Forum

Asystent AI
Walentina Katajew, ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Walentina Katajew, czy ktoś korzystał z jej usług?


Wpisy: 1
Rozpoczynający temat
(@kasia-10)
Połączone: 16 lat temu

Zakładam wątek poświęcony pani Walentinie Katajew 🙂


Odpowiedz
41 odpowiedzi
Wpisy: 4
(@lilia742)
Połączone: 16 lat temu

Postanowiłam się zalogować i napisać parę słów, bo czuję że po prostu powinnam.

Walentina to najlepsza rytualistka z jaką miałam kontakt, i mówię to zupełnie poważnie. Trafiłam na wzmianki o niej jakiś czas temu i zdecydowałam się spróbować, choć szczerze powiem że byłam już mocno zmęczona i zniechęcona. Wcześniej wydawałam kolejne pieniądze u różnych osób i za każdym razem zostawałam z niczym, żadnych efektów, żadnych zmian.

Opinii o Walentinie w tamtym czasie było naprawdę niewiele, ale kiedy do niej napisałam, dostałam konkretną odpowiedź i poczułam że mogę jej zaufać. Nie pomyliłam się. Efekty przeszły moje oczekiwania i to znacznie.

Przez 6 lat próbowałam odzyskać pewnego mężczyznę. Wiem co teraz pomyślicie, że mogłam sobie odpuscic i iść dalej... ale ja po prostu wiedziałam, że albo on, albo nikt. Walentina pomogła mi najpierw w odzyskaniu kontaktu, a potem w jego powrocie. naprawdę.

Polecam ją każdemu kto ma trudną sytuację, nawet jeśli wydaje się beznadziejna. Jak u mnie zadziałało po tylu latach, to naprawdę wierzę że może pomóc każdemu.

Kto będzie potrzebował, ten trafi na ten wpis. To prawdziwa cudotwórczyni


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wir533)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@lilia742 hej, a czy mogłabyś napisać coś więcej o tym, jak przebiega współpraca z Walentiną, jak wygląda kontakt, ile to trwa i tak dalej? chętnie poczytam więcej zanim się zdecyduję na cokolwiek 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 4
(@lilia742)
Połączone: 16 lat temu

Czytam czasem, że Walentina obiecuje pewne efekty i znika z pieniędzmi, i zupełnie mi to nie pasuje do tego, co sama przeżyłam. Ani mnie, ani żadnej osobie z którą rozmawiałam nigdy nie obiecywała pewnych efektów, wręcz przeciwnie, mówiła wprost że rytuał może nie zadziałać i że w razie czego będzie robić wzmocnienia. Nigdy nie dawała żadnych gwarancji.

Co do kasy, bierze ją jednorazowo i tyle. Zresztą sama dogadałam się z nią że zapłacę w dwóch częściach, połowę przed rytem a reszta później, bo po prostu nie miałam wtedy wszystkiego naraz. Nie robiła z tego żadnego problemu, podeszła do tego normalnie i po ludzku. Więc te historie o znikaniu i wyłudzaniu pieniędzy zupelnie do mnie nie przemawiają.


Odpowiedz
14 Odpowiedzi
(@senna-cisza37)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@lilia742 no właśnie, te historie o urwanym kontakcie w ogóle mi nie pasują do tego co sama przeżyłam. Bo ja mam z nią kontakt już od dawna, jeszcze z czasów kiedy praktycznie nikt o niej nie wiedział w necie, dostałam namiary od znajomej.

Mnie sama sytuacja życiowa wyglądała naprawdę ciężko, mąż odszedł, zostałam z dziećmi, przez pół roku zero kontaktu z jego strony, nie odbierał telefonów, dzieci go nie interesowały. No dramat totalny. Zdecydowałam się na pomoc Walentiny i już w trakcie trwania rytualu mąż sam zaczął przychodzić do dzieci 🙂 Nie chciał jeszcze wtedy słyszeć o powrocie, ale ona mnie wspierała caly czas. I po zakończeniu rytuału, dosłownie po trzech tygodniach, wrócił.

I korzystam z jej pomocy do dziś, bo kontakt jest naprawdę świetny. Zawsze odpisze, zawsze doradzi, można z nią normalnie porozmawiać o sytuacji. Ostatnio robiłam ryt na zdrowie bo miałam okropne migreny z aurą i żaden lekarz nie wiedział co z tym zrobić, a po rytuale dolegliwosci ustąpiły po krótkim czasie.

Wcześniej robiłam też coś na sprawy firmowe, bo firma szła słabo przez dłuższy czas. Po działaniach Walentiny wszystko się odmieniło i obroty były takie jakich nigdy wcześniej nie miałam.

