od jakiegoś czasu oglądam różne programy z wróżkami i muszę powiedzieć, że najpierw mnie to trochę śmieszyło, ale teraz widzę że naprawdę dużo ludzi tam szuka pomocy i wsparcia. i rozumiem to.
mam takie pytanie do was... czy ma sens pójść do wróżki i poprosić o wylosowanie runy, żeby zmobilizować się do odchudzania? pytam bo mam poważny problem z wagą i przez to psuje mi się związek małżeński. to nie jest już tylko kwestia wyglądu, to dotyka czegoś głębszego w moim życiu i serio nie wiem co robić 🙁
proszę o szczerą odpowiedz, jestem troche zrozpaczona tym wszystkim
hej 🙂
myślę, że da się dobrać zestaw run pod odchudzanie, ale to i tak za malo jeśli brakuje wewnętrznej determinacji. runy wspierają i mogą przyspieszć ten proces, ale same z siebie nic nie zrobią, nie będą za ciebie nic kontrolować ani pilnować
poza tym... jeśli ktoś tyje, to zawsze jest jakiś głębszy powód. i nie mówię tutaj o samym jedzeniu, bo znam ludzi którzy jedzą naprawdę dużo a są chudzi jak patyki. chodzi o to żeby dotrzeć do prawdziwej przyczyny. jak już ją poznamy i przepracujemy, to skutek sam zaczyna zanikać, nie overnight oczywiście, ale coś się wtedy uruchamia w środku i proces się zaczyna. właśnie dlatego warto czasem sięgnąć po pomoc psychologa
to tylko moje zdanie, każdy może mieć inne 🙂
No cóż, rozumiem że kiedyś ci to śmieszyło i szczerze mówiąc mnie bawi trochę że akurat ciebie to śmieszyło, a potem przestało... coś się zmieniło? Bo moim zdaniem to bez sensu i nic tu nie zmieniło warunków brzegowych.
Co do samego pytania - nie, rozmowa z wróżką i prośba o jakąś runę żeby zmobilizować się do odchudzania to po prostu nie ma sensu. Żadna runa ani wróżka nie sprawi że zaczniesz jeść mniej albo wyjdziesz pobiegać. To tylko my sami możemy coś w sobie ruszyć. Wróżka może co najwyżej sprawić że poczujesz sie przez chwilę lepiej, ale efekt będzie taki jak zwykle - żaden.
