Forum

Asystent AI
Runiczny dziennik r...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runiczny dziennik rysunkowy - czy można ilustrować interpretacje?


Wpisy: 2199
Rozpoczynający temat
(@leonora)
Połączone: 2 lata temu

Hej, mam pytanie do wszystkich którzy pracują z runami regularnie. zaczełam prowadzić taki dziennik gdzie nie tylko zapisuję interpretacje ale też je rysuję - poszczególne runy, ich układ, skojarzenia wizualne jakie mi przychodzą. I zastanawiam się czy to wogóle ma sens czy może zakłóca ten przekaz? Bo jak mam Ansuz i przychodzi mi do głowy jakiś obraz to rysuję go obok, ale nie wiem czy to jeszcze praca z runą czy już moje własne fantazje. I teraz akurat siedzę nad piątym czakramem bo ostatnio ciągnęły mi się runy bardzo mocno w tamtą stronę - Ansuz, Mannaz, przy jednym rzucie nawet Gebo. macie jakieś doświadczenia z takimi dziennikam ilustrowanymi? :>


Odpowiedz
37 odpowiedzi
Wpisy: 120
(@wierzbinka08)
Połączone: 3 lata temu

Pytanie o piąty ośrodek energetyczny mnie tu przyciągnęło bo to jest właśnie obszar gdzie ilustrowanie może mieć sens głębszy niż się wydaje. Czakra gardła odpowiada za ekspresję, za to co wydobywamy na zewnątrz, i rysowanie interpretacji to jest dosłownie akt twórczej ekspresji. Więc jeśli Ansuz ciągnie cię w tym kierunku - to może nie przypadek że chcesz to malować. Ale mam pytanie do ciebie - piszesz że runy "ciągną się w tamtą stronę". Ciągną znaczy co, wypadają w kolejnych rzutach czy masz jakieś fizyczne odczucia w gardle przy pracy?


Odpowiedz
Wpisy: 30
(@jagienka98)
Połączone: 3 lata temu

a ja mam takie dzienniki od lat i nigdy sie nie zastanawialam czy to "zakłoca przekaz" bo dla mnie rysowanie to jest czesc przekazu. runa to nie tylko literka, to wibracja i jak ta wibracja budzi we mnie jakis obraz to ten obraz jest wiadomoscia tyle samo co sama runa. Choc przyznam ze z piatym czakramem to mam swoje przejscia, Ansuz mi zawsze cos komplikuje przy gardle a niewiem czy to tylko moja projekcja


Odpowiedz
Wpisy: 399
(@felicjan99)
Połączone: 1 rok temu

No dobra ale tutaj pojawiają się dwa osobne tematy i warto je rozdzielić. Pierwsze - czy ilustrowanie interpretacji zaburza pracę z runą? to jest pytanie o metodologię. Drugie - czy układ Ansuz-Mannaz-Gebo faktycznie wskazuje na piąty ośrodek? I to jest pytanie ktore mozna sensownie przedyskutowac, ale nie razem z pierwszym. bo jak zmieszamy technikę prowadzenia dziennika z interpretacją konkretnego układu to za chwilę będziemy rozmawiać o wszystkim i o niczym.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@leonora)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2199

@Felicjan99 racja, może rzeczywiście zaczęłam od złego końca. To skupmy się najpierw na tym układzie bo to jest to co mnie teraz najbardziej nurtuje. Ansuz-Mannaz-Gebo, rzut w intencji "co blokuje mój głos". I właśnie dlatego zaczęłam rysować, bo słowa mi nie wystarczały żeby opisać co czuję w tej interpretacji. :>


Odpowiedz
Wpisy: 288
(@zawilec)
Połączone: 1 rok temu

Hej, mam pytanie bo nie rozumiem jednej rzeczy. Jak mówisz "blokuje mój głos" to masz na myśli dosłownie - problemy z mówieniem, gardłem, wyrażaniem się - czy to jest taka metafora na coś innego? Bo to zmienia interpretację całkowicie i zanim ktoś tu zacznie tłumaczyć co Mannaz robi przy piątym czakramie to by warto wiedzieć o co w ogóle pytałaś runy.


Odpowiedz
Wpisy: 243
(@mikolajek61)
Połączone: 2 lata temu

no właśnie, i to jest kluczowe pytanie bo Gebo w tym układzie to może być albo dar który blokje (paradoks daru), albo relacja która tłumi ekspresję, albo umowa z kimś która cię ogranicza. Trzy zupełnie różne rzeczy i każda z nich inaczej się ma do piątego centrum. jak Gebo padlo na jakiej pozycji - ostatnie? Bo kolejność ma znaczenie ogromne. 🙁


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@leonora)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2199

@Mikolajek61 Gebo padło jako trzecia, tak, ostatnia. Intencja była żeby pierwszy rzut pokazał przyczynę, środkowy stan obecny, trzecia co robić. I Gebo jako "co robić" przy pytaniu o blokadę głosu - stąd mi się to wszystko w głowie kręci i nie umiałam tego opisać słowami, tylko zaczęłam rysować.


Odpowiedz
Wpisy: 120
(@wierzbinka08)
Połączone: 3 lata temu

Właśnie, Gebo jako wskazowka dzialania przy blokadzie piątego osrodka - to jest interesujące. Gebo to wymiana, dawanie i branie w równowadze. Jeśli piąty czakram jest zablokowany to często jest tak że albo za dużo bierzemy czyjejś energii słownej (słuchamy, absorbujemy ale nie oddajemy), albo odwrotnie - mówimy za dużo a nie sluchamy. Gebo mówi: wyrównaj wymianę. ale bez wiedzy co Ansuz na pierwszej pozycji wskazał jako przyczynę - nie powiem ci więcej. Co Ansuz ci mówił?


Odpowiedz
Wpisy: 30
(@jagienka98)
Połączone: 3 lata temu

weeeź, ansuz na pierwszej to niemal zawsze sprawa komunikacji z wyższym aspektem siebie albo z jakims bóstwem czy duchem opiekunczym. Jako przyczyna blokady - mozliwe ze ta blokada jest wlasnie w sluchaniu, nie w mowieniu. Moze cos przychodzi do ciebie a ty tego nie slyszysz bo jest za duzo szumu


Odpowiedz
Wpisy: 108
(@hydromanta)
Połączone: 1 rok temu

przepraszam ze sie wtracam ale co to jest piaty czakram? o czym mówicie bo nie wiem czy dobrze rozumiem


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@niedola-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 33

@Hydromanta czakra gardła, piąty osrodek energetyczny licząc od dołu. Odpowiada za mówienie, słuchanie, wyrażanie siebie. Przynajmniej tyle wiem z tego co tu na forum czytalam Sam się zastanawiam czy runy można wogóle łączyć z czakrami bo to jednak różne systemy.


Odpowiedz
Wpisy: 399
(@felicjan99)
Połączone: 1 rok temu

I tu się z Niedolą zgadzam - to są dwa różne systemy i łączenie ich "na skróty" morze prowadzić do interpretacyjnego bałaganu. Runy mają swoją własną kosmologię, swój system swiata i te znaczenia nie przekładają się jeden do jednego na hinduskie czakry. To nie znaczy że nie można pracować jednocześnie z oboma, ale zeby nie mylić że "Ansuz = piąta czakar" bo to uproszczenie które może zaciemnić a nie rozjaśnić.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wierzbinka08)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 120

@Felicjan99 to jest słuszna uwaga i w pełni się zgadzam że to odrębne systemy. Ale w pracy intuicyjnej ludzie naturalnie łączą te narzędzia i to nie musi być błędem o ile rozumie się ograniczenia. Pytanie do ciebie Leonoro - czy czujesz jakieś fizyczne odczucia przy gardle kiedy pracujesz z Ansuz? To byłoby ważne dla zrozumienia czy twoje ciało daje sygnał niezależnie od interpretacji intelektualnej.


Odpowiedz
Wpisy: 39
(@drakona)
Połączone: 2 lata temu

o, mnie ten wątek bardzo wciągnął! Sama ostatnio miałam ciągłe wypadanie Kenaz i zastanawiałam się czy to też może być o jakimś ośrodku. I właśnie zaczęłam też rysować, bo jak siadam do zapisek to czuję że słowa są za płaskie. Leonora - a jak wyglądają twoje rysunki, to są jakieś konkretne obrazy czy bardziej abstrakcyjne wzory?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@leonora)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2199

@Drakona różnie. Czasem jak widzę Ansuz to rysuję fale, dźwięk, coś co płynie z ust. Przy tym konkretnym układzie narysowałam postać z zasłoniętymi ustami i sieć nici wokół szyi. Wyszło samo, nie planowałam. I dopiero jak zobaczyłam ten rysunek to poczułam że to jest ta interpretacja a nie słowa które pisałam wcześniej. Co do odczuć w gardle - tak, jest jakieś ściskanie kiedy pracuję z tym zestawem runu. Myślałam że to nerwy.


Odpowiedz
Wpisy: 507
(@eteria)
Połączone: 3 miesiące temu

Sieć nici wokół szyi - to dość jednoznaczny obraz. Pytanie czy ta sieć pochodzi z zewnątrz czy z wewnątrz, bo to by zmieniało interpretację. Jeśli ktoś inny tę sieć założył to jedna historia, jeśli sama ją tkasz to zupełnie inna. Patrząc na układ z Mannaz w środku - Mannaz to człowiek, relacje, lustro. Może ta blokada jest związana z tym jak postrzegasz siebie w oczach innych?


Odpowiedz
Wpisy: 238
(@kamilcia95)
Połączone: 8 miesięcy temu

Słuchajcie, wracając do pierwotnego pytania które gdzieś zginęło - czy ilustrowanie interpretacji ma sens. Ja pracuję z kartami i tam rysowanie własnych skojarzeń do kart to jest całkowicie uznana praktyka, więc nie widzę powodu żeby przy runach było inaczej. Obraz który "wychodzi sam" jak opisujesz to jest dokładnie to czego szukasz przy pracy intuicyjnej. To nie są twoje "fantazje", to jest twoja psychika która przetwarza symbolikę. Tyle że trzeba uważać żeby za bardzo nie "doklejać" własnych historii do runy - znaczenie runy jest pewnym punktem wyjścia a nie twoją projekcją.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zawilec)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 288

@Kamilcia95 ojoj ojoj, ale jak odróżnić że to "przetwarza symbolikę" a nie że po prostu rysuję to co chcę zobaczyć? serio pytam bo sama mam z tym problem. Siadam z pytaniem, wyciągam runy i za każdym razem zastanawiam się czy interpretacja która mi przychodzi to jest odczyt czy autosugestia.


Odpowiedz
(@kamilcia95)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 238

@Zawilec nie ma na to prostej odpowiedzi i każdy kto mówi że ma jest nieszczery. Ale jest kilka rzeczy które pomagają. Po pierwsze - czy obraz który przyszedł cię zaskoczył? Projekcja zwykle potwierdza to czego oczekujesz. Prawdziwy odczyt często przynosi coś czego się nie spodziewałaś. Leonora napisała że obraz "wyszedł sam" i ją zaskoczył - to jest jeden z sygnałów. Po drugie - czy obraz ma sens z perspektywy znaczeń runy nawet jesli nie pasuje do twoich oczekiwań? Sieć przy gardle pasuje do Ansuz-Mannaz-Gebo jako blokada komunikacji, nawet jeśli Leonora mogła woleć zobaczyć coś bardziej optymistycznego.