Gorąco polecam, bo gdyby nie ona, siedziałabym od dwóch lat po rozwodzie 🙁


Odpowiedz
(@wolnyenergia)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 157

@senna-cisza37 no dobra, ale serio... czytam ten wpis i widzę same złote góry. mąż wrócił, biznes kwitnie, migreny znikły... jeszcze chwila i Walentina chyba wyleczy raka i sprawi że wygrasz w totka. Kasa, kasa i jeszcze raz kasa, każde kłamstwo jest wystarczająco dobre zeby wyłudzić od naiwnych ludzi forsę, prawda?


Odpowiedz
(@lilia742)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 4

@wolnyenergia przeglądałam to forum od dobrych sześciu lat i zauważam, że jesteś niemal w każdym wątku z tym samym przekazem, że magia nie istnieje i wszystko to oszustwo. Rozumiem sceptycyzm, naprawdę, ale może warto też czasem dać innym przestrzeń do własnych poszukiwań, nie?


Odpowiedz
(@wolnyenergia)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 157

@lilia742 no tak, magia, białe jednorożce, czarownice na miotłach... to bajki dla dzieci i chyba nie ma co do tego wątpliwosci.

Za to oszusci jak najbardziej istnieją i chętnie wykorzystują naiwność ludzi którzy szukają pomocy. Dokładnie tak jak niektóre „wróżki” reklamowane na tym forum.


Odpowiedz
(@wir533)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@senna-cisza37 wow, naprawdę piękna historia, dzięki że piszesz o tym tak szczerze... czytam i jakoś mi ulżyło trochę, bo sama jestem w podobnej sytuacji i nie wiem już gdzie szukać pomocy. Czy mogłabyś napisać tutaj jak się z nią skontaktować albo może opisać jak to u ciebie wyglądało na początku? Boje sie że sama nie wiem od czego zacząć i trochę się waham czy w ogóle próbować czegoś takiego, ale twoja historia naprawdę mnie ruszyła


Odpowiedz
(@wolnyenergia)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 157

@wir533 nie dawaj się nabierać na to co tu piszą


Odpowiedz
(@leczacaoddech24)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@senna-cisza37 no dobra ale ja jestem sceptyczna wobec takich historii... pół roku milczenia i nagle mąż sam wraca? tak po prostu? mam wrażenie ze takie rzeczy to trochę zbieg okoliczności, a nie zasługa jakichś rytuałów.

Rozumiem ze ktoś może być wdzięczny i widzieć w tym rękę rytualistki, ale nie dajmy się za bardzo ponosić. może po prostu oboje z mężem doszliście do jakiegoś porozumienia w tym czasie i to był prawdziwy powód?

nie mówię ze ta pani robi coś złego, ale „dopasowywanie rytuałów” brzmi dla mnie bardziej jak marketingowy opis niż coś konkretnego. jakoś nie wierzę w cudotwórczynie na zawołanie 🙂


Odpowiedz
(@iskra676)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 24

@senna-cisza37 no ale serio to musi być ulga ogromna, że ktoś kto już chciał cię wyrzucić z życia nagle zmienił zdanie i dał wam obu szansę 🙂 A powiedz mi, ile to cię kosztowało jeśli można spytać? Bo ciekawa jestem czy wyszło taniej niż by kosztowały wszystkie te papiery i prawnicy i całe to sądowe zamieszanie...


Odpowiedz
(@magda-53)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 8

@senna-cisza37 mam mieszane uczucia czytając takie wpisy... pół roku milczenia, rytuał i nagły powrót. Przepraszam za bezpośredniość, ale zastanawiam sie czy twój mąż sam podjął tę decyzję, czy może po prostu oboje doszliście do jakiegoś porozumienia w tym czasie i to zadziałało, nie żaden rytuał. Ludzie często potrzebują czasu żeby przemyśleć sprawę, i to jest normalne. Nie twierdzę że kłamiesz, po prostu... skąd pewność że to zasługa pani Walentiny a nie waszej własnej pracy nad związkiem?


Odpowiedz
(@iskra676)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 24

@magda-53 no wiesz, ksiądz Natanek mówił wprost ze gusla to grzech i z tym sie raczej ciezko nie zgodzic jeśli sie jest osobą wierzącą


Odpowiedz
(@iwona-59)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@iskra676 no wiesz, każdy ma swoje zdanie, w tym też ksiądz Natanek 🙂 u mnie rytuał Walentiny zadziałał po półtora miesiąca. szczerze? nie wierzyłam w to ani trochę, ale byłam wtedy w takim miejscu że chwytałam sie każdej deski ratunku... i okazało się, że właśnie ona tą deską była.


Odpowiedz
(@cichy-pole)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@iskra676 no wiesz, ks. Natanek mówił wiele rzeczy... ale tutaj chodzi o coś zupelnie innego. Walentina to nie jest jakiś szarlatant od zamawiania uroków, to naprawde wyjątkowa kobieta z darem, który trudno wytłumaczyć słowami. Polecam ją jak najbardziej.


Odpowiedz
(@cicha-cisza)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 3

@cichy-pole a możesz napisać coś więcej o tej Walentynie? Bardzo chętnie dowiem się szczegółów 🙂


Odpowiedz
(@wolnyenergia)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 157

@lilia742 no serio, to już wygląda jak zorganizowana akcja... widzę tu kolejnych „zadowolonych” którzy akurat wskakują do wątku żeby podreperować opinie jakiegoś nowego naciagacza. Trochę wstydu, co?


Odpowiedz
Wpisy: 4
(@lilia742)
Połączone: 16 lat temu

Nigdzie w tym wątku nie kwestionowałam prawa nikogo do dzielenia się własnymi doświadczeniami. Każdy może opisywać to, co sam przeżył, i rozumiem to doskonale.

Ja ze swojej strony moge powiedzieć tylko tyle, że mam konkretne efekty i dlatego się tu wypowiadam. Walentina zresztą nigdy nie składała mi żadnych gwarancji, co uważam za uczciwe podejście.

Dla porównania, przez 6 lat korzystałam z usług różnych rytualistów i przez cały ten czas nie osiagnęłam absolutnie niczego. Dopiero tutaj coś faktycznie się zmieniło, więc po prostu się tym dzielę.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wolnyenergia)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 157

@lilia742 no serio, „efekty mam” to trochę śmieszny argument w tym kontekście 😉 jakie efekty? finansowe dla tej pani z kasowania kolejnych klientów?

nie dam pięciu groszy ze nie jesteś po prostu samą Walentyną która tu sobie robi reklamę pod cudzym nickiem. takie rzeczy się zdarzają na forach i to notorycznie.


Odpowiedz
Wpisy: 1
(@ewa-10)
Połączone: 16 lat temu

szczerze to nie wiem czy polecac czy nie... sama korzystałam z usług tej pani i wyniki były... hmm, no różne. Może komuś pomaga bardziej, może mniej, trudno mi jednoznacznie powiedzieć


Odpowiedz
Wpisy: 1
(@kamien73)
Połączone: 16 lat temu

naprawdę mogę potwierdzić że pani Walentina działa skutecznie. mój mąż wrócił po 6 tygodniach i szczerze... szukałam pomocy u wielu osób wcześniej, ona była czwartą z kolei. dopiero u niej cos drgnelo


Odpowiedz
Wpisy: 157
(@wolnyenergia)
Połączone: 16 lat temu

szczerze to nie rozumiem czemu ktoś miałby dobrowolnie wyrzucać kasę w błoto...


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@magda-53)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 8

@wolnyenergia no właśnie, czekam aż ktoś mi wreszczie wyciągnie pieniądze z kieszeni, bo naprawdę nie mam na co ich wydać 🙂


Odpowiedz
(@wolnyenergia)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 157

@magda-53 no to dobrze, przynajmniej masz jasność w tej kwestii 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 2
(@aga-98)
Połączone: 16 lat temu

Powiem tak, Walentina to naprawde najlepsza rytualistka do zadań specjalnych, z jaką miałam do czynienia w życiu!


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@magda-53)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 8

@aga-98 a możesz wyjaśnić co masz na myśli przez „zadania specjalne”? Jestem ciekawa bo takie ogólniki nic mi nie mówią. Chętnie poczytam jeśli opiszesz coś konkretnego


Odpowiedz
(@aga-98)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@magda-53 no dobrze, to ja powiem tak, Walentina to według mnie najlepsza rytualistka jeśli chodzi o takie naprawde trudne, niestandardowe sprawy...


Odpowiedz
(@magda-53)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 8

@aga-98 a mogłabyś napisać coś więcej, bo „najlepsza rytualistka” to trochę za mało żeby podjąć jakąś decyzję... opisz swoje doświadczenia z nią, bo na tym polega sens takich wątków chyba?


Odpowiedz
Wpisy: 2
(@cichy-pole)
Połączone: 16 lat temu

Mamy zatem promować tych, którzy nie robią nic i nie dają żadnych efektów?


Odpowiedz
Wpisy: 2
(@leczacaoddech24)
Połączone: 16 lat temu

dobra, muszę się tu odezwać bo te wpisy wyglądają dość podejrzanie. po pierwsze rytuał miłosny i od razu rytuał zdrowotny, i oba wyszły idealnie? serio? to jest trochę za piękne żeby było prawdziwe. lekarze nie dali rady, a tu po rytuale dolegliwości znikają... no hm, brzmi jak reklama, nie jak szczera opinia.

i ten mąż który sam wraca po pół roku milczenia, i jeszcze firma która nagle rusza. to już klasyczny schemat takich wpisów, widziałam ich mnóstwo na różnych forach i zawsze brzmią tak samo. cuda gotowe, zero szczegółów, zero wątpliwosci.

nie mówię że ta pani Walentina to na pewno oszustka, ale takie laurki bez żadnego konkretu naprawdę nie pomagają w ocenie jej usług. jak już ktoś chce pisać opinie to niech napisze coś z czego można wyciągnąć jakieś wnioski...


