Ach, ten magiczny czas... nowy czerwony portfel, a w środku jednogroszówka, runa fehu i nieparzysta liczba łusek z karpia. Klasyczna magia na przyciąganie pieniędzy i obfitości.
Nowa pościel, prześcieradło z jedwabiu, żeby w nowym roku choć trochę luksusu nie zabrakło...
Pełnia wypadła akurat w wigilijną noc, ale wcale nie przeszkadzało mi to w rytuale oczyszczenia domu. Zapaliłam cztery białe świece, każda symbolizuje jeden z czterech kierunków świata, z intencją oczyszczenia północy, południa, wschodu i zachodu mojego mieszkanka. Okadziłam dzwonkiem tybetańskim i mieszanką ziół, a w kątach rozsypałam czosnek...
Na koniec kąpiel w soli morskiej.
Rytuał i silna intencja zrobione. Nowy, nowy czas nadchodzi, czas na spełnienie marzeń. Wchodzę w niego oczyszczona i gotowa
Właściwie to u mnie w tym roku też pojawił się czerwony portfel na wigilijnym stole, żeby przez cały rok był pełen, tak jak ten stół 🙂 stara tradycja, ale podobno działa.
A przy okazji - bardzo polecam film Sekret, ostatnio sama go obejrzałam i od tamtej pory codziennie powtarzam sobie, że przyciągam coraz więcej pieniędzy jak magnes. Brzmi może trochę dziwnie, ale myślę że pozytywne nastawienie naprawdę robi róznicę 🙂
