Forum

Asystent AI
Skutki uboczne magi...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Skutki uboczne magii, czego można się spodziewać?


Wpisy: 0
Rozpoczynający temat
(@runa273)
Połączone: 16 lat temu

Jakiś czas temu zaczęłam próbować różnych rzeczy... znalazłam w sieci skrypt runiczny na pieniądze, do tego kupiłam w sklepie ezoterycznym amulet, który miał spełniać życzenia. Zrobiłam z tego inkluza i staram się regularnie wizualizować swoje intencje. Zaznaczam od razu, nie ma tu mowy o skrzywdzeniu kogokolwiek, żadnego wiązania, żadnej manipulacji na ludziach.

I cóż... zaczęły się dziać małe rzeczy. Drobne wygrane w grach losowych, coś, czego wcześniej w ogole nie doświadczałam. Pojawiły się dwie propozycje pracy, choc ostatecznie żadnej nie przyjęłam, bo czułam wyraźnie, że to nie te miejsca dla mnie, mimo że oferujący widzieli to inaczej. Niby drobiazgi, ale coś w tym jest, czuję to.

I właśnie dlatego pytam, bo zależy mi na świadomym działaniu, nie na ślepym eksperymentowaniu. Jakie mogą być skutki uboczne takich praktyk? Czy tego rodzaju praca może przyciągnąć jakieś nieproszone byty, coś niezamierzonego? Co może się wydarzyć przy dłuższym prowadzeniu takich działań?


Odpowiedz
2 odpowiedzi
Wpisy: 228
(@lukasz-10)
Połączone: 16 lat temu

Zacznę od tego, że dla mnie nie ma żadnego znaczenia jakimi metodami pracujesz nad sobą i swoją podświadomością. Jeśli twoja intencja jest mniej więcej taka jak napisałaś, żeby to co robisz było jak najlepsze dla ciebie i dla innych, to moim zdaniem jest to podejście właściwe.

Co do samych efektów. Pracujesz nad soba, szukasz pracy, i załóżmy że wynikiem tej pracy wewnętrznej były właśnie te dwie oferty. Tutaj ważna uwaga: jeśli pozwolisz, żeby zalągł się w tobie lęk że to już ostatnia szansa i więcej okazji nie będzie, to dokładnie taki scenariusz przyciągniesz. Czy mogą być w to wplątane jakieś obce byty? Może. Ale ważniejsze jest dla mnie to jak na całą sytuację zareaguje twoja dusza, twoja podswiadomosc.

Zmobilizowałaś swoje struktury energetyczne do zmiany i w życiu pojawiło się wyzwanie, praca która ci się nie spodobała. Ja to nazywam autosabotażem. Dostajesz wsparcie od swojej podświadomości, a zamiast sprawdzić czy ten wewnętrzny głos ma rację, od razu rezygnujesz bo coś ci nie gra. Następnym razem nawet jeśli nie będziesz chciała, spróbuj. Może nie chodzi wcale o samą pracę. Może poznałabyś tam kogoś kto by ci coś uświadomił albo pomógł w inny sposób.

Pracując nad sobą rzadko dostajemy tak proste odpowiedzi że po kilku rytuałach ląduje ci w rękach wymarzona posada. Dostajemy za to wskazówki jak do niej dotrzeć. Skoro ten człowiek tak bardzo chciał cię przekonać, warto było spróbować chociaż przez miesiąc. Idź za intuicją 🙂 jeśli masz dalsze pytania, pisz śmiało tutaj w wątku.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kasia-53)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 3

@lukasz-10 no wiesz, zgodzę się z Tobą w wielu kwestiach, ale chcę też dodać coś od siebie, bo mam swoje doświadczenia w tej materii 🙂 Słyszałam wiele razy że przy czarach miłosnych trzeba szczególnie uważać, różne straszne rzeczy ludzie opowiadają. Ja sama robiłam i powiem szczerze, odpukać, żadne byty mnie nie atakują, a efekt jest... no, jest 😉 Może to kwestia intencji, o ktorej piszesz, bo ja zawsze starałam się żeby to co robię nikomu nie szkodziło. Nie wiem, może mam szczęście, może to właśnie ta intencja robi różnicę. Tak czy siak temat skutków ubocznych jest ciekawy i chętnie posłucham co inni mają do powiedzenia tutaj w wątku.


Odpowiedz
Udostępnij: