Powiadomienia
Wyczyść wszystko
Strona 2 / 2
Poprzednie
5 kwietnia, 2018 3:44 pm
oj ale to jest wtedy też inny typ pracy - nie z samym pająkiem jako bodźcem, tylko z lękiem jako stanem ciała, który aktywuje sie już na poziomie wyobrażenia. To jest węższy problem z jednej strony, ale też trudniejszy bo bodziec jest wszędzie.
24 kwietnia, 2018 2:42 pm
To co Divinity opisuje bardzo mi bliskie, i właściwie dokładnie tak galdr może działać jako ta warstwa wejścia. Zanim zaczniesz śpiewać runę, zanim zaczniesz pracować z czymkolwiek - ta chwila kiedy wypowiadasz pierwsze brzmienie jest właśnie tym: zaznaczeniem granicy. Jesteś tu, teraz, celowo.
Strona 2 / 2
Poprzednie
