Witam wszystkich.
Godzinę temu zadzwonił do mnie klient z informacją, że ktoś na tym forum podszywa się pode mnie i pisze nieprawdziwe rzeczy. Po pierwsze, nie siedzę tutaj na stałe, mam znacznie ciekawsze zajęcia. Po drugie, nigdy nie brałam 1000zł za rytuał, takie coś w ogóle nie miało miejsca. Mam stałe ceny od 10 lat i żaden rytuał nie kosztuje u mnie więcej niż 250zł.
Jeśli mnie okłamałam, Pani o nicku lokastna, na taką kwotę, to proszę bardzo, wklej tutaj potwierdzenie wpłaty z moimi pełnymi danymi. Czemu wypisujesz takie fałszywe rzeczy? Nie interesują mnie tutejsze „wojny konkurenckie„ i nie zamierzam się w to bawić. Kłamiesz, i to w żywe oczy, tylko dlatego że ktoś pochwalił moją usługę. Nie kazałam nikomu tego robić. Mam swoich stałych klientow, mam bloga i to mi w zupełności wystarcza.
Co do rzekomego braku kontaktu ze mną, to widać nie wiesz nawet ze mam telefon służbowy i jestem dostępna codziennie w określonych godzinach, a na wiadomości odpisuję też w miarę regularnie. A jeśli chodzi o wątpliwości co do mojej płci, to wypadało sprawdzić zanim zabrałaś się do opisywania mnie w ciemno. Dla jasności, jestem kobietą, co doskonale wie każdy mój klient.
Pozdrawiam.
co do zarzutu o szantaż z mojej strony... szczerze, nie słyszałam o sobie większej bzdury. Jeśli ktoś upiera się że tak było, to proszę wkleić tu kopie tych wiadomosci. Jak nie, to raz na zawsze przestańcie pisać kłamstwa pod moim adresem, bo funkcjonuję tu niezmiennie od 10 lat i nie zamierzam tego tolerować.
Krótko i konkretnie. Ciekaw jestem, czy w końcu doczekamy się jakiegoś stanowiska od samego Itona. Bo rzeczywiście, kto ma czas siedzieć godzinami przed komputerem i wklejać w kólko ten sam post, z tymi samymi błędami, nawet niepoprawnymi. No i te linki i kopie dokumentu z zasłoniętymi danymi wpłacającego...
No to muszę tu napisać bo mi sumienie nie daje spokoju... to przeze mnie się zaczęło ta cała burza, bo to ja wczoraj napisałam że mi Ania pomogła i przez to zaczęli na nią jechać. Bardzo przepraszam, naprawdę chciałam dobrze, myślałam że dobre słowo nie zaszkodzi a tu takie coś wyszło. Widać że nie warto... Dobrze że to oświadczenie sie pojawiło, bo sytuacja zrobiła się nieładna. Wcześniej też już pisałam tutaj że ktoś ją oczernia, ale lepiej żeby sama powiedziała co ma do powiedzenia, i tak zrobiła. Aniu, nie przejmuj się tymi głupimi wpisami, naprawdę 🙂
Słusznie pani postąpiła, tak dalej trzeba 🙂
nie chcę się wtrącać w cudze sprawy ale widzę co się tu dzieje... iTon atakuje panią na różnych wątkach, bo chyba jest przekonany, ze to pani go opisuje gdzies na forum. wczoraj ktoś tu najwyraźniej sporo o nim napisał i on to źle zrozumiał i zaczął szukać winnych. warto by bylo zglosic to adminowi bo takie zachowanie nie powinno uchodźić bezkarnie
Przez takich ludzi to forum traci na wartości. Ktoś najwyraźniej bardzo się stara żeby oczerniać kogoś bez żadnych podstaw i kompletnie nie rozumiem po co to robi. Prawdziwa wróżka drugiej wróżce czegoś takiego by nie zrobiła, to chyba oczywiste. Jak się na to patrzy, to człowiek dochodzi do wniosku ze to muszą być bardzo młode osoby, może gimnazjalny wiek... bo ktoś dojrzały by się tak nie zachowywal.
Powiem krótko: pomysł z Policją jest jak najbardziej trafiony, bo taki „oczerniacz„ powinien sobie dobrze przeczytać poniższe przepisy. Moim zdaniem ktoś taki sam zapewne oszukuje lub oszukiwał, został przyłapany i teraz próbuje się pozbyć innych przez zniesławianie ich. Ja nie mam sie czego bać i chętnie zapukam do drzwi Policji, żeby ustalić dane komputera osoby piszącej takie bzdury.
Art. 212 Zniesławienie
§ 1. Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.
§ 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
§ 3. W razie skazania za przestępstwo określone w § 1 lub 2 sąd może orzec nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzyża albo na inny cel społeczny wskazany przez pokrzywdzonego.
§ 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 2 odbywa się z oskarżenia prywatnego.
Art. 216 Zniewaga
§ 1. Kto znieważa inną osobę w jej obecności albo choćby pod jej nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tej dotarła, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.
§ 2. Kto znieważa inną osobę za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
§ 3. Jeżeli zniewagę wywołało wyzywające zachowanie się pokrzywdzonego albo jeżeli pokrzywdzony odpowiedział naruszeniem nietykalności cielesnej lub zniewagą wzajemną, sąd może odstąpić od wymierzenia kary.
§ 4. W razie skazania za przestępstwo określone w § 2 sąd może orzec nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzyża albo na inny cel społeczny wskazany przez pokrzywdzonego.
§ 5. Ściganie odbywa się z oskarżenia prywatnego.