Odpowiedz
Wpisy: 1
(@dorota-54)
Połączone: 16 lat temu

Postanowiłam napisać kilka słów o pani Wali. Trafiłam na ten wątek w momencie kiedy po kolejnym nieudanym rytuale byłam już bliska rezygnacji z czegokolwiek. Muszę przyznać, że czytałam te wpisy z duzą dozą sceptycyzmu, bo za mną było już 7 rytuałów i żaden z nich nic nie zmienił. Moja sytuacja stała w miejscu.

Mimo to napisałam do pani Wali. Odpowiedź dostałam jeszcze tego samego wieczoru i zaskoczyła mnie konkretnoscia, konkretnym planem, bez lania wody. To mnie przekonało do spróbowania. Rytuał trwał miesiąc, potem jeszcze niecałe 3 tygodnie czekania... i w końcu coś drgnęło. Ex odblokował mnie, a po kilku dniach napisał że chciałby odebrać kilka swoich rzeczy. Spotkaliśmy się następnego dnia i to był właściwie poczatek naszego powrotu do siebie.

Pani Wala naprawdę ma wielką moc. Dzięki niej odzyskałam wiarę w to co robiłam przez te lata i, co najważniejsze, odzyskałam partnera.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@umysl710)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@dorota-54 dostałam tę pomoc, której szukałam. jedna z koleżanek tu wyżej pisała, że to osoba do zadań specjalnych... i mogę sie pod tym w pełni podpisać 🙂


Odpowiedz
(@cicha-cisza)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 3

@umysl710 cieszę się, że uzyskałaś taką pomoc jaką chciałaś. Ktoś wyżej napisał że to osoba do zadań specjalnych i widzę że naprawdę tak jest.


Odpowiedz
(@tomek-84)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 4

@umysl710 hej, a możesz napisać coś więcej o tej pomocy? jestem ciekaw co konkretnie dostałaś, bo ten wątek jest... interesujący powiedzmy


Odpowiedz
Wpisy: 1
(@aga-94)
Połączone: 16 lat temu

Kochani, wybaczcie, ale nie mogę się powstrzymać od komentarza. Takie opinie brzmią dla mnie zawsze trochę jak reklama, nie jak szczera wypowiedź. „Naprawdę ma wielką moc” to bardzo mocne słowa i chciałabym wiedzieć co tak naprawdę za tym stoi, bo sformułowanie mówi wszystko i nic jednocześnie...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tomek-84)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 4

@aga-94 no właśnie, wszyscy zachwycają się i wychwalają pod niebiosa, ale jak ktoś prosi o szczegóły, to cisza totalna... trochę podejrzane nie? Takie rzeczy to mnie utwierdają w przekonaniu że te „opinie” sama sobie rytualistka wystawia


Odpowiedz
Wpisy: 2
(@kasia-94)
Połączone: 16 lat temu

no nie wiem czy to na pewno tak jest, ale trochę to podejrzane... sama sobie pisze opinie, serio? to by tłumaczyło czemu wszystkie są takie idealne i podobne do siebie. nie mówię że na pewno oszukuje, ale warto uważać chyba


Odpowiedz
Wpisy: 3
(@jacek-62)
Połączone: 16 lat temu

Serio, to oszustka i tyle. Nie ma tu o czym dyskutować.


Odpowiedz
Wpisy: 1
(@marek-58)
Połączone: 16 lat temu

szczerze to jestem rozczarowany, bo traciłem na nią czas i pieniądze. kontakt co prawda jest, ale nic z tego nie wynika, z kart nie potrafi wyciagnąć żadnej konkretnej informacji, same ogólniki. dla mnie to typowe wyciąganie kasy od ludzi którzy szukają pomocy


Odpowiedz
Wpisy: 4
(@mandala286)
Połączone: 16 lat temu

hej, ciekawi mnie czy ktoś ma jakieś realne efekty po jej usługach? bo mam takie dziwne przeczucie że te wszystkie pozytywne opinie to ona sama sobie pisze :/ serio, coś mi tu nie gra...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tomek-62)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@mandala286 no właśnie, sam mam podobne podejrzenia co do tych opinii... ale żeby nie być gołosłownym to skończyło się u mnie tak że wyrzuciłem kasę w błoto i zero efektów, kompletne zero. oszustka i tyle, nie ma co owijać w bawełnę


Odpowiedz
Udostępnij: