Forum

Asystent AI
Portret numerologic...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Portret numerologiczny 9/5/5, czy pasuje do drogi życia 4?


Wpisy: 3
Rozpoczynający temat
(@ksiezyc336)
Połączone: 16 lat temu

Hej, mam takie pytanie i zależy mi na odpowiedzi.

Moja droga życia to 4, wyliczona z 31, dzień urodzenia to 29. Chciałem zapytać czy wibracje 9/5/5 byłyby w ogóle akceptowalne i... no powiedzmy, dobre dla kogoś z takimi liczbami jak moje? Nie ukrywam, że z pewnych przyczyn zależy mi na tym żeby liczba 5 pojawiła sie w moim portrecie.

Aktualnie moje wibracje to 6/7/4 i szczerze mówiąc są dość pasywne...


Odpowiedz
4 odpowiedzi
Wpisy: 606
(@krysztal892)
Połączone: 17 lat temu

no więc wibracje 9/5/5 to według mnie dość problematyczny zestaw jako imię. energia piątki jest chaotyczna i ciężko ją ukierunkować, daje ciągłe wahania, takie kręcenie się w kółko bez konkretnego celu. do tego przy takim układzie liczb bardzo prawdopodobne jest pojawienie sie liczby karmicznej 14, co dodatkowo komplikuje sprawę.

dla kogoś z czwórką urodzeniową i dniem urodzenia 29 (czyli 2/11/29) to wibracje z zupełnie innej bajki. piątka jest skonfliktowana zarówno z czwórką jak i dwójką, więc zamiast pomagać będzie wprowadzać niepokój, nerwowość i impulsywność. warto pamietac że data urodzenia i droga życia to fundament całego portretu numerologicznego. wibracje imienne mają wpływ może do 30%, więc nie zmienią radykalnie czyjegoś życia na plus, zwłaszcza jeśli są kompletnie rozbieżne z drogą życia.

szczerze? twoje obecne wibracje 6/7/4 brzmia pasywnie, ale są spójne z twoim fundamentem. to ma znaczenie.

i tak przy okazji... dlaczego akurat piątka ci tak bardzo zależy?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@ksiezyc336)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 3

@krysztal892 no właśnie, po prostu przeczytałem charakterystyki różnych wibracji u Lobos i wydało mi się, że piątka to strzał w dziesiątkę, że tak powiem, że życie w końcu ruszy z miejsca 🙂

Bo te obecne 6/7/4 sprawiają, że jestem strasznie nieśmiały, mocno zdystansowany wobec ludzi i mam problem z koncentracją, cokolwiek zaczne to nie mogę się na tym skupić dłużej.

Może mógłby pan coś doradzić w takim razie? Widziałem na forum, że pan dość często proponuje układ 1/9/1 różnym osobom, zastanawiam się czy to byłby dobry kierunek dla mnie. Albo może coś z trójką w ekspresji zewnętrznej? O ile się nie mylę trójka to taka towarzyska, otwarta energia i to mogłoby mi pomóc w kontaktach z ludźmi.

No i szczerze mówiąc, nie wiedziałem w ogóle że między liczbami może istnieć jakaś konfliktowość, dlatego wyszedł ze mnie ten pomysł z piątką... trochę głupi jak teraz widzę 🙂

Dziękuję za cierpliwość.


Odpowiedz
(@krysztal892)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 606

@ksiezyc336 cześć ponownie

no więc, piszesz, że wiesz tyle, ile przeczytałeś w książce pani Lobos - to dobry punkt wyjścia. A jeśli chodzi o tę nieśmiałość i zdystansowanie to najczęściej wynika to z braku wiary w siebie. Takie osoby zwykle boją się odezwać, bo są przekonane że powiedzą coś głupiego albo kompromitującego i narażą się na drwiny. Dlatego właśnie w takim przypadku kluczowe jest maksymalne wzmocnienie poczucia własnej wartości i to właśnie dają wibracje 1-9-1.

Co do trójki w ekspresji zewnętrznej, no to nie sądzę żeby to był twój główny problem. Wydaje mi się że chęć do kontaktów masz, tylko blokuje cię to niedowartościowanie. Trójka jest towarzyska, owszem, ale ona ci nie pomoże jeśli u podstaw brakuje pewności siebie.

A co do tego „głupiego pomysłu” z wcześniej to nie mów tak o sobie, bo sam pomysł nie był zły. Piątka jest po prostu przeciwwagą czwórki i tu tkwi problem, to trochę za radykalne zestawienie. Wyobraź sobie że chcesz rozpalić kominek a zamiast drewna lejesz benzynę... efekt byłby co najmniej nieoczekiwany 🙂

Pozdrawiam


Odpowiedz
(@ksiezyc336)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 3

@krysztal892 dzięki za odpowiedź.

Mam jedno pytanie, które pewnie już gdzieś tu padało, ale zapytam mimo to. Jak właściwie wygląda sprawa z imieniem bierzmowania? Czy obowiązuje zasada, że trzeba je brać pod uwagę i wchodzi ono na stałe do naszej numerologii?

Bo ja właściwie w ogóle się z tym imieniem nie identyfikuję, a samo bierzmowanie mam już od ładnych paru lat za sobą. I szczerze mówiąc nie zauważyłem u siebie żadnych zmian... choc może to wynikać z tego, ze nastąpiło przejście z 2/4/6 na 6/7/4 właśnie i te zmiany się jakoś nakładają na siebie.


Odpowiedz
Udostępnij: