Znajomi mówią że ona dziwnie się zachowuje jakby nieobecna myślami. Może coś się w niej zmienia?
Mam takie dziwne skoki nastroju, od radości po smutek.
U nas stabilnie ale bez przełomu. Czekam aż się bardziej otworzy, na razie trzyma dystans emocjonalny.
Śniło mi się że przyszedł i przepraszał. Obudziłam się z nadzieją ale telefon pusty. Ile jeszcze czekać?
Piąta sesja za mną. W nocy nie mogłam spać, ciągle o nim myślę. Czy to normalne że tak bardzo tęsknię podczas rytuału?
Napisała że może spotkalibyśmy się w piątek. Sama zaproponowała. Jeśli dobrze liczę to niecałe dwa tygodnie po egipskim i wreszcie konkret. Jak się zachować na tym spotkaniu?
Mały krok naprzód - zaproponował spacer. Wiccański powoli działa.
On nie chce wyjść mi z głowy cały czas siedzi w niej czasem myślę że wariuje pytałam Pana Eryka ale mówi że to nie przez rytuał ale myślę że się myli do tego dziś spadek energii całkowity jak wy uważacie
Dziwne rzeczy się dzieją. Widzę wszędzie jego imię, numery które kojarzą mi się z nim. Zwariuję chyba.
Czy ktoś z Was dobierał coś jeszcze oprócz rytuału egipskiego?
Jestem 10 dni po rytuale i narazie cisza ..
Jedyne co to miałam wahania nastroju , sny , problemy ze snem i momentami dziwny przypływ energii do działania na codzień … Pan Eryk kazał cierpliwie czekać ale chwilami jest ciężko ..
Czy ktoś miał podobnie ?
Dziękuję panu Erykowi u nas wszystko zaczyna się dobrze układać, czuję wielki spokój, nie martwię się już o to czy ten związek przetrwa.
Rozmawiałem ze znajomą która zna również moją byłą. Rozmawiały we wtorek gdy spotkały się u wspólnych znajomych. Była podchodzi podobno emocjonalnie gdy ktoś pyta o mnie, jest zmieszana. Nie wiem co o tym myśleć. To kolejna osoba która z nią rozmawiała na nasz temat.
Mam wrażenie że myślę o nim non stop. Widzę jego auto wszędzie chociaż wiem że to nie on. Czy po rytuale to minie?
11 dni po egipskim. Przed chwilą zobaczyłam że był aktywny na messengerze dokładnie wtedy gdy ja pisałam do koleżanki o nim. Zbieg okoliczności czy coś więcej?
Mąż przyniósł kwiaty bez okazji. Powiedział że kocha i przeprasza za ostatnie miesiące. Płakałam ze szczęścia. Dziękuję panu Erykowi, uratował nasze małżeństwo!
Witam wszystkich. Dzisiaj zaczynam rytuał egipski u pana Eryka. Walczę o męża, od dwóch miesięcy mieszka u matki. Mówi że musi przemyśleć nasze małżeństwo. Mamy 8-letniego syna który pyta gdzie tata. Liczę że rytuał pomoże, czytałam wasze historie i mam nadzieję.
Przed chwilą napisał!!! Tylko "cześć, co słychać?" ale serce mi stanęło. Co mam odpisać? Boję się coś zepsuć.
Za godzinę spotkanie. Trzęsą mi się ręce ze stresu. Dwa tygodnie od egipskiego i wreszcie zobaczymy się na żywo. Życzcie mi powodzenia!
Czy również macie takie wzmożone odczucia ?
Dzisiaj ostatni dzień egipskiego, teraz tylko czekać na efekty, trzymajcie kciuki
Wczorajsze spotkanie – nie wiem od czego zacząć. Rozmawialiśmy dosyć sporo, najpierw kawa, potem spacer. Powiedziała że trochę za mną tęskniła ale bała się że znowu będzie jak poprzednio. Umówiliśmy się na jutro. Jest szansa.
Piszemy od wczoraj. Na razie ostrożnie, o neutralnych rzeczach. Ale to że w ogóle odpisuje to już dużo. Wreszcie kontakt!
Czy skutki uboczne mogę się utr?ymywac po rytuale ?
Dzisiaj dziewiąta sesja. Śnił mi się że wraca z walizką. Czy te sny coś znaczą? Ledwo wytrzymuję emocjonalnie.
Druga sesja dzisiaj. Mąż dzwonił do syna, pod koniec zapytał co u mnie. Pierwsza oznaka czy przypadek?
Dzisiaj ostatnia, dziesiąta sesja egipskiego. Jestem wykończona emocjonalnie, prawie nie spałam przez te dni. Od jutra zaczynam czekać. Jak wy to wytrzymywaliście?
Pytanie do osób które zakończyły .
Jak długo skutki uboczne utrzymywały się po zakończeniu?
