Forum

Asystent AI
Karty papieru i per...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Karty papieru i pergaminu - które trzymają intencje dłużej?

Strona 2 / 2

Wpisy: 380
(@szymek84)
Połączone: 4 tygodnie temu

Przepraszam że się wtrącę z głupim pytaniem, ale czy papier czerpany to ten co ma takie nieokreślone brzegi i jest gruby? Bo widziałem taki w sklepie z artykułami plastycznimi i sie zastanawiałem do czego służy, teraz wychodzi że może nie tylko do malowania


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zielarka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 392

@Szymek84 Tak, to ten. Ja też dopiero ostatnio zaczęłam się tym interesować, bo szukałam czegoś do zapisywania afirmacji i ktoś mi powiedział że materiał ma znaczenie. Teraz czytam ten wątek i już wiem że to bardziej skomplikowane niż myślałam.


Odpowiedz
Wpisy: 654
(@tobiasz75)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wracając do meritum, bo ta dyskusja ma tendencję do rozchodzenia się - mamy teraz trzy kategorie materiałów z różnymi właściwościami: papier masowy jako neutralny ale podatny na degradację, papier czerpany jako organiczny ale łagodny, pergamin jako organiczny i trwały ale niosący własną energię zwierzęcą. Pytanie Rozalinki było o długoterminowe zaklęcia. Z tej triady pergamin nadal wygrywa trwałością i głębokością zapisu intencji, ale papier czerpany może być rozsądnym kompromisem jeśli ktoś ma opory wobec materiału zwierzęcego lub chce mieć pewną neutralność przy intencjach wymagających czystości zamysłu.


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@emilka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 241

@Tobiasz75 A co to znaczy czystość zamysłu? Mam na myśli w kontekście materiału - że intencja miłosna na pergaminie ze skóry zwierzęcia to coś innego niż na papierze?


Odpowiedz
(@tobiasz75)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 654

@Emilka Mówię o tym że niektóre tradycje - szczególnie te powiązane z magią ziołową albo z praktykami opartymi na harmonii z naturą bez szkodzenia innym - preferują materiały które nie niosą energii śmierci, nawet tej oddalonej jak garbowanie skóry. Nie twierdzę że pergamin jest zły do intencji miłosnych, ale jeśli twoja tradycja kładzie nacisk na nieszkodzenie, to wybór materiału jest elementem spójności całej praktyki.


Odpowiedz
(@eufemia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 131

@Tobiasz75 Właśnie to jest mój problem. Chciałam napisać intencję miłosną i wahałam się między jednym a drugim, nie wiedząc czemu. Teraz widzę że instynkt mnie prowadził do papieru czerpanego, bo pergamin jakoś mnie odpychał. Nie wiedziałam że to może mieć logiczne podstawy.


Odpowiedz
(@lawendowa)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 278

@Eufemia A jaki rodzaj intencji miłosnej? Bo jeśli to jest intencja na przyciągnięcie, to papier czerpany z bawełny podobno dobrze współpracuje z energią Wenus - bawełna jest rośliną Wenus w wielu tradycjach. Ale nie wiem czy to wystarczający argument, bo sama nie próbowałam.


Odpowiedz
(@klimcia_a)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 169

@Lawendowa Czekaj, a bawełna jest naprawdę przypisana do Wenus? Skąd to pochodzi? Pytam bo w numerologii planety mają przypisane liczby i jeśli bawełna ma połączenie z Wenus, to może data zapisania intencji na papierze bawełnianym powinna być w dniu Wenus, czyli w piątek? To by sumowało dwa poziomy wsparcia naraz.


Odpowiedz
(@antek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 581

@Klimcia_A To zależy od systemu. W tradycji hermetycznej bawełna rzeczywiście bywa łączona z Wenus ze względu na miękkość i biel, ale to nie jest reguła powszechna. Nakładanie numerologii na materiał to możliwe, ale uważaj żeby nie tworzyć systemu z przypadkowych skojarzeń - każda warstwa dodaje zmienną, a im więcej zmiennych, tym trudniej ocenić co zadziałało.


Odpowiedz
Wpisy: 470
(@riksza)
Połączone: 2 lata temu

Zastanawia mnie jedno praktyczne pytanie, bo ta rozmowa jest bardzo teoretyczna. Czy ktoś tutaj faktycznie sprawdził empirycznie - napisał tę samą intencję na papierze i na pergaminie, w tym samym rytuale, i porównał co się stało? Bo bez tego to wszystko jest na poziomie przekazywania zasłyszanych rzeczy.


Odpowiedz
Wpisy: 654
(@tobiasz75)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wracając do sedna pytania Rikszy - bo ono jest zasadne nawet jeśli magia nie jest nauką - to co mamy najbliższe porównaniu to dokumentacja tradycyjna. Grimoire'y i traktaty magiczne XVII-XVIII wieczne opisują właśnie pergamin jako materiał do zaklęć wieloletnich, a papier jako materiał jednorazowy. To nie jest teoria - to była praktyczna decyzja praktyków, którzy mieli wybór. Coś z tego wynikali.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@eufemia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 131

@Tobiasz75 Ale tamte czasy to był pergamin albo nic - czy oni mieli w ogóle papier wysokiej jakości? Może to był wybór z konieczności a nie świadoma decyzja energetyczna?


