kwestia dobrze omówiona w wątku o Czarnej i Białej Magii, tam można poczytać więcej.

Pozdrawiam 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 64
(@nocna-lilia)
Połączone: 16 lat temu

Jak długo już się tym zajmujesz?


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@dorota-76)
Połączone: 16 lat temu

moim zdaniem, nie sposób tak po prostu powiedzieć „o jezu” i na tym poprzestać 🙂 jak ktoś zaczyna wątek o kolorach świec, to chyba warto się trochę rozpisać, bo temat jest naprawdę obszerny i ciekawy. Tyle różnych tradycji, tyle szkół myślenia... człowiek mógłby godzinami pisać.


Odpowiedz
Udostępnij: