Jestem wdową już od 5 lat, urodziłam się 03.12.1979 i... nie wiem jak sobie poradzić z tą samotnością. Proszę o jakąś radę czy wsparcie
szczerze mówiąc to nie jestem przekonany do tych wszystkich układów i cykli życia, ale skoro już ktoś zadał sobie trud żeby to rozpisać...
z tego co widzę w odpowiedzi, to twoja data urodzenia wskazuje na układ, który powinien sprzyjać kontaktom z ludźmi, znajomościom, flirtom i tym podobnym rzeczom. piątka urodzeniowa w jakimś tam cyklu trójkowym, który ma trwać do 59-tki, plus drugi szczyt dwójkowy do czterdziestki. według numerologii to ma być dobry znak dla związków, nie dla samotności.
ale jest jakiś haczyk, bo te piątki w tak zwanych czarnych szczytach mają podobno powodować że przyciągasz do siebie partnerów, którzy albo nie chcą się wiązać na poważnie, albo mają jakieś swoje splątania i okoliczności które im na to nie pozwalają. coś w tym stylu.
piszą też że dużo może zależec od wibracji liter twoich imion i nazwisk. jeśli chcesz żeby ktoś to przeanalizował, to podaj ile razy które litery pojawiają się w twoich imionach (wszystkich, łącznie z bierzmowaniem) i nazwiskach, rodowym i po mężu. podobno taka forma: A - 5 razy, B - raz itd. wystarczy i zapewnia anonimowość