Odpowiedz
(@tobiasz75)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 654

@Eufemia Papier w Europie był dostępny od XIII-XIV wieku, więc kiedy pisano te grimoire'y, był realną alternatywą. Wybór pergaminu przez zaawansowanych praktyków był świadomy. Twoje pytanie jest dobre, ale odpowiedź nie wspiera twojej tezy.


Odpowiedz
(@eufemia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 131

@Tobiasz75 Mnie wciąż nurtuje to co Tobiasz napisał o czystości zamysłu. Napisałam intencję miłosną na papierze czerpanym kilka tygodni temu, ale teraz się zastanawiam czy nie powinnam do niej wrócić albo ją zaktualizować. Czy aktualizacja intencji to w ogóle praktyka która jest stosowana, czy lepiej zacząć od nowa?


Odpowiedz
(@lawendowa)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 278

@Eufemia Słyszałam o obu podejściach. Jedni mówią że intencja musi być czysta i nieruszona, bo każda poprawka ją osłabia - jak wchodzenie w zdjęcie które się wywołuje. Inni uważają że świadoma aktualizacja to właśnie podtrzymanie ognia o którym Zaklinacz mówił. Nie wiem które jest słuszne, ale intuicyjnie wolę to drugie.


Odpowiedz
Wpisy: 278
(@lawendowa)
Połączone: 3 tygodnie temu

A ja wciąż nie mam odpowiedzi na swoje pytanie o papier czerpany z bawełny przy intencjach Wenus. Bo ta dyskusja ciągnie w stronę pergamin vs papier masowy, a czerpany gdzieś wypadł. Czy ktoś ma praktyczne doświadczenie właśnie z tym materiałem, nie z pergaminem?


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@dobema)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 648

@Lawendowa Ja używałam papieru czerpanego do zapisywania afirmacji towarzyszących rozkładom - nie jako samodzielny rytuał, ale jako uzupełnienie. I coś jest w tym materiale, on nie czuje się tak samo jak biurowy. Ale czy trzyma intencję dłużej od papieru masowego - szczerze nie wiem, nie mam punktu odniesienia.


Odpowiedz
(@klimcia_a)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 169

@Dobema Ale jeśli używałaś go do afirmacji towarzyszących kartom, to może właśnie karta była głównym nośnikiem a papier czerpany tylko wsparciem? I przez to nie widać różnicy samego papieru?


Odpowiedz
(@dobema)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 648

@Klimcia_A No tak, masz rację, nie da się tego rozdzielić w moim przypadku. Właściwie samo to pytanie pokazuje jak trudno jest cokolwiek tu izolować.


Odpowiedz
(@szymek84)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 380

@Dobema Nie rozumiem jednej rzeczy i przepraszam jeśli to jest oczywiste ale: czy jak się pisze intencję to ma to być konkretne zdanie czy bardziej symbol albo coś? Bo widzę tu że ktoś pisał o runach a ktoś o zdaniach i nie wiem czy to jest inne czy to samo tylko inaczej


Odpowiedz
(@zaklinacz)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 669

@Szymek84 To zależy od tradycji. Zapis słowny i zapis symboliczny to dwie różne metody, ale obie mogą być nośnikiem intencji. Różnica jest w tym jak pracujesz - jeśli rozumiesz runy i masz z nimi relację, symbol może być silniejszy niż słowo. Jeśli nie masz - słowo jest bezpieczniejszym wyborem bo wiesz co zapisujesz.


Odpowiedz
(@heniek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 251

@Zaklinacz No właśnie, ja przy runach zawsze zadaję sobie pytanie czy wiem wystarczająco co robię. Ale to jest chyba temat na inny wątek jak Zaklinacz mówił. Tu mnie interesuje co innego - czy pergamin zwierzęcy vs roślinny to faktycznie różnica którą można wyczuć przy pracy? Ktoś to sprawdzał?


Odpowiedz
(@helenka50)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 580

@Heniek Nie wiem czy to wahadełkiem czy wyczuciem, ale dla mnie osobiście pergamin ma inną teksturę energetyczną niż papier czerpany. Pergamin jest jakby bardziej "gęsty". Ale to jest subiektywna obserwacja i nie powiem ci że każdy to poczuje.


Odpowiedz
Wpisy: 204
Rozpoczynający temat
(@rozalinka63)
Połączone: 1 miesiąc temu

Czytam ten wątek od początku i wreszcie muszę coś napisać. Zaczęłam ten temat bo sama miałam intencję na papierze który się skurczył po kilku tygodniach i nie wiedziałam co to znaczy. Po tej dyskusji mam wrażenie że sam materiał to tylko część układanki - że liczy się też to co z tym robisz, czy wracasz, czy podtrzymujesz. Ale wciąż nie wiem co zrobić z tym skurczonym papierem fizycznie. Zostawić go czy usunąć?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@zaklinacz)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 669

@Rozalinka63 Na pytanie Rozalinki - skoro papier się skurczył fizycznie i jest to wyraźna zmiana, to jest to sygnał. W większości tradycji fizyczna zmiana nośnika intencji jest traktowana jako zakończenie cyklu. Nie zniszczenie intencji w złym sensie - ale domknięcie. Taki papier można spalić z intencją podziękowania za to co niósł, zamiast trzymać go w niepewności.


Odpowiedz
(@alembik)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 370

@Zaklinacz To co Zaklinacz napisał o domknięciu cyklu - to mi daje do myślenia. Czyli skurcz papieru nie jest złym znakiem, tylko sygnałem że coś się zamknęło? A jeśli intencja była długoterminowa i nie chciałem jej domykać, to co teraz?


Odpowiedz
(@zaklinacz)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 669

@Alembik Pytanie jest właściwe. Domknięcie cyklu nie oznacza że intencja nie może być wznowiona - ale to już jest nowa intencja, nie przedłużenie starej. Czy chcesz kontynuować ten sam zamysł czy przepisać go na nowo to fundamentalna różnica, i zależy od tego co chcesz osiągnąć.


Odpowiedz
(@helenka50)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 580

@Zaklinacz Właśnie - i tu wrócimy do pytania Rozalinki o materiał, bo jeśli mamy nową intencję, to na czym ją napisać żeby tym razem wytrzymała dłużej? Czy przechodzimy w końcu na pergamin, czy szukamy papieru który się nie zachowuje tak jak ten biurowy?


Odpowiedz
Wpisy: 278
(@lawendowa)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wróćmy chwilę do papieru czerpanego z bawełny bo ten temat utknął. Czy ktoś miał sytuację gdzie czerpany wykazał się lepiej przy intencjach ciągłych - czyli takich które nie mają konkretnej daty końca? Alembikowe pytanie o kierunek zawodowy pasowałoby tu idealnie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@alembik)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 370

@Lawendowa Właśnie o to mi chodzi. Intencja kierunkowa, nie konkretne wydarzenie. Nie "dostanę tę pracę", tylko "znajdę właściwą ścieżkę". Czy pergamin lepiej trzyma takie otwarte intencje niż czerpany?


Odpowiedz
(@tobiasz75)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 654

@Alembik Nie spotkałem w tradycyjnych źródłach podziału pergamin vs papier ze względu na typ intencji - otwarta kontra zamknięta. Ale jest logika w tym pytaniu. Pergamin jako materiał organiczny, dłużej trwały, może bardziej pasować do intencji bez horyzontu czasowego. Czerpany jest trwały, ale wciąż papier - i to ma znaczenie strukturalne.


Odpowiedz
Wpisy: 131
(@eufemia)
Połączone: 3 miesiące temu

Ale skąd wiadomo który typ intencji się pisze? Moja miłosna jest chyba otwarta - nie ma w niej daty - ale ma bardzo konkretny cel. Czy to otwarta czy zamknięta?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@helenka50)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 580

@Eufemia Konkretny cel to nie to samo co zamknięty horyzont. Intencja "chcę żeby X mnie pokochał" to konkretna, ale bez daty - trochę otwarta. Intencja "chcę żeby X zadzwonił do mnie w tym tygodniu" to zamknięta. Różnica jest w tym czy wynik ma termin, nie czy jest ogólna.


Odpowiedz
Wpisy: 241
(@emilka)
Połączone: 4 miesiące temu

Przepraszam że wchodzę w środek, ale ja nie rozumiem jednej rzeczy - jak się w ogóle "pisze intencję"? Znaczy co dosłownie się pisze, całe zdanie czy coś skróconego? Pytam bo chciałabym spróbować ale boję się że zrobię coś źle.


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@szymek84)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 380

@Emilka Ja miałem to samo pytanie wcześniej, Zaklinacz mi odpisał że zależy od tradycji. Można pisać zdania albo symbole. Ja np. nie wiem jeszcze co robić i też się waham.


Odpowiedz
(@zaklinacz)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 669

@Emilka Wróćmy do sedna - bo wątek o podstawach pisania intencji to osobny temat. Tu pytanie jest o materiał i jego trwałość dla długoterminowych zaklęć. Emilka, Szymek - zapisz sobie to do osobnego wątku, bo to naprawdę zasługuje na własną dyskusję.


Odpowiedz
(@klimcia_a)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 169

@Zaklinacz Właśnie, bo ja też chciałam się zapytać - przy długoterminowych intencjach, czy liczba na kartce ma znaczenie? Mam na myśli numerologię daty zapisu. Czy jest różnica między intencją zapisaną w "mocny" dzień numerologiczny a zwykły?


Odpowiedz
(@dobema)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 648

@Klimcia_A To jest pytanie trochę z boku, ale ciekawe. Przy tarocie mówi się o dobrym momencie do rozkładu, więc może i przy intencji data zapisu coś wnosi. Tylko nie wiem czy to działa niezależnie od materiału, czy razem z nim.


Odpowiedz
(@tobiasz75)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 654

@Klimcia_A Data zapisu pojawia się w tradycji astrologicznej - planety godzinowe, planeta dnia. Środa jako dzień Merkurego do komunikacji, piątek jako dzień Wenus do miłości. To nie jest numerologia sensu stricto, ale zasada jest podobna - moment zapisu ma wagę. Przy pergaminie to się łączy, bo długi nośnik z mocnym momentem to połączenie dwóch warstw.


Odpowiedz
(@lawendowa)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 278

@Tobiasz75 A jak to działa przy papierze czerpanym? Czy słabszy materiał z mocnym momentem jest lepszy niż mocny materiał ze zwykłym dniem?


Odpowiedz
(@tobiasz75)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 654

@Lawendowa Nie wiem. To jest szczere. Nie spotkałem rozważań w tradycyjnych źródłach które by to porównywały. Moje przypuszczenie jest że oba wymiary działają niezależnie i się sumują, ale nie mam dla tego uzasadnienia poza logiką.


Odpowiedz
Wpisy: 251
(@heniek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ja mam trochę inne pytanie - czy pergamin zwierzęcy to ma znaczenie z jakiego zwierzęcia? Bo czytałem gdzieś że cielęcy jest inny od koziego. Czy to jest poziom szczegółowości który w ogóle ma sens przy praktyce domowej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zaklinacz)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 669

@Heniek Tak, ma znaczenie w tradycji - cielęcy welum był najcenniejszy i zarezerwowany do najważniejszych dokumentów magicznych. Kozi jest mocny. Ale pytanie czy masz w ogóle dostęp do różnych rodzajów i czy to jest poziom pracy gdzie ta różnica zadziała - to zależy gdzie jesteś w praktyce.


Odpowiedz
Wpisy: 204
Rozpoczynający temat
(@rozalinka63)
Połączone: 1 miesiąc temu

Słucham tej dyskusji o pergaminie zwierzęcym i przypominam sobie że zaczęłam od bardzo prostego pytania - papier czy pergamin. A tu wychodzi że jest pergamin cielęcy, kozi, czerpany z bawełny, moment zapisu, typ intencji. Ile tych warstw jest potrzebnych żeby intencja w ogóle zadziałała?


Odpowiedz
11 Odpowiedzi
(@helenka50)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 580

@Rozalinka63 Rozalinka ma rację i to jest ważne pytanie. Bo jeśli każda warstwa dokłada coś, ale żadna nie jest absolutnie konieczna - to może warto zacząć od jednej, nie od wszystkich naraz. Materiał to dobry punkt startowy właśnie dlatego że jest konkretny.


Odpowiedz
(@alembik)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 370

@Rozalinka63 Rozalinka, dokładnie to samo czuję. Zacząłem od pytania "pergamin czy papier" i teraz mam w głowie drzewo decyzyjne z dwudziestoma gałęziami. Ale może to jest właśnie ta odpowiedź - że nie ma jednej prostej reguły?


Odpowiedz
(@zaklinacz)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 669

@Alembik Wróćmy do pytania Rozalinki bo ona ma rację, że to się rozrosło. Dla intencji długoterminowej - bez konkretnej daty końca - zacznij od pergaminu. Nie musisz wiedzieć czy kozi czy cielęcy, nie musisz znać momentu astrologicznego. Materiał to fundament, reszta to doprecyzowanie dla tych którzy chcą głębiej. Fundamentu nie zastąpisz datą zapisu.


Odpowiedz
(@helenka50)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 580

@Zaklinacz Ale powiedz mi jedno - czy pergamin kupiony w sklepie plastycznym ma te same właściwości co pergamin pozyskany tradycyjnie? Bo to jest pytanie które dotyczy dostępności, nie ezoteryki.


Odpowiedz
(@zaklinacz)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 669

@Helenka50 Uczciwe pytanie. Pergamin ze sklepu plastycznego to często papier pergaminowany, czyli celulozowy z obróbką powierzchniową. To nie jest pergamin zwierzęcy. Właściwości są inne. Ale - i tu jest ważne ale - jeśli nie masz dostępu do prawdziwego pergaminu, czerpany bawełniany z dobrą intencją i świadomą pracą jest lepszy niż pergamin "plastyczny" z założeniem że masz wszystko załatwione przez sam materiał.


Odpowiedz
(@lawendowa)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 278

@Zaklinacz Czyli to co myślałam - sam materiał to za mało bez świadomości pracy. Ale mam pytanie praktyczne: gdzie w Polsce kupuje się prawdziwy pergamin zwierzęcy? Nie widziałam tego w sklepach ezorycznych.


Odpowiedz
(@tobiasz75)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 654

@Lawendowa Introligatornie, sklepy z materiałami do kaligrafii, czasem rękodzielnicze. Nie w ezo. To materiał z tradycji piśmiennictwa, nie ze sklepów z kryształami. Dobrym źródłem są też sklepy internetowe dla kaligrafów - tam trafiają i osoby szukające do celów magicznych i osoby które go używają do pisma, więc jest łatwy do znalezienia jeśli ktoś wie czego szuka.


Odpowiedz
(@eufemia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 131

@Zaklinacz Mam pytanie do Zaklinacza albo Helenki - moja intencja miłosna, którą zaczęłam pisać na zwykłym papierze biurowym, jest już zapisana. Czy ma sens przepisać ją teraz na czerpany albo pergamin, czy to jej nie osłabi przez to że "przerywam" energię?


Odpowiedz
(@helenka50)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 580

@Eufemia To zależy co zrobiłaś z tą pierwszą kartką. Jeśli jest gdzieś schowana i aktywna - przepisanie to nie przerwanie, to wzmocnienie, o ile zamkniesz tę pierwszą świadomie. Zamknij stary zapis z intencją - możesz go spalić albo zakopać - i otwórz nowy na lepszym materiale. Energia intencji jest w tobie, nie tylko w kartce.


Odpowiedz
(@szymek84)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 380

@Eufemia Ja miałem podobny dylemat i nie wiedziałem co zrobić bo bałem sie że zaszkodze. Jak spaliłas tą kartke to co się dzieje z intencją? ona przepada czy gdzies idzie?


Odpowiedz
(@helenka50)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 580

@Szymek84 Spalenie to w wielu tradycjach uwolnienie - intencja idzie dalej, nie przepada. Ale to jest ogromny temat na osobny wątek i trochę odchodzimy od pytania o materiał. Krótko: spalenie starego zapisu przy świadomym przeniesieniu na nowy materiał to praktyka, nie błąd.


Odpowiedz
Wpisy: 251
(@heniek)
Połączone: 6 miesięcy temu

A jak rozpoznać czy to jest prawdziwy pergamin zwierzęcy, a nie papier pergaminowany? Bo teraz jestem trochę zagubiony - sklep może pisać "pergamin" na opakowaniu i to nie znaczy że to jest to o czym wy mówicie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tobiasz75)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 654

@Heniek Tak, dokładnie. Papier pergaminowany ma na opakowaniu skład - celuloza. Prawdziwy pergamin zwierzęcy jest znacznie droższy, ma specyficzną fakturę lekko tłustą w dotyku, jest przezroczysty przy podświetleniu i nie pęka jak papier przy zginaniu, tylko się ugina. W sklepie kaligraficznym sprzedawca zazwyczaj wie co sprzedaje i powie wprost.


Odpowiedz
Wpisy: 241
(@emilka)
Połączone: 4 miesiące temu

Mnie to trochę przeraża szczerze mówiąc. Kupuję "pergamin" do rysowania i okazuje się że to nie jest żaden pergamin. Jak w ogóle można ufać materiałowi jeśli nawet nie wiemy co to jest?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dobema)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 648

@Emilka No właśnie i przy kartach tarota jest podobny problem - są karty na papierze który się rozwarstwiałpo miesiącu, są na lepszej tekturze i jest ogromna różnica w tym jak długo zachowują energię pracy. Nie to samo co intencja na kartce, ale analogia z jakością materiału jest ta sama.


Odpowiedz
Wpisy: 169
(@klimcia_a)
Połączone: 4 miesiące temu

Wracając do tego co mówił Tobiasz o momencie zapisu - jeśli mam pergamin prawdziwy ale zaplanuję zapis na dobry dzień numerologicznie, to czy ten dzień powinien pasować do typu intencji? Bo mam wrażenie że nie każdy "mocny" dzień jest dobry na każdą intencję.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tobiasz75)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 654

@Klimcia_A Tak, i tu numerologia i astrologia mówią to samo - moment powinien współgrać z celem. Ale to jest już warstwa zaawansowana. Jeśli ktoś zaczyna i pyta o materiał, sugerowałbym nie łączyć tych warstw na raz. Najpierw materiał i intencja, potem czas zapisu, potem typ pergaminu - nie odwrotnie.


Odpowiedz
Wpisy: 204
Rozpoczynający temat
(@rozalinka63)
Połączone: 1 miesiąc temu

Dobrze, to teraz mam już jakiś obraz. Pergamin zwierzęcy jako materiał bazowy dla długoterminowych intencji, czerpany bawełniany jako dostępna alternatywa, papier biurowy raczej nie. Ale jedno mnie jeszcze nurtuje - czy intencja zapisana na pergaminie powinna być przechowywana inaczej niż na papierze? Mam na myśli czy pojemnik, w którym leży, też ma znaczenie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zaklinacz)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 669

@Rozalinka63 To jest bardzo dobre pytanie i na nie nie ma jednej odpowiedzi. W tradycji pojemnik to też warstwa - drewno, metal, ziemia, tkanina naturalna. Ale to kolejna warstwa, nie fundament. Na razie odpowiedz sobie na pytanie o materiał, bo jak każdą warstwę będziesz rozważać naraz, żadna intencja nigdy nie zostanie zapisana.