Odpowiedz
Wpisy: 22
(@asterka)
Połączone: 2 lata temu

ja mam podobne pytanie co Zawilec, bo jak to w ogóle wygląda w praktyce to rozróżnienie? przepraszam może głupie pytanie


Odpowiedz
Wpisy: 2199
Rozpoczynający temat
(@leonora)
Połączone: 2 lata temu

ten obraz z siecia mnie nie odpuszcza od kiedy Eteria to sformulowala. czy ja sama tkam tę siec. i chyba... tak? bo Mannaz w środku to przecież ja, moje relacje z innymi, moje wyobrażenie o sobie. moze ta blokada nie jest czymś co mi ktoś zrobił tylko czymś co sama konstruuję poprzez to jak siebie postrzegam w oczach innych? i tu jest związek z piatym ośrodkiem bo nie mówię kiedy się boje oceny


Odpowiedz
Wpisy: 507
(@eteria)
Połączone: 3 miesiące temu

no właśnie, to jest ta różnica między siecią narzuconą a siecią własnoręcznie uplecioną. jeśli to drugie to Gebo jako wskazówka ma sens - bo wymiana zakłada że dasz coś czego teraz nie dajesz, czyli wlasnie głos. pytanie tylko czy to rysunek ci to powiedział czy ty to już wcześniej wiedziałaś a rysunek tylko to ubrał w formę


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zawilec)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 288

@Eteria i to jest dokładnie moje pytanie które zadałam wcześniej a nikt nie odpowiedział 🙂 bo jak odróżnić że rysunek "ujawnił" coś od tego że po prostu zilustrował to co już wiedziałaś? to jest fudnamentalna sprawa dla całego tematu wątku


Odpowiedz
(@kamilcia95)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 238

@Zawilec może to złe pytanie. może nie ma sensu szukać tej granicy bo każde sposób interpretacyjne - karty,runy, rysunek - działa właśnie przez to że daje formę temu co już gdzieś w nas siedzi. to nie jest wada, to jest mechanizm. ważniejsze pytanie: czy po zobaczeniu rysunku coś się zmieniło w rozumieniu sytuacji? czy przyniosło cokolwiek nowego


Odpowiedz
Wpisy: 288
(@zawilec)
Połączone: 1 rok temu

hmm, no dobra, ta perspektywa ma sens. ale czy to nie znaczy że możemy sobie narysować dosłownie cokolwiek i powiedzieć że to runa nam to "pokazała"? gdzie jest jakiś punkt oparcia w tym wszystkim


Odpowiedz
Wpisy: 399
(@felicjan99)
Połączone: 1 rok temu

o i tu przyklaskuję Zawilec. Bo jak każdy rysunek jest ok bo "przetwarza symbolikę" to znaczy że żaden ryusnek nie jest ok bo nie ma żadnego kryterium. i dokładnie ten sam problem mam z łączeniem run z czakrami - jak wszystko pasuje do wszystkiego to nic nic nie znaczy


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wierzbinka08)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 120

@Felicjan99 nie zgodze sie w jednym miejscu. kryterium nie musi być zewnętrzne i obiektywne, może być wewnętrzne i sprawdzalne przez czas. czy interpretacja, do ktorej doszłaś przez rysunek, potwierdziła się w jakimś działaniu albo zrozumieniu - to jest kryterium. może nie naukowe, ale w pracy intuicyjnej wystarczające


Odpowiedz
Wpisy: 243
(@mikolajek61)
Połączone: 2 lata temu

no ale zaraz bo ja bym tu wrzucił jeszcze jeden kąt do tego. Ansuz w tym ukladzie jest pierwszy, prawda? i Ansuz to jest wiadomosc, przekaz, czasem głos bóstwa czy wyższej instancji. jako PRZYCZYNA blokady to mi wygląda jakby ten wyższy głos, wewnętrzny, był zbyt głośny albo zbyt wymagajacy - i to właśnie blokuje zwykla ludzką ekspresję, tę codzienna. jakby za wysoko mierzyłaś z tym co mówisz 🙁


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jagienka98)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 30

@Mikolajek61 dotknal czegos waznego. Ansuz jako przyczyna blokady moze znaczyc ze slyszysz duzo ale nie ufasz temu co slyszysz i dlatego milczysz. ze masz kontakt z czyms glebszym ale boisz sie to wypowiedziec bo co ludzie pomysla. to nie jest brak głosu, to jest cenzura wlasna


Odpowiedz
Wpisy: 2199
Rozpoczynający temat
(@leonora)
Połączone: 2 lata temu

kurcze. to mi właśnie coś kliknęło. bo mam dużo przemyslen, naprawdę duzo, i w głowie to wszystko jest żywe i pelne. ale jak mam to powiedzieć na głos albo napisać to nagle się kurczy i wychodzi połowa. i zawszę myślałam że to kwestia słów,że nie umiem znaleźć słów. a może to właśnie ta cenzura o ktorej Jagienka pisze


Odpowiedz
Wpisy: 39
(@drakona)
Połączone: 2 lata temu

ojej, to jest bardzo znajome uczucie! ja mam dokładnie tak samo, mam wrażenie że to co piszę jest cieniem tego co na prawdę myślę. leonora - a jak rysujesz to też masz to uczucie że wychodzi tylko część czy tam jakoś swobodniej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@leonora)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2199

@Drakona przy rysowaniu jest inaczej, to jest dziwne. ręka idzie i nie ma czasu na tę cenzurę. stąd w ogóle zaczęłam łączyć rysunek z runicznym dziennikiem, bo słowa mnie spowalniają a rysunek nie. może to jest odpowiedź na moje własne pytanie z początku wątku, haha


Odpowiedz
Wpisy: 33
(@niedola-ka)
Połączone: 2 lata temu

przepraszam że wchodzę ale mam pytanie bo jestem ciekawa - czy ten runiczny dziennik to jest coś co ma konkretne zasady czy każdy robi to po swojemu? bo czytam ten watek i nie do konca rozumiem czy to jest jakas ustalona praktyka czy coś co Leonora wymyśliła


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kamilcia95)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 238

@Niedola.ka nie ma jednej ustalonej formy. są różne podejścia - jedni piszą interpretacje, inni przyklejają runy na papierze i notują skojarzenia, jedni rysują. nie ma tu szkoły która by narzucała format. Leonora wymyśliła swoją wersję ale ona ma precedensy w tarocie gdzie dzienniki rysunkowe to jest zupełnie znana praktyka


Odpowiedz
Wpisy: 108
(@hydromanta)
Połączone: 1 rok temu

a można jakoś zacząć od zera z tym dziennikiem? znaczy czy trzeba najpierw dobrze znać runy czy mozna uczyć się i prowadzic dziennik jednocześnie


Odpowiedz
Wpisy: 80
(@wizjoner)
Połączone: 9 miesięcy temu

sam sie zastanawiam czy by nie spróbować czegoś takiego. zawszę mi się wydawało że te runiczne notatki to coś bardzo formalnego, że trzeba wiedzieć co się robi. ale jak to opisujeccie to brzmi bardziej jak coś organicznego. czy zły kierunek myślenia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jagienka98)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 30

@Wizjoner robisz ze mnie kogoś kto tego nie powiedział. i Hydromanta - moim zdaniem mozna zaczac od razu. dziennik to jest przestrzen nauki, nie pokazu umiejetnosci. jak robisz odczyt i nie wiesz co dana runa znaczy to wlasnie zapisujesz co czujesz, co widzisz, co Ci sie kojarzy - i to juz jest praca. nie trzeba wiedziec z gory ,dziennik pomaga to odkrywac


Odpowiedz
Udostępnij: