Znalazłam to gdzieś w czeluściach internetu i pomyślałam, że warto podzielić się z wami, bo akurat dziś mamy szczególny dzień...
2 października to Dzień wszystkich Aniołów Stróżów! Pamiętajcie 🙂 Podobno prosby zanoszone do własnego Anioła właśnie tego dnia mają szczególną moc i pierwszeństwo realizacji. Najpiękniej jest napisać do Niego list z tym, o co najbardziej pragniemy poprosić na najbliższe 12 miesięcy. Wieczorem zapalcie świecę w kolorze białym, fioletowym lub srebrnym, do wyboru, oraz kadzidełko które czujecie, że jest dla Waszego Aniola odpowiednie. Możecie też wybrać dla Niego jakiś szczególny utwór muzyczny. Wyciszcie się, otwórzcie się na kontakt z Nim jak najbardziej i odczytajcie Mu głośno swój list, jednocześnie w wyobraźni widząc każdą prośbę już spełnioną.
Zanim jednak przeczytacie list, podziękujcie Aniołowi za wszystko co dla was czyni każdego dnia. Ofiarujcie Mu też jakiś dar... nie w postaci rzeczy, ale zobowiązania, konkretnej zmiany w sobie albo dobrego uczynku dla kogoś. Ważne żeby to wypływało z serca, bez poczucia przymusu, bo cóz to za prezent dawany bez chęci i miłości.
Po odczytaniu listu zostańcie jeszcze chwilę w ciszy i otwórzcie się na kontakt. Potem zgaście świecę, a list schowajcie przy sobie i czytajcie go od czasu do czasu. Bądźcie uważne na zdarzenia które będą was prowadzić ku spełnieniu próśb, nawet jeśli na pierwszy rzut oka wydadzą się dziwne czy niedorzeczne (mówię o zdarzeniach, nie o prośbach 😉 ).
Podaję to dla chętnych, a sama zamierzam pomolestować swojego Aniola porządnie hehe, swieto ma, to i nastrój pewnie dopisuje 🙂
dobry pomysł! też tak zrobię, zapale świeczkę i napisze do swojego Anioła list 🙂
