od jakiegoś czasu wszystko mi się wali... nie wiem jak to inaczej nazwać. Siostra też zaczęła mieć problemy, i finansowe i takie osobiste, rodzinne. Obie czujemy się strasznie zmęczone, bez energii, jakby coś wysysało z nas siły.
Zastanawiam sie czy to nie jakiś urok rzucony na nas obie. Może to zbieg okoliczności ale trochę za dużo tych nieszczęść naraz żeby tak myśleć...
Znacie może jakieś sposoby żeby się przed tym zabezpieczyć? jakies zaklęcia blokujące albo coś co można zrobić w domu?
jeśli szukasz tu zaklęć i uroków, to raczej ich nie znajdziesz. Za to jest tu mnóstwo modlitw i rytuałów, które mogą pomóc ci się wyciszyć i nawiązac głębszy kontakt z Aniołami, naszymi opiekunami i przewodnikami.
Kiedy naprawdę zagłębisz sie w lekturze tego forum, myślę że powoli zacznie w tobie rosnąć coś w rodzaju spokoju i cierpliwości. Problemy, które teraz cię przytłaczają, zaczniesz widzieć inaczej... nie nagle, nie z dnia na dzień, ale napewno poczujesz tę zmianę. Z czasem zauważysz, jak oddalają się od ciebie i tracą swoją moc nad tobą.
Rozmowa z Aniołami, szczera modlitwa do nich, daje siłę do tego, żeby mierzyć się z przeciwnościami losu. Tylko głęboka wiara w ich pomoc naprawdę zmienia nasze podejście do wielu spraw.
Życzę ci wnikliwej lektury i głębokiego przemyślenia tego, co tu znajdziesz 🙂
no bez przesady 🙂
wyraźne zaproszenie do zapoznania sie z tematami na forum widziałam własne oczy...
o tym już było pisane wcześniej.
milego czytania
Wiele lat temu trafiła mi w ręce jakaś broszurka Świadków Jehowy, w której była opisana historia pewnej kobiety z Afryki. Jej plemię rządzone było przez czarowników, a ponieważ rodzina przeszła na wiarę Świadków, rzucono na nich klątwę. Członkowie rodziny umierali jeden po drugim, aż w końcu ona została zupełnie sama. Miała jednak bardzo mocną wiarę, modliła się nieustannie, bardzo cierpiała, bo czary długo nie chciały odpuścić... ale ostatecznie zwyciężyła.
Misjonarze różnych wyznań znają mnóstwo podobnych historii. Wniosek jest zawsze ten sam: „wiara twoja cię uzdrowiła”, jak czytamy w Nowym Testamencie. I dotyczy to zresztą nie tylko chrześcijaństwa.
Polecam książki księdza Amortha, dostępne w normalnych księgarniach. Jest ich kilka, ale dwie pierwsze będą najlepsze, bo są w nich opisane przypadki podobne do tego z czym się borykasz i sposoby uzyskania pomocy.
Przestrzegam natomiast przed wszelkiej maści egzorcystami reklamującymi się w prasie. Strata czasu i pieniędzy, nic wiecej.
Co do tego, że tu trafiłaś, to nie sądze, żeby to był przypadek. Modlitwy do aniołów mogą być właśnie tą pomocą, której szukasz, a szczególnie polecam modlitwę do Michała Archanioła.
Nikt tu nikogo nie tropi i aniołY nas nie szkoliły, żeby teraz tu rozdawać zaklęcia... Twój wpis odebrałam jako wołanie o pomoc w kwestii blokowania uroków. Napisałam już wyżej, że takiej rady tutaj nie znajdziesz, i polecilam poczytanie forum. Zrobisz jak uważasz, to Twoja sprawa.
Powiem tyle ze mam swoje doświadczenie z tym miejscem. Trafiłam tu kiedy byłam, powiem wprost, rozwalona psychicznie, z bagażem rzeczy i osobistych i zawodowych. I zatrzymałam się na tym, co pisały osoby ktore wcześniej ode mnie oddały swoje sprawy Aniołom. Zrobiłam wtedy naprawdę głęboką analizę siebie i całej tej sytuacji w jakiej byłam.
Dziś, z pełną odpowiedzialnością mogę napisać, że modlitwy, rozmowy i rytuały z Aniołami, które tu znalazłam, dają mi siłę by przechodzić przez trudy życia o wiele spokojniej niż kiedyś. Moje życie stało się bardziej poukładane. Wierzę całym sercem, że to właśnie dzięki tym rozmowom i modlitwom. Takich historii jak moja jest tu więcej, to spokojne, wyjątkowe forum. Pozdrawiam 🙂
