Witam wszystkich serdecznie 🙂
Mam taką prośbę do Pana Bartosza, bo bardzo liczyłam na Pana wiedzę. Jestem numerologiczną czwórką, z dnia urodzenia piątka. W szczycie mam szóstkę, w cyklu piątkę. Wraz ze zbliżajacym się nowym rokiem wchodzę w rok trzeci i bardzo chciałabym wiedzieć co taki układ może oznaczać, co ten rok trzeci może wnieść i na co wskazuje ten układ numerologiczny jako całość? Niestety do lutego jestem jeszcze w latach pustki...
Chciałam jeszcze dodać swoją datę urodzenia: 14.07.1981
Serdecznie pozdrawiam 🙂
no dobra, skoro ktoś pyta to mogę napisać co o tym myślę...
urodzeniowa czwórka z piątką jako dniem urodzin to rzeczywiście układ dość napięty. te dwie energie są ze sobą w sporym konflikcie, czwórka lubi stabilność i porządek, piątka wręcz przeciwnie. stąd te wewnętrzne rozterki i emocjonalne rozdarcie o których piszą numerolodzy.
szczyt szóstki też nie ułatwia sprawy bo szóstka to odpowiedzialność, zobowiązania, no i dom rodzinny, rodzina. to raczej obciążenie niż wsparcie jeśli chodzi o energię cyklu 5/14.
natomiast rok trzeci, właśnie jako zgodny z tą piątką z cyklu, podobno ma przynieść jakieś uwolnienie od dotychczasowych struktur. nowe możliwości, kontakty społeczne, znajomości, flirty, romanse. ale też rozproszenie i pewną powierzchowność, nieodpowiedzialność... imprezowanie po prostu.
sam w to zbytnio nie wierzę ale taki jest schemat tej interpretacji jeśli ktoś jest zainteresowany