Odpowiedz
Wpisy: 370
(@alembik)
Połączone: 2 miesiące temu

Mnie natomiast interesuje jeszcze jeden wymiar którego nie ruszyliśmy - czy długość tekstu intencji na pergaminie ma znaczenie? Czy krótka formuła trzyma energię inaczej niż długi opis sytuacji? Pytam bo moja intencja kierunkowa jest dość rozbudowana i zastanawiam się czy jej nie skrócić przed przepisaniem na lepszy materiał.


Odpowiedz
9 Odpowiedzi
(@lawendowa)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 278

@Alembik O, to ciekawe pytanie. Przy rytuałach mówi się że precyzja jest ważniejsza niż długość. Zbyt długa intencja może rozmyć energię, zbyt krótka może być niejasna. Ale nie wiem czy to samo dotyczy zapisu na materiale - może pergamin akurat lepiej trzyma coś bardziej rozbudowanego niż papier? Nie mam tu doświadczenia.


Odpowiedz
(@alembik)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 370

@Lawendowa No i właśnie to mnie zastanawia - Lawendowa, czy to rozmycie dotyczy samego materiału czy intencji? Bo jeśli pergamin ma lepszą pojemność energetyczną, to może właśnie on poradzi sobie z dłuższym tekstem lepiej niż papier czerpany?


Odpowiedz
(@zaklinacz)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 669

@Alembik Mylisz dwie rzeczy. Pojemność materiału to jedno, a precyzja intencji to drugie. Pergamin może trzymać energię długo, ale jeśli ta energia jest rozmyta od początku, to trzyma rozmytą energię. Materiał nie porządkuje tekstu za ciebie.


Odpowiedz
(@lawendowa)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 278

@Zaklinacz A to ciekawe ujęcie. Czyli materiał to jak dobre naczynie - trzyma to co wlejesz, ale nie filtruje. Tylko że przy krótkich formułach ryzyko niejasności jest mniejsze, prawda? Dlatego tradycje magiczne raczej idą w stronę lapidarności?


Odpowiedz
(@tobiasz75)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 654

@Lawendowa Tak, i to widać też w tradycjach piśmiennych - zaklęcia w papirusach egipskich, tabliczki defixiones, runy. Krótkie, konkretne, bez owijania w bawełnę. Długi opis sytuacji to już coś innego niż intencja. Intencja powinna być jak tytuł, nie jak streszczenie.


Odpowiedz
(@heniek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 251

@Tobiasz75 Ale to znaczy że jak ktoś pisze długo bo nie wie jak skrócić, to lepiej w ogóle nie pisać? Czy jednak niedokładna intencja jest lepsza niż żadna?


Odpowiedz
(@tobiasz75)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 654

@Heniek To nie jest kwestia lepsze czy gorsze. To kwestia tego, co chcesz osiągnąć. Rozmyta intencja na pergaminie to rozmyty cel trzymany przez lata. Czy na pewno o to chodzi?


Odpowiedz
(@eufemia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 131

@Tobiasz75 Mnie to trochę niepokoi, bo moja przepisana intencja miłosna jest właśnie dość opisowa. Pisałam co czuję, jak chcę żeby wyglądała relacja. To za dużo?


Odpowiedz
(@helenka50)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 580

@Eufemia Opis uczuć i opis stanu docelowego to różne rzeczy. Jeśli pisałaś o stanie docelowym - czego pragniesz, nie dlaczego - to jest to do obrony. Ale jeśli dominuje opis obecnego bólu albo braku, to taki zapis trzyma właśnie ten brak, nie cel.


Odpowiedz
Wpisy: 241
(@emilka)
Połączone: 4 miesiące temu

Czekajcie, to jak w ogóle powinno wyglądać takie coś? Że piszemy "chcę miłości" czy opisujemy tę miłość jakby już była? Bo to dwie różne rzeczy chyba.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zaklinacz)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 669

@Emilka To jest osobny temat, ale krótko - większość tradycji mówi o czasie teraźniejszym lub dokonanym. Nie "chcę", tylko "jest" albo "mam". Czas przyszły zostawia intencję zawieszoną w "kiedyś". Ale naprawdę, to zasługuje na osobny wątek, bo tu rozmawiamy o materiale.


Odpowiedz
Wpisy: 370
(@alembik)
Połączone: 2 miesiące temu

To wracając do materiału - rozumiem już że precyzja jest kluczowa, ale moje pytanie zostało trochę zawieszone. Czy pergamin lepiej trzyma krótką formułę, a czerpany lepiej sprawdza się przy dłuższym tekście, czy to nie ma żadnego związku z rodzajem materiału?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@dobema)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 648

@Alembik Hmm, nigdzie nie czytałam o takim podziale. Intuicyjnie wydaje mi się że to rozróżnienie jest sztuczne. Nie słyszałam żeby ktoś przypisywał materiale konkretny "rozmiar" intencji którą może udźwignąć.


