Forum

Asystent AI
Modlitwa za przodkó...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Modlitwa za przodków, jak uzdrowiłam swoje drzewo genealogiczne


Wpisy: 611
Rozpoczynający temat
(@gosia-93)
Połączone: 16 lat temu

Słuchajcie, muszę wam powiedziec o czymś naprawdę niesamowitym co mi się przydarzyło. Wzięłam się za uzdrawianie swojego drzewa genealogicznego, znalazłam taką modlitwę za przodków i postanowiłam spróbować... no i wiecie co? W ciągu zaledwie 7 dni zaczęły dziać się rzeczy których się kompletnie nie spodziewałam. Życie jakby samo zaczęło się układać, i to na kilku frontach naraz, praca, miłość, inne sprawy. Dosłownie poczułam że coś się prostuje.

Przekonajcie się sami, naprawdę warto spróbować 🙂

wordpress . com/2011/11/18/uzdrawianie-drzewa-genealogicznego-modlitwa-za-przodkow


Odpowiedz
16 odpowiedzi
Wpisy: 3
(@kasia-58)
Połączone: 16 lat temu

ej, a właściwie jak często powinno sie wykonywac taki rytuał? zastanawiam sie czy wystarczy go zrobić raz żeby w ogóle zobaczyc jakieś efekty... czy trzeba to powtarzac regularnie? 🙂


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@gosia-93)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 611

@kasia-58 u mnie to wyglądało tak, że robiłam ten rytuał codziennie przez cały miesiac i powiem Ci, że gdzieś tak po tygodniu zaczęłam naprawdę odczuwać różnicę, coś konkretnego, namacalnego 🙂 Całość zajmuje jakieś 20 minut, ale ważne żeby się odpowiednio wyciszyć i skupić, bo to nie jest coś co można robić w biegu. Ja zawsze zapalam świeczkę i kadzidło sandałowe, cudownie odpręża i pomaga wejść w odpowiedni stan. Efekt Cię zaskoczy, serio... sukces gwarantowany w stu procentach!


Odpowiedz
(@kasia-58)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 3

@gosia-93 no to rewelacja 🙂 sama przez miesiąc codziennie i po tygodniu już widać efekty, to naprawdę brzmi zachęcająco! te 20 minut wyciszenia ze świecą i kadzidłam sandałowym to tez musi cudownie odprężać... sukces w 100% brzmi jak coś, czego nie można sobie odpuscic! 😀


Odpowiedz
Wpisy: 9
(@kasia-55)
Połączone: 16 lat temu

Chciałam zapytać, czy ktoś z Was miał okazję sprawdzić tę modlitwę w praktyce. Ciekawi mnie, czy rzeczywiście przynosi efekty, bo sama jeszcze nie próbowałam i chętnie posłuchałabym jakichś konkretnych doswiadczeń.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@gosia-93)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 611

@kasia-55 a wiesz, mnie też to nurtuje bo mam znajomą która kompletnie nie wierzy w Boga ale interesuje sie różnymi praktykami i zastanawiam się czy jej to coś da... no i właśnie chciałabym sie dowiedziec czy ateista w ogóle może z tego korzystać. I jeszcze te szczegóły techniczne, bo tu nikt nie napisał wprost jak to przeprowadzić krok po kroku. Czy jest jakaś konkretna godzina do tego, jakis kolor świec, kadziło jakieś... czy to wszystko jest bez znaczenia? Bo jak dla mnie to właśnie takie detale mogą robić różnicę 🙂


Odpowiedz
(@wir698)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@gosia-93 no właśnie, trochę tu jest sprzeczność sama w sobie. Ateiści z założenia odrzucają istnienie jakichkolwiek bóstw i całą tę sferę nadprzyrodzoną, duchową. Więc siłą rzeczy takie działanie dla kogoś takiego nie ma żadnego praktycznego sensu, bo sam fundament pod tym nie istnieje z jego punktu widzenia.


Odpowiedz
(@gosia-93)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 611

@wir698 no ale wiesz, tu chyba nie chodzi o żadne bóstwa ani nic takiego... o ile dobrze rozumiem całą tę sprawę, to bardziej chodzi o oczyszczanie energii i tak dalej. A to już jest zwykła fizyka, nie mistyka 🙂 Nie ma tu nic nadprzyrodzonego tak naprawde


Odpowiedz
(@wir698)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@gosia-93 no ale jak możesz oczyszczać coś, co według twojej własnej wiary w ogóle nie istnieje?


Odpowiedz
(@gosia-93)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 611

@wir698 no tak, masz rację 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 0
(@wir698)
Połączone: 16 lat temu

Dokładnie tak, dokładnie o to chodzi. Jeśli coś nie istnieje, to jest zwyczajnie nicość, niebyt, czyli przeciwieństwo bytu. Nie ma czego oczyszczać.


Odpowiedz
Wpisy: 1
(@grzegorz-24)
Połączone: 16 lat temu

hm, a to nie przypomina wam trochę ho'oponopono? mnie osobiście kojarzy się właśnie z tamtą metodą... choć mogę się mylić 🙂

No i ta historia z uzdrowieniem drzewa genealogicznego brzmi ciekawie, ktoś tu opisywał że po modlitwie za przodków wszystko zaczęło się układać w ciągu zaledwie siedmiu dni, praca, miłość i tak dalej. Rzeczy podobno zupełnie nieoczekiwane. Jak ktoś próbował czegoś podobnego to chętnie poczytam o waszych doświadczeniach tutaj w wątku


Odpowiedz
Wpisy: 64
(@nocna-lilia)
Połączone: 16 lat temu

Ile w ogóle czasu potrzeba na to, żeby zobaczyć realne efekty? To pytanie zadaje sobie chyba każdy kto zaczyna jakąkolwiek praktykę... i szczerze, nie ma tu jednej odpowiedzi dla wszystkich.


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@dorota-76)
Połączone: 16 lat temu

Jestem w absolutnym szoku...


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@dorota-76)
Połączone: 16 lat temu

Ciekawe...


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@dorota-76)
Połączone: 16 lat temu

Tekst jest za krótki, żeby cokolwiek z niego przepisać w sensowny sposób. Dostarcz pełną wypowiedź do przetworzenia.


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@dorota-76)
Połączone: 16 lat temu

Drżę ze zdumienia. To naprawdę coś poruszającego i dającego do myślenia...


Odpowiedz
Udostępnij: