Dużo pytań, mało konkretnych odpowiedzi w tym wątku, ale rozumiem, bo każda woli trzymać takie rzeczy dla siebie. To jednak delikatne sprawy i nie każda z nas ma ochotę się rozgadywać.
Ja sama kiedyś korzystałam z pomocy wiedunia i z perspektywy czasu mogę powiedziec, że prawie wszystko się udało. Najważniejsze jedno wiem na pewno, chłop jest przy mnie.
szczerze mówiąc coraz więcej pojawia się takich dziwnych metod i technik powiązanych jakoś z urokami. Natknęłam się ostatnio na materiały o czymś w stylu usług OOBE, które podobno mają przywracać uczucia albo „spętać” kogoś. W necie tego jest naprawdę zatrzęsienie. Tylko moim zdaniem do takich rzeczy warto podchodzić z dużą ostrożnością, bo nie wiadomo co tak naprawdę za tym stoi...
Wpis tej pani to nic innego jak reklama szeptana, albo jak to się teraz modnie mówi, wirusowa. Tyle że wykonana wyjątkowo nieudolnie.
Hmm, ja bym tu raczej pomyślała o hipnozie... człowiek chodzi wtedy jak zaczarowany, bez przerwy, totalnie zagubiony w tym amoku.
Tym razem nie ja to wymyślam, zasłyszałam gdzieś w mediach 🙂
klatwa zdecydowanie wygrywa, bo niesie ze soba o wiele silniejsze emocje! a przez to działa mocniej i skuteczniej 😀
serio polecam jedną wróżkę, nazywa się Sara i ona zajmuje sie nie tylko wróżbami ale tez robi rytuały i takie rzeczy 😀 mnie bardzo pomogła, jak macie jakies pytania to tu piszcie to może coś więcej powiem