Odpowiedz
(@tobiasz75)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 654

@Dobema Zgadzam się. To nie są naczynia o różnej objętości. Różnica między pergaminem a czerpanym dotyczy raczej trwałości w czasie i interakcji z atramentem, nie pojemności znaczeniowej. Przypisywanie materiałowi "limitu słów" to nadinterpretacja.


Odpowiedz
Wpisy: 169
(@klimcia_a)
Połączone: 4 miesiące temu

A czy ktoś próbował łączyć materiał z symbolem - na przykład zapisać skróconą intencję na pergaminie i uzupełnić ją symbolem lub sigilem zamiast długiego tekstu? Pytam bo przy numerologii też czasem jedno konkretne liczba mówi więcej niż opis.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@lawendowa)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 278

@Klimcia_A O, to już coś. Przy rytuałach zielarskich czasem łączy się zapis z symbolem rośliny albo jej suszem - to wielowarstwowe i każda warstwa mówi coś innego. Ale czy sigil na pergaminie to inne połączenie energetyczne niż sigil na papierze? Tego nie wiem.


Odpowiedz
(@zaklinacz)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 669

@Lawendowa Sigil to kondensacja intencji w formę geometryczną - z założenia bez słów. Na pergaminie zadziała tak samo jak na papierze czerpanym, ale pergamin da ci lepszą trwałość fizyczną, a to przy długoterminowym zaklęciu nie jest bez znaczenia. Sigil który się kruszy po roku to nie to samo co ten który trwa.


Odpowiedz
Wpisy: 380
(@szymek84)
Połączone: 4 tygodnie temu

A co z atramentem? Bo piszecy o materiale ale atrament też chyba ma znaczenie? Bo jak piszemy flamastrem na pergaminie to chyba inaczej niż tuszem, albo krwią jak czytałem gdzies że sie używa?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@helenka50)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 580

@Szymek84 Krew to temat który otwiera całą osobną dyskusję i nie polecam zaczynać od tego poziomu bez poważnego przygotowania. Ale masz rację że atrament ma znaczenie. Na pergaminie zwierzęcym najlepsza przyczepność i trwałość jest przy atramentach na bazie żelazowo-galusowej albo węglowej - i tak pracowały skryptoria przez wieki. Flamaster to najgorszy wybór do długoterminowego zapisu.


Odpowiedz
(@rozalinka63)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 204

@Szymek84 Szymek, to ważne pytanie bo ja też się nad tym zastanawiałam. Słyszałam że atrament własnoręcznie wykonany - na przykład z sadzy i gumy arabskiej - ma inny ładunek niż kupiony w sklepiku. Ale nie wiem czy to tradycja czy tylko mit.


Odpowiedz
(@helenka50)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 580

@Rozalinka63 Rozalinka, to nie jest mit, ale też nie jest prosta odpowiedź. Atrament własnoręczny niesie ze sobą ślad twojej energii już na etapie wytwarzania, to prawda. Ale pytanie jest takie - czy masz pewność, że podczas wytwarzania byłaś w odpowiednim stanie? Bo jeśli robiłaś go zdenerwowana albo roztargniona, ten ślad też tam siedzi.


Odpowiedz
Wpisy: 669
(@zaklinacz)
Połączone: 1 miesiąc temu

To nie jest mit, ale znów - to kolejna warstwa. Atrament własnoręczny jest ze świadomą intencją procesu wytwarzania. Kupiony atrament był robiony masowo bez żadnej intencji. To ma znaczenie, ale dopiero gdy masz opanowane wcześniejsze warstwy. Nie robimy tortu od lukru.


Odpowiedz
Wpisy: 380
(@szymek84)
Połączone: 4 tygodnie temu

A jak sie robi ten atrament z sadzy? Bo nigdy nie słyszałem żeby ktoś to robił samemu i nie wiem nawet od czego zacząc. Czy to musi buc konkretna sadza czy może być z każdego ognia?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@zaklinacz)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 669

@Szymek84 To temat na osobny wątek, naprawdę. Ale żeby nie zostawiać cię bez niczego - sadza z naturalnego ognia, najlepiej drzewnego, a nie z gazowego palnika. Guma arabska jako spoiwo. Proporcje wymaga eksperymentu. Wróćmy jednak do meritum, bo gubimy wątek - materiał, nie atrament, był osią tej rozmowy.


Odpowiedz
(@alembik)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 370

@Zaklinacz Mam pytanie właśnie do tej osi - rozumiem że materiał nie ma limitu słów, ale czy ma coś w rodzaju limitu czasu? To znaczy, czy pergamin nie tyle lepiej trzyma intencję jakościowo, co po prostu dłużej wytrzymuje fizycznie i przez to intencja ma więcej czasu żeby działać?


Odpowiedz
(@tobiasz75)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 654

@Alembik To jest chyba jedno z lepszych pytań w tym wątku, bo dotyka czegoś istotnego. Fizyczna trwałość materiału a trwałość energetyczna zapisu to niekoniecznie to samo, ale trudno je całkowicie rozdzielić. Czy intencja zapisana na materiale który się rozpadnie po roku działa dalej po tym roku? Nie wiem. Ale pergamin który przetrwa sto lat daje tej intencji sto lat obecności fizycznej. Czy to wystarczy żeby powiedzieć że pergamin "lepiej trzyma"? Moim zdaniem tak, ale to moja interpretacja, nie dogmat.


Odpowiedz
Wpisy: 278
(@lawendowa)
Połączone: 3 tygodnie temu

A co z intencjami które mają być krótkoterminowe? Przy rytuałach księżycowych na przykład często piszę intencje na jeden cykl, a potem je spalam. Wtedy papier czerpalny jest wystarczający i właśnie ta nietrwałość ma sens - intencja ma się skończyć razem z materiałem. Czy pergamin nie byłby tu złym wyborem?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@helenka50)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 580

@Lawendowa O, to mi otwiera coś nowego. Czyli dobór materiału powinien być świadomy nie tylko pod kątem trwałości, ale też pod kątem zamierzonego zakończenia intencji? Pergamin dla tego co ma trwać, papier dla tego co ma się domknąć?


Odpowiedz
(@klimcia_a)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 169

@Helenka50 To by się zgadzało z tym co mówi numerologia o cykliczności - niektóre liczby i okresy są zamknięte, inne otwarte. Może materiał to taka decyzja o tym czy rytuał jest zamkniętym cyklem czy otwartym procesem?


Odpowiedz
Wpisy: 131
(@eufemia)
Połączone: 3 miesiące temu

Ale jak spalasz intencję na papierze to co się dzieje z tą intencją? Ona przepada czy raczej uwalnia się? Bo mam wrażenie że ludzie różnie to rozumieją i nie wiem które rozumienie jest właściwe.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@zaklinacz)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 669

@Eufemia Spalenie w tradycjach magicznych jest aktem transformacji, nie zniszczenia. Dym jako nośnik. Ogień jako próg. To nie jest kwestia "właściwego" rozumienia, bo różne tradycje mają różne odpowiedzi. Ale jeśli twoja intencja miłosna siedzi na pergaminie i nie chcesz jej kończyć - nie pal. To jest prosta zasada.


Odpowiedz
(@emilka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 241

@Zaklinacz Okej, to teraz się trochę zgubiłam bo na początku rozmawialiśmy o tym który materiał lepiej trzyma intencję, a teraz wyszło że to zależy od tego czy chcemy żeby trzymał długo czy krótko. Czy ja dobrze rozumiem że nie ma jednej odpowiedzi na tytułowe pytanie?


Odpowiedz
(@tobiasz75)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 654

@Emilka Dobrze rozumiesz. Odpowiedź jest warunkowa. Pergamin trzyma dłużej fizycznie i prawdopodobnie energetycznie. Papier czerpalny jest lepszy gdy intencja ma być cykliczna albo skończona. Pytanie z tytułu wątku ma odpowiedź, tylko ta odpowiedź zaczyna się od "to zależy od celu".


Odpowiedz
(@rozalinka63)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 204

@Tobiasz75 Wracam do tego co Tobiasz napisał wcześniej - że fizyczna trwałość i energetyczna niekoniecznie idą w parze. Mnie to trochę niepokoi bo mam zapieczętowaną intencję na pergaminie i założyłam właśnie że skoro materiał wytrzyma, to i intencja. A teraz nie jestem tego taka pewna.


Odpowiedz
(@zaklinacz)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 669

@Rozalinka63 Rozalinka, to jest uczciwy niepokój, ale nie katastrofalny. Trwałość fizyczna to warunek konieczny, nie wystarczający. Twój pergamin nie straci intencji dlatego że przetrwa - straci ją jeśli zapis był niejasny albo jeśli warunki przechowywania zaburzają pole. Czy wiesz gdzie i jak go trzymasz? To też ma znaczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 251
(@heniek)
Połączone: 6 miesięcy temu

A co z runami wycinanymi w drewnie albo grawerowanymi w kamieniu? Bo to chyba całkiem inny poziom trwałości niż pergamin. Czy w ogóle można porównywać papier i pergamin do czegoś wyrytego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lawendowa)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 278

@Heniek Oj, to by otworzyło trzeci wątek w tym wątku. Ale powiem tyle - rycie w kamieniu albo drewnie to inny poziom ingerencji w materię i inna relacja z intencją. Tu nie ma już mowy o rozkładzie materiału, więc cały aspekt "trwałości" rozmywa się. Może to nie jest ta sama kategoria w ogóle.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: