Hej, mam takie pytanie do was... czy wiecie, czy dzisiaj jest dobry dzień żeby zabrać się za oczyszczanie przestrzeni? Zastanawiam się też jaki kolor świecy będzie tutaj właściwym wyborem. Mam do dyspozycji czarną, naturalną i białą szałwię, wiec chętnie usłyszę co polecacie
czarna świeca ma naprawdę dużą moc jeśli chodzi o przecinanie niechcianych więzi i negatywnych połączeń... natomiast do samego oczyszczenia przestrzeni najlepsza jest biała szałwia, sprawdzona metoda, która działa.
Powiedziałabym też, żeby nie spieszyć się z działaniem i poczekać na odpowiednią fazę księżyca, kiedy zaczyna ubywać. To jest właśnie ten czas kiedy negatywne energie i wszystko co ciągnie nas w dół najłatwiej odcinać i uwalniać. Nie warto tego robić byle kiedy.
Ale tak szczerze, w takiej sytuacji najlepiej podjąć całościowy rytuał oczyszczenia mieszkania, kompleksowo, bo to daje naprawde trwałe efekty.
no właśnie ostatnio sie nad tym zastanawiałem... chyba że ktoś ma jakieś konkretne wskazówki to bedę wdzięczny. Który termin jest teraz najbliższy i da realne efekty przy oczyszczaniu przestrzeni?
